Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Koszmary dziecięcych lat


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
67 odpowiedzi w tym temacie

#1 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 25 września 2010 - 09:19

Mamy już temat co pamiętamy z młodzieńczych lat,to może teraz o koszmarach dzieciństwa.

Moje koszmarki mlodych lat to:
kasza manna
wieczna fryzura na tzw.pazia
szpinak
brukselka :-P

#2 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 25 września 2010 - 13:08

moje koszmary:
syrop z cebuli i ciepłe mleko z czosnkiem i miodem, fuuuuuj...

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#3 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 25 września 2010 - 14:27

szkoła podstawowa
ciągle przeziebienia
:roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#4 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 25 września 2010 - 18:36

moje koszmary z dziecinstwa:

:arrow: chodzenie do przedszkola
:arrow: zadlawilam sie jak bylam mala cukierkiem :-/
:arrow: rozbicie szklanej butelki na stopie i wizyta na pogotowiu
:arrow: ciagle chodzenie po lekarzach

201407101662.png


#5 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 25 września 2010 - 21:41

:arrow: świeżo wyciskany sok z buraków, który podobno miał mnie chronić przed wszelkimi chorobami i dostarczać mnóstwa witamin, a tak naprawdę przyprawiał mnie i moją siostrę jedynie o mdłości
:arrow: kiedyś wieczorem kuzynka nastraszyła mnie, że na moim strychu mieszka bezdomny dziadek. Pamiętam, że nie spałam prawie całą noc i nasłuchiwałam kroków.
:arrow: W samym środku wakacji między chyba pierwszą a drugą klasą podstawówki potrącił mnie motor i przez trzy dni musiałam siedzieć w domu z zabandażowaną nogą podczas, kiedy słyszałam bawiących się na podwórku kolegów i koleżanki. Wydawało mi się, że nie wychodziłam ze 2 tygodnie

#6 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 25 września 2010 - 22:05

Największym koszmarem był tran, dzień w dzień kazali mi pić to świństwo.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#7 złośnica

złośnica
  • Użytkownik
  • 285 postów

Napisano 25 września 2010 - 22:26

:arrow: ciepłe mleko z czosnkiem, które miało wyleczyć przeziębienie
:arrow: zerówka: kawa z mlekiem (wylewana do kwiatka), leżakowanie, stanie w kącie za uderzenie przedszkolaka klockiem w czoło :mrgreen:
:arrow: mama kupiła mi na odpuście balonik napełniony helem, po powrocie do domu otworzyła drzwi w samochodzie i balon uciekł, strasznie płakałam, i dostałam gorączki
:arrow: zastrzyki przez dłuższy czas, połowę w pupę, drugą połowę w ramię
:arrow: pewnego dnia nazbierałam czereśni, zjadłam i zostawiłam sobie pestki, którymi oplułam przejeżdżający samochód. Mama na mnie nakrzyczała i nastraszyła, że może przyjechać po mnie policjant i zabrać mnie do więzienia. Uciekłam do domu a gdy słyszałam za oknem przejeżdzający samochód chowałam się do szafy. Tym sposobem spędziłam pół dnia w szafie :-P
Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach. Przetrwa wszystko.

#8 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 września 2010 - 06:52

Nie będę oryginalna
:arrow: ciepłe mleko z czosnkiem, masłem i miodem - fuuuuuuu
:arrow: ogólnie ciepłe mleko lub kakao ( z kożuchami)
:arrow: Poparzenie 30 % ciała w wieku 8 lat przed samą komunią :cry:

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#9 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 26 września 2010 - 07:40

:arrow: ciepłe mleko z czosnkiem, masłem i miodem - fuuuuuuu

O ,tak,chyba wszystkie nas tym rodzice karmili,jak tylko zakradło się przeziębienie. :mrgreen:

#10 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 26 września 2010 - 10:12

,chyba wszystkie nas tym rodzice karmili,

to ja jestem jakaś inna :lol: mleka z czosnkiem, tranu ... w życiu nie musiałam wcinać :mrgreen:
za to do dziś pamiętam jak na którejś lekcji w podstawówce przynieśli film do obejrzenia, który okazał się horrorem ... nie było mowy nawet o tym, żeby ktoś nie oglądał (czy wspominałam już, jak uwielbiałam swoją wychowawczynię ówczesną ;> ), kobieta ganiała po sali i pilnowała, żeby nikt nie zajmował się innymi rzeczami niż ten przeklęty film :roll: i tym sposobem pomimo, że jakimś cudem pół filmu spędziłam z zamkniętymi oczami ("czemu nie oglądasz, skoro X przyniósł i poświęcamy na to lekcję")- do dziś nie ma takiej siły, która by mnie zmusiła do oglądnięcia horroru :P A tej "nauczycielce" życzę serdecznie, żeby jej dzieciaki (prędzej wnuki już) też kiedyś zmuszono do oglądnięcia czegoś czego nie chciały. A byłam wtedy chyba w 3 klasie podstawówki...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#11 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 26 września 2010 - 11:31

to ja jestem jakaś inna mleka z czosnkiem, tranu ... w życiu nie musiałam wcinać

ja tez , moze dlatego ze mało , lub prawie wcale nie chorowałam.
mleko z miodem sama sobie czasem robie , bo lubie, ale nie z masłem :-/
jedyny koszmar to rozbicie na schodach głowy i szycie, oraz zachorowanie w podstawowce na rozyczke , jak bylo cieplutko i wszystkie dzieci na dworze siedziały.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#12 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 26 września 2010 - 12:27

moją zmorą była jeszcze świnka :P chorowałam na nią w zerówce. Leżakowanie w przedszkolu

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#13 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 27 lutego 2011 - 21:49

Moim koszmarem w podstawówce,była matematyka.Drugim koszmarem,była fluoryzacja w szkole.Fakt,że to było dla zdrowie naszych ząbków,ale jakie niedobre w smaku. :-/

#14 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 28 lutego 2011 - 14:02

:arrow: pobieranie krwi- niejako trauma pozostała do dnia dzisiejszego, zawsze kuli mnie po 5 razy, mam raptem jedną żyłę nadającą się do tego- teraz to już sama ją podstawiam, bo wiem (choć po porodzie też zostało mi kilka pamiątek, bo pielęgniarki się nie mogły NIGDZIE wbić)
:arrow: jedzenie- byłam niejadkiem, pomidorowa odgrzewana po kilkanaście razy i siedzenie nad talerzem od 13 do 19, bo nie wolno mi było odejść póki nie zjem, co oczywiście przynosiło odwrotny skutek bo posiłki stały się takim koszmarem, że na sam widok jedzenia przygotowywanego na posiłki dostawałam histerii i uciekałam do ogródka się chować

#15 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 28 lutego 2011 - 15:11

ogólnie ciepłe mleko lub kakao ( z kożuchami)

ja do tej pory sie tego boję :lol:

Ja nie mam jakiśwybitnych koszmarów, ale:
:arrow: dentysta, wyrwali mi zęba którego nie musieli, bolało jak cholera, i teraz ciągle się boję <bezradny></span>
:arrow: jak miałam ze 4 lata, to mnie straszyli, że jak bedę niegrzeczna to po mnie przyleci Baba Jaga z Łysej Góry i mnie porwie 8-) A ja debil im wierzyłam, i się tego bałam <umieraam></span> Do dziś się ze mnie nalewają, zresztą, ja też, bo trza być wybitnym :lol:
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#16 monika34

monika34
  • Użytkownik
  • 528 postów

Napisano 26 marca 2011 - 19:01

żle wspominam leżakowanie w przedszkolu i obiadki ,szczególnie te mięsne :-P moim sposobem na krzyki nie dobrej "cioci", która kazała wszystko zjadac , było chowanie tłustego mięska do kieszonki :-P była tłusta plamka...ach co za pech :lol:
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#17 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 26 marca 2011 - 19:29

Moją zmorą było jedzenie wątróbki. Od samego zapachu robi mi się niedobrze <bleee></span>
Kiedy u nas w domu była na obiad, to albo mama kazała mi i siostrze siedzieć przy niej, aż zjemy, albo po jakichś 2 godzinach zabierała i dostawałyśmy to samo na kolację. Ja 'inteligentnie' znalazłam sposób na tą nieszczęsną wątróbkę - jak mama wychodziła z kuchni, to wyrzucałyśmy ją za szafkę. sposób dobry, tylko miał dwa minusy. Po pierwsze nadal byłyśmy głodne, a po drugie po jakimś czasie z powodu zapachu mama odkryła 'to i owo' za szafą.

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#18 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 26 marca 2011 - 19:33

mleko z miodem... FUJ
kolega ktory latał za mna po piwnicy i udawał wampira- rany jak ja sie bałam :cry:
kucyk - tylko tak tata umiał mnie uczesać. Obledna fryzura ;/
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#19 monika34

monika34
  • Użytkownik
  • 528 postów

Napisano 26 marca 2011 - 19:40

kucyk - tylko tak tata umiał mnie uczesać

z kucykiem i z tatą to ja też mam wspomnienie. Do przedszkola odprowadzał mnie tata no i musiał mnie jakoś wyszykowac :-P . że względu na to , że tylko kucyka umiał mi zawiązac to tez tak mnie czesał :-P fryzura sie owszem trzymała przez cały dzień , ale za to miałam oczy jak "chinka" bo tak miałam ściśniete :-) po przyjściu do domu , po zdjęciu gumki to az cebulki mnie bolały :-P .No , ale nie ma co ukrywac ,Tata się bardzo starał :-D
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#20 AnitaS

AnitaS
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 08 kwietnia 2011 - 13:06

Dla mnie największym koszmarem były rajstopy takie grube kujące i czesanie moich długich wiecznie pokołtunionych włosów- Dwa największe koszmar!!





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych