Humor mi zepsuła
Coś negatywnego II
#5221
Napisano 15 lutego 2017 - 21:19
Humor mi zepsuła
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#5222
Napisano 20 lutego 2017 - 22:35
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#5223
Napisano 23 lutego 2017 - 14:17
szafa z prasowaniem już się nie domyka, dla Malucha jeszcze nic nie przygotowane, a ja po prostu nie mam siły stać z żelazkiem w ręce ![]()
bóle pleców mnie wykańczają ![]()
a piersi jak bolą ![]()
dopiero końcówka lutego, a mąż zasłużył już na tytuł próżniaka roku
wkurza mnie strasznie, bo ja już ledwo wszystko ogarniam, a on wraca z pracy i leży na kanapie ze smartfonem w łapie bo przecież "on pracuje"
a gdy jest weekend "jest weekend, mam wolne, nic nie będę robił" no pewnie, niech żona WSZYSTKO robi sama...... przecież ona NIE pracuje ![]()
czekam na poród jak na zbawienie ![]()
#5224
Napisano 10 maja 2017 - 15:21
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#5225
Napisano 10 maja 2017 - 16:59
mąż ma fochy ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#5226
Napisano 12 maja 2017 - 10:08
#5227
Napisano 20 grudnia 2021 - 11:14
Lepiej dogaduję się z teściową niż własna matką...
#5228
Napisano 31 grudnia 2021 - 09:49
głowa mnie dzisiaj boli.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Coś o jedzeniu...a nie odchudzaniu :) |
|
|
|
Doradźcie coś proszę |
|
|
|
Coś bardzo podniecającego... |
|
|
|
Coś małego, czyli kanapki, bagietki, koreczki |
|
|
|
Każda kobiet ma w sobie coś z lesbijki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych













