Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

prawo jazdy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2775 odpowiedzi w tym temacie

#1 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 17 lipca 2007 - 20:42

Czy macie??

Jeśli tak to od kiedy i może macie jakieś smieszne historie związane z egzaminem lub jak robiłyście kurs??

Ja zapisałam się na kurs mając 17 lat jak tylko mogłam to od razu poszłam.Jezdzić kompletnie nie umiałam więc szło mi opornie troche na początku..wtedy jeszcze trzeba było zrobić te pięc manewrów na placu :-/


Zdałam niestety dopiero za .........piątym razem ale jak sie udało to od razu zaczęłam jezdzić i tak jest do dzisiaj .. troche się bałaam na początku ale cały czas powtarzałam sobie , że najgorzej kiedy ma się przerwę Dołączona grafika

najlepsze jest to , żę mój facet zrobił dopiero pół roku temu ;-) i teraz mamy czasami problem kto ma prowadzic Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#2 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 17 lipca 2007 - 21:34

Ja zapisałam się na kurs mając 17 lat jak tylko mogłam to od razu poszłam

ja tak samo ;) żadnych śmiesznych przygód nie miałam, zdałam za drugim razem :) jazda samochodem to dla mnie sama przyjemność.
Jedyna historia, której nie zapomnę to ta, że 2 tygodnie po tym jak odebrałam moje prawko miałam stłuczkę - nie z mojej winy, ale co sie nerwów najadłam to moje. No i nasz poczciwy "cieniasek" miał całe drzwi rozwalone i z przodu też zderzak poszedł i chłodnica pękła. A ja po tym zdarzeniu tylko naprawili autko i znowu wsiadłam za kierownicę. I tak sobie do dziś jeżdżę. Strusiek nie ma jeszcze prawka, więc u nas nie ma problemu kto ma prowadzić, tzn jest taki problem, że mi się czasem nie chcę, no ale trudno... Nie ma innego wyjścia ;P

#3 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 18 lipca 2007 - 07:46

jest taki problem, że mi się czasem nie chcę, no ale trudno... Nie ma innego wyjścia ;P

ja tak tez czasami miałam przez półtora roku naszego związku i czasami mi to przeszkadzało :-/ więc po namowach ( wcześniej mówił, że troche się bo miał kiedys wypadek z ojcem :-( a ja na to , że to było dawno i dam sobie głowę ściąć , żę jak wsiądzie za kierownicę to wszelkie obawy mu miną ;-) i co .... poszedł i po pierwszej jezdzie mówi jakie to super i w ogóle :mrgreen: :mrgreen: a teraz to on i on ;-) ;-)

Ostatnio dużo moich znajomych porobiło prawka i wiem , że przynajmniej u nas w wielkopolsce są strasznie długie terminy oczekiwania na egzaminy :-/
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#4 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3 650 postów

Napisano 18 lipca 2007 - 08:19

Mam prawko już prawie 11 lat (ale stara jestem :shock: ) kurs spoko, zdałam dopiero za 5 razem, zawsze coś zawaliłam na placu manewrowym :lol: bać się nie bałam jeździć po mieście, ale jak zrobiłam prawko to nie mieliśmy auta, hehe, dopiero jakieś pół roku później rodzice kupili, a wtedy brat był świeżo po zrobieniu i oczywiście ja sobie mogłam o jeździe pomarzyć :-/ i zaczęłam się bać <bezradny></span> był długi okres, że nie jeździłam wcale, albo tylko kawałek z jakichś urodzin, jak wszyscy sobie podrinkowali ;) teraz próbuje częściej siadać za kierownicą i troche mniejszego stracha mam ;-) ale i tak czuje sie niepewnie, zawsze musze mieć obok siebie jakiegoś kierowce na wszelki wypadek 8-) najlepiej było jak 2 tygodnie temu wracaliśmy z wieczoru kawalersko panieńskiego, mój mężulek, kuzyn i 2 kumpli byli u mojego brata, a ja u przyszłej bratowej :mrgreen: oni sobie popili, a ja nie mogłam, bo akurat zapalenie pęcherza złapałam i na antybiotyku byłam, cieszyli się strasznie, bo rozwiązał się problem kierowcy w drodze powrotnej :evil: wracaliśmy coś koło 5 nad ranem, na drogach pusto, chłopaki z tyłu drzemali, fajnie mi się jechało, tylko na jednym rondzie tak nimi porzucałam na boki, że kuzyn walnął głową w szybe <pobity></span> że później o spaniu już nie było mowy, tak nimi potrzepałam ze myślałam, ze mi któryś <bleee></span> na plecy :lol: na szczęście dojechaliśmy cało do domu.
Musze sie odważyć i częściej jeździć, bo czasem się to przydaje :!:

#5 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 18 lipca 2007 - 08:51

ja poszłam na kurs jak miałam chyba 19 lat, już nie pamiętam dobrze. <bezradny></span> dłuuuuugo strasznie trwało moje zdawanie egzaminów, bo zaczęłam zaraz studia, wyjechałam do Wrocławia i nie mogłam się zorganizować i umówić na dodatkowe jazdy i egzamin. zdałam za 3 razem. autem jeździć to zaczęłam jeszcze przed kursem ;-) tatuś policjant - więc mogliśmy sobie pozwolić na jazdy po okolicznych wioskach ;-) ale kurs wspominam nieprzyjemnie - robiłam go u babki, która była b. niemiła :-?
uwielbiam prowadzić samochód - w szczególności moją małą, zgrabną Toyotkę :-) mąż jeszcze większy maniak samochodowy ode mnie - czasem pojawiały się zgrzyty kto ma jechać ;> teraz już jakoś się nie kłócimy - ja sobie na co dzień pomykam na korki, On też się najeździ, a jak jedziemy gdzieś dalej - to też się godzimy :) ja troszkę, On więcej i jest kej <ookk></span>

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#6 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 18 lipca 2007 - 09:59

uwielbiam prowadzić samochód - w szczególności moją małą, zgrabną Toyotkę

a ja lubię właśnie chyba bardziej duze autka :) i nie stanowi dla mnie problem ze takim autem ciezej zaparkowac, jakies miejsce zawsze znajde :D Kiedys mialam tez smieszna sytuacje, jak jeszcze chodzilam do liceum. Tata dal mi samochod swoj (czasami dostawalam na dojazd do szkoly), a mielismy wtedy Renoult safrane. Wygląda on mniej więcej tak:
Dołączona grafika

No i po lekcjach wsiadam do tego autka, ja - jeszcze wtedy maturzystka, a obok a malucha wciska sie moj nauczyciel od w-fu, ktory delikatnie mowiac, zajmowala calego malucha bo sie w nim nie miescil prawie <biglol></span> Az mi bylo glupio troche, grzecznie powiedzialam "Dzień dobry" i szybko ucieklam <zwiewamy></span>

#7 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 18 lipca 2007 - 22:28

A ze mną to wyglądało tak, że zaczęłam kurs w lutym ( 17 lat wtedy miałam ) - bałam się wsiaść do "L" za kierownicę pzrez wypadek z rok temu w zimie, ale się odważyłam i nie żałuję :) moja pierwsza jazda to wyglądała tak że Leszek się mnie pytał czy kiedyś jeździłą no to ja odpoowiadam, że tak ( ale to takie jeżdzenie było tylko z pare metrów :P ) no to kazał mi za kierownicę usiąść i prosto na miasto jechać :shock: To bylo przeżycie. Teorię skończyłam chyba w połowie marca, a praktykę tyż przed egzaminem ( 14 czerwiec 07r. ) :]
Zdałam za pierwszym razem :mrgreen: :lol: (sama nie wiem jak tego dokonałam ). Miałam egzaminatora okropnego, zdołował mnie psychicznie, ze na koniec myślałam, że oczywiście oblałam :) A o jego krytyce na koniec nie wspoomnę.
Teraz to dopiero się uczę jeździć :) moja pierwsza jazda nie wyglądała zbut zachwycająco, jechałam wtedy długa i dużą kobzą ( mondeo kombi 1,8 ) i mi się okropnie kierowało w szczególności przy ruszaniu. Teraz zwykle jeżdzę na eskorcie chia. Fajnie mi się nim jeździ, tylko ma jedną wade - jest stary i bez wspomagania ( musze się na męczyć przy kręceniu kierownicą :-P ).W mieście jezdżenie to gorzej mi idzie niż ja prostych drogach ekspresowych :) Wole jednak te szybki drogi :D
ale rodzice mi jeszcze nie pozwalają samej jeździć, musze z kimś dorosłym jeździć puki nie stwierdzą, że umiem jeździć :) Nawet i dobrze bo jak bym miała sama jechać to bym miała stracha. N oale z jakiej racji mam się tak ot nauczyć jak tylko ponad 30h wyjeździłąm :P No ale mam całe życie przed sobą i będe miec wiele okazji do praktyki i dalszej predyuspodyzji kierowcy :D


Pozdrawiam :)

#8 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 18 lipca 2007 - 23:18

Ja jeszcze nie mam prawka , jestem w trakcie kursu na prawko .Mam jutro poprawkę z tego wewnętrznego <sciana></span> mam nadzieje że tym razem sobie poradze i nie trzeba będzie mówić "do trzech razy sztuka" chociaż tym razem mój brat i mój miś ostro się wzieli za moją edukacje więc powinno pujść lepiej :-)
trzymać jutro kciuki !!! :-)
Dołączona grafika

#9 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 19 lipca 2007 - 07:37

Trzymamy oczywiście Diablica :)
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#10 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 19 lipca 2007 - 08:29

Kciuki Diabliczko zaciśnięte <ookk></span>
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#11 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 19 lipca 2007 - 09:14

A o jego krytyce na koniec nie wspoomnę.

no oni tacy już są,że się muszą powyżywać na ludziach :/ jak dla mnie zdawanie na prawko to jedno z najmniej przyjemnych wspomnień w moim życiu :D

Teraz to dopiero się uczę jeździć

i tu się zgadzam. zawsze powtarzam, że tak naprawdę to człowiek uczy się jeździć jak już ma prawo jazdy i jeździ sam :D

Wole jednak te szybki drogi :D

ja też je lubię, ale w zasadzie to wolę jeździć po mieście - tam przynajmniej coś się dzieje :D mi się ludzie dziwią, jak mówię, że lubię po Wrocławiu jeździć :D a ja po prostu lubię wyzwania !! Dołączona grafika

#12 NudnaBaba

NudnaBaba
  • Użytkownik
  • 2 192 postów

Napisano 19 lipca 2007 - 09:47

Ja to właśnie nie lubię jeździć po mieście :/ Nie wiem czemu ale nie lubię. ale pewnie jak nabiorę wprawy to polubię z jakimś czasem :) No ale to z biegiem czasu :)
Bo ja kocham tak jak wolność kocha ptak....

#13 Ananas

Ananas
  • Użytkownik
  • 660 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:19

Mam prawo jazdy od prawie 2 lat, zrobiłam w miatre szybko, zdałam za pierwszym razem.Jakos nigdy nie miałam trudnosci z prowadzeniem amochodu- jak szłam na kurs to nie wiedziałam nic.Kompletnie- w pierwszej godzinie mnie poinformował instruktor gdzie co jest a na kolejnej juz smigałam po miescie- wiadomo, robiłam błedy ale zle mi nie szlo.Po zdaniu pojechałam do Szwecji na zarobek :D Wrociłam i kupiłam sobie Totyotkę Yaris- srebrną :D , jakis miesiac temu zdałam prawo jazdy na kat.A . W niedziele jade na giełde po motor :)

#14 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:33

Zdałam :mrgreen: tym razem zakuwałam jak głopia więc nie mogło byc inaczej :-)
Od 1 sierpnia mam jazdy ,już nie moge się doczekać <huraaaaa></span>
Dołączona grafika

#15 Ananas

Ananas
  • Użytkownik
  • 660 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:35

Diablica666, a to ty nie iałas juz czasem egzaminu poanstwowego?

#16 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:36

Diabliczko gratuluję. Wiedziałam, że zdasz <ookk></span>
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#17 Diablica666

Diablica666
  • Użytkownik
  • 1 419 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:40

ananasku miałam wewnętrzny i przez pierdołe go oblałam <bezradny></span> wczoraj byłam na poprawce.
Dziekuje jewel :*
Dołączona grafika

#18 Ananas

Ananas
  • Użytkownik
  • 660 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:42

aa wewnetrzny! a to nie masz jazd i teori na wewnetrznym w jednym dniu? myslałam ze juz panstwowy miałas.
ja wewnetrzny jak zdawałam to zrobiłam 8 błedow :lol: ale dali mi papierek.
To powodzenia na panstwowym.

#19 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 20 lipca 2007 - 09:42

Diabliczkosuper Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#20 Guest_Kociak_*

Guest_Kociak_*
  • Gość

Napisano 20 lipca 2007 - 15:14

Diabliczko, gratulacje :) to mówisz, że od 1 sierpnia mam uważać jak będę po ulicach chodzić? :D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych