Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Ruszajmy się


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
505 odpowiedzi w tym temacie

#241 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 13:37

na dywanie, dodatkowo rozkładam miękki ręcznik, bo jak ktoś zauważył łokcie bolą

U mnie identycznie ;-)

Najbardziej lubię przed południem, ale rzadko mam możliwość.

Ja dokladnie tak samo <bezradny></span> Dlatego cwicze wieczorem ok 20 ;-)

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#242 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 14:25

Ja ćwiczę na złożonym kocu. Ale załamuje mnie to, że ostatnio mi motywacja spadła :roll: wczoraj wróciłam późno i już nie chciało mi się ćwiczyć :roll:
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#243 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 14:52

Tilia, myśle że prędzej czy później każda z nas będzie miała moment załamania czy słabości, ale jesteśmy tu po to by sie wzajemnie wspierać <klapklap1></span> <superwoman></span>
damy radę!!! :-)

#244 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 15:28

mloda, mi się wydaje, że to przerwa w trakcie okresu ostudziła mój zapał :-/ wybiło mnie z rytmu i teraz ciężko znowu się wbić :roll:
przynajmniej jak patrzę na suwaczek to mi wstyd i dzisiaj mam nadzieję będzie 5 raz...

jesteśmy tu po to by sie wzajemnie wspierać <klapklap1></span> <superwoman></span>

<przytul></span>
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#245 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 16:45

Nikus odpisuje Ci tu. No ja wymiekłam , nie widze sensu zbytnio cwiczyc jak boli mnie brzuch. Jesli bola mnie rece od dzwigania malej, glowa, jestem zmeczona to ok, moge, potrafie sie zmobilozac ale jak brzuch to nie dziekuje. Wiec pewnie 2 dni odpadna na cwieczenia

myśle że prędzej czy później każda z nas będzie miała moment załamania czy słabości,

ja mialam dzis. Mysli typuze i tak sie pewnie nie uda, nie schudne itp :roll:
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#246 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 19:30

Siedzę mokra <hot2></span> ćwiczyłam z płytą nr 2 :-D
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#247 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 22 stycznia 2013 - 20:37

Tilia, <bravoo></span> <bravoo></span>
Teraz to już się wprawiłaś :P


A u mnie dalej dupeczka ! <aaa11></span> Nie zaczęłąm, powiedziałam sobie, że po sesji albo chociaż w jakis luźniejszy dzień <zebol1></span>
Ale obiecuje po sesji !! <amen></span> Jak się tutaj w połowie lutego nie odezwę to gońcie mnie bacikiem ! Pliiiiska :lol: :lol:
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#248 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:07

Olenka, ja też po sesji :D od lutego zaczynam - skoro piszecie, że na rzeźbę najlepszy Skalpel, to chyba będę ćwiczyć z 1 płytą. A w której płycie jest najwięcej ćwiczeń na brzuch, a najmniej na nogi?

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#249 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:17

Ale załamuje mnie to, że ostatnio mi motywacja spadła :roll: wczoraj wróciłam późno i już nie chciało mi się ćwiczyć :roll:


Każdy ma prędzej czy później spadek motywacji, która pojawia się z bardzo różnych przyczyn. Dobrze sobie tylko uświadomić czemu. I co wazne nie przerywać. Jeśli nie masz motywacji to nie ćwicz godziny ale nawet 15-20 minut, ale nie rzucaj zupełnie. Bo motywacja wraca i potem sa wyrzuty sumienia jak się całkiem coś rzuca.

Ja pamiętam jak grałam w kosza to po takim dobrym sezonie przyszedł mi gorszy. Chciałam ale naprawdę coś nie szło, szybko łapałam faule, nie trafiałam z taką skutecznością. I wtedy przyszedł kryzys, miałam myśli aby rzucić to w cholerę. Ale mój trener nie dawał za wygraną. Często mnie zmieniał ale nie dawał mi nie grać. Indywidualnie pracowałam z nim a mniej z zespolem i wróciło :)

Przepraszam za tą historię, ale jakbym wtedy odpuściła to pewnie bym przestała grać. I dlatego piszę aby robić podczas kryzysu minimum, ale robić.

#250 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:41

Moja mama twierdzi, że Killer jest bardziej lajtowy od Skalpela :lol:
I wcale się nie zniechęciła.
Ja już czuję brzuch po wczorajszym i to poważnie :mrgreen:

#251 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 19:03

Ja jestem po 3 dniu i z każdym wydaje mi się, że jest coraz trudniej, bo zakwasy. Dziś jak ćwiczyłam byłam cała mokra (problem trochę bo ćwiczę w pracy :P)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#252 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 07:47

elizabeth jeśli ci zależy na brzuchu (na skalpelu jest na brzuch jakieś 8min) to możesz robić 2 serie zamiast 1 ;-)

#253 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 13:01

halynka, ćwiczysz dziś ? Bo ja mam takie zakwasy w łydkach, że chyba zbastuję i się wezmę za naukę :lol:

#254 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 13:36

halynka, ćwiczysz dziś ?

Chciałam ćwiczyć, ale w domu nie umiem się jakoś za to zabrać. W pracy to inaczej, bo i tak nie mam co robić, a tu zawsze znajdzie się coś innego. Ja mam zakwasy w pośladkach, ale chyba je rozciągnąć niż odpuścić. może jak będę chciała zrobić sobie przerwę w czytaniu notatek to się zmobilizuje. To naprawdę poprawia mi nastrój

[ Dodano: 2013-01-24, 17:29 ]
jednak się zmobilizowałam i zrobiłam swoje. Jutro chyba nie wstanę, tak czuje wszystkie mięśnie i to kilka godzin po.

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#255 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 17:40

halynka, tez mialam zakwasy w 2-3 dzien sa najwieksze...ale tylko za 1 razem. Przynajmniej u mnie. Teraz juz praktycznie wogole. Jak sobie odpuscisz pare dni to ciezko sie zabrac


ja dzis chodakuje, nie chce mi sie bo mialam przez @ 2 dni przerwy ale mus.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#256 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 24 stycznia 2013 - 17:42

Ja się zaraz biorę za skalpela z rodzicielką ;)
Zakwasy czuję już tylko momentami :lol:

#257 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 27 stycznia 2013 - 22:49

kazda z was za pierwszym razem przebrneła przez caly :?:

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#258 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 27 stycznia 2013 - 22:53

Ja jak robiłam pierwsze podejście ( około roku temu), to przebrnęłam przez cały, ale z wielkim trudem.
Teraz ( miesiąc temu) nie było problemu. ;-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#259 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 27 stycznia 2013 - 22:57

Ja zrobiłam cały,ale potem miałam mega zakwasy. Teraz(skończyłam 2 tydz.) juz ich nie mam. niestety ćwiczę tylko 3-4 razy w tyg. więc na efekty poczekam trochę dłużej.

#260 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 28 stycznia 2013 - 17:46

kazda z was za pierwszym razem przebrneła przez caly :?:


Ja przebrnęłam i co dziwne zakwasy miałam dopiero po 3 razie

Zauważyłam, że od czau ćwiczeń bardzo bolą mnie pięty, to od tego, że robię na boso?

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych