Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czy owłosiona klata was podnieca czy zniesmacza?:D


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
190 odpowiedzi w tym temacie

#161 JestemBogiem

JestemBogiem
  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 19 września 2012 - 17:54

Nie przeszkadza mi, ani mnie obrzydza ani podnieca.
Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili.

#162 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 22 września 2012 - 11:19

mojej kuzynki mąż takie ma własnie zwirzece owłosienie na szyji na ramionach kłaki doslownie takie długie fuj, jak ma koszule to góra wychodzą :shock:

takie owłosienie jest strasznie obleśne, nie lubię jak facet ma włosy na całym ciele <bezradny></span>

Oczywiście nogi to inna sprawa, ale pach owłosionych również nie toleruje ;-)

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#163 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 22 września 2012 - 13:51

A ja nie lubię kręconych włosów u faceta na ciele.
Niektórzy mają proste i gęste i nawet jak są ciemne to jest to apetyczne wg mnie ;)

#164 womeninblack

womeninblack
  • Użytkownik
  • 9 postów

Napisano 26 września 2012 - 08:31

Okropne jeeeesst! :P

#165 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 26 września 2012 - 10:34

Nie przepadam za zarostem na klacie :roll: O plecach to już nie wspomnę :shock: Ogólnie nie lubię włosów w nadmiarze. Pachy również mogłyby być bez owłosienia, jest to bardziej higieniczne i normalnie wygląda, a nie jakieś wystające kudły :-P

#166 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 26 września 2012 - 10:37

Nie wyobrażam sobie mojego D. z gładką jak u niemowlaka klatą :P Takie 5 włosków na krzyż tez mi się nie widzi ;-) D. ma dosyc bujny zarost na klacie, ale jak go podgoli leciutko, to ma takie fajne króciutkie włoski :D Jak dla mnie idealnie :) :)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#167 Sszura

Sszura
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 26 września 2012 - 14:22

Uwielbiam owłosione klaty. To takie męskie i szczerze podnieca mnie to baardzo. :)

#168 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 26 września 2012 - 14:32

Sszura

Uwielbiam owłosione klaty

Aaaa fuj :!: :!: :!: <dupka221></span>

Ja nie potrafiłabym się przemóc do tych włosów. Fakt, A. również ma owłosienie na klacie, ale jest na tyle minimalne, że mi nie przeszkadza i jakoś to akceptuje. Przecież nie wyskoczę z tekstem 'wydepiluj to sobie' :-P Mnie z kolei pociąga ta ścieżka od pępka w dół... Tylko zapomniałam jak się na to mówi :?: <hmm></span>

#169 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 26 września 2012 - 15:07

ścieżka od pępka w dół... Tylko zapomniałam jak się na to mówi :?: <hmm></span>

ścieżka miłości? :-P

Przecież nie wyskoczę z tekstem 'wydepiluj to sobie' :-P

jakby mój facet był bardzo włochaty to bym tak powiedziała <lol></span>

ale na szczęście

ma owłosienie na klacie, ale jest na tyle minimalne,


także jest ok ;-)

#170 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 września 2012 - 15:42

Mój ma owłosienie na klacie i nie narzekam. Lubię Go smyrać po tych włoskach :mrgreen:

#171 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 26 września 2012 - 18:22

mloda

ścieżka miłości? :-P

Chyba tak <zakochany></span>

jakby mój facet był bardzo włochaty to bym tak powiedziała <lol></span>

Haha ciekawe co by Ci odpowiedział... :?: <co></span>

#172 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 września 2012 - 18:28

jakby mój facet był bardzo włochaty to bym tak powiedziała

Ale przecież widziały gały co brały, nie sądzisz ;-) To tak samo jakby facet Ci powiedział "Wydepiluj nogi" :roll: Będzie chciał to sam to zrobi jeśli zauważy, że Tobie to się nie podoba ;-)
Albo niestety zareaguje inaczej, ze "Jak się nie podoba to..." wiadomo :-P

#173 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 26 września 2012 - 18:37

Haha ciekawe co by Ci odpowiedział... :?: <co></span>

wyraził by swoją opinie na ten temat, tak samo jak ja bym to zrobiła mówiąc że nie lubię/ czy nie podoba mi się zarośnięta klata. Dorośli ludzie mogą normalnie wyrazić swoją opinie nie urażając drugiej osoby.. Przynajmniej tak jest w naszym związku..
Nie wiem może gdzie indziej co niektórzy boją się odezwać słowem...

To tak samo jakby facet Ci powiedział "Wydepiluj nogi" :roll:

No i co z tego? Dla mnie nie było by to obraźliwe <bezradny></span> na szczęście nie dopuszczam do takich sytuacji.. :-P
Abstrahując np. mój facet nie lubi jak nie mam grzywki i potrafi mi zwrócić na to uwagę.
To że:

Ale przecież widziały gały co brały, nie sądzisz


nie znaczy że mamy akceptować wszystko w partnerze bez zwracania mu uwagi, że np, źle mu w danym kolorze, czy fasonie, nie jest tak że coś sobie myślę, ale mu nie powiem tego bo.. "widziały gały co brały.."

#174 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 26 września 2012 - 18:40

nie znaczy że mamy akceptować wszystko w partnerze bez zwracania mu uwagi, że np, źle mu w danym kolorze, czy fasonie, nie jest tak że coś sobie myślę, ale mu nie powiem tego bo.. "widziały gały co brały.."

No to ja naprawdę jestem inna bo potrafię tak powiedzieć <lol></span> W sensie "widziały gały co brały" jak coś Mu się nie spodoba, a mam to od dawna :-P

#175 Sszura

Sszura
  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 26 września 2012 - 19:04

Mi to chodziło bardziej o normalne owłosienie ;D Bo tak zwane "swetry", które facei mają na klacie i plecach to mnie obrzydzają. :( Fuuuj.

#176 malwitka

malwitka
  • Użytkownik
  • 1 213 postów

Napisano 26 września 2012 - 21:22

mloda

wyraził by swoją opinie na ten temat, tak samo jak ja bym to zrobiła mówiąc że nie lubię/ czy nie podoba mi się zarośnięta klata. Dorośli ludzie mogą normalnie wyrazić swoją opinie nie urażając drugiej osoby.. Przynajmniej tak jest w naszym związku..
Nie wiem może gdzie indziej co niektórzy boją się odezwać słowem...

Różni są ludzie i różnie reagują na takie uwagi. Ja zazwyczaj mówię wprost co mi się nie podoba, ale zawsze mówię to z delikatnym żartem, żeby nikogo nie urazić ;-)

Anonimka

potrafię tak powiedzieć W sensie "widziały gały co brały" jak coś Mu się nie spodoba, a mam to od dawna

:shock: Mi byłoby przykro usłyszeć takie słowa od Połówka... Pomyślałabym sobie, że lekceważy moje zdanie i moją osobę, że już nie interesuje Go co sobie o Nim myślę i że już się nie stara. To takie dosyć zgryźliwe, dlatego

mu nie powiem tego bo.. "widziały gały co brały.."



#177 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 27 września 2012 - 19:19

To tak samo jakby facet Ci powiedział "Wydepiluj nogi"

Dla mnie żaden problem. ;-)
Nawet fajnie, gdyby mi powiedział, że coś mu przeszkadza, bo w końcu ja sama CHCĘ mu się podobać, więc wszelkie wskazówki mile widziane. ;-)

Bo tak zwane "swetry", które facei mają na klacie i plecach to mnie obrzydzają. Fuuuj.

Ja nie umiem określić, czy mnie obrzydzają, bo nigdy nie miałam z nimi bezpośredniego kontaktu. :lol: Ale na tyle, na ile umiem to sobie wyobrazić, to chyba wolałabym, żeby mój facet miał taki "sweterek" niż całkiem łysą klatę. :->
A najlepiej jest jak jest, czyli trochę włosków do czochrania. :mrgreen: :mrgreen:

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#178 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 27 września 2012 - 19:45

Albo niestety zareaguje inaczej, ze "Jak się nie podoba to..." wiadomo :-P


Co rozwód? :lol:

Mi byłoby przykro usłyszeć takie słowa od Połówka... Pomyślałabym sobie, że lekceważy moje zdanie i moją osobę, że już nie interesuje Go co sobie o Nim myślę i że już się nie stara. To takie dosyć zgryźliwe, dlatego


O to, to, to... No chyba, że Anonimka, swojego męża na pierwszej randce rozebrała, powiedziała co ma zniknąć, co się pojawić, jaka fryzura jej się podoba :lol: No i vice versa ;-) Paranoja <bezradny></span>

To chyba naturalne, że się w związku mówi o swoich potrzebach, pragnieniach, o tym co nam się podoba, a co zaniedbaliśmy i trzeba się za to wziąć...

Ja tam nie lubię wydepilowanej klaty u faceta- trochę tych włosów musi tam być, a nie goło, albo trzy na krzyż ;-)

#179 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 27 września 2012 - 20:01

O. To jest taka idealna klata faceta jak dla mnie :D
A co do wcześniejszej rozmowy to ja bym foch nie walnęła, ani by mi przykro nie było, jak by D. mi wypomniał jakieś owłosienie (dziś wypomniał mi paszke :lol: :lol: :lol: ). Ale to też działa w drugą stronę, jak ma już za dużo włosów na klacie to mu mówię żeby przyciął lekko ;-)

Dołączona grafika
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#180 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 27 września 2012 - 20:08

O. To jest taka idealna klata faceta jak dla mnie :D

No i Mój ma właśnie taką klatę :mrgreen: Może nie taką umięśnioną ale owłosioną :mrgreen:

O to, to, to... No chyba, że Anonimka, swojego męża na pierwszej randce rozebrała, powiedziała co ma zniknąć, co się pojawić, jaka fryzura jej się podoba :lol: No i vice versa

Ech... no tak akurat nie zrobiłam :-P Na pierwszych randkach nie było ku temu okazji :-P

Mi byłoby przykro usłyszeć takie słowa od Połówka... Pomyślałabym sobie, że lekceważy moje zdanie i moją osobę, że już nie interesuje Go co sobie o Nim myślę i że już się nie stara.

My tak sobie dogryzamy czasami ;-)





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych