Czy owłosiona klata was podnieca czy zniesmacza?:D
#161
Napisano 19 września 2012 - 17:54
#162
Napisano 22 września 2012 - 11:19
takie owłosienie jest strasznie obleśne, nie lubię jak facet ma włosy na całym cielemojej kuzynki mąż takie ma własnie zwirzece owłosienie na szyji na ramionach kłaki doslownie takie długie fuj, jak ma koszule to góra wychodzą
Oczywiście nogi to inna sprawa, ale pach owłosionych również nie toleruje
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#163
Napisano 22 września 2012 - 13:51
Niektórzy mają proste i gęste i nawet jak są ciemne to jest to apetyczne wg mnie
#164
Napisano 26 września 2012 - 08:31
#165
Napisano 26 września 2012 - 10:34
#166
Napisano 26 września 2012 - 10:37
#167
Napisano 26 września 2012 - 14:22
#168
Napisano 26 września 2012 - 14:32
Aaaa fujUwielbiam owłosione klaty
Ja nie potrafiłabym się przemóc do tych włosów. Fakt, A. również ma owłosienie na klacie, ale jest na tyle minimalne, że mi nie przeszkadza i jakoś to akceptuje. Przecież nie wyskoczę z tekstem 'wydepiluj to sobie'
#169
Napisano 26 września 2012 - 15:07
ścieżka miłości?ścieżka od pępka w dół... Tylko zapomniałam jak się na to mówi
![]()
jakby mój facet był bardzo włochaty to bym tak powiedziałaPrzecież nie wyskoczę z tekstem 'wydepiluj to sobie'
ale na szczęście
ma owłosienie na klacie, ale jest na tyle minimalne,
także jest ok
#170
Napisano 26 września 2012 - 15:42
#171
Napisano 26 września 2012 - 18:22
Chyba takścieżka miłości?
Haha ciekawe co by Ci odpowiedział...jakby mój facet był bardzo włochaty to bym tak powiedziała
#172
Napisano 26 września 2012 - 18:28
Ale przecież widziały gały co brały, nie sądziszjakby mój facet był bardzo włochaty to bym tak powiedziała
Albo niestety zareaguje inaczej, ze "Jak się nie podoba to..." wiadomo
#173
Napisano 26 września 2012 - 18:37
wyraził by swoją opinie na ten temat, tak samo jak ja bym to zrobiła mówiąc że nie lubię/ czy nie podoba mi się zarośnięta klata. Dorośli ludzie mogą normalnie wyrazić swoją opinie nie urażając drugiej osoby.. Przynajmniej tak jest w naszym związku..Haha ciekawe co by Ci odpowiedział...
![]()
Nie wiem może gdzie indziej co niektórzy boją się odezwać słowem...
No i co z tego? Dla mnie nie było by to obraźliweTo tak samo jakby facet Ci powiedział "Wydepiluj nogi"
Abstrahując np. mój facet nie lubi jak nie mam grzywki i potrafi mi zwrócić na to uwagę.
To że:
Ale przecież widziały gały co brały, nie sądzisz
nie znaczy że mamy akceptować wszystko w partnerze bez zwracania mu uwagi, że np, źle mu w danym kolorze, czy fasonie, nie jest tak że coś sobie myślę, ale mu nie powiem tego bo.. "widziały gały co brały.."
#174
Napisano 26 września 2012 - 18:40
No to ja naprawdę jestem inna bo potrafię tak powiedziećnie znaczy że mamy akceptować wszystko w partnerze bez zwracania mu uwagi, że np, źle mu w danym kolorze, czy fasonie, nie jest tak że coś sobie myślę, ale mu nie powiem tego bo.. "widziały gały co brały.."
#175
Napisano 26 września 2012 - 19:04
#176
Napisano 26 września 2012 - 21:22
Różni są ludzie i różnie reagują na takie uwagi. Ja zazwyczaj mówię wprost co mi się nie podoba, ale zawsze mówię to z delikatnym żartem, żeby nikogo nie urazićwyraził by swoją opinie na ten temat, tak samo jak ja bym to zrobiła mówiąc że nie lubię/ czy nie podoba mi się zarośnięta klata. Dorośli ludzie mogą normalnie wyrazić swoją opinie nie urażając drugiej osoby.. Przynajmniej tak jest w naszym związku..
Nie wiem może gdzie indziej co niektórzy boją się odezwać słowem...
Anonimka
potrafię tak powiedzieć W sensie "widziały gały co brały" jak coś Mu się nie spodoba, a mam to od dawna
mu nie powiem tego bo.. "widziały gały co brały.."
#177
Napisano 27 września 2012 - 19:19
Dla mnie żaden problem.To tak samo jakby facet Ci powiedział "Wydepiluj nogi"
Nawet fajnie, gdyby mi powiedział, że coś mu przeszkadza, bo w końcu ja sama CHCĘ mu się podobać, więc wszelkie wskazówki mile widziane.
Ja nie umiem określić, czy mnie obrzydzają, bo nigdy nie miałam z nimi bezpośredniego kontaktu.Bo tak zwane "swetry", które facei mają na klacie i plecach to mnie obrzydzają. Fuuuj.
A najlepiej jest jak jest, czyli trochę włosków do czochrania.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#178
Napisano 27 września 2012 - 19:45
Albo niestety zareaguje inaczej, ze "Jak się nie podoba to..." wiadomo
Co rozwód?
Mi byłoby przykro usłyszeć takie słowa od Połówka... Pomyślałabym sobie, że lekceważy moje zdanie i moją osobę, że już nie interesuje Go co sobie o Nim myślę i że już się nie stara. To takie dosyć zgryźliwe, dlatego
O to, to, to... No chyba, że Anonimka, swojego męża na pierwszej randce rozebrała, powiedziała co ma zniknąć, co się pojawić, jaka fryzura jej się podoba
To chyba naturalne, że się w związku mówi o swoich potrzebach, pragnieniach, o tym co nam się podoba, a co zaniedbaliśmy i trzeba się za to wziąć...
Ja tam nie lubię wydepilowanej klaty u faceta- trochę tych włosów musi tam być, a nie goło, albo trzy na krzyż
#179
Napisano 27 września 2012 - 20:01
A co do wcześniejszej rozmowy to ja bym foch nie walnęła, ani by mi przykro nie było, jak by D. mi wypomniał jakieś owłosienie (dziś wypomniał mi paszke
#180
Napisano 27 września 2012 - 20:08
No i Mój ma właśnie taką klatęO. To jest taka idealna klata faceta jak dla mnie
Ech... no tak akurat nie zrobiłamO to, to, to... No chyba, że Anonimka, swojego męża na pierwszej randce rozebrała, powiedziała co ma zniknąć, co się pojawić, jaka fryzura jej się podoba
No i vice versa
My tak sobie dogryzamy czasamiMi byłoby przykro usłyszeć takie słowa od Połówka... Pomyślałabym sobie, że lekceważy moje zdanie i moją osobę, że już nie interesuje Go co sobie o Nim myślę i że już się nie stara.
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Góry czy morze z dzieckiem |
|
|
|
Księgi Wieczyste za darmo – sprawdzenie i ustalenie numeru KW online |
|
|
|
Grzejnik łazienkowy czy wymienić? |
|
|
|
Dom czy mieszkanie? |
|
|
|
Baleriny czy mokasyny |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















