Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Koty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
394 odpowiedzi w tym temacie

#361 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1351 postów

Napisano 19 wrzesień 2016 - 09:30


A powiedzcie mi czy drapak to rzecz niezbędna czy kotu w mieszkaniu przycina się pazurki? Bo ja zielona w temacie.
Moja kotka ma drapak i czasami z niego korzysta.

Mąż jej obcina pazurki ;)


nixqp2.png


#362 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 19 wrzesień 2016 - 09:42

Dokładnie tak, mimo obcinania pazurków trzeba mieć drapak. No chyba, że chcesz się pilnie pozbyć mebli :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#363 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23947 postów

Napisano 15 grudzień 2016 - 22:56

koty dorosle tez lubi sie bawic ??? i nie wyrastaja z tego ??? taki instynkt 


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#364 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 16 grudzień 2016 - 12:52


koty dorosle tez lubi sie bawic ??? i nie wyrastaja z tego ??? taki instynkt

Z mojego doświadczenia - różnie, zależy od kota :P

 

Cytryna to kot łowca i jeśli tylko ma bodźce w postaci zabawek, to bawi się chętnie. Miś jest leniem.

Mimo wszystko w pewnym wieku jest jakaś stabilizacja i już nie są po prostu diabełkami w futerku, tylko mają czasem fazę na zabawę :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#365 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 14 czerwiec 2017 - 22:45

W końcu mamy kota :mrgreen:  Długo się z tym zbieraliśmy, ale 

 

Jest z nami od 5 dni i już się zaklimatyzował w miarę.

Jest mały, ale samodzielny, przez pierwsze dni miauczał jak chciał jeść albo siku, teraz już sam idzie do miski albo do kuwety.

 

Poza jedzeniem albo biega jak wariat albo śpi  :mrgreen:



#366 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 19 czerwiec 2017 - 18:38

@Wisienkowa bieganie jak wariat może mu zostać ;) koty mają nagłe jakby napływy energii i tak to rozładowują :)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#367 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 21 czerwiec 2017 - 11:55

@elizabeth, a Twoje koty też miały takie nocne życie, że w dzień spały, a w nocy biegały i sie bawiły? Staram się jakoś go zmęczyć przed nocą, ale udało się ze 2 razy żeby spał a nie biegał.



#368 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 21 czerwiec 2017 - 20:37

@Wisienkowa on jest mały, więc jak z dzieckiem :P tak, moje też tak miały "za kociaka", teraz kuluralnie w nocy śpią, nawet do łóżka przychodzą dopiero jak my wstaniemy :) także to etap, który minie. Pamiętam jak mnie wkurzały te nocne harce :P


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#369 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 21 czerwiec 2017 - 21:37

@elizabeth, o to super, czyli wymęczyć i będzie spał :P A czym karmisz kotki? Bo czytam, że karmy marketowe są złe, że lepiej jakieś lepsiejsze. Jak nie zbankrutować i czym karmić? Bo niektórzy mieszają miesko z karmą, a ponoć nie można ehh  <bezradny>



#370 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 22 czerwiec 2017 - 07:54

@Wisienkowa super, że czytasz i dowiadujesz się :* na priv dam Ci linka gdzie zamwiać karmę, by nie zbankrutować, bo faktycznie stacjonarnie cięzko, by coś dostać. Karmy marketowe mają bardzo mało mięsa a kot jest mięsożercą (o wiele bardziej potrzebuje mięsa, niż pies). Wrzucam Ci grafikę jakie karmy wybierać i powiem jakie ja wybieram ze względu na cenę, bo część oczywiście jest super jakość, ale cena ogromna ;) 

Ja kupuję Taste of the Wild, Catz Finefood, Feringa, GranataPet, MAC's, Applaws - w sumie zależy ile mam kasy i na co promocja ;) jeśli mi zabraknie do następnego zamówienia, to w tesco kupuję Butchers Classic - jedyna marketówka, która jest w miarę ok.

 

podzia%C5%82-karm-mokrych-kot-640x1024.j


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#371 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 27 sierpień 2017 - 20:23

@elizabeth, Rango okazał się dziewczynką. Był u veta i zapisał go jako kocura, a teraz patrzę po jakimś czasie i to laska jest  :lol: Ale imienia nie zmieniam bo przywykła. 



#372 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 28 sierpień 2017 - 20:07


@Wisienkowa haha, dobre :lol: a jak ze sterylizacją panienki, planujecie?

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#373 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 28 sierpień 2017 - 21:03

@elizabeth, planujemy, boo tabletki słabe, a kotów małych nie chcemy, a innej opcji chyba nie ma. 



#374 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 28 sierpień 2017 - 21:13

@Wisienkowa tabletek nie polecam, sporo szkody mogą narobić.Sterylizacja raz i po krzyku a korzyści prócz braku kociaków jeszcze wiele ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#375 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 29 sierpień 2017 - 10:27

@elizabeth też tak właśnie sądzę ;)  za jakieś 2 tygodnie idę do veta z nią. A ile trwa taka sterylizacja?



#376 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 29 sierpień 2017 - 12:46

@Wisienkowa zazwyczaj odbywa się to tak ( i tak radzę), że dajesz kota do gabinetu rano a odbierasz późnym popołudniem. Zabieg tyle nie trwa, ale chodzi o to, że zabieg jest pod narkozą a wybudzanie powinno być pod okiem weta. No i po zabiegu trzeba kota obserwować i dobrze być w domu te następne godziny, bo może być jej jeszcze trudno trafić do kuwety itd. Wszystko od kota zależy ;) jeden raz dwa i zachowuje się jakby nic się nie działo a drugi potrzebuje doby ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#377 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 29 sierpień 2017 - 19:17

@elizabeth, z tym zostawianiem kota pod okiem veta przy wybudzaniu to zapytam osobiście czy wgl tak mogę. A co do bycia przy kici po zabiegu to będę całe pół miesiąca w domu to luz :)



#378 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 29 sierpień 2017 - 20:40

@Wisienkowa czasami taki jest wymóg u weta wręcz ;)


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#379 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4761 postów

Napisano 30 sierpień 2017 - 08:46


czasami taki jest wymóg u weta wręcz
A to dobrze, nie w to żadnym wypadku nie przeszkadza, mam czas, byle Rango była w porządku ;)

#380 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7112 postów

Napisano 05 wrzesień 2017 - 18:41

Cytryna ma ostre zapalenie nerek, wyniki pogarszają się z dnia na dzień, więc pewnie nie przejdzie to w przewlekłe zapalenie nerek, tylko pozostanie ostre. Zostało leczenie paliatywne, codzienne kroplówki i leki. Cytrynce zostało maksymalnie kilka miesięcy, ale równie dobrze może być tak, że to kwestia kilku dni. Póki co ona nie czuje się najgorzej, bo je, pije, czasem się bawi, ale jednocześnie wszystko się pogarsza, ona coraz bardziej odwodniona i osowiała :( jeśli będzie gorzej mamy podjąć decyzję o eutanazji.

Nie mogę tego zrozumieć, dbaliśmy, kochaliśmy i dawaliśmy jej wszystko, ona jest taka młoda... nie wiem jak niby mielibyśmy podjąć taką decyzję.


<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych