u mnie jest wszystko mozliwe
A;e żeby tak: bach! i wpadasz we wstrząs
Dla mnie to wiecej zabawy z tamponem.
a podpaski na noc lubie te zwykle bella ze skrzydlkami
na dzien cienkie tez z bella
Napisano 25 października 2013 - 17:06
u mnie jest wszystko mozliwe
A;e żeby tak: bach! i wpadasz we wstrząs
Dla mnie to wiecej zabawy z tamponem.
a podpaski na noc lubie te zwykle bella ze skrzydlkami
na dzien cienkie tez z bella
Napisano 25 października 2013 - 17:20
@Riia mi się kiedyś urwał sznureczek, ale trochę parcia i poszło, także spokojnie. Nie ma szans, żeby został, bo im bardziej nasączony, to schodzi coraz niżej i po prostu jest na wylocie - tak wynika z mojego doświadczenia
A no to pocieszające, bo ja już od razu miałam obraz jak to będę musiała zapierniczać do ginekologa z nim. Dlatego zawsze jak go mam to taka spięta jestem. A zazwyczaj go mam na siłowni bo wtedy nie martwię się, że przy ruchach coś mi przesiąknie. W takim razie mam nadzieję, że będę trochę spokojniejsza. ![]()
Każdy z nas urodził się ateistą
Napisano 25 października 2013 - 17:25
nasze babcie uzywały szmaciane podpaski i zyły. sa kobiety co tylko wate uzywaja.
ja always uzywam , na ostatnie dni bella , w sumie jakie by nie były moga byc , byle ze skrzydełkami.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Napisano 25 października 2013 - 19:43
Bo cały czas mam w łowie że urwie się sznureczek. Glupie, ale nie potrafię się tego pozbyć.
Nie głupie. Sama mam taką myśl i po prostu nie stosuję...
Zdecydowanie bardziej wolę podpaski. Jakoś tak pewniej się czuję.
A te ekologiczne to pierwsze słyszę o takich...
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
Napisano 26 października 2013 - 01:17
sa kobiety co tylko wate uzywaja.
Watę?! Pierwsze słyszę ![]()
Podpasek używam tylko na noc. W ciągu dnia zdecydowanie wolę tampony. Są o wiele wygodniejsze i w ogóle ich nie czuję.
Napisano 26 października 2013 - 05:35
Ja kiedyś miałam opory przed tamponami, a teraz na 3 pierwsze dni zawsze tampony! Na noc podpaska i od 4 dnia też podpaska.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Napisano 26 października 2013 - 07:28
no moze to starsze pokolenie
Watę?! Pierwsze słyszę
Napisano 26 października 2013 - 07:33
kiedyś używałam tamponów. Niekiedy nawet na cały okres trwania @. Ale od kiedy miałam częste infekcje zrezygnowałam z nich. Teraz stosuję tylko same podpaski. Jedna paczka, nawet niekiedy niecała wystarcza mi na całą @.
Napisano 26 października 2013 - 07:36
U mnie tylko podpaski, do tamponów nie jestem przekonana i nie mam zamiaru praktykować ![]()
Napisano 26 października 2013 - 09:19
Podpaski.Kiedyś jak ćwiczyłam,to wtedy tampony.Wiadomo wygoda podczas uprawiania sportu.
Napisano 26 października 2013 - 09:38
dziewczyny, ja się załapałam na watę
sa kobiety co tylko wate uzywaja
Dostałam pierwszy okres, jak miałam 10 lat - 87rok - i pamiętam, że wtedy były problemy z podpaskami i często moja mama miała watę - to był koszmar...
Nawet na szmacianą się załapałam kilka razy - to był mega koszmar...
Na szczęście podpaski zrobiły sie bardziej dostępne i koszmar się skończył ![]()
Napisano 26 października 2013 - 09:47
dziewczyny, ja się załapałam na watę
Pierwszy mój okres miałam w wieku14 lat(o ile sie nie mylę),także, wtedy pamiętam była wata.
Podpaski o niebo lepsze i wygodniejsze od waty.Przynajmniej dla mnie.Niebo a ziemia.Hi,hi.
Użytkownik viola edytował ten post 26 października 2013 - 09:48
Napisano 26 października 2013 - 11:05
ja dostalam w 94 roku majac lat 14. I podpaski chyby juz byly. Wielkie takie, ale byly.
Dosc dlugo uzywalam takich zwyklych bez skrzydelek. Nie bylo latwo o ile byly wogole takie cienkie
Napisano 26 października 2013 - 19:35
Teraz nie wyobrażam sobie w ogóle podpasek bez skrzydełek.
Ja podpasek bez skrzydełek w ogóle nie noszę ![]()
Z racji ostatnich problemów zdrowotnych, nie powinnam nosić tamponów i też tego nie robię. Dawno już nie nosiłam, na razie ciągle podpaski.
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
Napisano 01 grudnia 2013 - 15:47
Ja używam jednego i drugiego, w zależności od samopoczucia, potrzeb okoliczności. Paradoksalnie, tampony wolę na noc, bo jestem spokojna o stan bielizny swojej i pościelowej.
Wszystko jest dla ludzi. ![]()
Użytkownik elizabeth edytował ten post 19 stycznia 2014 - 20:46
reklama w sygnaturze
Napisano 02 grudnia 2013 - 15:46
Zdecydowanie tampony. Podpasek nawet nie mam w domu
Najlepsze są ob i beppy. W tych drugich można nawet uprawiać seks. są jak gąbeczka
Napisano 06 grudnia 2013 - 18:17
Ja ostatnio tak sobie z głupa tampony kupiłam. Są spoko
Ale chyba zostanę przy podpaskach. Boję się tego wstrząsu, tak nim straszą ![]()
Napisano 06 grudnia 2013 - 19:45
beppy. W tych drugich można nawet uprawiać seks. są jak gąbeczka
co kto lubi, moim zdaniem seks podczas miesiączki i z tamponem - szybka droga do infekcji...
ja jeste, wierna podpaskom- wiem co i ile, mam nad wszystkim kontrolę ![]()
tampony są dla mnie na ekstremalne zdarzenia- np wyjazd nad wodę a tu niespodziewanie @ się pojawia ![]()
Napisano 06 grudnia 2013 - 20:14
np wyjazd nad wodę a tu niespodziewanie @ się pojawia
Dokładnie ![]()
Tampony są przede wszystkim bardziej ryzykowne jeżeli chodzi o infekcje, różne bakterie i grzyby tylko czekają na takie przyjemne, cieplutkie miejsce ![]()
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
|
Stomatolog na nfz czy prywatnie |
|
|
|
Pompa ciepła czy piec na pellet |
|
|
|
Popękane naczynka na twarzy co pomoże |
|
|
|
Okna antracytowe czy białe |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych