"Kaktus w sercu"? nic mi to nie mowi niestety.

Ja czytam gdzie tylko mogę. W metrze, w autobusie, na wykladach, w przerwach między wykładami

, a jak jest ładnie i słonecznie to jak ide.
teraz jestem na etapie typowych relaksacyjnych odmóżdżaczy
Dziennik Bridget Jones, Seks w wielkim mieścieAle lada dzień zaczynam
Cesarza Ryska Kapuscinskiego.
Przyznam szczerze, ze te dzienniki to nic specjalnego, a SWWM to juz w ogole pomylka jakas

. Nie wiem jakim cudem stalo sie to bestsellerem
Serial i film o niebo lepsze. Nie wiem, moze powinnam przeczytac tez po angielsku, to bym zrozumiala jej fenomen.