Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Dziecko a utrata zainteresowania seksem (przez męża!)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#41 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 15 maja 2009 - 06:08

Ja zrozumiałam, ze sie przesadnie martwi, ze słyszy jakieś dziwne rzeczy

przesadnie? dziwne? :shock:
o dziecko nie można sie przesadnie martwić ;-) co do słyszenia dziwnych rzeczy, Nielegalna, to sorki ale nie masz dziecka i nie wiesz jak to jest. często po urodzenia dziecka nawet w nocy, samoczynie wstawałam sprawdzić czy u małego wszystko jest w porządku, nawet sprawdzić czy oddycha(maluszki charakterystycznie odychają, że wydaje sie jakby nie, są nawet specjalne urządzenia kontrolujące oddech tylko po to bo większość rodziców jest przewrażliwiona na ten temat). więc nie pisz takich rzeczy bo większość rodziców , zwłaszcza przy pierwszym dziecku się tak zachowuje. tylko że z reguły jest to matka, tutaj tą rolę przejął ojciec

Swoja droga.. jak kobieta po porodzie traci zainteresowanie to nikogo nie dziwi..a jak facet to juz wielkie halo

i o to mi chodzi, gdyby to samo napisał mężczyzna to każda z was napisałaby że to normalne , trzeba przeczekać, że zmęczenie, że dziecko. nie rozumiem dlaczego tylko w odwrotnej sytuacji nie można zrozumieć mężczyzny? <bezradny></span>

jeżeli w autorce brakuje czułośći i bliskości to dlaczego nie porozmawia o tym z mężem? tego nie rozumiem rozmawiać , tłumaczyć, rozmawiać....

a poza tym ciężko też pisać nie więdząc ile ma dzieciątko
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#42 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 maja 2009 - 07:26

Oj ale spór się wywiązał!
Dobra, to ja napiszę, co myślę.
NORMALNE jest, że po porodzie ma się mniejszą ochotę na seks. NORMALNE jest to, że ludzie kochają się rzadziej. Ale NIENORMALNE jest, gdy facet wychodzi W TRAKCIE stosunku. Jeśli już oboje znaleźli tę wolną chwilę na seks, to DLACZEGO on ją psuje?
Tutaj może pomóc tylko bardzo szczera rozmowa. Na nic podstępy typu przeglądanie stron z wibratorami. Może i odniosłoby to jakiś skutek, ale uraziłoby faceta i zostawiło trwały ślad na jego ego, co rzutowałoby późniejszymi problemami seksualnymi.
Autorka tematu czuje się zaniedbywana. Ma do tego pełne prawo. Każdy ma swoje potrzeby. Ale słuchajcie, przecież związek to SZTUKA KOMPROMISU! Czy nie lepiej ustalić pewne zasady? Btw nasunęło mi się rozwiązanie problemu wychodzenia podczas seksu: niech sobie facet położy dziecko obok żeby widział czy nic się z nim nie dzieje :roll:
Wracając do sztuki kompromisu: niech porozmawiają, ustalą pewne zasady, których będą przestrzegali. Niech Autorka nie mówi wprost o tym, że się masturbuje. Znacznie łagodniej można to ująć w inny sposób. Może przecież powiedzieć "Czuję, że ostatnio nasz seks nie jest taki wspaniały. Jeśli nic się nie zmieni chyba będę zmuszona sama zatroszczyć się o swoje potrzeby". To taka delikatna wskazówka, która da facetowi do myślenia (a przynajmniej mam taką nadzieję).
Nie neguję tego, że dziecko to ogrom obowiązków. Jednak powinny być takie chwile, w których tych dwoje ludzi powinno się odnaleźć i choć na chwilę oderwać się od zajęć.

#43 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 15 maja 2009 - 07:51

Btw nasunęło mi się rozwiązanie problemu wychodzenia podczas seksu: niech sobie facet położy dziecko obok żeby widział czy nic się z nim nie dzieje :roll:

Coś Ty, zaraz powie, nie bo dziecko patrzy

Niech Autorka nie mówi wprost o tym, że się masturbuje.

Ale dlaczego ??
Kobiety które nie maja zastrzeżeń do swoich facetów się z tym nie kryją, to czemu zaniedbywana Paulinka ma owijać w bawełnę.

#44 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 15 maja 2009 - 10:20

Prawda jest taką że po urodzeniu dziecka gdy w domu pojawia się nowy człowieczek i nastepna ważna osoba...całusów nie dzieli się przez pół między parnerem a dzidzie...tylko daje się ich dwa razy więcej -- i o tym wiele osób zapomina :P

#45 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 15 maja 2009 - 11:29

Nielegalna, a jak Ty byś się poczuła, gdyby facet ci powiedział że się masturbuje? Wg. mnie to trochę nie bardzo...

#46 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 15 maja 2009 - 11:31

Myśle ze małżonkowie powinni rozmawiac o tym, to znaczy poruszać temat masturbacji. Nie rozumiem dlaczego w wielu zwiazkach jes to temat tabu, nie rozumiem tez dlaczego by sie obrażac na połówka za to ze sie masturbuje.

Nie mniej tutaj jest potrzebna bardzo poważna i szczera rozmowa.

<ookk>


#47 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 15 maja 2009 - 11:32

Nielegalna, a jak Ty byś się poczuła, gdyby facet ci powiedział że się masturbuje? Wg. mnie to trochę nie bardzo...

Ale mój się masturbuje, nie zawsze ma mnie pod ręką. Nie zawsze ja mogę uprawiać seks, jak mu się chce, a nie może ze mną to ma ze sobą.
Nie ukrywamy przed sobą faktu, ze czasami lubimy zabawić się sami ze sobą, dla mnie to nic wstydliwego

#48 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 15 maja 2009 - 12:45

OT - to nie jeset temat o masturbacji!!!!
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#49 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 maja 2009 - 19:21

jak tak czytam to nasówa mi sie wniosek , że po urodzeniu dziecka seks juz nie jest taki fajny i nalezy sie z tym pogodzić bo teraz dziecko jest najwazniejsze <bezradny></span> gdyby tak było to ludzie nie chcieli by dzieci :-)
ja rozumiem ze jest dziecko i że seksu moze byc mniej , al skoroon wyglada tak jak napisała to jest to jakis problem i nie mozna tego zwalac na dziecko.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#50 kashira

kashira
  • Użytkownik
  • 5 282 postów

Napisano 16 maja 2009 - 09:15

Ech no na początku na pewno bedzie mniej albo w ogóle... raz, że dziecko potrzebuje cały czas uwagi, a dwa no kobieta obolała jest troche po porodzie. Ale z czasem wydaje mi sie ze ta sfera wraca do normy, a moze jest nawet lepiej :-) To wszystko zalezy od ludzi i ich podejcia :-)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#51 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 maja 2014 - 12:42

Problem dotyczy nie męża, a mnie.

 

Od jakiegoś czasu zastanawiam się, co się dzieje.  Nie mam ochoty na czułości. Gdy Mały już spi , jedyną rzeczą o której myśle to po prostu sen.

Seks przestał dla mnie istnieć, wystarczy mi przytulenie się do męża, jakieś całusy... nie wiem co się stało :roll:

 Gdy mąż próbuje mnie jakoś rozkręcić, to na mnie nic nie działa. Kiedyś, to po prostu już na początku mogłam odlecieć.

Nie wiem czy to po prostu zmęczenie? czy co? Ciężko mi troche z tym, bo tak rzadko się kochamy, że już czasem po prostu sobie myśle.." no dobra, już tak dawno nic nie było, to się jakoś przełamie i wytrzymam"... wiem to okropne.

 

Mąż nigdy nie naciska, stara się rozumieć. Rozmawialismy o tym tyle razy, próbował różnych sposóbów, ale też nie chce mu robić przykrości i powiedzieć ,że  to nic na mnie nie działa. Chociaż już mu kiedys powiedziałam, że nie mogę się jakoś pobudzić, i że to co robi to nic nie daje :roll: :roll:  i ciągle myśle o czyms innym :roll:

 

Jak to jest mamuśki z Wami? Też na pewno jesteście po całym dniu zmęczone, ale czy to wpływa na wasze relacje łózkowe?

 

Jak to zmienić? Przecież nie wyśle syna na dzien i noc do rodziców, a nawet jeśli to i tak moje myśli krążyły by  wokół niego.

Sam K , zauważył, że nie potrafie się rozluźnić , że ciągle jestem spięta, brak mi energi, tego co miałam kiedyś.

Może to też troche chodzi, że nie mam takiego ciała jak kiedyś ,i mimo zapewnien męża , że wyglądam super,  to i tak źle mi jest z moim brzuchem, na którym widze rozstępy, z moją raną po cięciu, która czasem jeszcze ciągnie...

 

Złapałam się sama na tym, że jak już do czegoś dojdzie to ciągle mówie mężowi: tak nie rób, tak mnie boli, tu nie , uważaj na rane :roll: :roll:

nie wiem czasem jak on ze mną wytrzymuje.

Chce to zmienić , tylko jak?

Jak mam się przełamać i co zrobić, żeby po prostu chcieć z samej siebie?

Jak odkopać to co było przed narodzinami syna?


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#52 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 16 maja 2014 - 13:02

@Melodia19 ja nie wiem jak to jest po porodzie, ale skoro próbujecie, rozmawiacie o tym i nic nie pomaga to może warto by było skorzystać z pomocy seksuologa?


nixqp2.png


#53 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 maja 2014 - 13:02

Melodia19 Dla męża na pewno jesteś najpiękniejsza na świecie , i na pewno mu to nie przeszkadza że masz rozstępy itp ..  ja też nie mam idealnego ciała .. obwisłe piersi , pełno rozstępów jestem z moim mężem już prawie 6 lat , a miłość wciąż między nami rozkwita na nowo , może moja droga nie skupiaj się na tym co jest źle ..  że coś może się nie udać , może musisz zaakceptować to jaka jesteś .. spróbuj może jeszcze o tym z mężem porozmawiać , na pewno ta rozmowa rozwieje wszystkie twoje wątpliwości .


Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#54 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 16 maja 2014 - 15:37

@Melodia19  a może problem tkwi gdzie indziej ? Bierzesz tabletki anty, sylvie z tego co doczytałam ( ? ) Ja też je brałam i narzekałam na zerowe libido.  Po odstawieniu wybuchłam jak wulkan :lol:  Jak było przy wcześniejszych ? Od samego porodu nie masz ochoty na seks ?



#55 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 16 maja 2014 - 15:57


Jak było przy wcześniejszych

tak samo, również nie miałam ochoty

 

Chyba tak, od porodu to się zmieniło.

suchość pochwy, bolesność przy stosunku , jak już coś to używamy tych żeli, bo bez nich ani rusz , pustynia na maksa :lol: ... boli na początku, a potem jakoś jest bo jest... tylko w myślach wypatruje konca!

Jak tu mieć z tego przyjemność...

 

Dla mnie po prostu seks móglby przestać istnieć, nie musze, ale wiem, że to jest ważne dla męża nie chce mu sprawiać przykrości. Rozmawialismy o tym tyle razy, ale ja po prostu nawet się zmuszam do tego żeby spróbować czegoś innego , co wymyśli K, czegoś co może zadziała. On się tak stara czymś zaradzić, zastanawia się co robić, chce żeby przede wszystkim mi bylo dobrze... no ale nic sie ze mną nie dzieje, normalnie jak kłoda.

 

Ja po prostu po całym dniu siedzenia z małym, który coraz bardziej daje mi popalić, czuje się tak zmęczona , że nie myśle o niczym innym jak tylko o spaniu. Nie wiem jak to zmienić, może są jakies pobudzacze, które dostarczają tak naprawde więcej energii?


Użytkownik Melodia19 edytował ten post 16 maja 2014 - 16:11

iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#56 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 16 maja 2014 - 17:27


Nie wiem czy to po prostu zmęczenie?

wedlug mnie to zmeczenie. Mialam to samo. Teraz  ochota wrocila :-) ale czasu nie mam

Zalecalabym Ci dac malego do rodzicow chociaz na pare godzin w weekend, isc z mezem do kina, kawiarni  poprzytulac sie 

Juz nie koniecznie seks ale pobyc sami, bliskosc, czulosc. Tez mialam takie myslenie - ze bede myslec ciagle o malej. Nie myslalam.

Nic sie malemu nie stanie. Ty odpoczniesz on bedzie pod dobra opieka. Szczesliwa mama to szczesliwe dziecko

Pomysl troche o sobie. Mam wrazenie ze chcesz byc idealna mama. I ze jesli sobie pozwolisz na relaks, chwile dla siebie, meza, malego dasz do rodzicow to juz taka nie bedziesz. Dla swojego synka jestes najwspanialsza mama;) dla meza zona. Tylko tera zrob krok do przodu - i o sobie pomysl.

 

 


Chyba tak, od porodu to się zmieniło.

no to ja obstawiam zmeczenie, zmiany hormonalne 


Użytkownik Sajuri edytował ten post 16 maja 2014 - 17:29

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#57 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 16 maja 2014 - 18:06

@Sajuri ma zupełną rację.Z tego co piszesz to poprostu,zwyczajnie i po ludzku jesteś nie zmęczona ale przemęczona,i to totalnie.

To wszystko minie i wróci do normy.Miałam tak samo tyle,że mój Pan mąż był cierpliwy,wyrozumiały i troskliwy do czasu.Widziałam,że cierpi,pragnie zbliżeń,jest mocno pobudzony a widok mojego ciała nawet w piżamie wzbudzał w nim chęci i to nietęgie.Po pewnym czasie postanowiłam zadziałać...mnie się zupełnie nic nie chciało,seks to była niepotrzebna i nic nie znacząca wówczas sfera.Dla mnie oczywiście.Przemogłam się,pogadaliśmy i ustaliliśmy,że skoro ja nie mam ochoty to nic na siłę ale jeśli on bardzo chce to są inne sposoby zaspokojenia męża poza zbliżeniem no i zadziałało.Najpierw tylko on ,,korzystał",potem jakoś tak,jak widziałam te jego reakcje i zadowolenie to nadszedł dzień,że przerwałam czynności i wtedy sama zainicjowałam zbliżenie.Było ok...Na wszystko potrzeba czasu.Tymbardziej,że Ty po cesarce jesteś.Powodzenia.Będzie dobrze.  :-)


Użytkownik gogi edytował ten post 16 maja 2014 - 18:07


#58 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 16 maja 2014 - 20:18

@Melodia19 i ja stawiam wylacznie na zmeczenie. Tez tak mialam.

Dodam, ze libido zawsze mialam wysokie, a tu nagle ochota zerowa :roll:

Teraz wszystko wrocilo do normy.  ;-)


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#59 smoczkowa

smoczkowa
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • LokalizacjaMiasto :D
  • Wzrost:156
  • Włosy:ciemne
  • Stan:wydana za mąż :)
  • Partner:M...
  • Nastrój:Neutralna
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 16 maja 2014 - 20:48

@Melodia19  dziewczyny dobrze piszą. A najlepiej Sajuri,


Zalecalabym Ci dac malego do rodzicow chociaz na pare godzin w weekend, isc z mezem do kina, kawiarni poprzytulac sie

Juz nie koniecznie seks ale pobyc sami, bliskosc, czulosc. Tez mialam takie myslenie - ze bede myslec ciagle o malej. Nie myslalam.

Nic sie malemu nie stanie. Ty odpoczniesz on bedzie pod dobra opieka. Szczesliwa mama to szczesliwe dziecko
Z tym ,że ja radzę się poseksić w tym czasie. np. kożystamy z okazji jak np. babcia malego w południe weźmnie , albo Tomek idzie do Oli. Mała kima a nas ponosi fantazja. Wieczorem po całym dniu ja walki z dziećmi a on w pracy a pozniej walczy z nami , to każdy siada ze swoim laptapem i nawet nie myslimy o seksie. Taka prawda.

Love Love Love


#60 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 17 maja 2014 - 09:55


eraz wszystko wrocilo do normy. ;-)

 

Teraz? czyli po jakim czasie? u mnie już prawie pół roku...

 


Mała kima a nas ponosi fantazja.

a tu chodzi własnie o to, że mnie nie ponosi nic a nic...

 


w weekend, isc z mezem do kina, kawiarni poprzytulac sie

Juz nie koniecznie seks ale pobyc sami, bliskosc, czulosc.

Ale nawet jak jest weekend, jest mąż, pomaga mi, jest mi troche lżej. Gdzieś pójdziemy, coś innego zrobimy, nie siedze cały czas sama z malym. To i tak ochoty brak..


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych