Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Dziecko u dentysty


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#1 Neve36

Neve36
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 06 czerwca 2011 - 10:27

Nie wiem jak wytłumaczyć dziecku że dentysta to nic strasznego ale na samo słowo jest ryk i panika, jak Wy sobie radzicie?

#2 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 czerwca 2011 - 18:11

a bylo u dentysty , robil mu cos co bolało ???
moja 5 letnia bratanica bardzo lubi chodzic, ma przemila pania dentystke . za to chrzesnik mial leczonego zeba bez znieczulenia i tez na slowo dentysta reaguje placzem.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#3 harry84

harry84
  • Zbanowani
  • 890 postów

Napisano 06 czerwca 2011 - 18:25

Neve36, warto wybrać jakiś przyjazny gabinet i nie robić wielkiego halo z wizyty u dentysty. Mój prawie pięcioletni bratanek chodzi do kolorowego gabinetu, do stomatologa z bardzo dobrym podejściem do dzieci... to jest ważne, żeby lekarz wiedział, jak zająć się tak specyficznym pacjentem jakim jest taki maluch. Poczekalnia jest pełna zabawek, jest bardzo fajny kącik dla dzieci, a i wizyta zaczyna się zawsze od zaciekawienia czymś dziecka, uspokojenia... nic na siłę, wszystko powoli na tyle na ile pozwala dziecko.
Wydaje mi się, że ważne jest by dobrze zacząć tę przygodę dziecka z dentystą, żeby nie miało złych wspomnień... a co za tym idzie strachu przed następną wizytą.
"Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś naprawdę wyjątkowym, żeby być tatą..."
Dołączona grafika
www.rakszyjki.pl> STOP rakowi szyjki macicy

#4 Neve36

Neve36
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 22 czerwca 2011 - 15:37

Otóż chyba ma traumę, ponieważ opiekująca się nim babcia w zeszłym roku zabrała go do jakiegoś rzeźnika.. :-x teraz mam kłopot. Jesteśmy umówieni na wizytę adaptacyjną - obiecują cuda - zobaczymy.

#5 anka66

anka66
  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 27 czerwca 2011 - 21:44

Mój synek był w zeszłym roki i całkiem dobrze odbyła się ta wizyta ,chętnie myje ząbki ,a musi to robić często bo ,używa inhalatorów i mu myc ząbki po każmy użyciu ,dla niego to fajna zabaw a jasie cieszę że tak chętnie dba o zdrowie

#6 Neve36

Neve36
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 29 czerwca 2011 - 16:23

No dobra, jesteśmy po. :-o Na szczęście skończyło się bez awantur. Mały oczywiście początkowo marudził, ale lekarka miała cudowne podejście i odciągnęła jego uwagę. Wspaniale. Teraz jestem umówiona już na wizytę z ząbkim. Zobaczymy.

#7 MaxAnna-1980

MaxAnna-1980
  • Użytkownik
  • 20 postów

Napisano 07 lipca 2011 - 17:56

Wszystko zależy od lekarza jeśli znajdziesz fajnego specjalistę który ma dobre podejście to nie będzie problemu.I nie warto dziecku wciskać kitu że nie będzie bolało , bo boleć może ale dziecko o tym fakcie jest uprzedzone.

#8 lulu

lulu
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 01 maja 2012 - 13:35

dokładnie tak, wszystko zależy od tego na jakiego dentystę, bo jak pójdziesz na wizytę z dzieckiem do doktora Rozwadowskiego możesz mieć pewność, że nie ucieknie z fotela, a wizyta będzie przyjemnością :)

#9 Jogobella

Jogobella
  • Użytkownik
  • 1 174 postów

Napisano 01 maja 2012 - 18:28

Ja mojemu synkowi dużo tłumaczę. Był też na wizytach adaptacyjnych. Był spokojny, także myślę, że na tej "prawdziwej" wizycie nie powinno być tak źle. Chociaż przyznaję, że stresuję się okropnie, jednak muszę być dobrej myśli.
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza." Konficjusz

#10 jaagnieszka

jaagnieszka
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 15 maja 2012 - 10:17

Ważne, aby chodzić z dzieckiem do dentysty nawet gdy ząbki są zdrowe. Takie wizyty oswajają małego człowieka z gabinetem, a jednocześnie ząbki są pod stałą kontrolą.

#11 Bett

Bett
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 23 maja 2012 - 19:33

Otóż chyba ma traumę, ponieważ opiekująca się nim babcia w zeszłym roku zabrała go do jakiegoś rzeźnika.. :-x teraz mam kłopot. Jesteśmy umówieni na wizytę adaptacyjną - obiecują cuda - zobaczymy.


O matko a jakim cudem dziecko skojarzylo rzeznika z dentystą? ;)))
Ja zauwazylam ze czesto nieswiadomie mowimy cos co dziecko zapamietuje.... wlasnie np. ze dentysta to bol brrr

#12 jaagnieszka

jaagnieszka
  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 04 czerwca 2012 - 10:42

Moja mała już się pyta kiedy idziemy do dentysty bo uważa że coś jest nie tak. Bo inne dzieci w przedszkolu już zaczynają gubić mleczaki a ona nie :-D . Zaczęłam chodzić regularnie do dentysty, gdy pokazały się pierwsze ząbki przyzwyczaiła się ze to nic strasznego. :-)

#13 Limo

Limo
  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 21 sierpnia 2012 - 23:25

Mam hopla na punkcie mycia zębów dziecku, bo liczę że dzięki temu nie będzie próchnicy. Ale okazuje się, że i tak powinnam iść z maluszkiem do dentysty właśnie na coś co nazywacie wizytą adaptacyjną, i to zanim pojawi się jakikolwiek problem. W Mieście Kobiet przeczytałam nawet, że taką wizytę należy zaplanować między pierwszym a drugim rokiem życia dziecka (chodzi o to, żeby dziecko obejrzało gabinet, i tylko tyle), ale wydaje mi się, że tak wcześnie to przesada. Na razie jestem szczęśliwa, że nie mamy żadnych problemów z zębami, bo nie wyobrażam sobie mojego trzylatka na fotelu dentystycznym. Jedynym pocieszeniem jest to, że jakby już o czegoś doszło to są lasery stomatologiczne, więc nie ma traumy wynikającej z wiercenia wiertłem.

#14 natalinka

natalinka
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 12 grudnia 2012 - 19:17

Ja swojego malca po prostu postawiłam przed faktem dokonanym ... ale pomogła mi bardzo Pani stomatolog (mam swoją ulubioną w Łodzi ) była bardzo miła i zaciekawiła mojego malca do tego stopnia że nie chciał wyjść z gabinetu! Dodatkowo zrobiła prelekcję dla małego i dostał pluszaka! Normalnie rewelacja. Żadnych więcej problemów z dentystą! :)

#15 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 14 grudnia 2012 - 19:06

więc nie ma traumy wynikającej z wiercenia wiertłem.

i po wiertle wcale nie musi być traumy. Wystarczy trafić na dentystę z odpowiednim podejście do dzieci ;-) Mi p. Anię, do której chodzimy, poleciła przyjaciółka, która miała okazję pracować z nią jako asystentka. Babeczka jest niesamowita- jest delikatna, ma anielską cierpliwość, wszystko dokładnie tłumaczy małym pacjentom i pozwala pojeździć na fotelu w górę i w dół :-P Sama przy tym wygląda trochę dziecięco i chyba to też dobrze wpływa na maluchy. U nas akurat nie obyło się bez borowania, bo okazało się, że Wika ma trzy małe ubytki, ale moje dziecko tak polubiło panią dentystkę, że gdy ostatnio odwołałam wizytę ze względu na chorobę małej to mi się córcia popłakała :lol:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#16 Zuza

Zuza
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 15 grudnia 2012 - 21:20

może spróbuj dziecko jakoś przekupić,wiem,że to niemoralne,ale czasami działa.Obiecaj jakąś drobnostkę dziecku,za to,żeby w ogóle poszło,spróbowało wytrzymać wizytę,jak sie przekona raz,potem będzie tylko lepiej.Poza tym wybierzcie dentystę typowo leczacego ząbki dziecięce,ma on lepsze podejście i zna różne sposoby.

#17 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 16 grudnia 2012 - 18:13

jak sie przekona raz,potem będzie tylko lepiej

Tego nie wiesz na pewno. Za to podejrzewam, że szybko załapie, że może coś od rodziców wymusić i dlatego jestem absolutnie przeciwna formie przekupstwa. Dzieciaki to cwane bestie ;-)
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#18 Iguana

Iguana
  • Użytkownik
  • 10 postów

Napisano 24 lutego 2013 - 12:53

Można dwoić się i troić, żeby dziecko przyzwyczajać do wizyt stomatologicznych, teściowa wpada z weekendową wizytą i szlak wszystko trafia. Moja jak mały troszkę rozrabiał uzyła dwóch skutecznych argumentów (ch...ra chyba z czasów przedpotopowych jej młodości) Pierwsze że za karę pójdzie do stomatologa i będzie borowanie, które boli, a jak mały się rozpłakał to było lepiej, przyjdzie Pan policjant i go weźmie od mamy. Myślałam, że jędze uduszę gołymi rękami. Powiem tylko tyle, że to była ostatnia jej wizyta. Ale z problemami, gdy młody za chiny nie chciał iść do stomatologa i kurczowo się we mnie wczepiał na widok przechodzącego ulica patrolu trwały ponad pół roku

#19 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 08 marca 2013 - 14:09

Ja dołączam do mam , których dziecko uwielbia chodzić do dentysty (przynajmniej na razie :lol: ), miałyśmy dzisiaj wizytę adaptacyjną razem ze sprawdzeniem ząbków i Zuzu nie chciała zejść z fotela :shock: Więc p.Ula pokazała jej rzeczy których się używa gdy trzeba leczyć ząbki, podmuchała ją wiatrem z jakiejś rurki, pokazała lód w sprayu i inne bajery :lol: jakbym nie wiedziała jak to całe wyrywanie boli to sama bym się dała nabrać, że u nich tak fajnie i milusio :-P nie no, grunt, że moje dziecko zadowolone wróciło do domu, i dumnie wszystkim chwali się dyplomem jaki dostała, i zabawką, i naklejką, i gazetką ;-)

A ja jestem dumna, bo mamy wszystkie ząbki zdrowe, musimy tylko wpadać od czasu do czasu i kontrolować ten ząbek, który Zuzu w wakacje ubiła na zjeżdżalni ;-)
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#20 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 08 marca 2013 - 14:23

Madź, to super :mrgreen: Dzielna Zuzu :mrgreen: A powiedz ile razy myjecie zabki i od kiedy?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych