Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...
Zdjęcie

Dziecko a utrata zainteresowania seksem (przez męża!)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#1 paulinK

paulinK
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 14 maja 2009 - 12:52

Cóż, mój problem jest dosyć nietypowy - zanim urodziłam dziecko, moje życie seksualne z mężem układało się świetnie. Był czuły, często miał ochotę na seks, nie dochodził tak szybko, jak można by sądzić po jego młodym wieku... Ale teraz, po urodzeniu dziecka, wszystko się zmieniło. Słyszałam o tym, że kobiety tracą zainteresowanie seksem po urodzeniu dziecku, ale żeby mężowie?

Teraz mąż całą swą uwagę poświęca naszemu dziecku, kochamy się tylko raz, góra dwa razy w tygodniu, ale czuję, że mąż zmusza się do tego seksu, byle nie uczynić mi przykrości. Kiedy zaś już zabierze się "do pracy", często przerywa, bo wydaje mu się, że dziecko płacze w sąsiednim pokoju i nie wie, czy coś mu się nie stało...

Rozmawiałam z mężem o tym, on jednak stwierdził, że się niepokoi o synka, a to przecież nienormalne nie jest. Ja zaś zawsze miałam wysokie potrzeby seksualne i teraz zmuszona jestemw tajemnicy przed mężem masturbować się :oops:. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy on aby mnie nie zdradza?

Może niepotrzebnie sie przejmuję, ale czuję, że muszę coś z tym zrobić, bo dłużej tak nie mogę żyć...

#2 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 maja 2009 - 12:55

ja czytalam kiedys artykol w ktorym bylo napisane ze mezowie traca ochote na seks bo "nie pododbaja " im sie miejsca intymne swojej kobiety gdyz po porodzie moga byc nadciete itp... moze to cos z tym zwiazane? :?: <bezradny></span>
porozmawiajcie szczerze!

#3 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 14 maja 2009 - 12:59

Porozmawiajcie..
Moze on teraz tak strasznie martwi sie o dziecko ze az go to stresuje.. A moze boi sie ze Cie to boli czy cos? Kochaliscie sie podczas ciazy?

Tu powinna sie jakas mamusia wypowiedziec ;-)

#4 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:03

Tak szczerze to sama się kiedyś zastanawiałam jak to ze mną będzie,
niekoniecznie po porodzie musze mieć taką figure jak teraz...a mój brzyszek będzie bez rozstępów czy tłuszczyku...płaściutenki...
Albo że piersi będą jędrne..

i tez się tak zastanawiałam jak facet na to zareaguje:P
Jako iż w praktyce tego nie doświadczyłam to trudno mi się wypowiadać ;/

Może spróbujesz go podstępem dorwać :mrgreen: :mrgreen:
Już nie panna a żona :*

#5 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:06

Ja zaś zawsze miałam wysokie potrzeby seksualne i teraz zmuszona jestemw tajemnicy przed mężem masturbować się :oops:

Nie rób tego w tajemnicy. Jak zapyta czy ci nie wystarcza, to powiedź tak nie wystarczasz mnie, zaniedbujesz, a ja nie będę chodziła niezaspokojona, bo ty nie masz na mnie ochoty.
może to go skłoni do myślenia i co najważniejsze do działania

Ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy on aby mnie nie zdradza?

Taka opcja tez jest mozliwa


Współczuje Ci <pociesz2></span>


Dobra by tu była szczera rozmowa z mężem, ale on widać nie chce być szczery i zasłania sie dzieckiem

#6 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:11

Dobra by tu była szczera rozmowa z mężem, ale on widać nie chce być szczery i zasłania sie dzieckiem

a skad od razu takie podejrzenie,ze nie jest szczery? I czemu mialby sie zaslaniac dzieckiem?
moze naprawde tak bardzo wczul sie w role ojca,ze kazda wolna chwile chce poswiecac dziecku i nawet w trakcie zblizenia jest myslami bardziej z dzieckiem niz z parnerka?

paulinK, piszesz,ze juz o tym rozmawialiscie,ale wychodzi na to ze ta rozmowa niczego nie zmienila.Ja przeprowadzilabym ta rozmowe jeszcze raz,zapytala meza dokladnie jakie sa jego obawy i niepokoje i powiedzialabym mu jak ja sie z tym czuje. Nie ukrywalabym tego,ze moje potzreby sa niezapokojone,mysle ze on powinien o tym wiedziec.

A czy twoj maz byl przy porodzie? Moze "za duzo" zobaczyl i teraz ma jakis uraz?
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#7 paulinK

paulinK
  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:12

Nielegalna: Może i trochę się zasłania dzieckiem, ale chyba nie do końca - jdość często w trakcie stosunku on nagle przerywa i zaniepokojony wychodzi do sąsiedniego pokoju, żeby sprawdzić, czy dziecku nic się nie stało, bo "chyba" coś słyszał...

Twój pomysł z nieukrywaniem masturbacji moze być skuteczny. Wypróbuję go. Tylko jak to powiedzieć, żeby nie wyglądało zbyt "nachalnie"?

Mirabelka: Tak, uprawialiśmy seks podczas ciąży.

#8 z1utka

z1utka
  • Użytkownik
  • 306 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:13

A ja słyszałam, że gdy mąż zobaczy kobiete w trakcie porodu to potem juz jej nie pragnie tak jak kiedys. Inaczej patrzy na miejsca intymne.

#9 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:16

A ja słyszałam, że gdy mąż zobaczy kobiete w trakcie porodu to potem juz jej nie pragnie tak jak kiedys. Inaczej patrzy na miejsca intymne.

to tez czytalam w tym artykule :roll:

#10 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:17

A ja słyszałam, że gdy mąż zobaczy kobiete w trakcie porodu to potem juz jej nie pragnie tak jak kiedys. Inaczej patrzy na miejsca intymne.
_________________

mi się wydaje że to od pary zależy...

Czy są bardzo otwarci na swoje ciało..i czy w życiu seksualnym nie mieli tajemnic i fizjonomia partnera nie była obca...
\
Czy np po bożemu, w ciemnym pokoju pod kołderką i zaraz po tym wsty i ubieranie :mrgreen:

[ Dodano: 2009-05-14, 14:18 ]
Poza tym można towrzyszyć kobiecie przy porodzie..i nie spoglądać w jej krocze...ale ją równie dobrze wspierać.
Trzymająć ją przykładowo za ręke...nie widząc wszystkich procesów porodu :)
Już nie panna a żona :*

#11 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:18

A ja słyszałam, że gdy mąż zobaczy kobiete w trakcie porodu to potem juz jej nie pragnie tak jak kiedys. Inaczej patrzy na miejsca intymne.

a ja mysle,ze nie ma co uogolniac ;-)
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#12 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:20

paulinK, dziwne ze wychodzi podczas stosunku.. Wychodzi mi na przewrazliwienie na punkcie dziecka. Widac sie tak przejal ze potrafi tylko o tym myslec.
My mozemy podczas seksu myslec nawet jakie zaslony kupic, ale faceci zwykle mysla tylko o samym seksie(dlatego im latwiej). A skoro on podczas mysli o dziecku.. to sprawa jasna :-D

Problem.. jak to zmienic..

#13 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 14 maja 2009 - 13:24

dość często w trakcie stosunku on nagle przerywa i zaniepokojony wychodzi do sąsiedniego pokoju, żeby sprawdzić, czy dziecku nic się nie stało, bo "chyba" coś słyszał...

To zdecydowanie nie jest normalne.

Twój pomysł z nieukrywaniem masturbacji moze być skuteczny. Wypróbuję go. Tylko jak to powiedzieć, żeby nie wyglądało zbyt "nachalnie"?

Możesz dać się nakryć na robieniu sobie dobrze, przeglądaniu stron z wibratorami.
Gdy wreszcie zechce się z Tobą kochać, powiedzieć, że nie spodziewałaś się, ze raczy się Tobą zainteresować i sobie sama dobrze zrobiłaś.
no sama nie wiem.
ale na pewno nie kryj się z tym jakbyś robiła coś złego

A ja słyszałam, że gdy mąż zobaczy kobiete w trakcie porodu to potem juz jej nie pragnie tak jak kiedys. Inaczej patrzy na miejsca intymne.

Też czytałam, ze wielu tak ma, czytałam wywiady z takimi facetami

#14 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 maja 2009 - 15:39

nie spodziewałaś się, ze raczy się Tobą zainteresować i sobie sama dobrze zrobiłaś.

rada pierwsza klasa ... wiesz że faceta bardzo łatwo urazić jeżeli chodzi o sprawy łóżkowe ... a swoją drogą ciekawe jak ty byś sie poczuła gdybyś coś takiego uslyszała? raczej nie chcemy żeby sie pokłócili o sex, ale żey to rozwiązali pokojowo z korzyściami po OBU stronach, prawda?

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#15 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 14 maja 2009 - 15:47

a swoją drogą ciekawe jak ty byś sie poczuła gdybyś coś takiego uslyszała?

Posmutniałabym, a potem zaczęła myśleć o tym.
Skoro zaniedbywałabym faceta to uważam, ze miałby prawo powiedzieć, ze tak jest

Ale dlaczego ma się ukrywać z masturbacją ??
I jak zareagować jak się dowie o niej ??
Co ma udawać że jest super, że to raz na jakiś czas i to nie zawsze do końca jej starcza ??

#16 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 maja 2009 - 16:05

Ale dlaczego ma się ukrywać z masturbacją ??

o ma udawać że jest super, że to raz na jakiś czas i to nie zawsze do końca jej starcza ??

a kto tak powiedział? po prostu czasem trzeba patrzeć nie tylko na czubek własnego nosa :roll:

Posmutniałabym, a potem zaczęła myśleć o tym.

a ja bym wolałą żeby mi ktoś dał po twarzy a nie mówił takich rzeczy :roll: skoro raczyłeś ... :roll: :roll: :roll:

przewrazliwienie na punkcie dziecka. Widac sie tak przejal ze potrafi tylko o tym myslec.

też mi sie wydaje, zwłaszcza że znam parę która miała podobny problem ... z tym że oni poszli na terapie jakąś tam ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#17 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 14 maja 2009 - 16:08

Ale ja nie napisałam, żeby autorka dokładnie tak powiedziała, to taki zarys na szybko.
I na jej miejscu czułabym, że facet raczył się łaskawie mną zając wreszcie.

To co w takim razie Ty proponujesz :?:

#18 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 14 maja 2009 - 17:24

To co w takim razie Ty proponujesz :?:

jest bardzo prosty sposób na przypomnienie sobie jak było zanim pojawiło sie dziecko w naszym życiu. jedynym ograniczeniem może być wiek dziecka i to czy posiadamy jakąś bliższą rodzinę która mogła y sie brzdącem zająć ze 2 dni ... bedąc sam na sam mozna po pierwsze odpocząć nieco od codziennych obowiązków, a dwa zorganizować romantiko wieczór, może nawet sie gdzieś wybrać na ten czas - tylko tak jak mówie - musimy mieć zaufaną osobę która zajmnie sie brzdącem.

bedąc sam na sam z połówkiem można też porozmawiać na wiele tematów ... szczerze, na spokojnie, nie macie presji że z pokoju obok ktoś wbiegnie, czy zacznie płakać i trzeba bedzie rozmowe przerwać ... poza tym nie ma dokąd przed taką rozmową uciec ... nie ma tego pretekstu że musze iść zobaczyć ...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#19 Nielegalna

Nielegalna
  • Użytkownik
  • 115 postów

Napisano 14 maja 2009 - 17:29

Tylko czy taki przewrażliwiony tatuś nie będzie przez większą część wyjazdu myślał co z dzieckiem.

Nie rozumiem jak można tak nie liczyć się z potrzebami własnej żony :roll:

#20 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 14 maja 2009 - 20:12

paulinK czy przytylas po porodzie?





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych