Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

aborcja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
608 odpowiedzi w tym temacie

#61 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 21 września 2007 - 15:59

ehh...
np?
bo nie rozumiem co masz na myśli..
nie ma mnie tu i nie będzie.

#62 Sara

Sara
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 27 września 2007 - 22:54

A ja jestem przeciwko aborcji!
Jak sobie jakaś 14,15-latka spieprzy życie, bo nie wie jakie konsekwencje mogą wyniknąć z uprawiania seksu to już jej problem. Jak się nie używa mózgu to tak bywa... Ja wiem, że istnieją 'chwile zapomnienia', ale lepiej to najpierw przemyśleć niż potem płakać, bo się wpadło...
Ja rozumiem - legalna aborcja w wypadku gwałtu, czy zagrożenia zdrowia lub życia...
Nie życzę żadnej dziewczynie żeby zaszła w ciążę jak ma 15, czy 16 lat, bo utrzymać dziecko bez skończenia szkoły, bez pracy i co najgorsze - bez wsparcia rodziny, albo tatusia dziecka [o ile się wie kto nim jest, bo różne istnieją przypadki] - jest naprawdę ciężko...
Czasem lepiej pomyśleć o antykoncepcji...
Dołączona grafika

#63 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 27 września 2007 - 22:58

Ja jestem za aborcją a to dlatego, że wolę aby młoda dziewczyna usunęła dziecko jak wyrzuciła na śmietnik jeszcze żywe. Aborcja jest i będzie dlatego wolę aby to robić oficjalnie bo przynajmniej w bardziej sterylnych warunkach zostanie przeprowadzona jak w podziemiu. Jak lekarz coś zepsuję to pójdę na Policję a tak to gdzie mam iść, do kogo na skargę? I co mnie najbardziej denerwuję, że lekarze mają z tego czyste pieniądze- nawet podatku nie odprowadzają. Dziewczyny młode powinny same decydować o tym czy chcą usunąć czy nie, a żeby temu wszystkiemu zaradzić proponuję sprzedaż tabletek za symboliczną złotówkę a nie za 30 zł. Dziewczyny idą do łóżka nie myśląc o konsekwencjach a potem kołują kasę na skrobankę :evil: <bezradny></span>
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#64 Sara

Sara
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 27 września 2007 - 23:01

Ja jestem za aborcją a to dlatego, że wolę aby młoda dziewczyna usunęła dziecko jak wyrzuciła na śmietnik jeszcze żywe.

Ale problem porzucania dzieci w ten sposób, wynika z kompletnej niewiedzy tych dziewcząt. Jak już jedna z drugą nie dojrzała do uprawiania seksu, niech chociaż zostawi to dziecko w szpitalu. I ona będzie miała spokój [oczywiście, w zależności od tego, jakie ma sumienie] i dziecko nie będzie tak bardzo cierpieć. Bo im jest ono młodsze, tym większe zainteresowanie ze strony ludzi, gotowych na adopcję.
Dołączona grafika

#65 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 27 września 2007 - 23:29

Właśnie niech zostawi w szpitalu, niestety dużo "matek" tak nie robi. Rodzą w domu same, bez niczyjej wiedzy a potem....... :-( ehhhh straszne.

A tak zbaczając z tematu. Zobaczcie jakie to niesprawiedliwe- tyle jest par kochających się a nie mogących mieć dzieci a taka młoda siksa wyrzuca taką kruszynkę <cenzurka></span> <cenzurka></span> <cenzurka></span>
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#66 LeeLoo

LeeLoo
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 28 września 2007 - 08:00

Ja jestem za legalizacją aborcji. Bądź co bądź żyjemy w wolnym kraju i żaden polityk nie powinien nam niczego zabraniać. Osobiście oczywiście potępiam kobiety, które aborcji dokonały i sama bym tego nie zrobiła. Jak można usunąć własne dziecko? Przecież to morderstwo, bo ta małą istotka żyje już od pierwszych dni. Z drugiej strony, to w końcu rozwija się w ciele kobiety i dlaczego ta kobieta żyjąc w wolnym kraju nie może o tym swoim ciele zadecydować? To jest naprawdę trudny temat. Kiedyś byłam pełną gębą za, teraz jestem za ale potępiam kobiety, które usunęły ot tak sobie, bo nie chciały
Dołączona grafika

#67 Jewel

Jewel
  • Użytkownik
  • 3 742 postów

Napisano 28 września 2007 - 08:10

le potępiam kobiety, które usunęły ot tak sobie, bo nie chciały


Niech kobiety usuwają ciąże jak chcą a reszte pozostawiam ich sumieniom :-/
"miłość jest ślepa dlatego lubi ciemność"

#68 LeeLoo

LeeLoo
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 28 września 2007 - 08:13

Może i sumieniom, ale jakby mi się jakaś "pochwaliła" to bym zjadła ją normalnie
Dołączona grafika

#69 Sara

Sara
  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 28 września 2007 - 08:26

Myślę, że to nie jest powód do dumy i tylko kompletna idiotka, chwaliłaby się czymś takim. Niemniej, mam koleżankę, która jakieś 4, czy 5 lat temu opowiadała nam, jak to usuwała ciążę, jednak ani trochę w to nie wierzę, bo w mojej obecności podrabiała test i wręczała go swojemu - już byłemu - facetowi. Chcąc zatrzymać go przy sobie, powiedziała, że jest w ciąży. Kiedy chłopak się przejął, po jakimś czasie powiedziała o aborcji ze wszystkimi szczegółami. Pamiętam, jaki on przejęty tym był. Gryzło go to ładnych parę lat, dopóki nie dowiedział się, że to wszystko kłamstwem było.
A najgorsze jest to, że wśród moich koleżanek to jest jakieś powszechne zjawisko, to wręczanie fałszywych testów, a potem udawanie poronień, albo gadanie o aborcjach :-? :-x
Dołączona grafika

#70 LeeLoo

LeeLoo
  • Użytkownik
  • 406 postów

Napisano 28 września 2007 - 08:28

Heh nie słyszałam jeszcze o podrabianiu testów, może trzeba spróbować nastraszyć moje kochanie :mrgreen:
Dołączona grafika

#71 klaudia20

klaudia20
  • Użytkownik
  • 332 postów

Napisano 28 września 2007 - 10:03

ja jestem przeciw aborcji...
chyba, że dziecko miałoby się męczyć i nie mogłoby godnie żyć po porodzie, to owszem jestem za...

#72 Kasiula

Kasiula
  • Użytkownik
  • 538 postów

Napisano 28 września 2007 - 10:22

Ja jestem przeciwna w każdej sytuacji. Może gdyby spotkało mnie coś złego (ciąża z gwałtu, albo bardzo chore dziecko), wtedy zmieniłabym zdanie. Jednak w tym wypadku choroba dziecka musiałaby naprawdę być ciężka. Wiem na pewno, że nigdy nie usunęłabym ciąży, gdybym się dowiedziała, że dziecko będzie miało zespół downa. Zresztą, jaką mamy gwarancję, ze dziecko, które rodzi się zdrowe, nie zachoruje poważnie po pół roku, czy po roku? I co wtedy? Eutanazja? :-?

#73 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 28 września 2007 - 15:47

le potępiam kobiety, które usunęły ot tak sobie, bo nie chciały


Niech kobiety usuwają ciąże jak chcą a reszte pozostawiam ich sumieniom :-/


jak usuwają sobie kiedy im się podoba to raczej sumienia w nich niewiele...
nie ma mnie tu i nie będzie.

#74 smonia

smonia
  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 04 października 2007 - 09:05

wiecie jak dużo sie o tym naczytalam, jest wiele publikacji w necie nawet reklama też duzo znajdziecie i ogólnie mogę powiedzieć : jestem na NIE!

twoj kolejny post...i kolejna reklama...

#75 _eta

_eta
  • Użytkownik
  • 275 postów

Napisano 04 października 2007 - 22:13

aborcja TYLKO gdy
1. zagraża życie matki i ona wyrazi na to zgodę..
gdy dziecko jest "roślinka" i nie ma po o co żyć... szkoda jego męczarni... >
gdy została zgwałcona naprawdę a nie ze dala du... a potem mówi ze ja zgwałcili..
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#76 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 05 października 2007 - 18:00

no to tak jest to ujęte (mówię o legalnych aborcjach)
nie ma mnie tu i nie będzie.

#77 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 12:53

tak wrocilam do tego temau po tym co ostatnio uslyszalam. przez tyle czasu co tu jestem nie bylam swiadoma tego, ze idac w bialy dzien go ginekologa z objawami ciazy z pozytywnym testem uslysz "chce pani urodzic, czy bedzimy usuwac" :-? to jest tak zalegalizowane tutaj, ze ja tego chyba nigdy nie pojme <bezradny></span> w szpitalach czeka sie do 2ch tyg. w kolejce na aborcje.
I teraz tak sobie pomyslalam, kobieta starajaca sie przez pare lat o dziecko, ktora moze leczyla sie u lekarzy, tracila wszelkie nadzieje...nagle bedac w ciazy, idac na wizyte uslyszy taki tekst??...wspolczuje.

a tu znalazlam takie info.

Pierwszy tydzień
W pierwszym tygodniu odbywa się wędrówka zapłodnionej komórki zawierającą pełną informację genetyczną w jajowodzie i jej kolejne podziały.

Drugi tydzień
W drugim tygodniu zarodek jest już zagnieżdżony w macicy, w jej błonie śluzowej. Powstaje owodnia towrząca zamknięty pęcherz z płynem owodniowym, w którym dziecko ma zapewniony komfort i prawidłowy rozwój.
Zarodek ma kształt kuli. Jest to już organizm złożony z milionów komórek, tworzących większość podstawowych narządów człowieka.

Trzeci tydzień
W trzecim tygodniu zarodek ma 2,5 mm długości. Powstaje zawiązek serca, zaczyna się tworzyć układ krwionośny i układ nerwowy. Od 21 dnia bije serce, które nadaje rytm młodziutkiemu życiu.

Czwarty tydzień
W czwartym tygodniu zarodek mierzy 6 mm i ma już nerki, wątrobę i przewód pokarmowy. Tworzy się pępowina, przez którą dziecko otrzymuje od matki tlen i składniki odżywcze i przez którą usuwane są produkty przemiany materii. Powstają zawiązki kończyn, co można zobaczyć w badaniu USG pod koniec I trymestru.
W 4 tygodniu wymiar od czubka głowy do końca wyrostka ogonowego wynosi 2-4 mm. Przez długi czas właśnie w ten sposób będzie się określało wielkośc dziecka.

zrodlo www.mdziecko.republika.pl/I_try.html

to jest tylko to co sie dzieje w pierwszym miesiącu. a wiadomo, ze zanim sie ktos dowie o ciazy to juz jest to co najmniej trzeci tydzien. a zanim zrobi zabieg to moze juz byc czwarty, piaty tydzien <bezradny></span> wiec jak dla mnie jest to zabicie maleczgo czlowieczka. zdania nie zmienie.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#78 Magdaru

Magdaru
  • Użytkownik
  • 3 650 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 13:11

jak dla mnie jest to zabicie maleczgo czlowieczka

zgadzam się w 100% w życiu bym się na aborcję nie zdecydowała :-| wogóle osoby, które to robią to dla mnie potwory a nie ludzie :evil:

#79 Nuvola

Nuvola
  • Użytkownik
  • 74 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 13:44

Nie mnie oceniac kobiety decydujace sie na aborcje.
Jestem za ustawa dopuszczajaca aborcje , co nie znaczy, ze skorzystalabym z niej.
Sadze, ze kobieta powinna miec wybor, czy chce usunac ciaze, czy nie. Zakazy nic nie daja, bo i tak wiadomo, ze nielegalne aborcje sa dokonywane.Byly , sa i beda.
Aby zakaz mial sens, trzeba uswiadamiac i uczyc juz w szkolach (a niestety nie nastapi to zbyt szybko)malolaty, o konsekwancjach wspolzycia bez zabezpieczen.
Wystarczy poczytac listy mlodych na temat seksu i az wlosy jeza sie na glowie, jak malo wiedza na temat seksu.

#80 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 07 kwietnia 2008 - 13:48

Jestem za ustawa dopuszczajaca aborcje , co nie znaczy, ze skorzystalabym z niej.


no to na cholerę ci to?

[ Dodano: 2008-04-07, 14:48 ]

Sadze, ze kobieta powinna miec wybor


MA! albo się zabezpiecza albo nie
nie ma mnie tu i nie będzie.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych