ona jednak czasem jest uzasadniona..
taaa...
dla mnie TYLKO w trzech wypadkach...
[ Dodano: 2007-09-11, 18:41 ]matka zrobiła temu dziecku więcej krzywdy niż szczęścia...
Tak sądzisz? Moim zdaniem dała mu szczęście, dała mu rodzinę, a tak mogła je zabić.
Powiem wam coś.. moja siostra mogła mieć porażenie mózgowe i wszystko co najgorsze.. urodziła się MARTWA!
i co?
Mam miała ją zostawić na tym stole bo jest chore? Zdecydowała się na urodzenie dziecka.Ma swoje szczęście, ma swoją trójkę dzieci, a nie dwójkę...
ciąża to nie jest 'próbowanie' " aaa, tam tym razem nam się nie udało, spróbujemy następnym".. To dziecko, które sie urodziło to też człowiek! Może zdeformowany, ale ma mózg serce i uczucia.. Myślę, że rodzice dają mu tyle szczęścia na ile zasługuje...
Druga matka w tym programie dowiedziała się, że dziecko ma taką wadę, że i tak nie dożyje jednego roku.
będzie to rok bólu dla niej.
Zwróćcie uwagę, że "będzie to rok bólu dla NIEJ !
a przecież mógłby to być najszczęśliwszy rok dla dziecka! Słyszałam, o rodzicach którzy zdecydowali się urodzić i wychowywać dziecko przez tych parę lat, które im było dane! Mają mnóstwo zdjęć, filmów, a najważniejsze, że pamiętają uśmiech tego dziecka i inne oznaki szczęścia! a nie tylko widok USG...
Moim zdaniem kiedy ktoś chce usunąć ciążę TYLKO dlatego, że dziecko jest chore to... jest głupi, nieodpowiedzialny i nieczuły.. nie będzie kochał chorego dziecka? a może to wstyd?
Nigdy nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji....
żadna z nas by tego nie chciała...
nie ma mnie tu i nie będzie.