Czytanie czyjejś korespondencji.
#21
Napisano 12 maja 2009 - 09:01
Ja z takimi osobami nie piszę. Bo co napisze coś osobistego a ona to komuś pokarze
#22
Napisano 12 maja 2009 - 11:19
Ja nie rozumiem, jak można uwspólniać coś tak prywatnego jak maile, gg czy smsy.
Ja z takimi osobami nie piszę. Bo co napisze coś osobistego a ona to komuś pokarze
nie wiem czy Cię dobrze zrozumiałam ale tu chodzi o smsy, maile itd faceta i kobitki którzy są razem
#23
Napisano 12 maja 2009 - 11:29
#24
Napisano 12 maja 2009 - 11:44
Od kogos dostaja te maile, smsy czy wiadomości na ggnie wiem czy Cię dobrze zrozumiałam ale tu chodzi o smsy, maile itd faceta i kobitki którzy są razem
wyobraź sobie, ze piszesz do mnie o jakimś problemie, a ja to swojemu facetowi pokazuje, nie wazne, ze pisałas w zaufaniu, ze tylko mi
Dokładnie.Po to ma się własnego maila/gg/telefon, zeby mieć tę swoją odrobinę prywatności. Nie sprawdzam w ten sposób drugiej połowy.
#25
Napisano 12 maja 2009 - 12:55
ja też uważam że mimo wspólnego życia itd to jakaś prywatność musi być nawet w związku, chcę żeby coś przeczytał to pokażę a nie to nie
#26
Napisano 12 maja 2009 - 13:08
Czyli myślimy podobnieja też uważam że mimo wspólnego życia itd to jakaś prywatność musi być nawet w związku, chcę żeby coś przeczytał to pokażę a nie to nie
Nie raz dostałam na maila coś co pokazałam, jakieś zdjęcie naszych znajomych, coś śmiechowego.
Uważam, ze każdy powinien mieć jakąś taka przestrzeń tylko dla siebie. Dla mnie czytanie gg cudzego jest tym samym co otwieranie listu
#27
Napisano 12 maja 2009 - 13:25
#28
Napisano 12 maja 2009 - 14:07
#29
Napisano 12 maja 2009 - 18:42
If you don't know my name, you can call me baby
#30
Napisano 13 maja 2009 - 13:01
no i?wyobraź sobie, ze piszesz do mnie o jakimś problemie, a ja to swojemu facetowi pokazuje, nie wazne, ze pisałas w zaufaniu, ze tylko mi
jak masz faceta w porządku i on nie wypapla to możesz mu gadać
najcześćiej jest tak jak gadam z moją koleżanką jedną czy drugą iona ma jakiś problem, to jak Radek mnie zapyta co tam u niej, to mu powiem. Czasem jak jest jakaś większa afera i trzeba jakoś pomóc, to mu wszystko powiem i razem coś wymyślimy.
Dlaczego nie?
Ufam mu i znam go, on to 'chce wiedzieć' dla siebie. także wiem że mogę mu to powiedzieć, a znajomi też wiedzą, że będę o tym rozmawiała z Radkiem i nie mająmi tego za złe, nawet nie zwracają na to uwagi.
Wszystko w rodzinie
#31
Napisano 13 maja 2009 - 14:20
co z tego, ze nie wypapla, skoro to miałam wiedzieć tylko jano i?
jak masz faceta w porządku i on nie wypapla to możesz mu gadać
Tez tak bywa w przypadku wspólnej znajomej, ale nie wszystko nadaje sie do powtarzania. Jak cos w tajemnicy, to w tajemnicy.najcześćiej jest tak jak gadam z moją koleżanką jedną czy drugą iona ma jakiś problem, to jak Radek mnie zapyta co tam u niej, to mu powiem.
#32
Napisano 13 maja 2009 - 14:42
Ja jestem z moim szczera, i wiem, że nic złego z jakąś inf nie zrobi, nawet nie skomentuje. Moi znajomi tez o tym wiedzą. i wiedzą, że jak mówią coś mi to mówią to też Radkowi, i na odwrót, jak jemu to i mi. tyle.
Zawsze zaznaczania " tylko nie mów nikomu. tzn Radkowi możesz ale nikomu więcej"
a co to za różnica czy on wie czy nie, skoro siędo tego nie miesza a po prostu WIE?Tez tak bywa w przypadku wspólnej znajomej, ale nie wszystko nadaje sie do powtarzania. Jak cos w tajemnicy, to w tajemnicy.
#33
Napisano 13 maja 2009 - 14:48
Rozumiem. ale jeśli mnie ktos prosi by cos zostało miedzy nami to ja nawet facetowi ( któremu ufam, którego kocham i szanuje) nie powiem.Ja jestem z moim szczera, i wiem, że nic złego z jakąś inf nie zrobi, nawet nie skomentuje.
Uczciwość wobec osoby której obiecałam, że nikomu nie powtórzę.a co to za różnica czy on wie czy nie, skoro siędo tego nie miesza a po prostu WIE?
Kochana kończmy juz ten watek, bo chyba robimy ot
#35
Napisano 13 maja 2009 - 15:25
jak i zachecam do zapoznania sie z punktem 7e w Regulaminie.Kochana kończmy juz ten watek, bo chyba robimy ot
#36
Napisano 16 maja 2009 - 21:32
trochę to chaotycznie napisałam ale cóż...
ni eno ufam mu przeciez... ale zastanawia mnie sam fakt co go skłoniło do szukania nowych znajomości...
#37
Napisano 16 maja 2009 - 21:42
eh czasem trzeba sobie pogadaćale zastanawia mnie sam fakt co go skłoniło do szukania nowych znajomości...
nie panikuj
Ja ci powiem, że gdyby Radek przeczytał moje rozmowy z kumplem z klasy, to by mnie chyba zabił
Co chwilę jakieś podtekściki itd itd itd
Ale ja niczego nie mam złego na myśli, on też nie; jesteśmy w długich związkach (ja 4, on ponad 5lat) i tylko tak sobie gadamy. Taką mam naturę, że lubię "kokietować" itp ale nie mam żadnych zamiarów i znam granice. Radek nie jest o te rozmowy zazdrosny (zwłaszcza, że gadamy w TEN sposób tylko na gg
także na prawdę nie panikuj, jeśli to na prawdę zacznie wyglądać nieciekawie to porozmawiajcie dłużej i poważniej
I po co czytałaś?
#38
Napisano 16 maja 2009 - 21:47
no masz rację... nie panikujęeh czasem trzeba sobie pogadać
nie panikuj
cerrata, jeśli chodzi o to twoje pisanie z kumplem to mam podobnie:P na początku Bartek był zazdrosny o naszą znajomość ale już jest OK:P no ale jakby przeczytał te rozmowy to w niektórych momentach mógłby się zdenerwowac hyhy:P:P
#39
Napisano 16 maja 2009 - 21:52
no to tobie wolno a jemu nie?cerrata, jeśli chodzi o to twoje pisanie z kumplem to mam podobnie:P
ja ci powiem, że my to z tym kumplem robimy świadomie i specjalnie
Nie chcemy nikogo zdradzać, nie chcemy się rozstawać nie wiem.. nie chcemy żadnych zmian
Tylko chyba nam brakuje takiej kokieterii itd
Także takie mamy widzisz wyjście
Radek tego nie czyta, ale ja mu często mówię, co mi M. powiedział itd
haha
troszkę zazdrosci nie zaszkodzi
razi w uszko haha
#40
Napisano 17 maja 2009 - 06:03
nieeeee:) bo wiesz on wie ze ja pisze i przyjaźnię się z D. , a ja o tej jego rozmowie nie wiedziałam:P ale mniejsza z tym wiem ze nie ma się czym przejmowaćno to tobie wolno a jemu nie?
ty ty ty:P nieładnie:Pja ci powiem, że my to z tym kumplem robimy świadomie i specjalnie
no ja robię tak samo:PRadek tego nie czyta, ale ja mu często mówię, co mi M. powiedział itd
haha
az juz czasem słyszę ze tylko gadam D. to powiedział D. to zrobił
i Bartuś się tak słodko denerwuje:P
no dokładnie:Dtroszkę zazdrosci nie zaszkodzi
tak więc morał z tego taki ze mam więcej nie czytać Bartosza korespondencji bo jeśli nawet z kims pisze to to nic rażącego, bo ja to zazdrośnik więc zwykła rozmowa mnie drażni:P
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


















