no chcemy, chcemyA chcecie gdzieś sobie wyjechać?
Pogaduchy
#261
Guest_Kociak_*
Napisano 19 czerwca 2007 - 11:19
#262
Napisano 19 czerwca 2007 - 11:46
Diablica666, czas szybko zleci, zatęsknicie za sobą, wyobrax sobie jak później będziecie się cieszyć z seksu
Madziu czy to oznacza, że myślicie powoli o dzieciątkuja jeszcze "postoje"...ale znowu nie moge czekac za dlugo bo mi sie Mis zestarzeje
ja dzisiaj już po pracy.
pożegnałam się dzisiaj z moją ukochaną klasą, uczyłam ich całe 3 lata i będę za Nimi tak bardzo tęsknić, takie fajne tam chłopaki są....ehhh, szkoda....
jutro mnie czeka podobna sytuacja z kolejną szóstą klasą
ale za to byłam sie przywitać z dzieciaczkami, których będę miała jako wychowawstwo w przyszłym roku
i tak to. miałam gotować rosół, ale nie mogę dostać się do kanciapy, w której mamy zamrażarkę z mięsem i jarzynką. mam nadzieję, że to jakaś drobnostka i że uda się Marcinowi ją popołudniu otworzyć.
a dzisiaj zupa z proszku
#263
Napisano 19 czerwca 2007 - 12:56
hehe...nie jeszcze nieMadziu czy to oznacza, że myślicie powoli o dzieciątku
Ja jestem za mloda, jeszcze nie czuje sie gotowa.
Nie chce narazie dzieci...chce popracowac troche...musimy kupic dom i wtedy bede myslala.
No a Misiowi i tak latka leca
Ach...jak bylam mala to marzylam o zawodzie nauczycielki
#264
Napisano 19 czerwca 2007 - 13:02
#265
Napisano 19 czerwca 2007 - 14:46
PS. Ja tez marzyłam, zeby zostać nauczycielką matamatyki, ale jak przyszłoby mi uczyć takie niesforne dzieciaki jak np. mój młodszy brat, to bym chyba wszystkich tam rozszarpała...
#266
Guest_Kociak_*
Napisano 19 czerwca 2007 - 14:51
a ja nigdyAch...jak bylam mala to marzylam o zawodzie nauczycielki
#267
Guest_niki_*
Napisano 19 czerwca 2007 - 15:32
#268
Napisano 20 czerwca 2007 - 09:08
Wstalam przed chwilka...a ja nie lubie tak dlugo spac
#269
Napisano 20 czerwca 2007 - 09:37
Dzisiaj jade zobaczyć dzieciątko mojej koleżanki, mam nadzieję że mi nie odbiję i że będę też chcieć, wiecie jak to jest
A jak u Was mija ranek ??
Madziu dobrze, że się nie spieszysz z dzieckiem, na dziecko przychodzi pora. Jedni szybciej drudzy wolniej. Ja też jestem teraz na etapie dorabiania się
#270
Napisano 20 czerwca 2007 - 09:41
#271
Napisano 20 czerwca 2007 - 10:09
Juz dzis mi sie snilo, ze chcialam maluszka
#272
Napisano 20 czerwca 2007 - 12:48
Dużo osób mi mówi że nadaję się do dzieci bo jestem ciepła ,miła i kochana kiedy trzeba a kiedy trzeba inaczej to jestem stanowcza,surowa,i nie pozwolę maluszkowi wejśc na głowę (mały wyjąteczek to moja chrześnica Jessi
AktywnieA jak u Was mija ranek ??
Wkońcu się zmotywowałam do diety,w lodówce sa warzywa,chuda wędlinka i chude twarożki a zamiast pepsi jest multiwitaminka z magnezem do tego tabletki aplefitt z octem jablkowym i troche ruchu zobzczymy co z tego będzie.
Wczoraj miałam nauke pierwszej pomocy ćwiczyliśmy na manekinie i powiem wam że to jest super sprawa bo wiem że teraz bedę potrafila pomóc w potrzebie:) dobrze ze to jest obowiązkowe wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć
#273
Napisano 20 czerwca 2007 - 12:57
#274
Napisano 20 czerwca 2007 - 16:03
ano jestem. 4 rok uczę dzieciaki w podstawówce języka angielskiegoMadzia81, jestes nauczycielka? jakiego przedmiotu uczysz
![]()
też o tym myślałam w dzieciństwieJa tez marzyłam, zeby zostać nauczycielką matamatyki,
i z ładną w dodatkudzieciaki radośnie reagowały na fakt, że zastępstwo no i że z taką młodą panią
dzieciaki b. lubią młodych nauczycieli
dzisiaj się dowiedziałam, że taki 30 letni nauczyciel to już stary pryk
oj nie. z takimi maluchami nie mogę znaleźć wspólnej płaszczyznytakie szkraby od 0 do ok 6 lat uwielbiam
wiesz, ja też niedawno miałam w szkole szkolenie i ćwiczenia z udzielania pierwszej pomocy. i o ile na manekinie wszystko idzie sprawnie, to nie dałabym sobie głowy uciąć, że w realnej sytuacji potrafiłabym komuś naprawdę pomócWczoraj miałam nauke pierwszej pomocy ćwiczyliśmy na manekinie i powiem wam że to jest super sprawa bo wiem że teraz bedę potrafila pomóc w potrzebie:)
za to nauczyłam się w końcu na innym szkoleniu używać gaśnicy i z tego się cieszę, bo to żadna sztuka, ale zawsze to lepiej mieć już wypróbowane.
dzisiaj jestem po statniej radzie plenarnej w tym roku
a teraz to sobie zmykam do mamy, Marcin jedzie zarobić trochę pieniążków, nie chce mi się siedzieć samej. i znowu chyba nie nadrobię zaległości frumkowych
ale w weekend na pewno to nadrobię
miłego wieczorku życzę
#275
Napisano 20 czerwca 2007 - 20:44
#276
Guest_Kociak_*
Napisano 20 czerwca 2007 - 21:03
bardzo fajny pomysł, jednak ja już nie mam czasu na taki prezencikA ja robie tak
#277
Guest_Kociak_*
Napisano 20 czerwca 2007 - 21:21
#278
Napisano 20 czerwca 2007 - 21:23
Misiek dostał już ode mnie takie cuś
w tym roku na Dzień Tatki razem z Anią tatę obdarowujemy tą maską
ale fakt jest taki, że zawsze prezent dla taty stanowił dla nas problem
dla teścia pewnie jakieś kosmetyki, bo On jest mniej wymagający niż mój tata
superJa mężulowi kupiłam właśnie taką śmieszną koszulkę supertata z wrzeszczącym bobasem, bo to będzie jego pierwszy dzień ojca
#279
Napisano 20 czerwca 2007 - 21:23
Skorzystalam wiec tylko z solarium
#280
Napisano 21 czerwca 2007 - 16:48
jak Wam minął burzowy dzień?
ja się umęczyłam dziś
potem się wyczekałam kolejne 2 godziny u alergologa
w międyczasie było pożegnanie jednej pani od nas, która odchodzi na emeryturę. sympatyczne spotkanie
i teraz jestem po takim nużącym dniu padnięta jak mucha, ratuję się kawą. ale perspektywa jutra dodaje mi werwy
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Styczniowe pogaduchy! |
|
|
|
Grudniowe pogaduchy |
|
|
|
Październikowe pogaduchy |
|
|
|
Październikowe pogaduchy! |
|
|
|
Lipcowe pogaduchy |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












