Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Komputery


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
423 odpowiedzi w tym temacie

#181 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 22 stycznia 2010 - 15:12

Tzn. Kiedys tak mi się zdarzało, czasami. Odczekałam tak jak Ty piszesz i wszytsko działało, ale od ostatniej aktualizacji dupeczka, bo nawet po 20 minutach dalej to samo i ... reset <bezradny></span>

Olenka a próbowałaś zrobić tak jak ci napisałam?? Działa już bez zarzutu??
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#182 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 22 stycznia 2010 - 16:25

malgonka, tak zrobiłam tak. Się znaczy w tych "procesach" wyłączyłam firefoxa. I raz mi się udalo uruchomic go ponownie.

Ale potem jak znowu sytuacja się powtórzyła, otworzyłam te "procesy" i nie bylo już firefoxa <bezradny></span>
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#183 malgonka

malgonka
  • Użytkownik
  • 1 551 postów

Napisano 22 stycznia 2010 - 17:38

No to ja już nie wiem, a może odinstaluj sobie zupełnie firefoxa i zainstaluj jeszcze raz
"Dokąd brnie ten banał, ta proza życia? Po co to, czy tym właśnie chcesz oddychać? Zwolnij i przekonaj się o co tutaj chodzi. Może właśnie coś ucieka a życie za nos Cię wodzi?"

#184 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 22 stycznia 2010 - 17:45

malgonka, może to jest pomys. Jak sytuacja sie jeszcze powtórzy to spróbuje ;-)

Dziękuje za pomoc ;-)

[ Dodano: 2010-01-23, 16:45 ]
Ehhh, mam problem. Tzn D. ma problem.

Wczoraj wieczorem siedział na komputerze. Normalnie go wyłączył jak zawsze, a dziś laptop ani drgnie, tzn nawet się włączyć nie chce :/
Jedyne co, to pali się lampka, że laptop jest podłączony do prądu.

Sprawdzaliśmy już wszytskie kabelki, wyciągaliśmy baterie, ale wszytsko jest na miejscu, a laptop dalej martwy. :-/ :-/ :-/ :-/ :-/ :-/

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że D. wczoraj się skończyła gwarancja, i gdyby laptop się zepsuł tydzien temu to by jeszcze się załapał na gwarancje, a tak będzie trzeba chyba do jakiegoś serwisu dać.


Miała któraś taki problem ? :?:
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#185 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 23 stycznia 2010 - 18:30

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że D. wczoraj się skończyła gwarancja, i gdyby laptop się zepsuł tydzien temu to by jeszcze się załapał na gwarancje, a tak będzie trzeba chyba do jakiegoś serwisu dać.

no to musze przyznac ze bardzo dokladnie policzyli gwarancje :-| mnie sie tak kiedys z komputerem stało , ale sam zadziałał po kilku godzinach , wiec nie pomoge.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#186 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 23 stycznia 2010 - 19:03

no to musze przyznac ze bardzo dokladnie policzyli gwarancje :-|

No właśnie. D. mi mówił, że niektóre są tak programowane, ze po dwoch latach sprzęt siada :shock:

A na forach niektorych czytałam właśnie, że po czasie powinien się włączyć, tylko chyba to problemu nie rozwiązuje <bezradny></span>
Zobaczymy jak to bezie jutro :/
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#187 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 23 stycznia 2010 - 19:58

Olenka, może komputer jest zanieczyszczony i nie chłodzi procesora,albo trzeba posmarować pastą,bo stara już nie działa tak jak powinna?nie grzał mu się za bardzo podczas pracy?mam nadzieje,że procesor się nie spalił....
Próbowaliście odpalić kompa bez baterii na kablu?
Zasilacz jest na pewno sprawny?
Czy komputer nie wydaje,żadnych dźwięków?np charakterystyczne pikanie?
Może faktycznie za kilka dni zacznie działać,bo tak też się zdarza....ale lepiej,żeby ktoś znajomy znający się na kompie go obejrzał. Może gdzieś jest poluzowany kabelek.

Ja na miejscu Twojego chłopaka próbowałabym przejść się tam gdzie kupił laptopa. Może dadzą sobie wmówić,że dzisiaj sobota,a laptop zepsuł się w piątek?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#188 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 23 stycznia 2010 - 20:01

Może dadzą sobie wmówić,że dzisiaj sobota,a laptop zepsuł się w piątek?

ale reklamację można zgłosić chyba w ciągu 2 tygodni od wykrycia wady ... więc jeżeli będą się tłumaczyć że za późno, bo gwarancja się skończyła, można tłumaczyć się tym. powinno się udać

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#189 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 23 stycznia 2010 - 20:17

mam problem z kompem nie wiem czy tu moge go opisac?

Miałam podłączone dwa dyski (na jednej taśmie) do komputera
Ten który był masterem muszę wyjąc na stałe, ale gdy podłączam tylko ten drugi (po zmianie zworki ze slave na master) komputer w ogóle go nie wykrywa

Ktoś może mi pomóc?

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#190 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 24 stycznia 2010 - 11:15

Próbowaliście odpalić kompa bez baterii na kablu?

Taaak. Próbowaliśmy wszytskiego. Odpalania bez kabla, odpalania bez bateri, niestety nic to nie daje.

Zasilacz jest na pewno sprawny?
Czy komputer nie wydaje,żadnych dźwięków?np charakterystyczne pikanie?

Zasilacz sprawny bo jak się go podłączy do laptopa to świeci się lampka, że jest podłączony. A odgłosów żadnych nie wydaje. Tak jakby poprostu nie działał przycisk włączania laptopa.

nie(d)oceniona, a co do reklamacji to D. bedzie dzwonił i sie dowiadywał czy już napewno nie da się nic zrobić.

To sklepu w którym kupił laptopa raczej nie da się przejśc, bo teraz jesteśmy w Szczecinie, a by musiał jechać 200 km. Zresztą tego sklepu chyba już nie ma <bezradny></span>


Ale dziękuje bardzo za pomoc, zobaczymy, może mu samo przejdzie i się włączy. ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#191 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 24 stycznia 2010 - 11:56

Olenka, a nie może skontaktować się z producentem?ja np miałam międzynarodową gwarancję i gdyby coś się działo laptop miał być wysłany do serwisu.

może mu samo przejdzie i się włączy. ;-)

nawet jak się włączy to i tak lepiej sprawdzić co było nie tak

Oleńka:

nie grzał mu się za bardzo podczas pracy?


"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#192 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 24 stycznia 2010 - 12:01

ja np miałam międzynarodową gwarancję i gdyby coś się działo laptop miał być wysłany do serwisu.

Z tego co się orientuje to on ma serwis w Czechach aż, bo ma Acera.
Ale będzie chyba dziś dzwonił i sie dowiadywał czy z tą gwarancja nic nie zrobi.

nie grzał mu się za bardzo podczas pracy?

Więc jest tak: on zawsze z laptopa korzysta przy biurku. Nie przenosi go w inne miejsca, ALE ... przedwczoraj wieczorem jak się uczył z laptopa to wziął go ze sobą do łóżka, a na nastepny dzien juz nie odpalił.
Też sie właśnie zastanawialiśmy czy to nie jest przypadkiem spowodowane właśnie tym. <bezradny></span>

Teraz całą noc leżał odłączony od zasilania, z wyciągnietą baterią. Próbowałam go właśnie włączyć i niestety, dalej nic.
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#193 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 19:08

Olenka i jak z komputerem ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#194 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 22:59

Olenka i jak z komputerem ???

No więc:
Oddał go do naprawy we wtorek. W środe już go odebrał.
Przyczyną było prawdopodobnie przegrzanie i przepalenie/spięcie/zwarcie czy cus takiego.
Za naprawe zapłacił 250 zl, a jak wrócil i odpalił laptopa okazało się że brakuje mu 1GB pamięci :shock: :shock: :shock: Komputer się mulił.
Ja zwykły laik komputerowy pewnie nawet bym się nie skapneła. ;-)

Ale D. dziś poszedł, i zarządał spowrotem tej pamięci. Koleś powiedział, że nie może znaleść, więc dał mu tej samej firmy 1GB pamięci, tyle, że troche lepszą (nie wiem dokładnie w czym)

;-) ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#195 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 23:06

odpalił laptopa okazało się że brakuje mu 1GB pamięci :shock: :shock: :shock: Komputer się mulił.

:shock:

Koleś powiedział, że nie może znaleść,

:shock: :shock: :shock:
muszę przyznać że dawno nie byłam pod takim wrażeniem ... bynajmniej, nie pod pozytywnym ... nie dość że kase zgarniają, to jeszcze myślą że na ciemniaka trafili ... chociaż tyle że oddali co zwineli ... dobrze że się skończyło tak jak się skończyło ;-) jak pewnie również jako laik zostałabym zrobiona w balona ;-) także dzięi wam, tam gdzieś tam za kumpli którzy na komputerach się znają <umieraam></span>

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#196 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 23:11

Za naprawe zapłacił 250 zl, a jak wrócil i odpalił laptopa okazało się że brakuje mu 1GB pamięci :shock: :shock: :shock: Komputer się mulił.

Po prostu nie wierzę w to co czytam :roll: i oddaj kompa do naprawy :roll:

A mi zepsuł się zasilacz. Pisałam w negatywach. Czy któraś z Was kupowała zamiennik?bo przyznam,że na oryginał nie mam teraz kasy :-|
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#197 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 23:17

dobrze że się skończyło tak jak się skończyło ;-)

oddaj kompa do naprawy :roll:


Nie musze mówić jakie wczoraj wyrazy leciały jak D. to odkrył. I dobrze, że skończyło sie tak. Bo jakby chcieli, to on nawet nie miał by im jak udowodnić, że mial akurat 2, a nie 1 GB. :roll: :roll:

Czy któraś z Was kupowała zamiennik?bo przyznam,że na oryginał nie mam teraz kasy :-|

Nie(d)oceniona chyba miała ostatnio tez problemy z zasilaczem ;-)
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#198 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 23:22

miałam, i kupowałam uniwersalny ... dałam 120 zł ... w sumie komp działa ładnie, tylko zasilacz strasznie się nagrzewa ... ale za to mam wejścia i do różnych kompów i ładowarkę samochodową, co mi się na pewno przyda ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#199 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 28 stycznia 2010 - 23:54

Czy któraś z Was kupowała zamiennik?

My kupowaliśmy jakiś czas temu właśnie zamiennik i zachwycona nie byłam. Od początku się

strasznie się nagrzewa ...

i za długo nie podziałał, bo raptem dwa tygodnie :roll: Chociaż przypuszczam, że nam po prostu trafił się jakiś wadliwy a z reklamacji nici, bo oczywiście zgubiłam paragon :roll:
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#200 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 29 stycznia 2010 - 00:10

dałam 120 zł

mój oryginał do kupienia za ok.150+przesyłka więc akurat mi by się nie opłacało ;-)

strasznie się nagrzewa

Mój brat ma oryginalny zasilacz i też mu się strasznie nagrzewa. Mój ładnie pracował...do dziś :roll:

I teraz zgłupiałam czy się decydować na zamiennik.....Cenionka,tigraa a jakiej firmy macie?
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych