Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Czy czułaś prawdziwą potęge miłości ??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
37 odpowiedzi w tym temacie

#1 PeDrO

PeDrO
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 18:11

Witam, to moj 1szy własny temat prosze o wyroaumiałość. Chcialem zapytać nasz drogie i niezastąpione Panie czy czuły kiedyś prawdziwą potęge miłości?? jesli tak to jak to czuły i w jakiej sytuacji??

Ja poczułem prawdziwą potęge miłości kilka razy, pierwszy raz jak pierwszy raz pocałowałem pewną cudowną dziewczyne.. wtedy przy tym drzewie i na tych urodzinach swiat sie zmienił, niebo otwarło dla mnie swoje bramy, poczułem motyle które niosły mnie w góre dzieki którym nic i nikt nie mogł stanąc na mojej drodze, szczęście ogarniające mnie wtedy zabijało kazdą nawet najmniejszą złą myśl... Poczułem też prawdziwą lecz wrecz dewastującą siłe miłości.. Po kilku dniach odosobnienia zrozumiałem.. zobaczyłem to jak na dłoni.. To jaka potęga drzemie w w miłości i tęsknocie.. Dla mnie juz nic nie ma sensu, kazde nawet najmniejsze zachowanie wydaje mi sie daremne.. a z kazda minuta tesknie jeszcze bardziej. Bo prawda jest taka " Miłość jest jak wolność, zaczynamy ją doceniać kiedy ją stracimy" Mam tylko nadzieje ze jeszcze zdazy się cud. nadzieje umiera ostatnia...
Dołączona grafika

#2 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 18:14

PeDrO, życzę Ci z całego serca by zdażył się cud...
ja poczułam że kocham wtedy gdy zrozumiałam, że mogłabym oddać za tego drugiego człowieka życie, bez chwili wachania, że to właśnie z nim chcę spędzić reszte życia, wziąć ślub i mieć dzieci... byłam nawet gotowa przeprowadzić się z pięknego Krakowa do miasta które uroda nie grzeszy byle tylko być z nim... ale teraz tez czekam na cud... na jeden mały gest, który by potwierdził, że on również chcę być ze mną do końca życia....
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#3 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 18:24

Mam tylko nadzieje ze jeszcze zdazy się cud. nadzieje umiera ostatnia...

Cuda się zdarzają - trzymam kciuki <pocieszacz></span>
To co napiszę może się wydać śmieszne, ale ja zazwyczaj czuję potęgę miłości w takich codziennych, nadzwyczaj zwyczajnych sytuacjach. Kiedy widzę jak mój P. zasypia i z miłości aż serce boli, że można to stracić... Kiedy bez względu na sytuacje wspieramy się, pocieszamy. Kiedy mam ochotę krzyczeć ze złości na niego, ze nie rozumie i kiedy mam ochotę zapaść się pod ziemie bo wiem, że zachowałam się niesprawiedliwie. Kiedy on rano zaspany daje mi buziaka i... Takich sytuacji jest cod zień kilka, kilkanaście. I mam czasem wrażenie, że potęga miłości polega na takiej codziennym byciu razem, kiedy wiesz, że mimo wszystko dasz rade - z pomocą a jednocześnie dla tej drugiej osoby.... Kiedy czujesz się bezpieczna i baaardzo kochana

#4 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 18:50

Marzycielka24, zgadzam się,ja te z czułam potęgę miłości w codziennych takich drobiazgach i dla mnie to jest prawdziwa miłość.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#5 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 20:54

PeDrO, wiesz o co jej chodzi.. Czlowiek sie tak latwo nie odkochuje, o nie. Wiec albo to nastapilo wczesniej, albo ona chce zebys cos zrozumial. Nie masz lamentowac, ale jesli ja kochasz to masz jej pokazac ze wiesz czego ona potrzebuje i moze wbrew sobie jestes gotow na pewne poswiecenia. Milosc nie polega na zamknieciu w klatce. Nie chodzi tez o czas tylko we dwoje, trzeba miec swoje pasje, zeby mozna sie bylo czyms dzielic. Wtedy gdy sie stale cos dzieje milosci trudniej umrzec. Ale jesli robi sie nudno to zaczynamy sie zastanawiac czy takiego zycia chcemy. Moze jej tez o to chodzi? Moze masz pokazac ze nie chcesz zeby bylo nudno, ze nie soedzicie calego zycia w domu przed tv? Przemysl to bo to dobra rada, cos o tym wiem ;-)
I powodzenia

#6 cropca

cropca
  • Użytkownik
  • 286 postów

Napisano 30 grudnia 2008 - 21:53

nie no, ja tylko powiem, ze jak zobaczylam temat tego posta to myslalam, ze sie wywine na lewa strone i pomacham Wam sledziona :).
ZA-MU-LA ze o kirje elejson!

ale do rzeczy.
Szanowny obywatelu Pedro, uszy do góry. wiem, ze czasami wydaje nam sie, ze nadzieja to jedyne co nam zostalo, ale dla pocieszenia dodam, ze nie jestes ani pierwszy, ani ostatni ;).
takze ide spac, zycze Tobie i innym dobrej nocy.

#7 PeDrO

PeDrO
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 03:12

No więc co do wypowiedzi mirabelki to masz racje, trzeba cos robić by nie było nudno, i może właśnie mi to było potrzebne bym sie opamietał. A co do wypowiedzi crpki to widac ze nigdy nie była w podobnej sytuacji, wiec jesli guzik wie o sparwie to niech oszczedzi mi swoich wywodow i pomacha swoja sledziona w inna strone ;) peas.

Przez cierpienie dzo szczęścia...
Dołączona grafika

#8 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 11:42

PeDrO, pewnie Sylwka spedzacie oddzielnie, ale moze byloby warto zaplanowac jakas bajeczna kolacje i ja zaprosic?

Choc ona chyba wolalaby jakas fajna impreze ze znajomymi.. Daj jej czas, bo nie chodzi o odkochanie.. Kazda dziewczyna chce sprobowac zycia po prostu.. A jesli jest z nia facet praktycznie do zawsze to ma wrazenie ze moze stracila tyle fajnych szans na nowe znajomosci itp. A wcale tak nie musi byc..Tylko ona musi sie sama o tym przekonac i tego wlasnie chce. Wiec jesli naprawde kochasz to poczekaj jakis niedlugi czas.. I wtedy pewnie wszystko wroci do normy. Bo jesli bylo jej z Toba dobrze, to nie bedzie tak latwo znalezc porzadnego faceta na Twoje zastepstwo.

Bo tak zrozumialam, ze jestes spokojnym facetem. A ja cenie takich ludzi ;-)
A wiec pozdrawiam.

#9 PeDrO

PeDrO
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 13:31

Jej kolezanko z góry widze ze jestes naprawde dobra w te kolcki, chyba z praktyki?? Dam jej czas oczywiscie, imprezy ze znajomymi tez wytrzymam.. ale dlugi czas osobno nie, czy tobie jat tak trudno zrozumiec ze ja jej potrzebuje?? Bardzo jej potrzebuje bo bardzo ja kocham, ale bede czakał choć by całe życie.. A ten sylwester bedzie najgorszym sylwkiem w moim zyciu.. bede pił z lustrem sam w pokoju, i starał sie znalezc tego sku**na we mnie przez którego to wszystko sie stało. Peas
Dołączona grafika

#10 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 13:40

PeDrO, czesciowo znam to z praktyki, a czesciowo z nia rozmawialam. Wiec wiem o co biega..
A wiec nie siedz w domu tylko wyjdz gdzies z kolegami.. Sam poczuj ze to nie takie straszne ale nawet fajne i moze ona tez tego potrzebuje. Najlepsza opcja bylo zebys jej towarzyszyl w tych imprezach.. Mialabys ja na oku a ona by miala czego chce.

Kazdy potrzebuje wolnosci.. A o szaleniu wiem bo sama o dziwo to przechodzilam.. I ciezko jest zaakceptowac ze pierwszy facet to juz ten,. bo wkoncu przychodza mysli ze moze z innym tez byloby fajnie, a ja tego nie wiem.. choc to czesto nieprawda, ale trzeba sie przekonac....
Trzymam za was kciuki ;-)

#11 PeDrO

PeDrO
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 15:34

Słońce dzieki za dobre rady, ale juz daruj bo naprawde mi nie pomagasz. Pragne jej towarzyszyc w kazdej chwili, ale to jednostronne jest.
Dołączona grafika

#12 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 15:47

PeDrO, to, ze ktos by sie pouzalal nad Toba w takiej chwili tylko by Cie pograzylo, wiem, bo mam kumpla w takiej sytuacji jak Twoja i wiele godzin juz z nim o tym rozmawialam.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#13 PeDrO

PeDrO
  • Użytkownik
  • 38 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 15:59

Nie potrzebuje litosci ani uzalania, dam sobie rade, to mail byc temat o potedze milosci o nie o ojej samotnosci.
Dołączona grafika

#14 calineczka

calineczka
  • Użytkownik
  • 7 470 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 16:33

to mail byc temat o potedze milosci o nie o ojej samotnosci.

proponuję wrócic do tematu
<<img src='http://babskiswiat.net/public/style_emoticons/default/offtopic.gif' class='bbc_emoticon' alt='offtopic' />></span>
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#15 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 18:39

Hmmm czy poczulam? No tak Kiedy myslalam wrecz bylam pewna ze jestem w ciazy i balam sie troszke o tym powiedziec a gdy powiedzialam tak bardzo sie ucieszyl to zrozumialam ze to jest facet ktorego na prawde kocham i wiem ze z nim zycie bedzie piekne:) a pozatym to kilka takich chwil jest gesty slowa sytuacje :)

#16 malutka-iwona

malutka-iwona
  • Użytkownik
  • 4 549 postów

Napisano 31 grudnia 2008 - 23:47

Marzycielka24, Popieram cię w 100%
Czuję dokładnie to co ty.

Życie składa się z takich drobnostek.
Jak widzę jak na mnie patrzy, jak pozwala mi zrobić to co chcę, jak dziękuje mi za pyszny obiad, jak mówi, że jestem piękna, chociaż ganiam w getrach......
Mała rzecz, a jakie ma znaczenie.

Praktycznie każdego dnia czuję siłę naszej miłości ;-)
Jestem w Peru...

#17 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 02 stycznia 2009 - 08:56

cropca, żeby nie robić off topic mogłaś napisać do Pedro wiadomość prywatna a nie na forum pisać coś co jest kompletnie bez sensu... bo teraz to już nie wiadomo o co w temacie chodzi :!:



Ja,
Potęgę miłości czułam tylko raz i tylko z nim :)

#18 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 02 stycznia 2009 - 12:21

Torii1988, mam rozumiec ze juz jest miedzy wami ok?

#19 Torii1988

Torii1988
  • Zbanowani
  • 8 196 postów

Napisano 02 stycznia 2009 - 12:51

Powiem tak....
Tylko z nim czułam co to naprawdę miłość... i mam nadzieje, że znów to poczuje bo na razie nie jestem pewna.

#20 cropca

cropca
  • Użytkownik
  • 286 postów

Napisano 02 stycznia 2009 - 18:36

TAK :!: POCZUŁAM NA WŁASNEJ SKÓRZE POTĘGĘ MIŁOŚCI gdy mój eks niósł mnie na rękach przez całe lotnisko :mrgreen:

lol

wolnosc slowa na tym forum zdaje się być ograniczona gdy nie przyklaskujemy sobie nawzajem? ojojoj ;)

na tym forum obowiązują na pewno ostrzeżenia za robienie OT

[ Dodano: 2009-01-02, 19:30 ]
Ale nawet to ostrzeżenie nie zmieni faktu, iż poczułam na własnej skórze potęgę miłości :).
pozdrawiam





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych