Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Biskupi: nie istnieje prawo do dziecka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
58 odpowiedzi w tym temacie

#1 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 17:14

Stanowcze "nie" dla in vitro i związków homoseksualnych potwierdzili polscy biskupi w liście do wiernych w niedzielę Świętej Rodziny. "Dzieci są darem Boga, nie jednym z dóbr konsumpcyjnych. Nie istnieje prawo do dziecka. A zrównanie praw związków homoseksualnych niszczy człowieka i urąga jego godności - napisali. List został odczytany w niedzielę we wszystkich polskich kościołach.
Rząd w ustawie bioetycznej chce unormować kwestie m.in. kwestie zapłodnienia in vitro. Polski Kościół w liście biskupów po raz kolejny potwierdził swój sprzeciw wobec tej metody walki z niepłodnością. "Bóg i tylko Bóg jest Panem życia. Dzieci są Jego darem, a nie jednym z dóbr konsumpcyjnych" - piszą w liście biskupi. A dotkniętych niepłodnością zapewniają o modlitwie w ich intencji i zachęcają do "trwania w nadziei".

"Narastająca agresja wobec rodziny"

Poza tym hierarchowie zwracają uwagę na potrzebę troski o rodziny, zwłaszcza wielodzietne. "Podobnie jak nie wszyscy cieszyli się z narodzenia Chrystusa, tak i dzisiaj niektórzy widzą w narodzeniu dziecka zagrożenie" - uważają biskupi. Zdaniem episkopatu obecnie mamy do czynienia z "narastającą agresją wobec rodziny i życia ludzkiego" dlatego też "pragną umocnić rodziny w pełnieniu ich powołania".

"Nie" dla związków tej samej płci"

Hierarchowie twierdzą, że dzisiaj małżeństwo i rodzina są celem ataków, "zarówno na płaszczyźnie ideologicznej, jak i prawodawstwa". W tym kontekście wymieniają próby akceptowania związków tej samej płci na prawach równych związkom kobiety i mężczyzny oraz przyznawania im prawa do adoptowania dzieci. W opinii biskupów, mówienie o tym w kategoriach "praw człowieka" i "wolności" "niszczy człowieka i urąga jego godności."

"Rodziny otwarte na życie"

Ponadto hierarchowie dziękują matkom i ojcom, którzy przyjęli życie swoich dzieci zauważając, że "o stosunku do życia w następnych pokoleniach zadecydują dzieci wychowane w rodzinach otwartych na życie". Liczą też na pomoc dziennikarzy w budowaniu pozytywnego obrazu w mediach, zwłaszcza w odniesieniu do rodziny, małżeństwa i miłości oraz postulują uproszczenie procedur adopcyjnych.

Niedziela Świętej Rodziny jest obchodzona w pierwszą niedzielę po Bożym Narodzeniu. Papież Benedykt XV ustanowił to święto w 1921 roku.


Po przeczytaniu tego jestem oburzona stanowiskiem Kościoła. Coraz bardziej zrażam się do katolicyzmu...

#2 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 18:50

Kościół i generalnie duchowni mają to do siebie że wypowiadają się w kwestiach na które nie mają zielonego pojęcia <bezradny></span>
"So I find a reason to shave my legs Each single morning..."

#3 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 18:51

malenka, dlatego nie trawie kościoła i wszystkiego co z tym związane :/

#4 tuptunio

tuptunio
  • Użytkownik
  • 4 235 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 19:11

Kościół i generalnie duchowni mają to do siebie że wypowiadają się w kwestiach na które nie mają zielonego pojęcia

może i tak, ale co do homoseksualistów jestem za nimi :-/
Dołączona grafika

w jakim języku myśli głuchy od urodzenia?

#5 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 19:14

Ja już się tak zraziłam, że zaczęłam tworzyć swoją własną religię od podstaw. Niby modlitwy mam takie same, dogmaty katolickie uznaję, nie uznaję kultu świętych i bazuję na Piśmie Świętym, ale w wielu sprawach, w których Watykan mówi "veto" się nie zgadzam i nie uznaję jego stanowiska.
Do samych księży jako ludzi nic nie mam. Ale do np. nawracania na siłę, czego doświadczam średnio raz na kilka miesięcy, już mam. Pisze do mnie jeden ksiądz, wręcz mogłabym powiedzieć, że mnie zaczyna nękać. I ciągle się pyta, co tam u mnie, jak kwestie moralne, a jak mówię jak jest to od razu zaczyna sypać tekstami "to zło działa!", "zobaczysz co będzie w przyszłości, zobaczysz", "jeśli przestajesz wierzyć to powinnaś jeszcze bardziej się modlić" itp... Mam już go serdecznie dość.
Co do samej postawy biskupów jest dla mnie oczywistą sprawą, że oni nie wiedzą, o czym mówią. Żaden biskup nie wychowuje dziecka (jednak czy spłodził, to już bym się zastanowiła). Chyba, że powołują się na czasy, w których nie było celibatu, ale do tego raczej się nie przyznają, bo wtedy żyli bardzo rozpustnie i nie mają czym się chwalić.

#6 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 19:56

hmm ja nie jestem oburzona, zgadzam się z tym zwłaszcza w kwestii posiadania dzieci przez pary homoseksualne, gdzies juz na ten temat na forum pisalam.
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#7 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 20:01

Posiadanie dziecka przez homoseksualnych - ok, zgadzam się z Tobą. Ale sprzeciwianie się in-vitro? Gdzie tu jakaś logika? Chociaż podobno religia nie ma logiki...

#8 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 20:12

Ja też uważam, że paRy homoseksualne nie powinny adoptować dzieci...
no ale mi bardziej chodzi o wypowiadanie się na tego typu tematy. Co ksiądz może wiedzieć na temat pragnienia posiadania dziecka?? Nic. Bo gdyby wiedział, nie broniłby posiadania ludziom potomstwa i nie gadał pierdółek typu "modle się za was". Super. Ale czy dzięki tej modlitwie kobieta zajdzie w ciążę?? Małe prawdopodobieństwo, choć pewno kiedy zajdzie księżulek całą zasługę przypisze sobie... bo se uklęknął i się pomodlił.
Jak wiadomo nasza "wspaniała" religia ( raczej interpretacja duchownych) ma wiele sprzeczności, już o tym się rozpisywałam itd itp i dlatego to co mówią księża mnie nie rusza. Bóg stworzył naukowców?? Naukowcy stworzyli in vitro?? Czyli in vitro można powiedzieć jest dziełem Boga!! Widzicie jak łatwo stworzyć własną interpretacje?? Księża robią to non stop...

#9 MerenRe

MerenRe
  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 21:43

jak sie ciesze, ze nie bylam dzis w Kosciele... bo bym nie wytrzymala i zrobila tylko opciach rodzinie... ale wyrazilabym swoja opinie...

jestem osoba wierzaca, ale podobnie MAM DOSC KOSCIOLA.. KSIEZY... i tego co robia z wiara...
Oh...I’ve had it up to here! The moment that I step outside So many reasons For me to run and hide I can’t do the little things I hold so dear ’Cause it’s all those little things That I fear FUCK

#10 kasiatoja

kasiatoja
  • Użytkownik
  • 1 244 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 21:54

Ja tam jestem jak najbardziej ZA in vitro! dzisiaj w kościele jak to usłyszałam to myślałam ze normalnie wyjde..Skąd biskup, ksiądz mogą wiedzieć o pragnieniu jakim jest dziecko.. po co sie wtrącają w wychowywanie jak "podobno" nie mają dzieci?? Najlepiej wiedzą o tym pary które od wielu lat nie moga doczekać sie swojego dziecka..znam kilka małzenstw które mają piękne zdrowe dzieci i to dzieki in vitro..i naprawde niczym sie nie różnią od dzieci poczętych naturalnie..moja znajoma ma blizniaki chłopca i dziewczynke.. maja 3 latka.. sa wspaniałe ;-) starali sie 10 lat i nic z tego..w końcu zdecydowali sie na in vitro..i powtarzaja ze jak bedzie potrzeba jeszcze raz zdecyduja sie na ten zabieg ;-) co do par homoseksualnych starających sie o adopcję dzieci jestem PRZECIWKO!! Ja osobiscie nie chciałabym mieć dwóch ojców.. a właściwie 3 bo jeszcze biologiczny :-|
Dołączona grafika

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."

#11 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 21:55

"ludzie dotknieci nieplodnoscia maja trwac w nadziei..." w nadziei na co???? podejscie kosciola w tej sprawie jest krzywdzace!!! niedlugo zaczna chyba radzic: nie mozesz miec dziecka-kup se psa...

#12 MerenRe

MerenRe
  • Użytkownik
  • 374 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 22:04

mloda, jak to na co?? bedza sie modlic to plemniki dostana powera i wreszcie dotra!!

BZDURA...
Oh...I’ve had it up to here! The moment that I step outside So many reasons For me to run and hide I can’t do the little things I hold so dear ’Cause it’s all those little things That I fear FUCK

#13 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 22:07

mhm jasne.... :-/
naprawde pewne rzeczy to mnie nie przestana zaskakiwac

#14 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 23:19

Generalnie wkurza mnie, że się wzięli teraz za in vitro...

Co ksiądz może wiedzieć na temat pragnienia posiadania dziecka??

dokładnie tak...

Tylko patrząc na to troszkę z innej strony...chodzi im o zabijanie niewykorzystanych embrionów...i to jest najgorsze, że tak naprawdę zabija się tysiące istnień i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy...
Aczkolwiek gdyby był to jedyny możliwy sposób na urodzenie dziecka, to zdecydowałabym się na in vitro, wiedząc o tym, że część niewykorzystanych, niepotrzebnych zarodków zostanie zniszczona...

Straszne to i cholernie niesprawiedliwe...
Tyle kobiet chce dzieci i nie może ich mieć, a ile kobiet nie chce, a zachodzi...chleją, ćpają, potem biją dzieci....

Ech...
Gdzie wtedy jest ten Wszechmogący???
No właśnie..... <bezradny></span>
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#15 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 23:26

Idąc tym tropem to to, że kobieta ma okres to też pozwala na zabicie dziecka? Bo jajeczko umiera... A jeśli sprzeciwiają się powstrzymywaniu jajeczkowania (powstrzymywaniu, nie zatrzymaniu na stałe) poprzez tabsy, to czemu nie czepiają się tego, że kobieta przez to, że ma okres zabija kolejne "dziecko"... Ach ten katolicyzm...

#16 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 23:30

Alisekai, jakby słuchać kleru, to powinnyśmy rozkładać nogi i rodzić, rodzić i rodzić do usranej śmierci...

Ja jestem za in vitro, uważam, że pary chcące mieć dziecko mają do tego prawo...to ich wybór, ich życie, ich sumienie...

A jak słyszę, że Kościół chce znowu decydować o polityce, to mi się ciśnienie podnosi po prostu...
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#17 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 28 grudnia 2008 - 23:33

Kahela dlatego nie słucham. Kiedyś na religii napisałam pracę bardzo potępiającą katolicyzm i księży i dostałam 6 :mrgreen: Było tam zdanie, że kościół traktuje kobiety jak maszyny rozpłodowe :mrgreen:

#18 Ismail

Ismail
  • Użytkownik
  • 1 566 postów

Napisano 29 grudnia 2008 - 00:17

kościół traktuje kobiety jak maszyny rozpłodowe

zgadzam sie.
jeśli chodzi o adopcje dzieci przez pary homoseksualne to mam mieszane uczucia.
bo z jednej strony jestem przeciwna (chodzi mi tutaj o moralność takiej rodziny) ale z drugiej strony te pary tez potrafią sie bardzo kochać i skoro chcą mieć dziecko to dlaczego im tego odmawiać.
skoro chcą dać dziecku miłość,dom, wykształcenie, itd. dziecko na pewno zyska więcej niż w domu dziecka.

jestem natomiast przeciwniczka in vitro.
jestem zdania ze osoby które sie na to decydują traktują dziecko właśnie jak towar.
nie mogą mieć to zapłacą i będą mieli dziecko. :roll:
jakoś to do mnie nie przemawia. a jest tyle dzieci które nie maja domu, rodziny i proszą o miłość, aby ktoś ofiarował im miłość, rodzinę, przytulił.
Dołączona grafika

Dołączona grafika

#19 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 29 grudnia 2008 - 15:39

jestem zdania ze osoby które sie na to decydują traktują dziecko właśnie jak towar.

troche to ostro określiłaś, ale chyba masz rację ... z drugiej strony nie każdy jest w stanie zaakceptowaćcudze dziecko jako swoje, jeszcze do tego "odchowane"

odnośnie in vitro jestem za, choć sama bym na to nie poszła. jakoś wolałabym właśnie przygarnąć jakieś dzieciątko

a jeżeli chodzi o homoseksualistów, jużto fdzieśpisałam ... niech się żenią mężą czy inne takie, ale dziecku mogą tylko krzywdę wyrządzić. mając 2 mamusie czy tatusiów wyraia sie jednak jakieś spaczenie w obrazie świata, do tego można dołożyćdocinki ze strony innych ... na pewno więcej minusów takiego stanu rzeczy byłoby niż plusów <bezradny></span> przynajmniej z mojego punktu widzenia...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#20 malenka

malenka
  • Użytkownik
  • 3 174 postów

Napisano 29 grudnia 2008 - 17:47

jestem natomiast przeciwniczka in vitro.
jestem zdania ze osoby które sie na to decydują traktują dziecko właśnie jak towar.
nie mogą mieć to zapłacą i będą mieli dziecko

Okrutne jest to co powiedziałaś i nie zgadzam się z tym całkowicie.
In vitro jest jest swego rodzaju leczeniem niepłodności która jak powszechnie wiadomo jest chorobą. Nie zgadzając się na in vitro nie zgadzamy się na leczenie ludzi dotkniętych chorobą!!
Wiesz rozumiem że jest mnówstwo dzieci z domów dziecka, ale człowiek, w szczególności kobieta chciałaby poczuć czym jest macieżyństwo, czym jest ciąża, czuć w sobie to maleństwo przez 9 miesięcy... czuć że to jest Twoje dziecko, zrodzone z Twojego ciała.Że dzięki temu ono żyje jest na świecie. Dlaczego kościół chce odebrać ludziom prawo do szczęścia?? Dlaczego nie zajmie się duchownymi któzy w tym momencie molestują ministrantów tylko czepia się rzeczy których nie rozumie i nawet nie chce zrozumieć.

Idąc tym tropem to to, że kobieta ma okres to też pozwala na zabicie dziecka? Bo jajeczko umiera... A jeśli sprzeciwiają się powstrzymywaniu jajeczkowania (powstrzymywaniu, nie zatrzymaniu na stałe) poprzez tabsy, to czemu nie czepiają się tego, że kobieta przez to, że ma okres zabija kolejne "dziecko"... Ach ten katolicyzm...

Dokładnie. Jak to ktoś ładnie ujął, módlmy się zatem za wszystkie zużyte tampony, podpaski, prezerwatywy bo przecież z tego też mogliby być ludzie. Czyli kobiety mordują co miesiąc plus te pary razy gdy podczas stosunku użyją antykoncepcji <bezradny></span>





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych