[05.12.2008] Piątek - Weekend tuż tuż :))
#141
Napisano 05 grudnia 2008 - 13:46
#142
Napisano 05 grudnia 2008 - 13:58
Wstalismy dzisiaj po 12-ej
Katarek ciagle trzyma
Na obiadek cos super sobie dzisiaj ugotuje :-> Przez tydzien jakies rosolki, pomidorowki juz mi sie znudzily i poczulam sie bardzo "wyglodniala"
No i moze dzisiaj rusze te porzadki .... hmm
Tylko czy bedzie mi sie chcialo
Wiec jak widac dzisiejszy dzien bez rewelacji
Ale jutro wybieramy sie do znajomych do Wroclawia
#143
Napisano 05 grudnia 2008 - 14:01
Zazdroszczę!a wieczorkiem albo do kina, albo zrobimy sobie jakis romantyczny wieczor we dwoje
Mój D. kończy budowę i na pewno będzie tak padnięty,
że będzie zasypiał na stojąco (jak wczoraj)
#145
Napisano 05 grudnia 2008 - 14:09
Ja właśnie wróciłam ze sklepu (jeździłam samochodem)

"....a ja się śmieje kiedy ludzie mówią mi o tych królach zza dalekich mórz...a ja sie śmieje wtedy odpowiadam im: nie mam nic oprócz paru pięknych snów...."
#146
Napisano 05 grudnia 2008 - 14:16
malutka-iwona, ty ja mój sobowtór albo ja twój tz. z dzrzewem to ja wczroaj dzialam
No a ja się wzieła za lekkie porządki dokończe poźniej teraz czas na przyjemosć czyli BS
Co Nas nie zabije to Nas wzmocni ![]()
COŚ DLA MAMUSIEK I NIE TYLKO SPRAWDŹ ![]()
#147
Napisano 05 grudnia 2008 - 14:36
wkurzałam sie na ta moja rodzinkę ... .szwagier jest w domu ma wolne i myślałam że z mamą pojadę na zakupy ... a co sie dowiedziałam że jak mi zależy to możemy do najbliższego spożywczaka podjechać bo ktoś musi dziecko pilnować
#148
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:26
Może to drzewo tak dział, że od razu trzeba zjeść bananaa chyba nawet tym samym czasie banana jadłyśmy
heh
Niestety, jak są dzieci w domu, to zawsze tak jest.znowu mnie odstawili na dalszy plan .....
#149
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:47
już po pracy
Po wczorajszej kłótni z Radkiem, dzisiaj przyszedł do mnie do pracy i przyniósł mi ptasie mleczko na przeprosiny
Przyznał mi rację co do tych schorzeń i wykształcenia lekarza
hehe
Ten Radek to jest model....
#150
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:51
Ci faceci wiedzą czym nas przekupićprzyniósł mi ptasie mleczko na przeprosiny
To dobrze, że już wszystko ok.
#151
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:53
tylko szkoda, że nie wierzył mi w pierwszym momencie tylko dopiero jak jego brat poszedł do lekarza tego samego i usłyszał TO SAMO, potem trochę poczytał o tych dwóch schorzeniach ktore się nawzajem wykluczają
Nie gniewam się, bo ważne, że jest ok
Ale przykro mi, że w ogóle raz że mnie nie słuchał a dwa że nie wierzył w żadne moje słowo bo "NIE JESTEM LEKARZEM"
..
eh
dziad jeden
#152
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:53
przyniósł mi ptasie mleczko na przeprosiny
no no
fajnie ze juz wszystko w porzadku
#153
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:54
#154
Napisano 05 grudnia 2008 - 15:56
kobietę podobno trudniej zrozumieća zrozumie ktoś faceta...
#155
Napisano 05 grudnia 2008 - 16:01
e tam..kobietę podobno trudniej zrozumieć
Mój D. zawsze mówi, że czyta ze mnie jak z otwartej książki
#156
Napisano 05 grudnia 2008 - 16:05
ja uciekam na jakiś obiadek a potem tulić Radka i dusić za głupotki które mi naopowiadał
PAPAPAPAPAPAPA!
#157
Napisano 05 grudnia 2008 - 16:12
Dziwny dzisiaj ten piątek....dzień zaczął się pozytywnie: byłam z tatą na małych zakupach mikołajkowych
czekam na małża. popołudnie razem. a wieczorem pewnie do Was zawitam, bo cosik zaległości się narobiło.
#158
Napisano 05 grudnia 2008 - 16:18
Myśl pozytywnie i dużo głaszcz brzuszek a będzie dobrze.cały czas gadam do Natalki i głaskam brzuchol. i doceniam to, co mam.
Szkoda mi twojej koleżanki, nie potrafię sobie nawet wyobrazić takiej sytuacji
Teraz będzie potrzebowała dużo wsparcia.
#159
Napisano 05 grudnia 2008 - 16:33
#160
Napisano 05 grudnia 2008 - 16:35
Ale pewnie bedzie dobrze. Trzymam kciuki ...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












