[05.12.2008] Piątek - Weekend tuż tuż :))
#101
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:24
#102
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:24
teraz wolalabym zeby czas sie juz zatrzymal.
a ja nie...
moje szczescie to az 193cm
uuu no ty masz sporo tego szczescia haha
to fajnie, ze wszystko ok u Ciebie
moze nie wszystko ale i tak jestem szczesliwa.. zycie juz mnie nauczylo ze trzeba doceniac sie to co sie ma... a nie wiecznie narzekac...
#103
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:25
#106
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:26
no tak..a na forum to przeszkadza,że jestem młodziutka ?
mnie tam nie przeszkadza.. wiek nie ma nic do rzecyz.. jak sie ktos wypowiada sensownie i jest sympatyczny tak jak ty to co ma do tego wiek??
[ Dodano: 2008-12-05, 12:27 ]
angik1683 fajnie ze wpadlas chociaz na chwile.. nie zaniedbuj nas jak bedziesz juz w Polsce... wpadaj... bo bede tesknic.. za otba i malenstwem.. no i szczesliwej podrozy wam zycze
#107
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:28
baaaaaaaaardzo pozytywne myslenie
angik1683, czekamy czekamy
#108
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:30
#109
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:30
#111
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:34
baaaaaaaaardzo pozytywne myslenie
hm... moze i pozytywne.. mysle ze sluszne...
[ Dodano: 2008-12-05, 12:35 ]
saja, ojejku dziękuję bardzo że tak myślisz
aż milutko się zrobiło na serduchu..
nie ma za co.... napisalam tylko to co mysle... pozatym dobrze ze jest takie zroznicowanie na forum.. czym wiecej osob... tym wiecej pogladow.. spostrzezen...
[ Dodano: 2008-12-05, 12:35 ]
Karen, a o co ci chodizlo z tym hajtaniem jak to ujelas??
#112
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:37
Karen, a o co ci chodizlo z tym hajtaniem jak to ujelas??
Hajtanie= wyjscie na maz
#113
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:38
Hajtanie= wyjscie na maz
ja wiem co to znaczy "ohajtac sie"... no bez przesady.. to zrouzmialam... ale chodiz mi o ton w jakim pytanie bylo zadane.. tak jakby to bylo cos zlego ze wyszlam za maz...
#114
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:43
#115
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:45
ojjj nie mama destepu do kompa za bardzo.... nie wiem kiedy znow bede miala laptopa.... mam nadzieje ze juz na dniach:) Pozdrawiam cieplutko:*
zycze milego udanego weekendu!
#116
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:46
Rodzicom przywieźli drzewo i trzeba było trochę pomóc.
Teraz mnie wszystko boli
Odzwyczaiłam się od ciężkiej pracy.
Lecę zrobić kawkę.
#118
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:47
Przepraszam
ok.. nie ma za co:)
chodzilo mi o to ze odwazna jestes bo ja np uwazam nie wyobrazam sobie zebym miala wyjsc za maz w tak mlodym wieku- za duzo mam na glowie: nauka, za niedlugo praca...
ja mam dokladnie to samo... studia ktore sa czasochlonne... chcialabym pojsc do pracy... zobaczymy jak to wyjdzie... i kiedy... do tego dom.. obowiazki... prowadzimy firme... to znaczy misiek sie zajmuja wieksozscia spraw ale staram sie mu pomagac... wiec tez troche zajec jest...
odwazna jestes
czy ja wiem czy odwazna.. poprstu kocham mojego meza... nie wyobrazam sobie zycia bez niego... on tez.. wiec zdecydowalismy sie na slub...
[ Dodano: 2008-12-05, 12:48 ]
malutka-iwona, uuu... no ale juz zorbilas co mialas zorbic.. to teraz leniuchuj...
#119
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:51
Na szczęście takale juz po wszystkim
Szybko nam poszło.
Będę, będęto teraz leniuchuj...
Tylko muszę jeszcze wykombinować coś szybkiego na obiad.
#120
Napisano 05 grudnia 2008 - 12:55
ja mam dziś coś bardzo, bardzo szybkiego na obiad - pomidorówkę od wczoraj...muszę jeszcze wykombinować coś szybkiego na obiad
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty












