[04.12.2008 czwartek]
Rozpoczęty przez asia21_87, 04 gru 2008 01:28
186 odpowiedzi w tym temacie
#21
Napisano 04 grudnia 2008 - 11:30
asia21_87, teraz ja tez;d
witam sie i zaraz ide spac, na 2 godzinki i znow do pracy, taki maraton az do swiat mam:(
witam sie i zaraz ide spac, na 2 godzinki i znow do pracy, taki maraton az do swiat mam:(
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...
#24
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:00
A ja idę sobie kolejną kawkę strzelić....
Ale dziś zimno...masakra
Ale dziś zimno...masakra
Do dupy było w Peru...więc wróciłam...
#26
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:04
Hey 
Ja właśnie się szykuję,ogarniam się bo o 16/17 ma Skarbuś przyjechac więc wolę już byc gotowa
A tak wogóle to złapałam doła,smutna jestem ehh..Ale Skarbuś przyjedzie więc może mi poprawi humorek,chciała bym się mu wygadac ale nie wiem czy będę umiała z Nim o tym rozmawiac.
Ja właśnie się szykuję,ogarniam się bo o 16/17 ma Skarbuś przyjechac więc wolę już byc gotowa
A tak wogóle to złapałam doła,smutna jestem ehh..Ale Skarbuś przyjedzie więc może mi poprawi humorek,chciała bym się mu wygadac ale nie wiem czy będę umiała z Nim o tym rozmawiac.
#28
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:12
asia21_87, kaw piję około 7 dziennie....bo lubię, ale za to w malutkiej filiżance, więc kilka łyków i po kawie...
A avki zmieniam, bo przyzwyczaiłam się do tego z Monicą na niebieskim tle, tylko mi teraz po z-fioletowieniu nie pasuje i szukam czegoś z czym będę się dobrze czuła...a co, ten zły..?
Madziuś, faktycznie szybko się ogarniasz...ale przynajmniej będziesz zrobiona na bóstwo na 100%
A avki zmieniam, bo przyzwyczaiłam się do tego z Monicą na niebieskim tle, tylko mi teraz po z-fioletowieniu nie pasuje i szukam czegoś z czym będę się dobrze czuła...a co, ten zły..?
Madziuś, faktycznie szybko się ogarniasz...ale przynajmniej będziesz zrobiona na bóstwo na 100%
Do dupy było w Peru...więc wróciłam...
#29
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:17
Dziewczyny niż ja się ogarnie to dużo czasu zajmnie
A wolę teraz to zrobic,bo potem chce troszkę posiedziec na necie i mi się już nie będzie chciało
A wolę teraz to zrobic,bo potem chce troszkę posiedziec na necie i mi się już nie będzie chciało
#31
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:22
dzien doberek
ja jeszcze sobie w lozeczku leze,dzis ostatni dzien w tym mieszkaniu wiec czeka mnie jeszcze troche pakowania i sprzatania.
Wieczorem po zdaniu kluczy jedziemy do Lukasza brata i w sobote o 3 rano ruszamy na lotnisko.
Dzis Lukasza ostatni dzien w pracy,jutro jedziemy razem na ostatnie zakupy i bedziemy zalatwaic wszystkie sprawy.
Teraz lece sobie kawusie strzelic bo mi jedna slodka czarownica ochoty narobila.
Milego dzionka
ja jeszcze sobie w lozeczku leze,dzis ostatni dzien w tym mieszkaniu wiec czeka mnie jeszcze troche pakowania i sprzatania.
Wieczorem po zdaniu kluczy jedziemy do Lukasza brata i w sobote o 3 rano ruszamy na lotnisko.
Dzis Lukasza ostatni dzien w pracy,jutro jedziemy razem na ostatnie zakupy i bedziemy zalatwaic wszystkie sprawy.
Teraz lece sobie kawusie strzelic bo mi jedna slodka czarownica ochoty narobila.
Milego dzionka
#32
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:22
Witam się i ja
Piękan pogoda lecz ja humorku nie mam za bardzo bo nadal wypłaty nie dostałam a pieniądze mi są potrzebne!!! Coraz bardziej się o to wkur****
Nie mam za co prezentów kupić!
Piękan pogoda lecz ja humorku nie mam za bardzo bo nadal wypłaty nie dostałam a pieniądze mi są potrzebne!!! Coraz bardziej się o to wkur****
#39
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:37
HEjka! JA wlasnie sniadanko sobie wcinam
Pogoda jako taka, ale sloneczka brak. Ale najwazniejsze ze nie pada. Na zajecia bede szla jakos dopiero na 17 wiec luzik. I juz weekend! A jutro moj D. do mnie przyjezdza na weekndziek
angik1683, jak tam walizka? Juz 10 kg ubylo ?
angik1683, jak tam walizka? Juz 10 kg ubylo ?
“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”
#40
Napisano 04 grudnia 2008 - 12:39
Olenka, czesc
przepakowalam i w walizce teraz jest 15kg,czyli tyle ile moze byc,ale zostalo mi luzem 5 kg,bo moja podreczna torba jest za mala na 10kg
Bratowa Lukasza ponoc ma jakas wieksza torbe i moze mi pozyczyc,wiec powino byc dobrze
przepakowalam i w walizce teraz jest 15kg,czyli tyle ile moze byc,ale zostalo mi luzem 5 kg,bo moja podreczna torba jest za mala na 10kg
Bratowa Lukasza ponoc ma jakas wieksza torbe i moze mi pozyczyc,wiec powino byc dobrze
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty














