ps. też uważam, że to stereotypy
Kogo wybieramy na męża/żonę???
#21
Napisano 03 listopada 2008 - 16:11
ps. też uważam, że to stereotypy
#23
Napisano 03 listopada 2008 - 16:17
#24
Napisano 03 listopada 2008 - 16:18
#25
Napisano 03 listopada 2008 - 18:20
może to i jest stereotyp ale już tak wiele razy zaobserwowałam to "zjawisko",że poprostu zaczełam się nad tym zastanawiać. Nie każda panna która jest ładna itd.musi być materialistką i pustą lalą ale mi chodzi właśnie o to,że mężczyźni właśnie z takimi często się zadają. Z pannami które są typowo puste ale za to ładnie się prezentują u boku. Itanika_aha, wiesz takie piękne laski mogą być też super inteligentne, wiec ładna nie zawsze znaczy tylko i wyłącznie ładna.
Moim zdaniem nie ma prawidłowości takiej jak w pierwszym poście, bo co miałyby zrobić piękne kobiety skoro wszystkie byłyby samotne. Tak samo uto,ze ktoś jest ładny nie znaczy,ze nie jest skromny, albo,ze trzeba wydawać na niego kasę. Dorośli ludzie zarabiają na siebie.
Zgadzam się z lowca_motyli,
Nie wiem dlaczego powstała tu opinia,ze super laska nie może być dobra panią domu, albo rzadko jest, ze więcej czasu poświeca na dbanie o siebie, dla mnie to są śmieszne stereotypy i nijak maja się do rzeczywistości.
nie mam też na myśli tego,że na żony wybierają jakieś maszkary tylko dziewczyny bardziej poukładane i przeciętne
If you don't know my name, you can call me baby
#26
Napisano 04 listopada 2008 - 08:30
Myślę, że dobrze też powiedział (chyba znów Łowca motyli) że przez niską samoocenę zaniżamy standardy poszukując partnera. W każdym razie biorąc pod uwagę liczbę rozwodów i małżeństw z poważnymi kłopotami coś gorzej te wybory są dokonywane
#27
Napisano 04 listopada 2008 - 11:13
#28
Napisano 04 listopada 2008 - 16:10
If you don't know my name, you can call me baby
#29
Napisano 04 listopada 2008 - 18:55
mozna sobie zone wybrac piekna i najlepiej inteligentna. I teraz tak:
ktos powie: fajna laska, pociaga mnie, seks jest fajny etc, biore ja za zone; uroda jednak nie jest wieczna, wiec taki sposob myslenia jest bynajmniej zalosny...
nastepnie pomysli sobie: po co ladna zona, pozniej uroda przemija i co wtedy?lepiej wziasc przecietna nizeli atrakcyja - jezeli jednak nie ma pozadania, zwiazek tez sie rozwali...
poprotu ja wychodze z zalozenia, ze wyglad nie jest najwazniejszy, jednak gra duza role. jak ktos sie spodoba, najpierw chce go poznac i wtedy dokonac wyboru. czasami jest i tak, ze poznajemy kogos bez rzadnych zamiarow, a pozniej sie niespodxziewanie miedzy znajomymi/przyjaciolmi rodzi milosc - i wtedy juz nic z tych rzeczy nie ma znaczenia... skoro dogadywali sie w kolezenstwie, czemu by ie w zwiazku?
#30
Napisano 04 listopada 2008 - 20:03
W 100 % sie zgadzamz checi posiadania poczucia bezpieczenstwa! spokojny i mily facet (wiecie jaki typ mam na mysli) teoretycznie nie jest sklonny do zdrady, jest opiekunczy i taki typ potrafi teoretycznie sie zaopiekowac rodzinna! tak samo jest z mezczyznami: szukaja oni stabiilizacji- nie panienki, o ktora trzeba byc zazdrosnym i kupowac jej drogie prezenty, ale takiej, ktora potrafilaby zajac sie domem i dziecmi, cos na wzor swojej mamy
I dodam jeszcze ze czesto sie umawiaja z takimi zeby poprostu pokazac koledze czy cos takiego ze ma laseczke super:)
#31
Napisano 04 listopada 2008 - 20:29
no i właśnie o to zjawisko mi chodzi,że czesto szuka się partnera/partnerki na pokazczesto sie umawiaja z takimi zeby poprostu pokazac koledze czy cos takiego ze ma laseczke super:)
If you don't know my name, you can call me baby
#32
Napisano 05 listopada 2008 - 01:13
#33
Napisano 05 listopada 2008 - 10:53
Przykre jest to , ze czasami olewa się uczucia po to żeby zaimponować znajomym.
Nie tylko znajomym ale również samemu sobie. To bardzo zwiększa pewność siebie, a jak się kocha samego siebie to jest się szczęśliwym
#34
Napisano 05 listopada 2008 - 11:37
#35
Napisano 05 listopada 2008 - 12:00
#36
Napisano 05 listopada 2008 - 12:05
I być szczęśliwym dlatego , że dajemy komuś szczęście?
#37
Napisano 05 listopada 2008 - 18:58
If you don't know my name, you can call me baby
#38
Napisano 05 listopada 2008 - 19:00
jestes okropnamozna by tu napisać,że skromna żona w domu a sexbomba na kochanicę
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#39
Napisano 05 listopada 2008 - 19:08
If you don't know my name, you can call me baby
#40
Napisano 05 listopada 2008 - 19:11
z tym sie zgodzeto faceci są okropni
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Do kogo z wysokim cholesterolem w Skawinie |
|
|
|
Szukasz Prezentu dla Kogoś Lub Siebie? |
|
|
|
Ozonowanie krwi w Katowicach - do kogo się udać? |
|
|
|
Kogo wybierzesz? |
|
|
|
DLA KOGO PRACUJĄ KREATORZY MODY? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


















