Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

DLA KOGO PRACUJĄ KREATORZY MODY?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#1 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 23 lutego 2012 - 17:05

„Przedtem projektowano ubiory dla kobiet . Od kiedy nastali [kreatorzy] , wymyśla się kobiety dla ubrań”.
To cytat z książki „Mężczyźni wolą krągłości” Dukana. I, kiedy patrzę na top model, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że autor ma rację. Co o tym sądzicie?

#2 sphinx

sphinx
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 23 lutego 2012 - 18:03

łatwiej się szyje na manekiny, niż na żywych ludzi, którzy nie są idealni. Ktoś może mieć np. rozmiar na górze 38 a na dole 40 i już będzie trudno szyć na manekinie. A modelki to takie żywe manekiny. Już nawet nie muszą być ładne.

#3 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 23 lutego 2012 - 21:37

Jest jeszcze coś takiego, jak przemysłowa produkcja ubrań i tam nie ma miejsca na różnorodność. Wszystko musi być znormalizowane.

#4 bikini

bikini
  • Użytkownik
  • 155 postów

Napisano 25 lutego 2012 - 13:10

Być może tak rzeczywiście jest, że wszystko musi być "znormalizowane", usystematyzowane. Ale... Dzisiejsze normy piękna nie są normalne. Modelki nie sa proporcjonalne, są mało kobiece. Ich kształtność ma zastąpić blada skóra okalająca wystające kości biodrowe.

#5 KatarzynaL

KatarzynaL
  • Użytkownik
  • 221 postów

Napisano 25 lutego 2012 - 14:41

uważam ze kreatorzy szyją a raczej tworzą wyłącznie dla siebie. jak wszyscy którzy uważają się lub są artystami.
inną sprawą są modelki to prezentujące. z uwagi na to że w większości mają nieco inne preferencje najchętniej tworzyli by modę dla mężczyzn co zresztą wydaje się zrozumiałe. niestety nie przynosi to takich wpływów więc ubierają w to co stworzyli kobiety, wybierając te najbardziej podobne do młodych zgrabnych chłopców. żadnych bioder, biustów.....i tak kreują modę , trendy w gustach męskich dotyczących kobiet. oni widzą w modelkach swoich chłopców, jednak przeciętni faceci, wychudzone ale jednak kobiety. i tu ku waszej uciesze ( mam nadzieję ) mogę dopisać że chwilowy trend nie zatrze milionów lat ewolucji. szkieletowatość nie daje szczęścia. może takie płytkie i chwilowe nie mające jednak większego znaczenia dla prawdziwego wartego partnera. ten wyścig napędzany jest przez mniej wartych uwagi osobników płci przeciwnej oraz Was same.( mowa oczywiście o nadmiernym, ponadprzeciętnym pędzie do zrzucania wszystkiego co się da.) prawdziwą sprzecznością w tym jednak jest biust.ale to oddzielny temat.
,,dzień w którym idziemy do sauny, to dzień w którym się nie starzejemy,, ,,a najfajniej na tym świecie- na fryzyjskim siedzieć grzbiecie,,

#6 sphinx

sphinx
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 25 lutego 2012 - 20:05

Katarzyno... znakomicie to ujęłaś. Homoseksualne preferencje kreatorów przekładają się na ich modelki. A powiadają, że gej jest najlepszym przyjacielem kobiety... :(

#7 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 25 lutego 2012 - 20:20

To niestety, nie tylko kreatorzy, acz oni wydają się winni. Nie wiem czy a jeśli tak to kiedy ostatnio, zdarzyło się Wam coś szyć? Ja ostatnio chciałam uszyć sobie kilka bluzek wg wzoru mojej ukochanej bluzki. I przez ponad miesiąc szukałam krawcowej. To zanikający zawód. Bo kobiety kupują wyroby gotowe i bardzo są z tego rade. A szycie przemysłowe musi być znormalizowane, jak któraś z Was napisała. Dlatego powstały rozmiary. A my nadal nie jesteśmy idealne. Możemy mieć duży biust i wąskie biodra, albo odwrotnie. I już możemy zapomnieć i gotowym rozmiarze...

#8 bikini

bikini
  • Użytkownik
  • 155 postów

Napisano 25 lutego 2012 - 20:42

Dziewczyny, ale wbrew literaturze naukowej kłóciłabym się z tym, że kreatorzy-geje są wszystkiemu winni. Osobiście znam wiele osób o różnych preferencjach seksualnych, patrzę też na reżyserów w teatrze, choreografów, fotografów. I powiadam: za to, że kobiety ulegają modom odpowiedzialne są one same. Bo jeśli facet na szczycie jakiejś instytucji nakazuje kobiecie schudnąć na potrzeby wykonywanej pracy- ona to zazwyczaj robi. Być może pomruczy, jednak zawsze wykona rozkaz- nie ta, to inna. A pod owym szefem w hierarchii stoją inne kobiety, które także traktują wytyczne jak dogmat, zawsze są posłuszne. Te odważne należą do mniejszości, ale dzięki nim dziś studiujemy, możemy głosować w wyborach. A to zawdzięczamy ubiegłemu wiekowi... i odważnym kobietom, które modzie na domową kuchtę i żonę rozpłodową powiedziały nie. Dziś powinnyśmy mówić nie kultowi anorektycznych ciał.

#9 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 27 lutego 2012 - 15:36

Może i racja. Kobieta ma wolną wolę, gust, mózg...więc wyjaśnij mi, Bikini, dlaczego kobiety ulegają tym naciskom?

#10 sphinx

sphinx
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 28 lutego 2012 - 18:47

Mam wrażenie, że my, kobiety łatwiej wpadamy w różne sidła. Sidła reklamy, mody, konwenansu. Nie chcemy się różnić od większości. Mężczyźni chyba są więkdszymi indywidualistami.

#11 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 28 lutego 2012 - 19:29

hm... Chyba tak, choć nie zawsze tak było. Kiedyś mężczyźni stroili się tak samo jak kobiety. W renesansie, baroku... byli jak papugi... Potem jakby coraz bardziej szarzeli i ponurzeli... A kobieta nadal chciała się na tyle spodobać mężczyźnie, by go przy sobie zatrzymać, bo bez niego była zerem

#12 KatarzynaL

KatarzynaL
  • Użytkownik
  • 221 postów

Napisano 28 lutego 2012 - 19:42

A kobieta nadal chciała się na tyle spodobać mężczyźnie, by go przy sobie zatrzymać, bo bez niego była zerem

po obejrzeniu seksmisji :-) wydaje się że dadzą radę! moze się nawet to kiedyś obróci ! ;-)
teraz na szczęście co silniejsze wydzierają mężczyznom ich ,,przywileje,,.
wyraźnie też widać w bardzo wielu domach , że to one dowodzą.
ale słabości do ulegania manipulacjom w tej branży pozostały... :mrgreen:
,,dzień w którym idziemy do sauny, to dzień w którym się nie starzejemy,, ,,a najfajniej na tym świecie- na fryzyjskim siedzieć grzbiecie,,

#13 bikini

bikini
  • Użytkownik
  • 155 postów

Napisano 28 lutego 2012 - 23:26

Ładne i chyba najbardziej stosowne słowo- manipulacja. Kobiety ulegają manipulacji. Od wieków. Łatwo się nimi steruje. Łatwo im wmówić, że tego lub tamtego nie wypada robić, mówić, zakładać na siebie, bądź ściagać. Szukanie usprawiedliwienia w gejowskich upodobaniach kreatorów mody nie jest dobrym pomysłem, bo te upodobania nie miałyby najmniejszego znaczenia, gdybyśmy na to nie pozwalały.

#14 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 29 lutego 2012 - 22:01

[
po obejrzeniu seksmisji :-) wydaje się że dadzą radę! moze się nawet to kiedyś obróci ! ;-)
teraz na szczęście co silniejsze wydzierają mężczyznom ich ,,przywileje,,.
wyraźnie też widać w bardzo wielu domach , że to one dowodzą.
ale słabości do ulegania manipulacjom w tej branży pozostały... :mrgreen:

Moja mocno zorientowana przyjaciółka mówi, że po tysiącleciach patriarchatu musi być czas na społeczną sprawiedliwość. I że kobiety muszą wywrzeć swoją zemstę... Ale później nadejdzie czas pojednania...

#15 sphinx

sphinx
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 29 lutego 2012 - 22:16

Ale kreatorzy geje istnieją. i mają określone preferencje. i nawet od nich nie wymagam, by chcieli pracować na d kobiecością kobiet. Natomiast nie mogę pojąć dlaczego kobiety dają się tak manipulować...

#16 bikini

bikini
  • Użytkownik
  • 155 postów

Napisano 29 lutego 2012 - 23:49

Bo mało wsród nas takich, które by rzekły "dość. jestem kobietą, nie chłopcem ". A jeśli nas będzie więcej, mozemy zmienić nawet modę.

#17 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 01 marca 2012 - 20:22

Bikini, i to właśnie mnie nurtuje... dlaczego?? Dlaczego nie mówimy STOP? Dlaczego katujemy się i jeszcze głośno krzyczymy, że to właśnie jest ok.

#18 sphinx

sphinx
  • Użytkownik
  • 18 postów

Napisano 01 marca 2012 - 21:54

Owczy pęd?

#19 irma

irma
  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 03 marca 2012 - 13:32

Nie wiem czy pamiętacie Twiggy? Wylansowała mini i pisano ze ma kolana grubsze niż uda...Wyśmiewano ja wręcz...aż kilka innych wpływowych pan poszło w jej ślady:

"Pamiętam czasy, kiedy we Francji pojawiły się minispódniczki. Przyszły z Anglii i przepowiadano im u nas krótki żywot. Kilka ekscentrycznych panien wystawiło
na widok publiczny wspaniałe uda i nogi, ale dopiero gdy niektóre wpływowe panie opowiedziały się za nową modą, uległa jej większość. Wszystkie kobiety oszalały na
punkcie mini. Mówiąc „oszalały”, myślę o tych, które naprawdę straciły głowę. Do tego stopnia, że przestały się bać śmieszności. Żadne obyczajowe zakazy i nakazy nie
przeszkodziły niektórym poczwarkom na krótkich, grubych, krzywych lub słupowatych nóżkach stanąć jak jeden mąż w niedorzecznym szeregu posłusznych modzie.m Podobnie się stało z zanikiem krągłości. Zapomnieliśmy już o tym, jakie on budził opory. Pomogła nam je przezwyciężyć imponująca liczba znanych modelek. Twiggy była jedną z nich, ale to głównie nieustanne bębnienie mediów, wypowiedzi i pokazy najsłynniejszych kreatorów, udział najlepszych agencji reklamowych i niektórych znanych artystów spowodowały, że buldożer mody wyrównał gusta epoki. To oni wszyscy ustanowili panujące obecnie przykazania w kwestii wyglądu".

Tyle Dukan...

#20 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 03 marca 2012 - 13:52

irma, podaj źródło cytatu

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych