Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Kogo wybieramy na męża/żonę???


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
76 odpowiedzi w tym temacie

#41 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 05 listopada 2008 - 19:15

żartowałam

ahhh...wiem :-D

No są okropni,i często zbyt próżni <bezradny></span> Lubią i piękno i praktyczność,a jak nie można połączyć jednego z drugim to wybierają skromną ale praktyczną zonę >i piękna,atrakcyjną kochanicę która...też bedzie o nich "dbała" :-D :mrgreen: :lol:

Nie no,teraz to tez taki zart he he,nie wszyscy sa tacy <trele></span>
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#42 lowca_motyli

lowca_motyli
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 06 listopada 2008 - 09:31

i mozna by tu napisać,że skromna żona w domu a sexbomba na kochanicę


co za genialne w swojej prostocie rozwiązanie! :-P wogóle powinni bigamię zalegalizować, wtedy nie było by zdrad ;-)
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy." Andrzej Klawitter

#43 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 06 listopada 2008 - 09:56

wogóle powinni bigamię zalegalizować, wtedy nie było by zdrad

akurat ... :D są tacy osobnicy którym nawet to by nie wystarczało i dalej szukali by "szcześcia"

to faceci są okropni

co prawda to prawda :roll: niestety miałam okazje sie o tym ostatnio przekonać :-/

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#44 karid

karid
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 06 listopada 2008 - 14:28

Kogo wybieramy na męża? Padło tu stwierdzenie, że faceci wybierają kogoś, kto jest podobny do ich matek. Jest tez stereotyp, że kobiety wybierają facetów podobnych do ich ojców. Mój aktualny facet ma kilka cech, w których jest bardzo podobny do mojego ojca. Ale ogólnie- mój chłop jest jedyny w swoim rodzaju :)
Nie do końca chyba mogę się zgodzić z tym, że człowiekiem kieruje tylko i wyłącznie poczucie bezpieczeństwa i tym podobne...wygodnictwo. Nie ma "pewnych" rozwiązań.
A jeśli chodzi o wygląd: podobno badania psychologiczne stwierdzają, że człowiek znajduje swoją połowicę, o której ma mniemanie, że jest "równie atrakcyjna", co on.

#45 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 06 listopada 2008 - 14:33

A jeśli chodzi o wygląd: podobno badania psychologiczne stwierdzają, że człowiek znajduje swoją połowicę, o której ma mniemanie, że jest "równie atrakcyjna", co on.


No proszę, a to ciekawe:) nie wiedziałam:)
Być może chodzi o to, ludzie zazwyczaj nie mierzą wyżej niż ich możliwości? :-P

<ookk>


#46 Szau

Szau
  • Użytkownik
  • 34 postów

Napisano 06 listopada 2008 - 14:36

Nie wiem na jakiej zasadzie wybieramy partnera na całe życie. Mój mąż pod kilkoma względami przypomina mi ojca , niestety są to cechy, których wyjątkowo nie lubię. Ja na pewno nie kierowałam się względami materialnymi, wygodnictwem czy bezpieczeństwem a po prostu miłością. Nie szukałam też nigdy partnera na pokaz, ale takiego, który odpowiadał mi intelektualnie bo co z tego jak facet przystojny a głupi? :-)
Dołączona grafika

#47 Madzia81

Madzia81
  • Użytkownik
  • 4 508 postów

Napisano 07 listopada 2008 - 12:37

Mój mąż pod kilkoma względami przypomina mi ojca

teraz się nad tym chwilkę zastanowiłam.
pomimo, że mój tata to świetny człowiek i kocham Go bardzo, nie szukałam nigdy w facecie - cech taty. ale teraz jak już trochę żyję z moim mężem, widzę jak wiele łączy Go z moim tatą. w zasadzie wydaje mi się, że Marcin jest bardziej podobny do mojego taty, niż do swojego. podobne cechy charakteru, podejście do życia, miłości, kobiet :) pewnie gdzieś w podświadomości chciałam, aby ta osoba, którą wybiorę na partnera życiowego była podobna do taty i tak też się stało :)

FORUM DLA MAM


img-2006082601201230.png

200901181556.png


#48 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 07 listopada 2008 - 17:05

i mozna by tu napisać,że skromna żona w domu a sexbomba na kochanicę


co za genialne w swojej prostocie rozwiązanie! :-P wogóle powinni bigamię zalegalizować, wtedy nie było by zdrad ;-)

były by,były :-/ no ale porozmawiać na takie tematy zawsze mozna :-D mi się wydaje że młodzi ludzie tylko do pewnego czasu kierują się atrakcyjnym wyglądem partnera. Potem już większą wartość przywiązuje się do przyziemniejszych cech np.poczucie bezpieczeństwa,stabilizacji,ciepła i zaufania ;-)
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#49 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 07 listopada 2008 - 17:14

mi się wydaje że młodzi ludzie tylko do pewnego czasu kierują się atrakcyjnym wyglądem partnera. Potem już większą wartość przywiązuje się do przyziemniejszych cech np.poczucie bezpieczeństwa,stabilizacji,ciepła i zaufania ;-)


no niby racja... ale jak dla mnie to znowu pewne uogolnienie... bo nie moge powiedziec ze wyglad nie jest w jakis sposob istotny i nie ma znaczenia bo bym sklamala.. a pozatym az taka hipokrytka nie jestem haha... ale nie jest najwazniejszy... i mimo ze mojP. jest przystojnym facetem (przynajmniej jak dla mnie) to wazniejsze byly dla mnie inne wartosci niz jego wyglad.. pozatym czy wyglad moze byc wartoscia.. yyy chyba nie bardzo.. wazniejsze bylo uczucie zaufanie szacunek poczucie bezpieczenstwa... to jets i bylo wazniejsze.. pozatym pamietajmy ze uroda przemija.. a jak to mowia : "ladna miska jesc nie daje" ... co z tego ze facet wyglada jak model jesli nie mozna z nim porozmawiac na rozne temotay chociazby te najbardziej prozaiczne... jedno co z takim facetem mozna robic to zanudzic sie :P
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#50 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 07 listopada 2008 - 17:18

pozatym czy wyglad moze byc wartoscia.. yyy chyba nie bardzo.. wazniejsze bylo uczucie zaufanie szacunek poczucie bezpieczenstwa...

no i właśnie w tym sedno sprawy,wygląd jest ważny ale do pewnego stopnia bo są jednak ważniejsze "szczegóły"...i nawet mi się wydaje że właśnie to bezpieczeństwo,zaufanie,szacunek odgrywają większą rolę przy doborze partnera na całe życie? Przynajmniej tak wynika z moich obserwacji...w ok.80% napewno ;-)
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#51 karid

karid
  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 12 listopada 2008 - 19:34

Niestety, zbieżne cechy mojego ojca i mojego mężczyzny to raczej nie są te "pozytywne" :) Ale- lepszy wróg znany niż nieznany, więc wiem jak sobie z nimi poradzić.
Jeśli chodzi o wygląd: to mimo wszystko największe znaczenie ma to "pierwsze wrażenie"- a na nie- również wpływa, a chyba przede wszystkim- wygląd. Najważniejsze jest pierwsze 15 sekund od poznania.
Jeśli chodzi o faceta na życie...to mój jest czuły, opiekuńczy, wyrozumiały, dbający, wspaniały, rozumiejący. W 100% mój partner. Gdyby nasz związek wyglądał inaczej- na pewno nie bylibyśmy razem. A jesteśmy i to szczęśliwi. Na dłuższą metę zawsze liczy się partnerstwo, miłość, szacunek. I takich facetów: poznanych, oswojonych i zaakceptowanych, powinnyśmy brać na mężów :) Ja za swojego bym wyszła. A nawet w ogień poszła :)

#52 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 12 listopada 2008 - 20:58

Ja za swojego bym wyszła. A nawet w ogień poszła

i to jest piekne :!:

I takich facetów: poznanych, oswojonych i zaakceptowanych, powinnyśmy brać na mężów

oczywiście,bez względu na urodę bo nie powierzchowność jest najważniejsza ;-)
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#53 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 20:18

tak troszke obok tematu moze być:
dzis na zajeciach kolega stwierdził, że trzeba dazyć do perfekcji , więc jak zmienia sie samochód, prace i dom to z czasem tez zone trzeba wymienic na lepszą :-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#54 Alisekai

Alisekai
  • Użytkownik
  • 2 027 postów

Napisano 13 listopada 2008 - 20:49

Hehehe
Ja myślę, że faceci poszukują przygody, a taka lasencja wymalowana jest eee... jednorazowego użytku? No może nie jednorazowego, ale na krótką metę, a jak myślą o stabilizacji to już o przygodach nie myślą i chcą spokojnego życia.

#55 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 14 listopada 2008 - 16:55

dzis na zajeciach kolega stwierdził, że trzeba dazyć do perfekcji , więc jak zmienia sie samochód, prace i dom to z czasem tez zone trzeba wymienic na lepszą

faceci są jednak okropni :-P <bezradny></span>

Ja myślę, że faceci poszukują przygody, a taka lasencja wymalowana jest eee... jednorazowego użytku? No może nie jednorazowego, ale na krótką metę, a jak myślą o stabilizacji to już o przygodach nie myślą i chcą spokojnego życia

no ja właśnie zaobserwowałam własnie to o czym piszesz ;-) paradoks,bo faceci jak szaleją za młodu to z suuuper laskami ,a stabilizacji szukają u skromnych ale za to wartościowych kobitek :-D
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#56 Roxi

Roxi
  • Użytkownik
  • 3 496 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 10:59

tanika_aha, przepraszam bardzo, ja bardzo lubię dbać o swój wygląd, makijaż spódniczka itp. czy to oznacza że nie jestem wartościowa?

<ookk>


#57 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 11:35

tanika_aha, przepraszam bardzo, ja bardzo lubię dbać o swój wygląd, makijaż spódniczka itp. czy to oznacza że nie jestem wartościowa?



no wiec wlasnie.. czyli to ze ja tze dbam o siebie i swoj wyglad.. lubie dobrze wygladac przede wszystkim dla siebie to to przekresla mnie jako wartosciowa osobe?? to jest plytkie myslenioe
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#58 depre

depre
  • Użytkownik
  • 632 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 12:13

Ja myślę, że faceci poszukują przygody, a taka lasencja wymalowana jest eee... jednorazowego użytku? No może nie jednorazowego, ale na krótką metę, a jak myślą o stabilizacji to już o przygodach nie myślą i chcą spokojnego życia.

a ja się bym z tym sprzeczała. Myśle że mężczyzni zawsze będą chcieli (nawet po cichutku w myślach i pragnieniach) mieć przy sobie stałą partnerkę która będzie ozdobą jego samego w towarzystwie, :) czyli że pragną mieć kobiete atrakcyjną, dobrą kucharke, świetną matke (dla ich dzieci), oraz dobrą kochanke ;)
Już nie panna a żona :*

#59 tanika_aha

tanika_aha
  • Użytkownik
  • 2 491 postów

Napisano 15 listopada 2008 - 12:39

Roxi, saja, gdybyście przeczytały uważniej post wiedziały byście co miałam na myśli ;-) ja też dbam o swój wygląd,nawet bardzo ale mi chodzi o panny które swój wygląd celebrują ponad wszystko. Najważniejszą zeczą dla nich jest makijaż ,ciuszki które dużo "ukazują",fryzura pół dnia układana przed lustrem ...o takie przypadki mi chodzi,gdzie Wygląd ponad wszystko!

to jest plytkie myslenioe

to nie jest płytkie myślenie,trzeba tylko zrozumieć temat :-/
Gdy patrzysz na mnie,wiem o czym myślisz, chcesz ze mnie czerpać słodkie korzyści!Wyluzuj koleś! Weź zimny prysznic! Nic nie kombinuj bo nic nie wymyślisz...!

If you don't know my name, you can call me baby Dołączona grafika" title="" />

#60 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 15 listopada 2008 - 16:35

nie wiem co kieruje facetem, jaka dziewczyne wybiera za zonę, na pewno od razu nie zakłada, że to bedzie ta. chociaż z jedną potrafi być kilka lat i nie moze się zdecydowac, a z drugą chce zakładac rodzine juz po dwóch tygodniach. pewnie duze znaczenie ma wewnetrzne ciepło albo kłótliwośc kobiety, uroda wydaje mi się, że schodzi na drugi plan. ja wiem, ze michał- choć się tego wystrzegałam- ma sporo cech mojego ojca i to nie tych akturat najlepszych, ale mimo wszystko cos przyciaga.





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych