Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

[09.09.2oo8] Dziś wtorek


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
335 odpowiedzi w tym temacie

#81 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 09 września 2008 - 12:21

nie(d)oceniona, coraz bardziej beda teraz utrudniali zdanie egzaminu, wiec lepiej zacznij jak najszybciej zeby Cie te zmiany nie objely, teraz i tak jest trudno, a co bedzie pozniej to naprawde az szkoda myslec...

#82 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 września 2008 - 12:25

666ilonka777, słyszałam coś o jkaiś okresach próbnych dla nowych kierowców i że prawko ma byćtylko na 10 lat... w ogóle porażka jak dla mnie:/ u mnie jest ten problem że jak już mam kase odłożoną na kurs to mi sie zawsze pojawia pilniejszy wydatek... zersztą robiłabym tylko po to żeby mieć papierek :) bo kierowcę mam :)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#83 666ilonka777

666ilonka777
  • Użytkownik
  • 4 470 postów

Napisano 09 września 2008 - 12:34

nie(d)oceniona, ale to zawsze sie przydaje, chociazby w szukaniu pracy, wielu pracodawcow na to patrzy, a Tobie tez sie przyda, uwierz mi. Kiedys bylo tata podwiez mnie tu i tam, albo do jakiegos kolegi lub kolezanki trzeba bylo sie zwrocic, a teraz potrzebuje to biore samochodzik i jade gdzie chce. Wlasnie tez slyszalam o takich zmianach o jakich piszesz. To bedzie wywolywalo na pewno wiele zamieszania.

#84 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 września 2008 - 12:40

666ilonka777, wiem że sie przydaje ... niestety niedługo nie bede miała wyjścia i dlatego kombinuje jak to zrobić żeby zdać jeszcze w tym roku...
a pjeszcze jeden problem jest tego rodzaju że do jednego autka już mamy 2 kierowców :) jak dojdę do tego jeszcze ja to będzie ciekawie :) trzeba będzie jakąś rozpiskę zrobić kto i kiedy moze autko brać :D :D :D

a co do tych zmian to w sumie może lepiej że świerzy kierowca bedzie kontrolowany...

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#85 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 09 września 2008 - 12:40

Bez sensu ze tak wymyslaja. Ja poszlam bo chcialam po prostu, bo mlodszy brat w tamtym roku zdawal. I tez za 3 razem, choc koles mowil mi ze on dobrze jezdzil..
Ale jak pochodzilam na kurs to mi sie odechcialo. Ale wykupilam pare godzin dodatkowych i widze ze coraz lepiej mi idzie, bo wczesniej to w ogole nie widzialam postepow...
Ja juz bylam w takim momencie ze mowilam ze za nic sie nie naucze i rezygnuje. Ale musze to pociagnac, moze kiedys sie uda :?: Duzo osob w ogole rezygnuje..

#86 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 września 2008 - 12:43

Mirabelka__22, moja znajoma zdała tylko dlatego że myślała że egzamin jeszcze sie nie zaczął ... <umieraam></span> wiec podeszła do tego jak do zwykłej jazdy:) za pierwszym razem ją ulali właściwie kilka minut po tym jak usiadła za kierownicą ...
ja do wszystkiego podchodzę z pewnością że mi sięuda żze dam rade i uwierz mi w 9 na 10 przypadków to działa :D

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#87 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 września 2008 - 13:07

Mirabelka__22, nie panikuj!
Ja w dzień przed swoim egzaminem miałam 2 ostatnie godziny jazdy i tyle błędów co wtedy to przez cały kurs nie zrobiłam... ;-)

Wymusiłam pierwszeństwo parę razy, wjechałam w jednokierunkową pod prąd, prawie przejechałam człowieka na pasach - dobrze, że młody facet, to go trochę zaczarowałam jak podnosiłam z gleby...

Wyłam pół drogi, w końcu wysiadłam na środku drogi, bo mnie instruktor wkurzył...
Mówi on do mnie:
Kamilko, może jutro przed egzaminem jeszcze się umówimy na jazdę, Ty w domu weź coś na uspokojenie, albo może przełożymy ten egzamin..?

No to się zatrzymałam z piskiem, powiedziałam, że mam w <dupki></span> dodatkowe jazdy i jego z tą litością też mam w <dupki></span> i w ogóle niech się pocałuje w <dupki></span>


I sobie poszłam...O!

Na drugi dzień miałam rano egzamin, luz, blues i zdałam...
jeszcze sobie śpiewałam pod nosem a jak mi facet wlazł na pasach na czerwonym, to zawołałam, że ma spadać, bo ciocia ma egzamin...
Instruktor patrzył na mnie jak na downa... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#88 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 09 września 2008 - 13:07

nie(d)oceniona, a ja wlasnie przeciwnie. Kazdy moj egz na sstudiach czycos, to ojej, zawale, na pewno, nie umiem przeciez. A potem sie zdarza ze nawet i 5 dostane :oops:

Ludzie juz mnie nie moga sluchac <bing1></span>
A mi sie po prostu samo udaje, bo czasem dobrze sciemniam ze cos wiem. Niestety jestem perfekcjonistka, dlatego nigdy nie mowie sobie ze sie uda, bo nigdy nie wiem wszystkiego <bezradny></span>

[ Dodano: 2008-09-09, 14:10 ]
Kahela, kupilam sobie tabletki na uspokojenie.. W sumie nie spieszy mi sie z tym prawkiem, choc chcialam je w wakacje zrobic... Ale ja nie umiem byc gorsza od innych :-x

#89 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 09 września 2008 - 13:15

Mirabelka__22, nie gadaj bzdur!
Ja założyłam, że nie zdam, bo prawie nikt za pierwszym razem nie zdaje i poszłam na totalnym luzie...i zdałam :-P
Może to jest metoda..?
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#90 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 09 września 2008 - 13:17

Kahela, myslalam ze tez taka zastosuje. Bo i tak jestem spalona to po co sie stresowac. Ale od wczoraj wiem ze nic z tego. Do 3 :!: nie spalam, a musialam przed 6 wstac. :-/

[ Dodano: 2008-09-09, 14:25 ]
Kahela, smieszna ta Twoja opowiesc <umieraam></span>

#91 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 09 września 2008 - 13:53

Mirabelka__22, az mi sie przypomnial moj egzamin, jak tak ciebie czytam.
Ktos kto nie zdawal ani razu nie wie jaki to stres. Jak dla mnie byl to chyba najgorszy STRES w zyciu. Tak sie balam ale jednoczesnie jak Kahela pisze, bylam opanowana, spokojnie podeszlam do tego a na swiatlach nawet jacys chlopcy krzynkenli z auta do instruktora, zeby mi zaliczyl <hepi1></span> to sie nawet rozesmial ;-) i tak sie po tym rozluznilam bardziej, ale stres niesamowity. ja mialam cale mokre plecy...
Ktos tam pisal, ze to tylko egzamin, spokojnie...no niestety, nie da sie tak.
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#92 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 09 września 2008 - 13:57

madzia, i czemu wy mnie tak pocieszacie? :cry:

#93 madzia

madzia
  • Użytkownik
  • 6 640 postów

Napisano 09 września 2008 - 14:07

Pisze ci co mam za soba.
Nie bede slodzic dla dobra sprawy :cry:
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem.

#94 PdM

PdM
  • Użytkownik
  • 1 397 postów

Napisano 09 września 2008 - 14:09

Dzisiaj rozmawialiśmy o sprzątaniu w domu i ogólnie obowiązkach domowych a tu taki bonus do tego :D :lol:

http://pl.youtube.co...h?v=rbh-FQV1uzc
Za każdy kamień tej ziemi... ostatni swój oddasz dzień...

#95 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 09 września 2008 - 14:39

PdM, <umieraam></span> po prostu piękne... sama prawda :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#96 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 09 września 2008 - 14:44

Czesc :-P ja niedawno z pracy wrocilam :-> obiadek gotuje, i smignelam na netka ;-)
Pozatym to w pracy ok.... sporo roboty i biegania.

Za oknem sloneczko i w miare cieplo wiec jest ok :-D

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#97 Zielonooka

Zielonooka
  • Użytkownik
  • 3 356 postów

Napisano 09 września 2008 - 14:52

Ja pół dnia przespałam, bo trzeba było odespać zarwane nocki a teraz do pracy czas ruszyć:)
Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała...

#98 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 09 września 2008 - 14:55

Witam :-)

Mój dzionek mija dziś bardzo dobrze - wręcz superowo - odlotowo 8-)
Rano basenik pełen relaks 8-) Zwłaszcza, że to było jeszcze przed otwarciem dla klientów :-P cały basen dla mnie - jeszcze z rana a wiec czysto było...ma sie te znajomości :-P
potem dłuższa chwilka w jacuzzi 8-) ach jestem jak nowo narodzona :mrgreen:

Po basenie śniadanko z kimś a potem duże mega lody z owocami 8-)
Teraz już po obiadku i lece z angielskim co posłuchać, poczytać..

Żyć nie umierać 8-)
pozdr.
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#99 zazizazu

zazizazu
  • Użytkownik
  • 45 postów

Napisano 09 września 2008 - 15:20

Poza tym dzień mija normalnie

#100 cerrata

cerrata
  • Użytkownik
  • 13 852 postów

Napisano 09 września 2008 - 15:22

PdM, dobre to :P hehe
nie i w ogóle faceci się nie wykręcają :P
nie ma mnie tu i nie będzie.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych