[09.09.2oo8] Dziś wtorek
#81
Napisano 09 września 2008 - 12:21
#82
Napisano 09 września 2008 - 12:25
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#83
Napisano 09 września 2008 - 12:34
#84
Napisano 09 września 2008 - 12:40
a pjeszcze jeden problem jest tego rodzaju że do jednego autka już mamy 2 kierowców
a co do tych zmian to w sumie może lepiej że świerzy kierowca bedzie kontrolowany...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#85
Napisano 09 września 2008 - 12:40
Ale jak pochodzilam na kurs to mi sie odechcialo. Ale wykupilam pare godzin dodatkowych i widze ze coraz lepiej mi idzie, bo wczesniej to w ogole nie widzialam postepow...
Ja juz bylam w takim momencie ze mowilam ze za nic sie nie naucze i rezygnuje. Ale musze to pociagnac, moze kiedys sie uda
#86
Napisano 09 września 2008 - 12:43
ja do wszystkiego podchodzę z pewnością że mi sięuda żze dam rade i uwierz mi w 9 na 10 przypadków to działa
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#87
Napisano 09 września 2008 - 13:07
Ja w dzień przed swoim egzaminem miałam 2 ostatnie godziny jazdy i tyle błędów co wtedy to przez cały kurs nie zrobiłam...
Wymusiłam pierwszeństwo parę razy, wjechałam w jednokierunkową pod prąd, prawie przejechałam człowieka na pasach - dobrze, że młody facet, to go trochę zaczarowałam jak podnosiłam z gleby...
Wyłam pół drogi, w końcu wysiadłam na środku drogi, bo mnie instruktor wkurzył...
Mówi on do mnie:
Kamilko, może jutro przed egzaminem jeszcze się umówimy na jazdę, Ty w domu weź coś na uspokojenie, albo może przełożymy ten egzamin..?
No to się zatrzymałam z piskiem, powiedziałam, że mam w
I sobie poszłam...O!
Na drugi dzień miałam rano egzamin, luz, blues i zdałam...
jeszcze sobie śpiewałam pod nosem a jak mi facet wlazł na pasach na czerwonym, to zawołałam, że ma spadać, bo ciocia ma egzamin...
Instruktor patrzył na mnie jak na downa...
#88
Napisano 09 września 2008 - 13:07
Ludzie juz mnie nie moga sluchac
A mi sie po prostu samo udaje, bo czasem dobrze sciemniam ze cos wiem. Niestety jestem perfekcjonistka, dlatego nigdy nie mowie sobie ze sie uda, bo nigdy nie wiem wszystkiego
[ Dodano: 2008-09-09, 14:10 ]
Kahela, kupilam sobie tabletki na uspokojenie.. W sumie nie spieszy mi sie z tym prawkiem, choc chcialam je w wakacje zrobic... Ale ja nie umiem byc gorsza od innych
#89
Napisano 09 września 2008 - 13:15
Ja założyłam, że nie zdam, bo prawie nikt za pierwszym razem nie zdaje i poszłam na totalnym luzie...i zdałam
Może to jest metoda..?
#90
Napisano 09 września 2008 - 13:17
[ Dodano: 2008-09-09, 14:25 ]
Kahela, smieszna ta Twoja opowiesc
#91
Napisano 09 września 2008 - 13:53
Ktos kto nie zdawal ani razu nie wie jaki to stres. Jak dla mnie byl to chyba najgorszy STRES w zyciu. Tak sie balam ale jednoczesnie jak Kahela pisze, bylam opanowana, spokojnie podeszlam do tego a na swiatlach nawet jacys chlopcy krzynkenli z auta do instruktora, zeby mi zaliczyl
Ktos tam pisal, ze to tylko egzamin, spokojnie...no niestety, nie da sie tak.
#92
Napisano 09 września 2008 - 13:57
#93
Napisano 09 września 2008 - 14:07
Nie bede slodzic dla dobra sprawy
#94
Napisano 09 września 2008 - 14:09
http://pl.youtube.co...h?v=rbh-FQV1uzc
#95
Napisano 09 września 2008 - 14:39
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#96
Napisano 09 września 2008 - 14:44
Pozatym to w pracy ok.... sporo roboty i biegania.
Za oknem sloneczko i w miare cieplo wiec jest ok
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#97
Napisano 09 września 2008 - 14:52
#98
Napisano 09 września 2008 - 14:55
Mój dzionek mija dziś bardzo dobrze - wręcz superowo - odlotowo
Rano basenik pełen relaks
potem dłuższa chwilka w jacuzzi
Po basenie śniadanko z kimś a potem duże mega lody z owocami
Teraz już po obiadku i lece z angielskim co posłuchać, poczytać..
Żyć nie umierać
pozdr.
..to czy jest mądry, po pytaniach...
...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...
#99
Napisano 09 września 2008 - 15:20
#100
Napisano 09 września 2008 - 15:22
nie i w ogóle faceci się nie wykręcają
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






Temat jest zamknięty






