Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

makijaż codziennie czy przy okazji?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
210 odpowiedzi w tym temacie

#81 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 12 października 2010 - 23:46

Ja rowniez maluje sie rzadko. Sa dni kiedy sie nie maluje wcale a czasami jak mnie najdzie ochota, zrobie sobie deliaktny makijaz. Zalezy od sytuacji, nastroju i tego czy mi sie chce. :-D

201407101662.png


#82 Katarzynka89

Katarzynka89
  • Użytkownik
  • 2 672 postów

Napisano 13 października 2010 - 10:09

Maluje się codziennie. Zawsze używam cieni, kredki do oczu, eyeliner'a i oczywiście tuszu do rzęs. Na wyjątkowe okazje robię mocniejszy makijaż, a na co dzień jest to delikatny makijaż.
Do pracy nie maluje się, bo nie chce mi się wstawać 30 minut wcześniej bym umalowała się. Ale wyjść na miasto nie wyobrażam sobie bez makijażu.

the sun is always rising in the sky somewhere...



Dołączona grafika

#83 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 13 października 2010 - 10:26

ja się maluje codziennie tuszem, a jak gdzieś wychodzę to jeszcze trochę pudru, czasem czarna kredka, cienie rzadko, ale czasem też.

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#84 saja

saja
  • Użytkownik
  • 4 645 postów

Napisano 13 października 2010 - 10:39

Z racji tego , że pracuje maluje się codziennie. Nie wyobrażam sobie pójść do pracy nieumalowaną. Kiedy wiem, że cały dzień spędzę w domu to nie maluje się. Daje skórze odpocząć, jak wracam po pracy to również zmywam makijaż. Przeważnie używam: korektora, fluidu, czasem pudru, tuszu obowiązkowo, czarna bądź biała kredka, czasem cienie do powiek. Ostatnio jednym z moich ulubionych kosmetyków jest róż.
Dołączona grafika
„Pragniemy żyć razem i razem się cieszyć
Razem dzielić niebo i razem w nim grzeszyć…”

#85 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 13 października 2010 - 18:40

do pracy sie nie maluje
a jak gdzies po pracy wychodze to ,aluje sie , tak mocniej, nie tak deliktani jak kiedys , polubilam szare cienie ;-)
wiec nakladam puderw kamieniu, tusz, cien i szminke , mjusze sobie jeszcze kupic jakis podklad i mysle nad eyelinerem , tylko nie wiem czy sobie z nim poradze ;-)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#86 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 października 2010 - 19:25

Na co dzień tusz i kredka czarna (chyba, że wychodzę gdzieś na moment to wcale).
Od święta cienie użyję, albo jak mnie najdzie ;-)
No i puder dość często.
A

blyszczyk...

używam jak jest pod ręką ;-)
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#87 KasiaKaa

KasiaKaa
  • Użytkownik
  • 60 postów

Napisano 07 sierpnia 2012 - 09:46

Ja maluję się codziennie. Nauczyłam się mocniej podkreślać oczy, choć zrezygnowałam ostatnio z cieni. Mój make up to: podkład, korektor, puder sypki, bronzer, róż, korektor do brwi, tusz, kredka czarna, blyszczyk.

#88 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 07 sierpnia 2012 - 15:29

Maluję się codziennie ale praktycznie tego nie widać, podkład, puder + tusz do rzęs i może trochę różu.
Oczy rzadko maluję, nie chce mi się po prostu i to chyba dlatego. Na jakieś ważniejsze wyjścia, czy do miasta to trochę podkreślam oko, ale nie szaleję za bardzo to też nie wiem jak ;-)

er3mjw4zst9mivdb.png


#89 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 07 sierpnia 2012 - 15:31

Jeżeli gdzieś wychodzę z domu, to zawsze się maluję. No chyba że jest to spacer z psem, albo bieganie. W innych wypadkach chociaż lekko, ale muszę, bo inaczej czuję się niekomfortowo.
Ilość kosmetyków zalezy od rodzaju wyjścia i mojego nastroju. Do pracy lub na uczelnię to tak tylko lekko: podkład, korektor (jak potrzeba), eyeliner/kredka, tusz, pomadka ochronna.

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#90 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 07 sierpnia 2012 - 18:19

Maluję się codziennie i właściwie nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez makijażu - nie jest mocny, bo to tylko podkład, jeśli to konieczne korektor, tusz do rzęs, eyeliner, i jakiś naturalny cień do powiek. Ostatnio przez Męża coraz rzadziej używam błyszczyków :lol:

#91 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 07 sierpnia 2012 - 23:43

Ja też maluję się codziennie i nie ma mowy o wyjściu z domu bez makijażu. Jego intensywność zależy od nastroju i okazji-żelaznym minimum jest eyeliner lub czarna kredka,podkład,puder,biała kredka i róż-latem brązer.

#92 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 08:43

Oczy rzadko maluję, nie chce mi się po prostu i to chyba dlatego

to ja mam oczy zawsze pomalowane. Źle się czuję bez tego. Czarnej kredki używam od prawie 10 lat, sobie dziś uświadomiłam, eyelinera od dobrych kilku i nie umiem już inaczej :lol: W lecie, przy 30 stopniach nie używam jakiś ciemnych cieni, bo boję się, że spłyną albo coś, ale krecha i tusz obowiązkowo.
Też w lecie podkład mi nie potrzeby, bo mam piękne piegi i tylko puder lekko dla zmatowienia ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#93 Jula

Jula
  • Użytkownik
  • 1 273 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 10:15

No ja dzisiaj zaszalałam i zrobiłam sobie oczy eyelinerem i nawet mi ładnie wyszło, dodałam troszkę niebieskiego cienia na dół i usta przemalowałam pomadką i nawet mi się podoba, natchnęłyście mnie, że wy zawsze wymalowane.
Tylko, żeby mi się tak częściej chciało <bezradny></span>

er3mjw4zst9mivdb.png


#94 elizabeth

elizabeth

    lady

  • Użytkownik
  • 7 114 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 10:35

Ja codziennie się maluję, ale z braku czasu albo z lenistwa rzadko teraz maluję się cieniami i eyelinerem. Obowiązkowo podkład i tusz ;-) do tego w większości czarna kredka i wsio :P

<serducho>
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat

są z nami zawsze, chcesz czy nie.

Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany

być może kiedyś spełnią się?

Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy

w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!
 

65vqegz2wjpc3llf.png

 


#95 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 11:36

Jeśli siedzę cały dzień w domu to nie maluję się w ogóle, by dać skórze i oczom odpocząć.
Mam alergię na większość tuszy do rzęs. Nawet gdy tych teoretycznie nieuczulających mnie używam dzień w dzień mam podrażnione oczy. Sukcesywnie przyzwyczajam się do wychodzenia z domy bez nakładania makijażu, choć jest to dla mnie trudne ze względu na problemy z cerą. Staram się po prostu nie nakładać zbyt dużo na twarz by jeszcze bardziej nie pogarszać sprawy.
Mój dzienny makijaż wykonuję: podkładem mineralnym, tuszem do rzęs (który w najmniejszym stopniu, z wypróbowanych do tej pory, mnie uczula) i mineralnym różem. Jest to zestaw ograniczony do minimum, przez tyle lat malowania :mrgreen: Na większe wyjścia lub gdy mam na to ochotę nakładam na powieki mineralne cienie, jednak niezbyt często bo mam w tej kwestii dwie lewe ręce :P
Marzy mi się nauczyć malować eyelinerem w taki sposób by wyglądało to ładnie i pasowało do mnie. Każda próba użycia go kończyła się natychmiastowym zmyciem, bo twarz wyglądała bardzo nieproporcjonalnie i 'jak nie ja' <bezradny></span> Próbowałam na kosmetyku zwykłym drogeryjnym, za kilka złotych, który zapewne po kilku minutach by mnie uczulił, ale szkoda było mi pieniędzy na drogi mineralny póki nie opanowałabym sztuki kreślenia linii ;-)

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#96 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 11:38

szkoda było mi pieniędzy na drogi mineralny póki nie opanowałabym sztuki kreślenia linii

z mineralnych fajne są L'oreala do kresek, w pędzelku - nie ma opcji zorbić nim brzydko ;-) Miałam i byłam zachwycona.

Dołączona grafika
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#97 amoramor

amoramor
  • Użytkownik
  • 5 024 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 11:50

Miałam i byłam zachwycona.

Można do jeszcze dostać w jakiejś drogerii?
Muszę poczytać jaki ma skład, czy by mnie nie uczulał przypadkiem ;-)
I on wygląda na oku jak eyeliner nie jak kreska zrobiona cieniem do powiek?
Może ja jestem jakaś dziwna ale serio miałam wrażenie zawsze, że kreski na górnych powiekach kompletnie do mnie nie pasują, że moje oczy i cała twarz zmienia się niekoniecznie korzystnie <bezradny></span>

Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? 
Cause I like you!  <serducho>


#98 LadyNefretete

LadyNefretete
  • Użytkownik
  • 6 718 postów

Napisano 08 sierpnia 2012 - 12:32

Można do jeszcze dostać w jakiejś drogerii?

w każdym rozzmanie w tym małym stoisku Loreala. I wygląda jak eyeliner, jest ciemny, intensywny i mnie się nie ścierał ;-)
"You've gotta dance like there's nobody watching,
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."

#99 KasiaKaa

KasiaKaa
  • Użytkownik
  • 60 postów

Napisano 21 sierpnia 2012 - 10:00

Teraz w lecie staram się jak najmniej malować, ale i tak wychodzi mi to na odwrót- paradoksalnie uzywam jeszcze więcej kosmetyków.

#100 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 27 sierpnia 2012 - 11:06

Ja raczej nie maluję się na co dzień, tylko jak mam ochotę albo jest okazja. Jakoś nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Niestety przez to nie mam wprawy i makijaż muszę poprawiać kilka razy bo nie jestem zadowolona zazwyczaj za pierwszym razem :lol:

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych