Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Mama - debiutantka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
317 odpowiedzi w tym temacie

#221 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 lipca 2012 - 11:13

Od kiedy mozna uzywac maty edukacyjnej ? juz teraz czy od 4- 5 miesiaca ?


Kochana może gdzieś tak od 4 miesiąca na pewno wam się przyda wtedy dziecko bardziej już dostrzega dane rzeczy i kształty, teraz to wasza Niunia jest jeszcze malutka , i za bardzo nie widzi jeszcze ma oczki jeszcze takie za mgłą , nasza Gabrysia ma tak samo ;-) i takich zabawek nie dostrzega jedynie co może widzieć to światło , różne takie bardziej żywe kolory .

czy Wasze dzieci tez w dzien miały chwilowe drzemki? 10 minut , 30 minut to max? wnocy spi pieknie, nieraz po 6h ciagiem, ale w dzien juz gorzej...


Nie raz tak nasze pociechy miały , a później się to wszystko unormowało , powiem Ci kochana że w nocy jaki w dzień , nasza Gabrysia bardzo długo śpi , a takie chwilowe drzemki to normalne są , jeśli się bardzo niepokoisz snem waszej córeczki to , zawsze możesz z pediatra to omówić , doradzić się może coś rozprasza waszą córeczkę , może jej nie wygodnie ..

jakie Waszym zdaniem jest najlepsze mm ?? takz obserwacji dzieci waszych na jakie najlepiej reagowalo ?
bo moja mała Bebilon srednio lubiła, Bebiko jej smakował ale kupki robiła co 3-4 dni, teraz jest NAN Pro - kupki robi wkoncu ładnie ale za to mam wrazenie ze czesciej tu ulewa. Dodam ze karmie ja piersia a mm dostaje na wieczor i w nocy.


Ja to kochana Marysię z początku piersią karmiłam , a potem jak zaszłam w trzecią ciążę z początku ją karmiłam jeszcze , a potem to już sztuczne mleko jej podawałam i od tego momentu , karmię ją cały czas mlekiem Bebiko , i ładnie tam kupi mi robi .. nie ma zaparć i wzdęć :-D , i w porównaniu do innych mlek , jest tanie u nas w Biedronce za takie jedno opakowanie płaci się 18 zł .
Ja raz kupiłam jej Bebilon i wcale go nie chciała pić , no coś tam wypiła zawsze , ale to nie było to jak powinno być , i .. potem nie kupowałam tego mleka więcej , bo dość że drogie , i nie opłacało mi się go kupować według mnie Bebiko jest najlepsze :-)

[ Dodano: 2012-07-12, 12:17 ]
nikus Kochana jak raz na jakiś czas , wasz synek robi takie zielone kupki to może dla pewności lekarza się doradź , może mleko trzeba zmienić :-)
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#222 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 12 lipca 2012 - 12:39

Dziekuje za odpowidzi;)


Nikus czytałam ze jak sie zmienia diete dziecku - wprowadza mm, zmienia je kupki moga byc zielone, zielono -zołte. u nas takie sa. ;)

Bebiko jest najlepsze

bo słodkie ;) wiec smaczniejsze niz Bebilon.



zawsze możesz z pediatra to omówić

alez pytałam. A ona ze dziecko ma spac długo . W dzien i w nocy. I ona nie wie czemu nie spi :lol:
Wiec sie nic nie dowiedziałam. Za to szwagierki kolezanka ma to samo- noce ładne w dzien marudzenie, i drzemki. Wiec moze moja mała ma taki "urok"
W gre nie wchodzi ze za cicho lub za glosno ...wszystkiego probowałam i jakos kiepsko ma z wejsciem w faze snu głeokiego
Wczoraji dzis spi ładnie no ale jest po szczepieniach..
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#223 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 12 lipca 2012 - 13:14

iwonaryki napisał/a:
Bebiko jest najlepsze
bo słodkie wiec smaczniejsze niz Bebilon.


Też i , prawda kochana :-D .

iwonaryki napisał/a:
zawsze możesz z pediatra to omówić
alez pytałam. A ona ze dziecko ma spac długo . W dzien i w nocy. I ona nie wie czemu nie spi
Wiec sie nic nie dowiedziałam. Za to szwagierki kolezanka ma to samo- noce ładne w dzien marudzenie, i drzemki. Wiec moze moja mała ma taki "urok"


Może mają racje różne są nasze dzieci , a to jedne śpią drugie mają lekki sen i co kawałek się budzą :-) .

W gre nie wchodzi ze za cicho lub za glosno ...wszystkiego probowałam i jakos kiepsko ma z wejsciem w faze snu głeokiego
Wczoraji dzis spi ładnie no ale jest po szczepieniach..


Może pośpiewaj waszej Niuni lub , połóż Emilkę do łóżeczka i puść jej pozytywkę , może jak tak posłucha to i uśnie lepiej , ja to naszej Gabrysi cicho muzykę puszczam od Betovena po Mozarta i zawsze przy nich , lub różnych takich zasypia nawet , i bez tych piosenek potrafi zasnąć :-P .
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#224 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 12 lipca 2012 - 14:39

Sajuri, ciezko prorokowac ;-) Moze jej sie odmieni i bedzie w dzien dluzej spala, a moze poprostu taka natura. Okruszek od urodzenia w dzien nie spi dlugo. Za duzo sie dzieje i wiele ciekawych rzeczy jest do zobaczenia :lol: Przeciez pamietam jak mialm 1-2miesiace i budzil sie po kiilku min snu i rozgladal, kazal sie nosic i pokazywac rozne rzeczy itp. ;-) Do dzis tak ma :lol:

Nikus czytałam ze jak sie zmienia diete dziecku - wprowadza mm, zmienia je kupki moga byc zielone, zielono -zołte.

Tez o tym czytalam. A to by sie zgadzalo, bo wpowadzilismy mm i rozne inne dania ;-)

Może pośpiewaj waszej Niun

Oj tak. Pamietam jak przez pierwsze tyg spiewalam Okruszkowi, a on blogo zasypial :mrgreen:

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#225 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 12 września 2012 - 08:47

kurcze dziewczyny poradźcie, moja mała ma trądzik niemowlęcy, stwierdzony przez lekarza. Całkowicie normalny u maluszków w tym okresie, nie ma podobno żadnych preparatów i potrzeby żeby go samemu wyleczyć bo sam znika po jakimś czasie(ale czasem trwa to aż 6 miesięcy!!), jednak może któraś z was tez się spotkała z tym u swojego dzidziusia i miała na niego jakiś sposób.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#226 Marzycielka24

Marzycielka24
  • Użytkownik
  • 4 618 postów

Napisano 13 września 2012 - 16:00

kaskuskaa, a karmisz piersią? To na pewno trądzik- bo moja pierwsza pediatra też tak zawyrokowała, a potem okazało się, że to skaza :roll: Oczywiście nie musi tak być, ale jeśli karmisz piersią, to bym na początek zastosowała dietę eliminacyjną. Natomiast co do samego trądziku bardzo dba się o skórę i najczęściej stosuje maść robioną na receptę. Pediatra nic Wam nie przepisała?

#227 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 14 września 2012 - 08:41

Marzycielka24 karmie piersia, myslisz ze to moze byc skaza bialkowa? Wyeliminowalam juz wszystko mozliwe ze swojej diety, podobno drob jest alergenny wiec go odstawilam. Wlasnie pediatra powiedziala ze samo przyszlo samo zginie, takiego jest zdania ze nie trzeba nic stosowac ale ja pomyslalam ze moze jest jakis sposob aby szybciej sie tego pozbyc. Stosuje moje wlasne mleko smarurac ja, tak gdzies slyszalam ze moze pomoc bo ma wlasciwosci antyalergiczne. Poza tym niedlugo jedziemy do Polski to moze nasz lekarz cos przepisze:).
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#228 iwonaryki

iwonaryki

    Prawdziwa miłość , nie zna granic .

  • Użytkownik
  • 1 560 postów
  • Lokalizacja..
  • Wzrost:170
  • Włosy:Są jakie są :-p
  • Stan:Żoneczka.
  • Partner:Mój kochany Mąż :*
  • Nastrój:Zakochana
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 września 2012 - 09:58

kurcze dziewczyny poradźcie, moja mała ma trądzik niemowlęcy, stwierdzony przez lekarza. Całkowicie normalny u maluszków w tym okresie, nie ma podobno żadnych preparatów i potrzeby żeby go samemu wyleczyć bo sam znika po jakimś czasie(ale czasem trwa to aż 6 miesięcy!!), jednak może któraś z was tez się spotkała z tym u swojego dzidziusia i miała na niego jakiś sposób.


Kochana nasza Gabrysia też miała taki trądzik niemowlęcy , mój Grześ tez miał taki trądzik jaki Marysia , i po paru tam tygodniach ten trądzik sam zniknął ;-) Zawsze jeszcze możesz się z danym lekarzem się skonsultować ;-)
Synek 13 lat , córeczka 7 lat , córeńka 6 lat .
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc
iv09vcqgirxd72tg.png
28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.

#229 kaskuskaa

kaskuskaa
  • Użytkownik
  • 256 postów

Napisano 14 września 2012 - 22:02

Na szczęście nie jest to w żaden sposób uciążliwe dla maluszka :)
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#230 dropsik

dropsik
  • Użytkownik
  • 70 postów

Napisano 20 września 2012 - 17:03

Kwas foliowy jest bardzo ważny, szczególnie zanim się zajdzie w ciążę.

ostatnio mój lekarz powiedział mi, że właśnie kobiety od dłuższego czasu stosujące antykoncepcję hormonalną powinny zwracać szczególną uwagę na uzupełnienie braków kwasu foliowego, ponieważ przez tabletki jego stężenie w naszym organizmie jest wręcz znikome.

#231 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 07 grudnia 2012 - 21:38

Mamy maly (a moze i nie maly) problemik.
Okruszek sie do tego stopnia "uzaleznil" ode mnie, ze ciezko mu samemu zasypiac.
Zawsze zasypial sam, albo go poglaskalam i moglam sobie pojsc, a teraz? Najpierw go lulalm na rekach do snu, ale powiedzialam sobie nie tedy droga i kladlam do skutku do lozeczka, ale wtedy jest placz nawet jak podaje mu moja reke i glaszcze, spiewam, mowie, klade spowrotem.
Koniec koncow biore go na rece, siadamy do fotela bujanego, tak zeby czul mnie calym cialem ( :lol: ) i nawet bez bujania zasnie.

Co jest pytam? Jakis skok rozwojowy (naczytalam sie gdziec tego)? I najwazniejsze: co zrobic?

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#232 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 07 grudnia 2012 - 23:11

nikus, to jak u mnie. Jeszcze miesiac temu mala była spiaca to ja dawałam do łozeczka i zasypiala. Sama. Teraz zasypia na rekach. Tylko. Zasnie, odkladam. A czasem zdarzy sie jak dzis ze spi na rekach 2h i nie waz sie jej odlozyc. Natomiast wieczory wygladaja tak: kapiel, do łozeczka i zasypia w minute. I tak jest od zawsze.ALE...i tu znowu od miesiaca , jak sie ja połozy spac np. o 18 to do 21 wybudzi sie z placzem nawet do 7 razy.
Zabki to nie sa, bo jak wezme na rece -spokoj.
Stawiam na albo skok, albo lek separacyjny, TWoj maly ma teraz ile ? ale z tego co wiem to jest to teraz taki okres u dziecka ze tylko mama. Poprostu - chce byc przy Tobie bo jak sama piszesz :

Koniec koncow biore go na rece, siadamy do fotela bujanego, tak zeby czul mnie calym cialem ( ) i nawet bez bujania zasnie.

i tu masz chyba wyjasnienie. Ale moze doswiadczone bardziej mamy - cos doradza.
Taka sytaucje jak ja maja chyba 4 mamy na innym forum co jestem. ;) ( tez maja dzieci w tym samym wieku co ja )
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#233 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 08 grudnia 2012 - 11:17

TWoj maly ma teraz ile ?

Skonczyl 11mcy ;-)

Poprostu - chce byc przy Tobie bo jak sama piszesz :

Tak ja to rozumiem, ale niestety pojac nie moge :lol:

Nie wiem, bedziemy probowac dalej, bo co innego mi zostalo <bezradny></span>

Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#234 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 08 grudnia 2012 - 18:12

Ja pamietam, wieczorem,kładłam sie obok synka,przytulałam i tak zasypiał.Potem jak zasnął przenosiłam sie do łoża małżeńskiego.Trwało to do póki maly nie poszedł do zerówki.Nie przeszkadzało mi to zupełnie.W końcu pewnego wieczoru synek oznajmił,że chce spać sam,z tym,że by mu nie zamykać drzwi do pokoju.I tak nauczył sie sam spać.
Córka szybko urosła,więc juz nie pamietam ;-)

[ Dodano: 2012-12-08, 18:34 ]
Może ktoś pomysli,że 5,6 lat to za dużo, by dziecko zasypiało z rodzicem.Może i tak,ale syn zasypiał w spokoju,w poczuciu bezpieczeństwa,że mama,albo tata są blisko.Po za tym przed zaśnięciem czytaliśmy mu różne bajki.Moment ,parę chwil i maluch śpi.Potem swobodnie mogłam wrócić do własnej sypialni.Nie było żadnych płaczów,histerii.

[ Dodano: 2012-12-08, 18:44 ]
Poprawka,6 lat już spał sam,z nami zasypiał tak do 5 lat. :-)

#235 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 08 grudnia 2012 - 22:15

Może ktoś pomysli,że 5,6 lat to za dużo

a wcale . ja uwazam ze spanie z dziecmi jest ok. Jesli tego dziecko potrzebuje . Znam wiele osob gdzie dzieci spaly z rodzicami, i rozwijaja sie prawidłowo, nie sa rozpieszczone czy mało samodzielne itp Wystarczy zreszta poczytac na temat wspolnego spania ;)
Moja mała spała z nami przez pierwsze miesiace, teraz spi w lozeczku ale od 3 rano spi ze mna. Czasem spi od 23 albo i wczesniej. Jesli tylko sie dzieki temu dziecko czuje dobrze i bezpiecznie ja sie wyspie to wszystko gra.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#236 tigraa84

tigraa84
  • Użytkownik
  • 5 129 postów

Napisano 09 grudnia 2012 - 11:29

nikus z własnego doświadczenia to Ci niewiele pomogę, bo Wika od małego nauczona była zasypiać sama. Nie powiem, żeby to była moja zasługa, bo tak naprawdę przede wszystkim P. o to zadbał ;-) Ale koleżanka jak próbowała córeczkę oduczyć zasypiania na rękach to kładła ją do łóżeczka, czule do niej mówiła, głaskała o rączce i wychodziła. Jeśli Jula zaczynała płakać to szła do niej, uspokajała ją i znów wychodziła. Przy czym powoli coraz bardziej wydłużała czas po jakim reagowała na płacz małej. U niej akurat się to sprawdziło, choć trochę czasu trwało nim Jula przyzwyczaiła się do zmian jakie nastąpiły. Wydaje mi się, że przede wszystkim cierpliwość i konsekwencja a Okruszek też nauczy się zasypiać sam :-)

a wcale . ja uwazam ze spanie z dziecmi jest ok. Jesli tego dziecko potrzebuje . Znam wiele osob gdzie dzieci spaly z rodzicami, i rozwijaja sie prawidłowo, nie sa rozpieszczone czy mało samodzielne itp Wystarczy zreszta poczytac na temat wspolnego spania

Też nie uważam, żeby spanie z rodzicami negatywnie wpływało na rozwój dziecka, ale generalnie nie jestem zwolenniczką by maluch spał z rodzicami w łóżku. Po pierwsze ciężko później dziecko odzwyczaić i nauczyć spania we własnym łóżeczku no bo jak to? przecież tak zawsze miał mamę koło siebie.Poza tym na dłuższą metę wiem, że to potrafi być męczące- budzisz się przy każdym stęknięciu, niełatwo się wyspać w trójkę nawet na sporym łóżku (szczególnie, gdy szkrab już nieco podrośnie) i jakoś nie wyobrażam sobie by P. przeprowadził się na materac na stałe czym z reguły kończyło się nocowanie Wiki w naszym łóżku a naprawdę były to przypadki bardzo sporadyczne. Zdaję sobie sprawę, że (szczególnie na początku) dobrze jest mieć dziecko koło siebie, ale czasem warto się zastanowić czy nie narobimy sobie tym naszym wygodnictwem problemów w przyszłości
Mężczyzna bez kobiety jest jak pies bez pcheł- niby da się żyć, ale nudno
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo

#237 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 09 grudnia 2012 - 21:00

Zdaję sobie sprawę, że (szczególnie na początku) dobrze jest mieć dziecko koło siebie,

kolezanka mi opowiadała , ze w szpiatlau jak rodziła , to pielegniarki bardzo pilnowały aby nie karmic na leżaco i nie spac z dzieckiem , bo był przypadek ,ze wycienczona porodem matka karmiła tak dziecko i przysneła i dziecko sie udusiło <bezradny></span>
ja pa,ietam ze Oliwia miałam prawie 3 lata i nie chciła spac sama i wtedy do lozeczka i spisz , jak wychodziła to bez słowa , ja zanosiłam , pierwszej nocy to było pona godzine beku i wychodzenia z łózka , na drugi dzien juz tylko 10 min. Ale ona była wieksza, wiec łatwiej jej było to zrozumiec.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#238 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 09 grudnia 2012 - 22:28

niełatwo się wyspać w trójkę nawet na sporym łóżku

sie nie zgodze :-P
Wlasnie jak mala spi z nami , ja sie wyspie ;) A ze łozku duze bardzo jest ok.
Natomiast fakt ze sa wybudzenia, gdy mala sie przebudzi. Ale wole to niz spac malo. Szczegolnie ze jak tak wybudzi na minute to ja w sekunde zasypiam ;)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#239 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 14 czerwca 2013 - 06:25

Pora odświeżyć temacik :-D

Mamuśki - pomóżcie przyszłej Mamie ;-)

Jakie ubranka będą potrzebne, na co zwrócić uwagę ? Dzidziuś urodzi się w październiku.
Body z długim czy z krótkim rękawkiem ? Ile sztuk mniej więcej ? Rozmiar 0-3 ?
Śpioszki, pajacyki, kaftaniki ? zielona jestem :-D
Chciałam coś kupić, ale zgłupiałam :mrgreen:

#240 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 14 czerwca 2013 - 07:51

No coz :lol: jeszcze nie dawno pisalam ze sie nie zgodze iz z dzieckiem mozna sie nie wyspac a tu prosze jaka zmiana zdania :-P
OWszem do niedawna bylo super....ale ostatnio mala jak spi wlazi na mnie :roll: albo zamiast spac normalnie spi tak ze glowe ma na mojej poduszce a nogi na tej meza
Ogolnie spi wszyscy w dziwnych pozach dostosujac sie do malej ..a rano kregoslup boli..
Przydaloby sie to zmienic ale mala nie chce juz spac w lozeczku <bezradny></span>

Śpioszki, pajacyki, kaftaniki ? zielona jestem

spiszki to super sprawa. :)
pajacyki tez. Kaftaniki ja odradzam.
Rozmiar 56 bardziej niz 52. ..
body z dlugim i krotki bym wzieła. Ale ze to pazdziernik...z przewaga na dlugi. Mysle ze tak po 5 sztuk wystarczy. Ale i tak pewnie dostaniesz cos od kogos. Moze kolezanka pozyczy...ja tego mase dostalam
no jak pazdziernik to napewno cieple rzeczy.
Moze doradzi cos bardziej mama dziecia urodzonego o tej porze roku moja sie rodzila w maju wiec ja mialam jakis jeden sweterek tylko .;)


Z innych rzeczy to fajna sprawa jest rozek
przewijak przyzanm ze srednio.... bo mozna sie bez niego byc. Ja od dawna mala przewijam na kanapie. Ale na poczatek to moze i dobra rzecz jak sie wprawy nie ma
Nie szalałabym z tymi wszystkimi lezaczkami bujaczkami...niby fajna sprawa ale u nas sluzyla tylko do 7 miesiaca. Ogolnie sporo rzeczy bym jednak nie kupowała
Pieluchy tetrowe.....to polecam i to nie jedna dwie a z 10. swietna sprawa.
Noi pewnie bym tak mogla jeszcze pisac...jak mi sie cos przypomni to napisze 8-)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych