najczęściej są to ci którzy sami jeżdżą brawurowochoc znajdzie sie wielu takich, ktorzy beda sie sprzeciwiac...
Zachowanie na drogach i kampanie społeczne
#62
Napisano 17 kwietnia 2009 - 18:36
mi też ... bardzo proste, a jednak mają coś w sobie że nie przejdziesz obojętnie obok ...a plakaty bardzo mi się podobają
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#63
Napisano 17 kwietnia 2009 - 18:56
To co wrzuciła nie(d)oceniona mysle ze jest bardzo dobre. pewnie znajda sie tacy co beda mówić ze te palkaty sa za ostre ale moze to "mowienie" o tym spowoduje ze ktos dwa razy sie zastanowi i bedzie jednego trupa mniej.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#64
Napisano 17 kwietnia 2009 - 19:03
#65
Guest_niki_*
Napisano 19 kwietnia 2009 - 09:01
#66
Napisano 19 kwietnia 2009 - 10:11
#67
Napisano 19 kwietnia 2009 - 10:32
#68
Napisano 19 kwietnia 2009 - 11:14
ale wiem ze mlodzi dla ktorych liczy sie tylko predkosc bo to sprawia im przyjemnosc i dostarcza adrenaliny, oni chyba nawet nie dopuszczaja do siebie takiej mysli ze moga miec wypadek i nie tyle zabic siebie ale i kogos innego przez przypadek
nie wiem naprawde jak moznaby do nich dotrzec bo co roku jest robiona taka akcja z plakatami i haslami i co roku gina ludzie
a ja szczerze mowiac jak widze motory na drodze to po porstu sie boje bo nie wiem czy za kilka minut prze z chwile nieuwagi nie wyladuje na mojej masce
to sa szalency
rozumiem te zainteresowania ale niech jezdza z glowa
#69
Napisano 11 listopada 2009 - 15:35
Jak myślicie, jak walczyć z tym problemem?
Czy zdarza się wam reagować widząc że osoba po spożyciu chce siąść za kierownice?
Policyjne statystyki zatrważają z roku na rok osób na "podwójnym gazie" przybywa...
Dziś przeczytałam ze ten kierowca który ostatnio po pijanemu wjechał w grupę osób z czego 8 trafiło do szpitala popełnił samobójstwo w areszcie...
"Według ustaleń policji, Radosław K. niedawno wyszedł z więzienia, gdzie odsiadywał karę za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyźnie zostało wówczas zabrane prawo jazdy i nie starał się go odzyskać."
żródło : www.onet.pl
oto przykład polskiego kierowcy, dość że zabił raz to jeszcze raz usiadł za kierownicą-dobrze że tym razem nikogo nie uśmiercił...
odebrał sobie życie...
w końcu sumienie go dopadło
#70
Napisano 11 listopada 2009 - 15:45
bardzo rzadko mi się to zdarza, gdyż moi znajomi pod tym względem są odpowiedzialniJak często widzicie osobę spożywającą alkohol, która następnie siada "za kółko"?
ciężko coś z tym zrobić, bo wydaje mi się, że kary pieniężne, zabieranie prawa jazdy już na ludzi nie działają... ja bym po prostu takich ludzi wtrącała na jakiś czas do aresztu albo zabierała auto. Może to by coś pomogło? chociaż mam wątpliwości..Jak myślicie, jak walczyć z tym problemem?
ludziom się wydaje, że jak wypiją jedno, dwa piwka to nie ma szans by coś mogło się stać... nie wiedza jak bardzo są w błędzie..
niecały rok temu brałam udział w kolizji, która spowodował pijany mężczyzna. pijany, to w sumie za mało powiedziane, bo jak dowiedziałam się od policji miał ponad 2,5 promila w wydychanym powietrzu.. skasował mi cały tył auta..(na szczęście, że stałam w tę stronę..boje się pomyśleć co by było gdyby auto było zaparkowane odwrotnie..) nie był w stanie utrzymać się na nogach sam przez dłuższy czas i nie umiał powiedzieć nic innego jak tylko 'przepraszam panią,niech mi pani wybaczy, dogadajmy się'
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#71
Napisano 11 listopada 2009 - 17:04
#72
Napisano 11 listopada 2009 - 17:21
nie bardzo rozumiem gdzie tu to "szczesliwe zakończenie" że człowiek nie żyje? przez własną głupotę (i nie mówię o samobójstwie...)ważne że się szczęśliwie zakończyło!
co do kar: kilka dni temu słyszałam/czytałam bardzo fajny pomysł. przy wyrokowaniu w sprawach prowadzenia pojazdu pod wpływem przydało by sie brać pod uwagę rozliczenia podatkowe delikwenta. zasądzenie 30% rocznych dochodów powinno być na tyle odczuwalne że pomyślał by 10 razy czy na pewno mu sie opłaca wsiąć za kierownicę np. po piwku następnym razem. ewentualnie konkwistata pojazdu w poczet kary. dalej, przydało by sie działać wśród dzieciaków - wpoić im że ludzie wsiadający po alkoholu za kierownicę to kretyni, nauczyć dzieciaki reagowania na coś takiego. zwykłego powiedzenia ojcu czy matce: a pomyślałaś/eś o tym że wieziesz swoje dziecko? tu już kwestia pedagogów i nauczycieli (tylko skąd pieniądze ... ) ewentualnie pogadanki z policją (i znowu kwestia pieniędzy ... ). przede wszystkim zasądzane kary! muszą być dotkliwe i muszą być ściągalne. niech jednemu z drugą siądzie komornik na poborach, niech zabiorą samochód, niech pójdzie opinia do firmy ... żadna szanująca się firma nie pozwoli na to aby ich pracownik prowadził służbowe auto pod wpływem ... a tymczasem nie raz widziałam jak zawodowi kierowcy pili na umór, a następnego dnia siedzieli za kółkiem ... niestety ale polacy myślą cały czas jak sie prześpię to wytrzeźwieję ... a jaka jest różnica między przespanymi 8h a nie przespanymi 8h? może taka że podczas snu zmniejsza sie metabolizm ... w ogóle to jest temat rzeka jak dla mnie ...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#73
Napisano 11 listopada 2009 - 17:23
powiesił się na sznurze ze sznurówek i troczków od dresówpopełnił sam....a może ktoś pomógł....ważne że się szczęśliwie zakończyło! dla nas!
matko
oglądałam rozmowe z nim na tvn24 i wypowiadał się że nie wie czemu wsiadł w ten samochód z jego głosu wynikało że dociera do niego co zrobił i bardzo żaluje...
widocznie psycha mu juz siadla
#74
Napisano 11 listopada 2009 - 17:28
[ Dodano: 2009-11-11, 17:49 ]
wydarzeń z udziałem pijanych kierowców nie traktuję w kategorii wypadki,
tylko w kategorii usiłowania zabójstwa. pijany kierowca dla mnie to zabójca szukający ofiary. alkohol jest silniejszy od rozsądku.
[ Dodano: 2009-11-11, 17:51 ]
w tym wypadku nie umarł człowiek tylko morderca. dla mnie to istotna różnica.
[ Dodano: 2009-11-11, 18:25 ]
czy musi dochodzić do tragedii by zrozumieć sprawy oczywiste? gdy staram się coś powiedzieć często słyszę,,tyle lat i jeszcze nic się nie stało,, ale gdy się stanie odwrotu już nie będzie!
hej nie(d)oceniona ! jeżeli pijany kierowca zabije kogoś z Twoich bliskich(odpukać) a później się powiesi toteż będzie Ci żal tego że człowiek umarł ? czy że morderca dostał to na co zasłużył?
#75
Napisano 12 listopada 2009 - 00:11
na pewno w jednym się zgadzamy w 100
od pewnego incydentu nie wsiadam z nikim kto jest choćby po najmniejszej ilości alkoholu do żadnego pojazdu. miałam przez to kilka razy nieprzyjemności w pracy, ale w końcu szanowni szoferzy przyznawali rację. jednak nigdy na taki temat nie rozmawiam w towarzystwie innych. dla częsci naszego społeczeństwa niestety w ciągu dalszym to jest sposób na przyszpanowanie: patrzcie, wypiłem, siadam za kierownicą i co i nic? a ja odpowiadam i jesteś skończonym idiotą i szkoda mi ciebie. mam nadzieję że nie trafię na ciebie na drodze.pijany kierowca dla mnie to zabójca szukający ofiary.
a swoją drogą ... nie wiem z jakiego paragrafu takie sprawy są roztrzygane w sądach ... ktoś się orientuje?
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#76
Napisano 12 listopada 2009 - 10:25
a swoją drogą ... nie wiem z jakiego paragrafu takie sprawy są roztrzygane w sądach ... ktoś się orientuje?
to zależy chyba od tego ile osób jest rannych czy tez zabitych i wogóle od różnych okoliczności, bo ten facet co się powiesił miał odpowiadać za spowodowanie katastrofy w ruchu ladowym, generalnie o karach w tej kwesti mówi rozdział XXI Kodeksu Karnego: "Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji"
#77
Napisano 12 listopada 2009 - 17:48
pod wpływem alkoholu powinien byc umieszczany w gazecie , kazdy bez wyjatku.
i oprócz kolegium dawałabym np 10 godzin do odpracowania z dziecmi ofiarami wypadków drogowych.
ja po tej sprawie zastanawiam sie jak strasznie beznadziejna jest nasz słuzba węzienna.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#78
Napisano 13 listopada 2009 - 16:11
Parę lat temu tata mojego kolegi powiesił się, bo jechał po pijaku i zabrano mu prawo jazdy... Zrobił to w piwnicy
no niestety nie ma mozliwosci aby cały czas funkcjonariusz stał przy celi i zaglądał co robią siedzącyja po tej sprawie zastanawiam sie jak strasznie beznadziejna jest nasz słuzba węzienna.
#79
Napisano 15 grudnia 2009 - 13:31
http://wiadomosci.on... ... ,item.html
http://www.efakt.pl/... ... 028,1.html
#80
Napisano 20 grudnia 2009 - 21:20
a wiecie dlaczego tak jest??
Ponieważ tam w innych krajach skndynawskich policja nie pierdzieli sie z takimi piratami drogowymi,jak juz kogos złapia to wlepiaja mu taki mandat ze typ nie pozbiera sie przez kilka najbliższych lat albo zabieraja mu prawko i koniec gadania,a w Polsce jak policja kogos złapie to dostajesz mandat w wysokości 100zł i kilka punktów karnych,albo taki szalony driver daje w łape policjantowi i po sprawie.Więc jak oni maja przestrzegać przepisów drogowych i nie prowadzic po pijaku skoro nasza policja daje im zielone światło przyjmujac łapówki albo dając takie niskie mandaty?
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nagłe i niezrozumiałe zachowanie kelnerki |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






















