Świadkowie
#81
Napisano 24 maja 2010 - 17:51
Weronika, zazdroszczę, że u Was sytuacja taka jasna jest... my mieliśmy nie lada problem i mimo, że już rozwiązany to chciałabym inaczej. Świadkami u nas są siostra Ł. i nasz przyjaciel :->
#82
Napisano 24 maja 2010 - 17:58
Zawsze jest to małżeństwoz kilkuletnim stażem.
Taki jakby przykład dla młodych
#83
Napisano 25 maja 2010 - 09:51
również pierwszy raz słyszę o takiej funkcjiA starostowie
z racji, że
ładnie to musi wyglądaćPrzy ołtarzu jest 6 osób w sumie
WweronikaA, fajnie, że mieliście taką jasną sytuację kogo wybrać na daną funkcję
Take your make-up off
Let your hair down
Take a breath
Look into the mirror, at yourself
Don't you like you? Cause I like you!
#84
Napisano 25 maja 2010 - 10:00
straostowie maja duzo funkcji miedzy innymi dbaja na weselu czy wszystko gra , czasem jakies zabawy organizuja.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#85
Napisano 25 maja 2010 - 10:05
Jak goście się rozchodzą to przynoszą młodym porzegnalny poczęstunek który młodzi dają na "odchodne" gościomstraostowie maja duzo funkcji miedzy innymi dbaja na weselu czy wszystko gra , czasem jakies zabawy organizuja.
Różne mają funkce.
Dużo pomagają
#86
Napisano 25 maja 2010 - 11:03
To u mnie tym zajmują się albo rodzice albo właśnie świadkowieJak goście się rozchodzą to przynoszą młodym porzegnalny poczęstunek który młodzi dają na "odchodne" gościom
Dlatego jak dla mnie funkcja starostów jest zbędna.
Ale fajnie dowiedzieć się,że gdzieś w PL są inne zwyczaje
#87
Napisano 25 maja 2010 - 11:55
#88
Napisano 25 maja 2010 - 12:15
W różnych stronach różne tradycje choć nasza Aga o tym nie słyszała
#89
Napisano 26 maja 2010 - 09:28
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt
#90
Napisano 29 maja 2010 - 18:40
#91
Napisano 29 maja 2010 - 18:58
nie zastanawialiśmy sie wcale
kashira, a jak byś wolała ?
#92
Napisano 29 maja 2010 - 19:23
#93
Napisano 29 maja 2010 - 21:18
oby mama Ł. nie poczuła się urażona
a to i tak nie jest takie ważne
ważne że będziecie już niedługo mężem i żonką
#94
Napisano 17 czerwca 2010 - 10:53
#95
Napisano 17 czerwca 2010 - 16:46
Na kościelnym ślubie była świadkową moja przyjaciółka i przyjaciel K i byliśmy mega zadowoleni, odpowiedni ludzie, w odpowiednim czasie
#96
Napisano 18 czerwca 2010 - 08:44
my braliśmy ślub cywilny i świadkami byli: siostra M i mój Szwagier, miał być chłopak siostry Mateusza ale nie chciał...
w ogóle to chciałam swoją przyjaciółke z narzeczonym na świadków, ale mama M. strzelała fochy, że jak to jedyna siostra M nie będzie świadkiem tylko jakaś tam koleżanka wrrrr.......
starostami na weselu będzie moja siostra i jej mąż (ten sam który był świadkiem)
z tego względu, że on jest po prostu stworzony do tej roli
też coś teściowa strzelała fochy, że nikt z ich strony, ale się wkurzyłam i powiedziałam, że z ich strony nie ma nikogo kto by wiekiem pasował do mojej siostry- same dzieci w rodzinie w przedziale 16-19 lat a moja siostra ma 26, chciała nas namówić na jakiegoś kuzyna przed 30 bo "ma kasę" ale nawet moj M go prawie ne zna, chora baba
nie będzie świadków już na kościelnym, bo już nic się nie podpisuje, tylko starostowie i w kościele będą siedzieć za nami oni, albo będziemy siedzieć sami
#97
Napisano 17 grudnia 2010 - 23:46
Ślub czy to pierwszy czy kolejny zawsze jest wydarzeniem ważnym i niezwykle wzruszającym. Każdy pragnie, aby dzień jego ślubu i wesela był mile wspominany nie tylko przez Nowożeńców, ale także przez zaproszonych gości. W tym celu nie tylko narzeczeni, ale przede wszystkim rodzice przyszłych małżonków intensywnie włączają się w przygotowania.
Wybór świadków
Oprócz wszelkich drobiazgów, którym poświęca się mnóstwo czasu, narzeczeni muszą zastanowić się na wyborem świadków oraz nad tym czy ich funkcja będzie nowoczesna, czy raczej tradycyjna. Dużą rolę odgrywa tutaj miejsce zamieszkania przyszłych małżonków oraz tradycje i obyczaje wyniesione z domu rodzinnego. Bez względu na funkcje pełnione na ślubie i weselu na świadków prosi się osoby przeważnie z rodziny, albo z grona najbliższych przyjaciół.
Obowiązki i przywileje starostów
W nowoczesnej formie są to raczej osoby stanu wolnego obu płci. Natomiast tradycyjnie były to osoby pozostające w związku małżeńskim również obu płci. Nie powinno się wyznaczać do tej roli chrzestnych oraz osób spodziewających się dziecka.
Starostowie oprócz wielu obowiązków, którym muszą podołać mają także wiele przywilejów. Starościna ma wyłączne prawo do upięcia Pannie Młodej welonu, który przy oczepinach będzie obowiązana go zdjąć, a oboje starostowie towarzyszą Młodej Parze w drodze do Kościoła lub do Urzędu Stanu Cywilnego na ceremonię ślubną. Pełniąc rolę świadków na uroczystości zaślubin zajmują miejsce tuz za Parą Młodą służąc im w każdej chwili pomocą.
Rola Starostów jest również bardzo kosztowna. Oboje muszą mieć spory zapas „towaru”. Starosta we własnym zakresie zakupuje alkohol, który ma służyć jako karta przetargowa na tzw. bramie, a Starościna w tym samym celu zaopatruje się w różnorakie cukierki.
Starosta na weselu
Nie brak im rownież obowiązków podczas zabawy weselnej. Stoją w pogotowiu by służyć w każdej chwili pomocą Parze Młodej. To oni dają przykład gościom weselnym, że nadszedł czas na tańce wychodząc na parkiet tuż za Nowożeńcami, bądź bezpośrednio prosząc innych zaproszonych gości do tańca. Nie jest to łatwe zadanie, ale należy traktować je jako przywilej i wypełniać z przyjemnością, a nie z przymusu.
Zarówno Starościna, jak i Starosta mają szereg obowiązków, chociaż przez niektórych nazywanych przywilejami związanych z obrzędem oczepin. Starościna rozpoczyna obrzędy prosząc Pannę Młodą do wspólnego tańca i to ona wyznacza cenę, za którą jest gotowa oddać ją Panu Młodemu. A nominał jest przeróżny. Może to być alkohol, ciasto, cukierki, bądź ktoś z gości. Cena za którą Starościna „sprzeda” swoją partnerkę zależy tylko od niej, a chodzi o to, aby się dobrze bawić zarówno samemu, jak również goście. Gdy Pan Młody wykupi już swoją małżonkę wówczas Starościna pozbawia jej welona, który wyrzucany jest w grono zebranych panien. Starosta zaś pozbawia krawata, który trafia do kawalera, który go złapie. Aby Panna Młoda całkowicie wcieliła się w rolę żony i przyszłej matki Starościna nakłada jej czepiec. W nowoczesnej formie może to być apaszka, chustka, bądź szal. Panna Młoda ma prawo kaprysić przy wyborze odpowiedniej chusty, zatem Starościna powinna mieć z zapasie kilka sztuk. Wybrany czepiec przechodzi na stałe w posiadanie młodej mężatki. Po oczepinach przechodzi się do licznych zabaw z udziałem orkiestry weselnej i gości, których w różny sposób należy zachęcać do wspólnych zabaw. Ważne, aby zabaw nie było zbyt wiele, ale też nie powinno się z nich całkowicie rezygnować. Mają one za zadanie urozmaicić wesele, a nie zmęczyć i znudzić gości.
Darowiny
W staropolskiej formie istniały jeszcze tzw. darowiny, który przechodzą w zapomnienie. Jest to niezwykle piękny obrzęd w trakcie, którego zaproszeni goście po zakończonych oczepinach obdarowują nowych małżonków prezentami (obecnie są to przede wszystkim pieniądze) składając życzenia na nową drogę życia. W trakcie darowin orkiestra przygrywa różne weselne przyśpiewki, często na zmianę z gośćmi. Starosta natomiast darczyńców częstuje alkoholem własnego nakładu, a Starościna obdarowuje własnym tortem i cukierkami.
Funkcje Starostów odchodzą w zapomnienie i często Starosta powoływany jest jedynie w celu roznoszenia po stołach gości alkoholu. Reszta obowiązków albo przekazywana jest świadkowi, albo po prostu się z nich rezygnuje, gdyż prezenty wręcza się pod Urzędem Stanu cywilnego, albo świątynią w której odbywał się ślub, a rytuał przejazdu do sali weselnej odbywa się indywidualnie. Szkoda, że nie praktykuje się tak pięknych polskich obyczajów i zaczyna naśladować Zachód czerpiąc inspiracje z amerykańskich filmów i seriali. Zatem przy organizacji ślubu i wesela, to przede wszystkim narzeczeni wspólnie powinni się zastanowić nad wyborem świadków i ewentualnej ich funkcji, nie zapominając poinformować o swojej decyzji najbardziej zainteresowanych, czyli świadków.
- taka podpowiedź co powinni robić podczas ślubu i wesela
źródło: terazslub.pl
[ Komentarz dodany przez: Elodi: 2010-12-17, 23:50 ]
link zmieniłam na artykuł
#98
Napisano 16 kwietnia 2012 - 17:52
Poza tym nałożyło się na to wiele innych czynników. Mysle, że koleżanka w tej roli sprawdzi się o wiele lepiej
#99
Napisano 16 kwietnia 2012 - 19:03
#100
Napisano 26 grudnia 2012 - 18:36
Mamy 2 typy:
- moja przyjaciółka+ Brzydkiego przyjaciel
- mój brat + Brzydkiego kuzyn
Brzydkiego mama nalega, żeby świadkiem była jego siostra, ale na to ja się nie zgadzam.
I już pewnie tak zostanie. Pytanie teraz tylko, kiedy należy poprosić chłopaków o świadkowanie? Rok przed wystarczy? ;>
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych





















