Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Prezenty ślubne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
285 odpowiedzi w tym temacie

#241 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 13 czerwca 2012 - 20:09

lepiej isc na łatwiznę i walnąć prezent za 100 zł :-/

Taaa... raz siostra kuzynki podarowała jej na prezent ślubny komplet ręczników. Jak się później okazało ręczniki były z promocji za... 50zł :roll:

#242 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 czerwca 2012 - 20:15

Tak na dobrą sprawę prezenty to tylko kwestia dobrej woli osób pojawiających się na tej imprezie a nie ich obowiązek.

zgadza się :-D nikt nie napisał że obowiązkiem jest trzymanie się tego co w wierszyku zawarte ;-) można iść z pustymi rękoma oczywiście :lol:

Od dosyć dawna nie chodzimy na śluby, gdy wraz z zaproszeniem przychodzi jakiś durny wierszyk, że młodzi sobie życzą pieniądze :roll:

w sumie też bym nie poszła na wesele gdzie młodzi by sobie tych pieniędzy 'życzyli' :lol:
co innego jak by podpowiedzieli, że woleliby dostać ;-) dla mnie taki wierszyk to informacja, wskazówka, ułatwienie i wiadomość, że jak dam pieniążki to powinni być zadowoleni :-D

A pisanie wierszyka o pieniądze oznacza, że żądamy od tych osób prezentu (czyt. muszą dać jak chcą przyjechać) a dodatkowo prezent ma być w formie pieniężnej.

i znowu zależy od wierszyka- jak żądają to brzydko z ich strony, ale (jak dla mnie) informacja- nie jest tym samym co żądania ;-)

Jak się robi wesele i zaprasza kogoś to trzeba się cieszyć z ich obecności i tego co dadzą, a nie wymyślać, albo potem narzekać na prezenty :roll:

mi się wydaje, że ludzie większości się cieszą, a prezenty są dodatkiem :-> Ludzie są różni- wybredni mniej lub bardziej, może coś się spodobać mniej lub bardziej, gorzej jak się zaczyna właśnie narzekanie.

Nie znam pary, która robi wesele żeby zebrać kase, żeby się wróciło. A takie gadanie- liczy się obecność rodziny i przyjaciół, a nie kasa czy prezenty- to trochę jak gadki koleżanek z dzieciństwa, które zapraszały na urodziny i klepały regułkę 'tylko nic nie przynoś' bo mama im kazała ;-) a w głębi marzyły o nowej lalce :lol: lepiej być szczerym, nie żądać, ale robić tak, by być zadowolonym a jednocześnie nie sprawiać problemu gościom.

ja wątpię że jak będę planowała wesele i będę wypisywała zaproszenia to napiszę cokolwiek na zaproszeniu ... napiszę tylko że zapraszam i tyle...

chciałabym widzieć Twoją minę, jak by faktycznie nikt nic nie przyniósł ;-)
Możecie mi wierzyć lub nie, ale materialistką nie jestem, a uważam, że każda młoda para w średniej sytuacji materialnej cieszy się z tego co otrzymali. Jak bym była bogata to bym zastrzeliła każdego kto by przyniósł coś ponad wypisaną pięknie kartkę na pamiątkę, ale życie jest okrutnie i nie będę strzelać tylko z radością (może kiedyś) otwierać pudełka/koperty.
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#243 mloda

mloda
  • Użytkownik
  • 7 695 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 07:32

bym widzieć Twoją minę, jak by faktycznie nikt nic nie przyniósł ;-)

:lol:

Powiem wam tak, wiadomo że nie robi się wesela po to żeby kasa się zwróciła, ale to jest taka sama sytuacja jak idziemy do kogoś na nowe mieszkanie : przecież nie można iść z pustymi rękoma- zawsze kupuje się jakiś drobiazg, z weselem też jest tak, młodzi zaczynają nowe życie i miło jest gdy dostaną jakiś prezent od gości. Nie wiem jak można iść na wesele z pustymi rękami- przyjść, jeść, bawić się a potem jeszcze może powiedzieć że było beznadziejnie? :-|
A jeśli jest tak, że młodzi ze sobą mieszkają przed ślubem i faktycznie mają dużo rzeczu już kupionych typu żelazko, mikrofala, pościele, garnki etc to nie widzę w tym nic złego że proszą o pieniążki. Zresztą jak my teraz prosiliśmy, to kilka osób pytało co wolimy, czy prezent czy jednak kasę. :-)

#244 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 07:46

przecież nie można iść z pustymi rękoma- zawsze kupuje się jakiś drobiazg


owszem ;-)
ale nieco irytuje mnie taka naginanie, ze to co dostaniemy bedzie beee i z gory nie bedzie nam sluzyc.... garnki nie taka, posciel brzydka, a mikrofalowka nie tej marki :roll:

z prezentami z okazji urodzin, imienin, nowego mieszkania chyba tak nie narzekamy ? ;-)

moze wiecej dystansu do tego, a do bliskich wiecej zaufania ;-)

#245 Jasminka

Jasminka
  • Użytkownik
  • 1 022 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 11:06

Jak się później okazało ręczniki były z promocji za... 50zł :roll:


no i co w związku z tym?
Jest jakaś dolna granica cenowa?
Za 50, czy 100 złotych to zły prezent a za 500 dobry?
Nie mówię, żeby iść z pustymi rękami na wesele, bo jak pisałam wyżej prezent wypada dać. Ale nie popadajmy w skrajności. Teraz pewnie pół rodziny ma o czym mówić i pisać na forach, bo dziewczyna dała ich zdaniem zbyt tani prezent.
A co mają powiedzieć osoby, których nie stać na drogie prezenty? Nie pójdą źle, pójdą i dadzą tańszy prezent jeszcze gorzej.

można iść z pustymi rękoma oczywiście :lol:

nie napisałam, że można iść z pustymi rękami. :roll:
Napisałam, że prezent to dobra wola osób zaproszonych i wypada go dać (ja bym nie poszła bez prezentu na ślub), ale młodzi nie mogą tak do tego podchodzić, że pewnie prezenty im się nie spodobają, więc niech goście sypną kasą.
Mam świadomość, że osób piszących w tym temacie to nie dotyczy, ale są osoby, które faktycznie stać tylko na ten prezent za 100 złotych i nic więcej.
Tym bardziej, ze koszty wesela to nie tylko prezent ale też ubranie, dojazd, fryzjer, itp.
I co oni mają zrobić w takiej sytuacji? Dać w kopercie 100 złotych, zeby potem cała rodzina miała o kim dyskutować przez najbliższe kilka lat, czy kupić ładny drobiazg za 100 złotych? A może lepiej niech nie przychodzą, skoro mają dać tal tani prezent, bo nie opłaca się za nich płacić na sali?

Wiem, że młodzi potrzebują wielu rzeczy po slubie.
Ale skoro ich stać na robienie wesela za kilka, kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt tysięcy to może lepiej nie robić tej imprezy a pieniądze, które mają być na to przeznaczone wydać na te najpotrzebniejsze rzeczy.
Wtedy nie będzie problemu, czy coś się zwróci czy nie.

#246 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 14 czerwca 2012 - 11:12

A co mają powiedzieć osoby, których nie stać na drogie prezenty? Nie pójdą źle, pójdą i dadzą tańszy prezent jeszcze gorzej.

Ich akurat stać tylko po prostu są bardzo skąpi pod względem wydawania pieniędzy dla kogoś czy na kogoś, nawet na własną rodzinę.
I nie to, że to tylko ręczniki za 50zł ale sam fakt, że za mąż wychodziła jej siostra, a ręczniki przydały się na raz...

#247 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 16:14

nie napisałam, że można iść z pustymi rękami. :roll:

ale napisałaś, że prezenty to kwestia dobrej woli, nie obowiązek więc tak wywnioskowałam ;-)

I co oni mają zrobić w takiej sytuacji? Dać w kopercie 100 złotych, zeby potem cała rodzina miała o kim dyskutować przez najbliższe kilka lat, czy kupić ładny drobiazg za 100 złotych? A może lepiej niech nie przychodzą, skoro mają dać tal tani prezent, bo nie opłaca się za nich płacić na sali?

ja bym dała te 100 zł, przecież rodzina wie kto mniej więcej jest w jakiej sytuacji materialnej- na wesele się obcych ludzi z ulicy nie zaprasza. A jak ktoś ma świadomość, że zaprasza kogoś, kto żyje skromnie to nie powinien się cudów spodziewać. Tak mi się wydaje.
Inna kwestia jest taka, że ludzie mają, a nie chcą dać.

Większość nie przychodzi nie dlatego, że wstyd dać 100 zł tylko dlatego, że

koszty wesela to nie tylko prezent ale też ubranie, dojazd, fryzjer, itp.

<bezradny></span>
Sorry, ale jak ktoś daje prezent byle dać, zostawia 50-80 zł (a nawet więcej) u fryzjera, musi kupić nowe szpileczki czy sukienkę za 200-300 zł, torebeczkę żeby pasowała i żakiecik, bo tamten co leży w szafie widziała już cała rodzina to jest dopiero bezczelne podejście. Koszty dojazdu jestem w stanie zrozumieć, ale odpindraczenie się 'bo kamera, bo kuzynka zawsze jest taka odwalona to teraz muszę wyglądać lepiej niż ona' ale żałowanie na prezent to już nie bardzo.

My 2 lata temu daliśmy w kopertę znajomym 200 zł. Loki kręciłam sobie sama, sukienkę pożyczyłam od przyjaciółki, bolerko miałam z lumpeksu a buty ze studniówki. Nie pracowałam więc kupiłam pluszaka i kartkę, a M. wkładał w kopertę. Nie interesuje mnie, czy zostaliśmy obgadani. Nie miałam problemu, a wręcz mimo tej kwoty wiedziałam, że lepiej dać tyle niż kupować coś co pozwoli pomyśleć, że wartość prezentu jest większa :roll:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#248 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 17:22

Anonimka pomysł kubeczków bardzo dobry :-) mily drobiazg i pewnie jeden z niewielu preznetów , który beda pamietac

I nie to, że to tylko ręczniki za 50zł ale sam fakt, że za mąż wychodziła jej siostra, a ręczniki przydały się na raz...

szwagierka mojego brata nic nie dała mu , było ich 4 osoby, ale sie nie przelewa u nich.

kupić ładny drobiazg za 100 złotych? A może lepiej niech nie przychodzą, skoro mają dać tal tani prezent, bo nie opłaca się za nich płacić na sali?

wlasnie , a pote jak powie, ze nie przyszedl bo nie bylo kasy na prezent to haslo , ze chcielismy ciebie a nie twoj prezent ;-)
[quote name="Madzik

ze to co dostaniemy bedzie beee i z gory nie bedzie nam sluzyc.... garnki nie taka, posciel brzydka, a mikrofalowka nie tej marki

wlasnie <bezradny></span> jak juz pisałas na posciel czy reczniki czesto brak kasy , bo zawsze cos a tak jak beda takie uzyteczne prezenty to te wydatki odpadna. ja bym pewnie prosila o takie rzeczy tylko np bym powiedziala , ze taki czy taki rozmiar , czy kolor, ale jakbym dostla inne to bym nie plakała.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#249 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 17:50

szwagierka mojego brata nic nie dała mu , było ich 4 osoby, ale sie nie przelewa u nich.

Mi osobiście byłoby wstyd przyjść z niczym. I nie dlatego,że coś trzeba dawać tylko po prostu wydaje mi się,że nawet jakikolwiek prezent jest dla młodych na nową drogę życia i powinien być chociaż symboliczny. U mnie znajomi dają zaproszenia z dużym wyprzedzeniem więc jeśli ktoś naprawdę nie ma kasy to niech odkłada 5zł co miesiąc,a wręczyłby chociaż młodym ładny koc,ręczniki lub coś podobnego co nie kosztuje dużo.

I w tej chwili wypowiadam się jako gość. Nie jako osoba,która szykuje wesele i oczekuje czegoś od zaproszonych osób.
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#250 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 14 czerwca 2012 - 19:15

Anonimka, co do Twojego pytania, myślę, że takie kubeczki na pewno im się przydadzą. Możesz też kupić jakieś dobre wino ;-)

201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#251 Histeria:)

Histeria:)
  • Użytkownik
  • 826 postów
  • LokalizacjaDolny Śląsk
  • Wzrost:w sam raz:P
  • Włosy:brąz
  • Stan:Jeszcze panna...
  • Partner:K.
  • Nastrój:Brak
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 17 czerwca 2012 - 13:33

My dostaliśmy zaproszenie na ślub 14 lipca i na bileciku był piękny wierszyk,że Młodzi zamiast prezentów wolą wino (wiadomo kasa swoja drogą:)). Nie poczułam się urażona,że ktoś mi coś narzuca, że nie maja taktu czy że "wymuszają" na nas konkretny prezent. To ma być ich najfajniejszy dzień w życiu i jeżeli wino ma im w tym pomóc to dlaczego miałabym się oburzać? Jeśli kogoś nie stać żeby iść na wesele i dać to minimum, czyli ok 150 zł to niech idzie tylko na ślub i nie narzeka że musi się wykosztować. Poza tym teraz o tym że będzie wesele wiadomo dużo wcześniej (raczej przyniesienie przez Młodych zaproszenia jest już tylko formalnością), więc spokojnie można odłożyć kasę. Nie przesadzajmy tez z tymi kosztami, które muszą ponieść goście- nikt im nie karze na każde wesele kupować nowej sukienki/ garnituru czy iść do fryzjera. Jak w kwietniu szłam na wesele i było ciężko z kasa to zrezygnowałam z fryzjera i włożyłam noszona już kieckę- mój świat się nie zawalił i nikt nie wytykał mnie palcami.Umówmy się, że dać komuś prezent z okazji ślubu za 50 zł to obciach i brak szacunku dla tej osoby. Oczywiście, że nie powinno być odgórnego przymusu ile dać do koperty, ale rozumny człowiek sam się zorientuje ile w danej sytuacji będzie ok i naprawdę 50 zł to za mało,nie ma różnicy czy w gotówce czy w prezencie.Wystarczy sobie pomyśleć ile w dzisiejszych czasach można kupić za 50 zł- wydajemy się, że niewiele.

#252 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 15 maja 2013 - 17:50

W tym roku na jednym i drugim weselu na które zostaliśmy zaproszeni prezentem są od nas koperty ;-) a zamiast kwiatów na jednym były kupony lotka, a na drugim będzie butelka wina :-)
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#253 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 23 czerwca 2013 - 22:09

i znowu ja z pytaniem :-P
Otóż dostaliśmy już jakiś czas temu zaproszenie na wesele 29 czerwca od znajomego M.
Niestety nie idziemy, bo tego samego dnia jest wesele kuzyna M. Kolega nalega, żebyśmy chociaż przyjechali na poprawiny- i tu pytanie co kupić/dać? Kompletnie nie wiemy- niby to tylko poprawiny, aleeee.....
Może mężatki coś doradzą- czy miały podobną sytuację jak wyprawiały poprawiny?
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#254 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 23 czerwca 2013 - 22:55

Majorka^^, my daliśmy komplet pościeli i coś szklanego <hmm></span> kieliszki chyba <hmm></span>
Moja przyjaciółka na te same poprawiny dała blender.
A sama dostała na poprawiny komplet 6 takich wielkich kieliszków do wina. Tyle pamiętam. :-)

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#255 mysiadlo.88

mysiadlo.88
  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 26 czerwca 2013 - 15:30

Może mężatki coś doradzą- czy miały podobną sytuację jak wyprawiały poprawiny?


majorka^^, u nas na poprawiny zaznaczyliśmy, żeby nie przynosić żadnych prezentów, ale byli to goście wszyscy, którzy dzień wcześniej byli na ślubie... myślę, że skoro na sam ślub i wesele nie możecie przyjść to coś kupić by wypadało ;-) jeżeli nie macie pomysłów to może być to koperta czy butelka wina ;-)
rany ja to tak uwielbiam sobie wspominać ten dzień ;-) i ślub, i wesele, i poprawiny... i wieczór panieński ;-) a miałam akurat całkiem spokojny, o podobnym ostatnio czytałam - w miarę spokojny, przyjemny, w gronie najbliższych koleżanek...

#256 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 28 czerwca 2013 - 11:12

Jednak damy kasę, bo w zaproszeniu był wierszyk i M. stwierdził, że przecież to tylko poprawiny więc chyba zrozumieją, że nie damy więcej :->


I kolejne pytanie :lol:
Dziś teściówka dzwoni do mnie z pytaniem- w co wkładamy pieniądze. No ja, że w kopertę z pamiątką, a ona że bezpieczniej dać osobno, że niby w jednej kopercie pamiątka a w drugiej np ze wstążeczką prezent czyt. pieniądze. Ale po jakiego diabła?

Według mnie wyjdzie tak, że jak otworzą pamiątkę od nas to pomyślą, że nic nie daliśmy, a kto będzie pamiętał w takim zamieszaniu przy składaniu życzeń, że daliśmy coś jeszcze, a później co- domyślać się czy czekać za płytą z wesela? Jak wy dajecie pieniądze w prezencie? bo ja zawsze myślałam, że w pamiątce każdy :-P
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#257 89kasienka89

89kasienka89
  • Użytkownik
  • 5 825 postów

Napisano 28 czerwca 2013 - 11:23

Jak wy dajecie pieniądze w prezencie

Ja zawsze wkładam w kartkę ślubną, w jednej kopercie rzecz jasna. Nie spotkałam się, żeby ktoś dawał osobno.
Miłość, marzenia, uczucia i myśli,
jeszcze raz uwierz w siebie i uwolnij ten instynkt

#258 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 28 czerwca 2013 - 11:41

wkładam w kartkę ślubną, w jednej kopercie rzecz jasna

u nas też tak się robi, podpisuje się kartkę z życzeniami (od kogo) i do środka wkłada się pieniążki :-> i kartka wędruje do koperty :->
“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#259 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 28 czerwca 2013 - 12:00

No więc nie wiem co ona wymyśla :roll: damy normalnie czyli w pamiątce w kopercie, którą zakleimy.
Jak widzę takie sztuczne problemy to mnie :lol:
Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#260 Riia

Riia
  • Użytkownik
  • 1 901 postów

Napisano 28 czerwca 2013 - 17:09

U nas też wkłada się do jednej, u nas wkłada się to do koperty od zaproszenia, bo na nich jest imię i nazwisko.

I masz rację że jak dacie w osobnej to może być potem że poza kartką nic nie daliście.

Każdy z nas urodził się ateistą






Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych