Przeczytałam powieść Miasto 44 i obejrzałam film. Jedno i drugie godne polecenia. Naprawdę ciekawie nakręcone, a Mastalerz świetnie napisał i rozwinął wiele wątków, które wiadomo w filmie nie mogły być rozwinięte.
co w kinach?
#941
Napisano 22 września 2014 - 18:17
#942
Napisano 23 września 2014 - 12:45
Dużo słyszałam o tym filmie (Miasto 44) i przyznam, że chyba się wybiorę na niego ![]()
#943
Napisano 24 września 2014 - 15:03
Wybierz się na film. Warty obejrzenia. I polecam też na jesienne wieczory powieśc Miao 44 ![]()
#944
Napisano 26 września 2014 - 21:06
Wybierz się na film. Warty obejrzenia. I polecam też na jesienne wieczory powieśc Miao 44
Tylko polecam do jednego i drugiego chusteczki, mega wzruszenia... piekne jest to, że dziewczyna 18 lat wychodząc z kina mówiła:
wiesz mamo my tam siedzimy na plaży , gadamy o niczym , pijemy piwo... a oni...
- Wisienkowa lubi to
#945
Napisano 29 września 2014 - 01:24
Przeczytałam powieść Miasto 44 i obejrzałam film. Jedno i drugie godne polecenia. Naprawdę ciekawie nakręcone, a Mastalerz świetnie napisał i rozwinął wiele wątków, które wiadomo w filmie nie mogły być rozwinięte.
Też widziałam i czytałam. Najpierw film - spore wrażenie zrobiły na mnie efekty specjalne i muzyka. Taki "amerykański" jest w dobrym tego słowa znaczeniu, widać że i u nas wreszcie coś się zmienia. Film zmusza do myślenia, po wyjściu z kina siedzi gdzieś w zakamarkach głowy. Książka daje czas na to, żeby wszystko sobie na spokojnie przeanalizować. Jest też duzo szczegółów, drobiazgów które składają się na ówczesną codzienność. Bardzo ciekawa i ładnie wydana.
#946
Napisano 29 września 2014 - 12:32
Owszem zmienia się, ale czy na lepsze? Stan wojenny właściwie wisi nam nad głową, a wartości pokazane w filmie jak : miłość, honor, walka za wolność - gdzie to się podziało? Gdzie miłość do Rodaków była silniejsza niż miłość do rzeczy materialnych?
Nie chcę popadać w skrajność, że uważam za lepsze to piekło na Ziemi pokazane w filmie, gdzie śmierć staje się codziennością. Oby nigdy w życiu nie przyszło nam tego przeżywać.
Podsumowując film ma u mnie 9/10 - jedyny minus to ten dubstep w jednej scenie.
#947
Napisano 29 września 2014 - 12:54
Owszem zmienia się, ale czy na lepsze? Stan wojenny właściwie wisi nam nad głową, a wartości pokazane w filmie jak : miłość, honor, walka za wolność - gdzie to się podziało? Gdzie miłość do Rodaków była silniejsza niż miłość do rzeczy materialnych?
Nie chcę popadać w skrajność, że uważam za lepsze to piekło na Ziemi pokazane w filmie, gdzie śmierć staje się codziennością. Oby nigdy w życiu nie przyszło nam tego przeżywać.
Podsumowując film ma u mnie 9/10 - jedyny minus to ten dubstep w jednej scenie.
Jak to gdzie? Może nie padają tam wielkie monologii, ale zobacz że Powstańcy mając możliwość ewakuacji pozostają do końca. Beksa ściąga na siebie Niemców, żeby uratować przyjaciela. Kiedy Biedronka i Stefan śpią w banku w trakcie powstania, jakoś nikt nie kradnie pieniędzy mimo, że leżą tam całe stosy. To jest film o wartościach, ale pokazywanych subtelnie, bez nachalnej propagandy.
#948
Napisano 30 września 2014 - 18:09
Dokładnie Polly Anna! W filmie było więcej takich scen, gdzie człowiek był ważniejszy od pieniądza. A nawet ważniejszy od własnego życia. Ludzie ginęli dla idei. I moje pytanie bardziej odnosiło się do czasów współczesnych. Dzisiaj jest jedynie garstka takich ludzi, którzy wierzą w innych bardziej niż w siebie.
- Polly_Anna lubi to
#949
Napisano 09 grudnia 2014 - 14:28
Teraz w kinach Mów mi Vincent z Billem Murrayem, widział już ktoś?
#950
Napisano 09 grudnia 2014 - 15:12
Nie wiem czy jeszcze można spotkać w kinach ale "Furia" wgniotła mnie w fotel - wojna pokazana taka jaką jest. Daje dużo do myślenia
#951
Napisano 09 grudnia 2014 - 15:15
Keep calm and become a doctor
// Mission completed
#952
Napisano 18 grudnia 2014 - 13:25
ZuziaDD- jeszcze nie, ale się zastanawiam. Czekamy na Hobbita, ale jeszcze na coś byśmy w domu poszli, bo H, dopiero w święta.
#955
Napisano 18 grudnia 2014 - 16:38
@palomka no właśnie oni są zaskoczeni ile pozytywnych recenzji jest w necie. Akurat mój TŻ stwierdził, że 3 część rozwleczona strasznie. Mówił, że ja bym się strasznie wynudziła.
#957
Napisano 19 grudnia 2014 - 10:30
a leci coś godnego polecenia? wybieram się 26go na randkę ![]()
strzelaniny, thrillery i horrory mile widziane
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
#958
Napisano 19 grudnia 2014 - 15:10
Mój Misiek, fan Hobbita, 3 częścią jest zawiedziony. Ja chora więc poszedł z kolegą, który też stwierdził, że najgorsza część.
Ala jak przecież dizs pierwsze pokazy są?? Onet pisze, że mega.
#960
Napisano 20 grudnia 2014 - 14:11
Ja byłam wczoraj na nocy z Hobbitem zwanej inaczej ENEMEFEM i z kolei mi 3 część podobała się najbardziej. Może ze względu na moje osobiste upodobania co do bitwy, ale zdecydowanie działo się. Mówię na świeżo i przy zestawieniu ze wszystkimi częściami.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych












