Wilk z Wall Street byłam i polecam!!!! bardzo fajny film i dużo śmiesznych momentów ![]()
co w kinach?
#881
Napisano 10 stycznia 2014 - 07:29
#882
Napisano 10 stycznia 2014 - 21:10
Ja się zastanawiam właśnie nad tym Wilkiem z Wall Street...
A Nimfomankę ktoś widział może?
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#883
Napisano 10 stycznia 2014 - 22:31
"Kraine lodu" ogladalam ale, nie w kinie (ale ciiiiiii)
i mi sie bajeczka podobala
taka z przeslaniem.... no i balwanek, ktoremu glos podklada Czesiu Mozil najlepszy
nie mogli wybrac lepiej ![]()
A Nimfomankę ktoś widział może?
Nie
Użytkownik katti edytował ten post 10 stycznia 2014 - 22:30
Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.
#884
Napisano 11 stycznia 2014 - 17:59
to ja odnośnie Wilka.
jestem wielką fanką Scorsese i DiCaprio, ale tutaj trochę rozczarowanie. Bo film jest czystą, hollywoodzką, zabawna owszem, prześmiewczą i kolorową rozrywka, i nie ma się w nic co doszukiwać czegokolwiek więcej. A ja lubię filmy z jakąś historią, a ten pod względem fabularnym, moim zdaniem kuleje. Plus jest za długi, bo nawet te zabawne sceny, pod koniec zaczynają męczyć, i nie wiem jak reszta, ale czekałam na koniec, który jest po prostu [sic!] nudny.
Generalnie bardzo dobrze zrobiony film rozrywkowy, ale bez szału. (:
Love like you'll never be hurt,
Sing like there's nobody listening,
And live like it's heaven on earth."
#885
Napisano 12 stycznia 2014 - 19:53
"Kraine lodu" ogladalam ale, nie w kinie (ale ciiiiiii)
i mi sie bajeczka podobala
taka z przeslaniem.... no i balwanek, ktoremu glos podklada Czesiu Mozil najlepszy
nie mogli wybrac lepiej
Nie
O Krainie lodu pozytywnie wypowiadała się najmłodsza kobietka w mojej rodzinie- że extra i chce jeszcze raz
Ciekawi mnie zarówno wilk jak i nimofmanka.
Wilka pewnie zobaczę, bo i moja love chce, jak się znajdzie czas to w kinie, jak nie trzeba będzie poczekac na dvd...a na Nimfomankę mniejsze szanse. Ja w sumie nie mam nic przeciwko pieprze**u przez 2 h, ale ona nie ma zaufania do von Triera. Uierał sie nie będe. Poluję też na piękną młodą, w poniedizałek jeszcze graja w lunie.
Bardziej ciągmnie na Julię Roberts z Meryl Streep i Cumberbatchem - zakochała się w jego głosie po Smaugu ![]()
#886
Napisano 12 stycznia 2014 - 22:11
Byłam na słynnym Wilku z Wall Street, dla mnie na plus, choć przyszedł moment jakoś w połowie, że się nudziłam - niektóre sceny bym wywaliła, ale później znów jakaś akcja i się wybudziłam. DiCaprio - nie zawiódł, wg mnie zagrał świetnie i pasował do tej roli.
Film zabawny (ale chyba trzeba mieć trochę specyficzne poczucie humoru) z jakimś przesłaniem. Polecam, choćby dla rozrywki. ![]()
#887
Napisano 13 stycznia 2014 - 11:23
A Nimfomankę ktoś widział może?
Jeszcze nie.
Ale są dwie części i na obie się bedę wybierać.
#888
Napisano 13 stycznia 2014 - 13:13
Ja z moim mężem ostatnio oglądaliśmy Cariie sam film jakiś taki nie za bardzo udany .. jest dreszczyk trochę dziwna jak dla mnie rola Julianne Moore .. czegoś mi w tym filmie brakowało ...
[*]Nasz aniołek 04.06.2016r.[*]9tc

28.09.2013r. Ślub Cywilny ❤❤❤ .
26.11.2017r . Ślub Kościelny ❤❤❤.
#889
Napisano 14 stycznia 2014 - 15:29
Chyba zacznę grac w totka... ale mi się przyfarciło, ledwo w sob. byłam w kinie z dziećmi (zachwycone Krainą...) a tu wczoraj na Sierpień w hrabstwie Osage (wygrałam bilety na przedpremierowy w CC) i niech mnie ale film kino ambitne, sensualne i duszne jak latem stan w którym się dzieje historia, zresztą uniwersalna o rodzinie, o jej rozpadzie, chorobach, dramatach schyłku "amerykanskiego snu" zwłaszcza na prowincji, choć takie rzeczy dzieją się na co dzień w wielu innych miejscach...niestety
#890
Napisano 14 stycznia 2014 - 18:46
Mam zamiar obejrzeć ''Wilk z Wall Street'', może w sobotę. Dobrze się zapowiada.
Oglądałam, trochę się rozczarowałam
Niby film jest okej, ale już mnie męczył po jakimś czasie. Dobrze, że Leonardo grał to przynajmniej było na co popatrzeć![]()
Ale widziałam zwiastun tego filmu z Julią Roberts i chętnie bym obejrzała.
#891
Napisano 15 stycznia 2014 - 20:07
Chyba zacznę grac w totka... ale mi się przyfarciło, ledwo w sob. byłam w kinie z dziećmi (zachwycone Krainą...) a tu wczoraj na Sierpień w hrabstwie Osage (wygrałam bilety na przedpremierowy w CC) i niech mnie ale film kino ambitne, sensualne i duszne jak latem stan w którym się dzieje historia, zresztą uniwersalna o rodzinie, o jej rozpadzie, chorobach, dramatach schyłku "amerykanskiego snu" zwłaszcza na prowincji, choć takie rzeczy dzieją się na co dzień w wielu innych miejscach...niestety
Jak wygrałaś bilety, to najlepszy znak, zeby zagrać w totka
Fuksiara... Mieliśmy iśc dziś na wilka, w środy tansze bilety
ale ma luba się rozchorowała i nici. Moógłbym sam pójść na nimfomankę, ale nie będę taki...
Za to planujemy obejrzeć coś jutro w domu, obiecałem jakieś pikantne jedzonko z okazji Dnia Pikantnyh potraw ![]()
#892
Napisano 15 stycznia 2014 - 21:41
Wilk trwa aż 3 godziny, To naprawdę sporo:P Ja jeszcze nie byłam, ale bardzo chce się wybrać na Nimfomankę. Jestem bardzo ciekawa tego filmu. Poza tym z rozżewnieniem obejrze nowego Robocopa. Kiedyś to był hit;)
#893
Napisano 16 stycznia 2014 - 09:16
Ja też idę na Nimfomankę
Coś często chodzę do kina ostatnio.
#894
Napisano 16 stycznia 2014 - 09:55
Jutro idziemy na "Pod mocnym Aniołem" a na początku lutego na Jack Strong z Dorocińskim- takie filmy lubię, na inne to w zasadzie nawet nie chodzę do kina ![]()
#895
Napisano 16 stycznia 2014 - 12:23
Ja też idę na Nimfomankę
Coś często chodzę do kina ostatnio.
Bo teraz jest co oglądać
Ja się załapalam jeszcze w Lunie na młodą i piękną, warto obejrzeć, chociaż wizualnie szału nie ma, to jest o czym dyskutować po filmie ![]()
Nie powiem, ze na wilka bym poszła, ale najbardziej czekam na Julię Roberts - takze zazdroszczę Rosemary
Ja planuję w następny czwartek Ladies night, graja Sierpień w h. Osage. Startego RoboCopa to nie pamiętem nic więcej niż jak wyglądał, serio, jak mój men wyrazi zainteresowanie to pójde z nim, zobaczymy ![]()
Mocny anioł ma strasznie kiepskie recki
Nie ma za to nic dla dzieciaków teraz, ci "skubani" w ogóle mnie nie przekonują ![]()
#896
Napisano 17 stycznia 2014 - 11:34
Nabrałam apetytu Wilczego na... Wilka, tak zachwalacie, a Leo lubię...zaś z ulubienic moich to Streep nominowana do Oskara właśnie za swój ostatni film, super - choć dla mnie to było oczywiste to i tak bardzo się cieszę.
#897
Napisano 17 stycznia 2014 - 12:27
Te nominacje do Oskarów trochę mnie bardziej zachęciły do oglądania filmów. Ja jakoś za Leo nie przepadam, ale na ten film z Streep (taka trudna nazwa) pewnie pójdę. Do tego też na nowego RoboCopa. Pamiętacie ten hit z lat 80. (bo ja nie
)?
#898
Napisano 23 stycznia 2014 - 14:34
Sierpień w Hrabstwie Ossage? Streep i Roberst są nominowane za ten film do Oscarów. Myślę, że Meryl Streep i Leonardo Di Caprio to takie trochę pewniaki w tym rok. Do Meryl Streep mam ogromny respekt po obejrzeniu Żelaznej Damy, jest niesamowita.
#899
Napisano 24 stycznia 2014 - 17:16
Wilk z Wall Street mnie rozczarował. ![]()
Mam nadzieję, że "Sierpień w Hrabstwie Osage" nie rozczaruje bo idę w ten weekend.
#900
Napisano 24 stycznia 2014 - 18:56
O Nimfomanka...tez bym poszła, tylko ostatnio kino mnie nudzi ![]()
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych












