Na razie mówcie/piszcie mi Anonimka
Mam 26 lat, 2 lata temu ukończyłam studia, mianowicie filologię polską z dziennikarstwem. Dlaczego te studia? Wiem, że w zawodzie polonisty ciężko znaleźć pracę dlatego wybrałam specjalność dziennikarską, a studium pedagogiczne zawsze mogę sobie zrobić jak będę chciała (zawsze to o jeden kierunek więcej). Ale na to trzeba mieć pieniążki. Na razie jestem bezrobotna. Po roku od ukończenia studiów dostałam staż, byłam na nim pół roku i zdobyłam sporo doświadczenia w pracy biurowej. No ale niestety...wiadomo jak jest w dzisiejszych czasach z pracą, nie jest o nią łatwo. Dlatego ja szukam wszędzie, mogę nawet fizycznie pracować aby tylko jakiś grosz był, nie jestem wybredna
Moje zainteresowania, pasje, hobby....hmmm... W pierwszej kolejności stawiam język angielski. Wiem, że dziwnie brzmi, że język zaliczam do zainteresowań czy hobby no ale lubię go. Nie mam żadnego certyfikatu ani nic ale miałam go w szkole średniej, potem przez 2 lata studiów i jakoś mi ten język tak utkwił w głowie, że teraz wykorzystuję każdą sytuację aby w nim się móc z kimś porozumieć. Można powiedzieć, że uczę się go na własną rękę aż w końcu wyuczę się go perfekcyjnie i może na anglistykę sobie pójdę. Jego nauka w szkole i na studiach przychodziła mi bardzo łatwo i szybko
Pozostałe zainteresowania to fotografia. Uwielbiam fotografować dosłownie wszystko od robaczków poczynając, a kończąc na krajobrazach. To moja pasja. Na razie mam jedynie zwykłą cyfrówkę ale mam nadzieję, że jak w końcu zarobię parę groszy to kupie sobie lustrzankę, to jest moje marzenie
Kocham zwierzęta. Kiedyś chciałam zostać weterynarzem no ale niestety nie wyszło (kwestie finansowe)
Uwielbiam podróżować. Nie usiedzę czasami w domu, muszę gdzieś wybyć. Dlatego chyba mam Narzeczonego ponad 100 km ode mnie bo jak do Niego jadę to ciut świata zwiedzę
A! I interesuję się elektroniką. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Po prostu lubię grzebać
Uwielbiam też telefony komórkowe. Sama mam co prawda jeden, kolekcjonerką nie jestem ale jak tylko zauważę u kogoś znajomego nowy nabytek to od razu muszę obejrzeć
Uwielbiam siedzieć przed kompem, co widać
No...to chyba tyle


















