Hej;) Zeby Was nie zanudzic postaram się to opisać jak najkrócej...
Ja mam 25 lat , on 30 lat. Poznalismy sie na portalu...pol roku temu, wybitnie dopasowalismy sie jak nigdy z nikim oboje mielismy wiele wspolnych cech przyzwyczajen itp. Wszystko super pieknie jak w bajce. Tylko ze jest maly problem....Przez te pol roku nie widzielismy sie bo on chcial ale....problemem bylo dla niego 50 km....bo nie lubi jezdzic pks...a kase na auto ma ale nie ma takiego jaki on chce - wiem glupia wymowka. Zaangazowalam sie....codziennie pisanie po kilka godzin rozmowy zdjecia....napisalam mu ze mam dosc ze albo widzimy sie albo nie bo ile mozna . Napisal ze on tak ma ze zanim z kims zacznie cos budowac musi minac troche czasu bo nie zakochuje sie on szybko. Uwaza ze to ze ze mna tyle pisze to jest wystarczajacy dowod ze mu zalezy na mnie. Ale kiedy przed swietami zakonczylam kontakty z nim to odezwal sie i nagle oswiecilo go i chcial ze mna sylwka spedzic i nagle przyjechal busem 200 km w jedna strone zeby ze mna spedzic 3 dni w innym miejscu. Spotkanie bylo baja wszystko idealnie po powrocie od razu pisal dzwonil itp tylko ze wczoraj naszlo cos na temat co dalej poniewaz po kazdym spotkaniu z kazdym facetem byly takie tematy a on nic... i wczoraj oznajmil mi ze bardzo bliska mu jestem ale on potrzebuje czasu zeby zakochac sie....litosci to pol roku czasu mu dalam przeciez! wtedy ja mu na to ze ludzie zazwyczaj jak sie sobie podobaja to chca sie spotykac zeby sprawdzic czy cos bedzie z tego ale jego zdaniem probowac on chce az zakocha sie...powiedzcie mi....jak rozgryzc go? jak mu wbic do glowy ze samym pisaniem i spotkaniem raz na jakis czas nie wybuduje sie nic powazniejszego....czy moze olac go? bo ja juz nie wiem co on w glowie ma ...wiem tylko ze z byla tak samo robil ze kilak meisiecy trwalo zanim ogarnal sie ale ja sie zakochalam wiec trudno jest mi czekac w niepewnosci
problem z facetem
#1
Napisano 08 stycznia 2017 - 17:11
#2
Napisano 15 maja 2017 - 08:23
Ja na Twoim miejscu dałabym sobie z nim spokój bo facet najwyraźniej nie wie czego chce. Szkoda czasu na takiego typka.
#3
Napisano 01 czerwca 2017 - 11:28
cięzko mieć do niego pretensje, być może czuje sie z Toba dobrze, ale jednak to nie jest jeszcze miłość
albo walcz o jego miłość alb o daj sobie na luz i znajdz kogos kto Cie pokocha w pare dni
nie ma co płakac
ZOPS http://infoscan.pl/
#4
Napisano 05 czerwca 2017 - 19:31
Zdecydowanie najlepiej - szczerze porozmawiać. Być może on nie rozumie czego oczekujesz, być może nie wie jakie konsekwencje może mieć jego zachowanie. Na forum możemy doradzać, ale nie znamy ani jego, ani Ciebie...
#5
Napisano 06 czerwca 2017 - 11:50
zgadza się, ale mam nadzieję że już wszystko dobrze się ułożyło.
#6
Napisano 07 czerwca 2017 - 19:24
Facet tego typu potem będzie stanowił ogromny problem, odpuściłabym sobie..
#7
Napisano 28 czerwca 2017 - 12:45
Nie wiem czy w ogóle można zakochać się w kimś z kim ma się kontakty wyłącznie online, telefoniczny, listowny (wstaw dowolne). Raczej można zakochać się w swoim wyobrażeniu tej drugiej osoby
. Niestety skoro on nie chce się spotykać, bo jak dla mnie ten związek jest spisany na straty.
#8
Napisano 11 sierpnia 2017 - 14:26
również jestem za większością
nie ma co gonić za takim człowiekiem
...
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Problemy prawne |
|
|
|
Problem ze zmarszczkami na czole w młodym wieku |
|
|
|
Problem z wypryskami na twarzy |
|
|
|
problem z nietrzymaniem moczu |
|
|
|
Nerwica czy problemy z tarczycą (hormonami)? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych















