Dziewczyny, mój TŻ co noc mnie wykańcza. Niestety nie w taki sposób o jakim mogłybyście pomyśleć
Chrapie tak głośno, że nie mogę zmrużyć oka. Próbowałam już zatykać mu nos, lekko szturchać łokciem, prosić, grozić, błagać i tak dalej. Wszystko na nic. Znacie może jakieś środki, które mogłyby powstrzymać te szatańskie odgłosy wydobywające się z jego gardła? Czy może lepiej od razu śmignąć do lekarza?
Jak nie zabić faceta, który chrapie?
#1
Napisano 20 grudnia 2016 - 12:15
#2
Napisano 20 grudnia 2016 - 21:29
@babka1klasa ja jednak polecam lekarza, jakoś nie wierzę w specyfiki tego typu. Mój Mąż już od jakiegoś czasu wiemy od lekarza, że ma krzywą przegrodę nosową i potrzebny jest zabieg, ale ten zabieg oznacza l4 na 2 tygodnie i teraz w pracy nie może sobie na to pozwolić, czekamy do wiosny ![]()
Do tej pory było i tak nieźle, bo chrapał jak się napił albo był bardzo zmęczony - zazwyczaj szturchnięcie lub kop pomagały
teraz niestety się to nasiliło i mimo, że nie ma żadnych innych czynników chrapie prawie co noc ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#3
Napisano 21 grudnia 2016 - 11:27
No tylko właśnie ciężko znaleźć nawet czas żeby się wybrać
Zaraz będą święta, potem nowy rok, jeszcze więcej obowiązków i nawet nie ma kiedy
Choć muszę przyznać, że mam nadzieję, że uda się to załatwić bez pomocy specjalisty. Słyszałam właśnie, że często może być tak, że chrapanie powodują papierosy (TŻ pali jak smok) i nadwaga też temu sprzyja (no parę kilo mógłby zrzucić- muszę przyznać
)... Sama nie wiem co z tym zrobić ![]()
#4
Napisano 21 grudnia 2016 - 16:59
chrapanie powodują papierosy (TŻ pali jak smok)
mój chrapał jak palił i chrapie jak nie pali
ale masz rację, że te czynniki warto wyeliminować. Co do tuszy wydaje mi się, że chodzi bardzie o otyłość a nie o kilka kg za dużo.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#5
Napisano 23 grudnia 2016 - 13:30
Jak takie cuda z apteki nie omogą do lekarza, to moze być objaw czegoś poważniejszego ![]()
#6
Napisano 28 grudnia 2016 - 12:02
Spróbuj może jakoś domowymi sposobami najpierw. Z tego co wiem to kupno nowej poduchy może pomóc albo regulacja temperatury i wilgotności powietrza czasami daje radę ![]()
#7
Napisano 12 stycznia 2017 - 18:46
Domowe sposoby na nic. Ustaliliśmy, że jeszcze przed lekarzem wypróbujemy coś bez recepty. Mogłybyście pomóc? Polecić coś skutecznego? Sama nie znam się na temacie, wolałabym jakiś sprawdzony pomysł ![]()
#8
Napisano 13 stycznia 2017 - 11:06
Najlepiej iść na zabieg laserem, trochę kosztuje ale pozbędziecie się problemu raz na zawsze ![]()
#9
Napisano 13 stycznia 2017 - 14:29
@babka1klasa próbowałaś ze snoreezem? Ja na swoje chrapanko na prośbę lubego kupiłam paczuszkę listków, ale są tam też jakieś inne wersje dostępne. W sumie po kilku dniach stosowania nastał spokój, także może i u was się sprawdzi? To i tak tam za jakieś grosze można dostać, więc dużo nie stracisz, a może to będzie ratunek z opresji
Rozumiem cię, bo sama nie lubię z byle czym biegać do lekarza. No chyba, że nie byłoby żadnych efektów- wtedy nie ma wyjścia, lepiej idź. Aczkolwiek ja bym jednak pokusiła się o próbę, bo chrapanie nie musi od razu oznaczać czegoś poważnego. Życzę żeby u was tak właśnie było ![]()
#11
Napisano 16 stycznia 2017 - 11:36
Nie no, nie jakoś długo. Po kilku użyciach. Ja wiem... może z pięć dni? Może trochę mniej, ale w każdym razie dość szybko ![]()
#12
Napisano 16 stycznia 2017 - 13:34
A no to spoko, faktycznie. Kupuję, trzymajcie kciuki, żeby pomogło ![]()
#13
Napisano 13 marca 2017 - 16:30
Gdy mój mąż chrapie zatykam mu delikatnie nos, lekko się dusi i przestaje chrapać. Niestety czynność trzeba powtórzyć około 5-7 razy żeby pomogło usnąć,
#14
Napisano 13 marca 2017 - 20:14
nacie może jakieś środki, które mogłyby powstrzymać te szatańskie odgłosy wydobywające się z jego gardła? Czy może lepiej od razu śmignąć do lekarza?
Tak jak elisabeth polecam lekarza choć sama mam z tym problem, znaczy się z chrapiacym Mężem i do lekarza cięzko go wysłać bo przecież "To nie moja wina, ze chrapię". A co?! Moja?!!! ![]()
Dlatego zaczęłam zasięgać rady dr Google i jakiś preparat o nazwie Snoreblock ma mnóstwo pozytywnych opinii i chyba to już będzie ostateczność dla upartego Mężnego
Bo nie śpimy razem w sypialni od dawna przez to bo spać się nie da- ja nie śpię bo on chrapie, on nie śpi bo ja go szturcham i szarpię ![]()
Najlepiej iść na zabieg laserem, trochę kosztuje ale pozbędziecie się problemu raz na zawsze
Ja już wgłębiałam się we wszystko w tym temacie i nawet zabieg niekoniecznie pomoże więc po co płacić sporą kasę za coś (bo taki zabieg kosztuje) skoro nie ma pewności, ze pomoże.
Nie no, nie jakoś długo. Po kilku użyciach. Ja wiem... może z pięć dni?
Mój Mąz po jednym dniu by stwierdził, ze nie będzie tego brał bo nie pomaga ![]()
Użytkownik Anonimka edytował ten post 13 marca 2017 - 20:16
#15
Napisano 07 kwietnia 2017 - 06:02
Mój mąż w końcu poszedł do lekarza, na razie dostał leki i przez 3 tygodnie mamy obserwować czy jest poprawa, oczywiście po jednym dniu już mnie pytał czy nie chrapał
no ale mamy się na cuda nie nastawiać, bo przegroda nosowa jest tak krzywa, że i tak na zabieg musi iść jak najszybciej, tylko czeka się na nfz 8-10 miesięcy. Na kolejnej wizycie dostanie skierowanie do szpitala i będziemy szukać gdzie krótszy termin
a póki co może te leki trochę pomogą, bo jest coraz gorzej. Już nawet nie chodzi o mnie, bo jak usnę pierwsza, to mnie chrapaniem nie budzi, zresztą na końcówce ciaży i tak co godzinę lub dwie się budzę, ale on ciągle kicha, ma katar, boli go ten nos itd., no męczy się po prostu, ale gdyby nie to, to nie wiem czy by poszedł do lekarza.
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#17
Napisano 08 kwietnia 2017 - 11:03
Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#18
Napisano 28 czerwca 2017 - 10:55
Tak jak elisabeth polecam lekarza choć sama mam z tym problem, znaczy się z chrapiacym Mężem i do lekarza cięzko go wysłać bo przecież "To nie moja wina, ze chrapię". A co?! Moja?!!!
Dlatego zaczęłam zasięgać rady dr Google i jakiś preparat o nazwie Snoreblock ma mnóstwo pozytywnych opinii i chyba to już będzie ostateczność dla upartego Mężnego
Bo nie śpimy razem w sypialni od dawna przez to bo spać się nie da- ja nie śpię bo on chrapie, on nie śpi bo ja go szturcham i szarpię
Ja już wgłębiałam się we wszystko w tym temacie i nawet zabieg niekoniecznie pomoże więc po co płacić sporą kasę za coś (bo taki zabieg kosztuje) skoro nie ma pewności, ze pomoże.
Mój Mąz po jednym dniu by stwierdził, ze nie będzie tego brał bo nie pomaga
My testowaliśmy te tabletki kompletny bubel... Taki spray czy listki napinają doraźnie tkanki a łykanie placebo niewiadomego pochodzenia to nie jest dobry pomysł
#19
Napisano 28 czerwca 2017 - 13:06
Stosuję na noc zatyczki do uszu
. To jedyne, co jak do tej pory działa ![]()
#20
Napisano 18 lipca 2017 - 22:17
Spróbujcie to co my, może u was też się tak dobrze sprawdzi
Od tamtej pory nic innego nie próbowaliśmy czyli o czymś to świadczy
Podobne tematy
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Pakowanie produktów w sklepie online |
|
|
|
Zakup nieruchomości |
|
|
|
Pakowanie produktów |
|
|
|
Jak dbacie o twarz |
|
|
|
Jak ustalić numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki? |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















