Ale ten tydzień mnie wykończył. W pracy nerwów tylko sobie na szarpie. Całe szczęście jutro wolne chociaż na chwilę. I w niedziele na obsługę lecę 100 zl wpadnie zawsze. Wisienkowa zazdroszczę Ci ze mogłaś zobaczyć Papieża.
Melodia ja tez myślałam ,że będzie ciężko jak pójdę gdzieś do pracy a tu zaskoczenie jakoś się układa pracuje na pełny etat i do tego w weekend od 14 miesięcy i tylko raz dzieci chorowaly. Od września obie do przedszkola i mam nadzieje że tez damy rade.
Madzik łóżeczko po mały jeszcze nie ostyglo to dobrze






Temat jest zamknięty








