Tyle śniegu, to chyba jeszcze w tym roku nie widziałam
Coś Ty! U mnie wczoraj prawdziwa wiosna - słońce, ciepełko, a ja musiałam co chwila rozpinać kurtkę, bo za ciepło się ubrałam
Dzisiaj za to już bardziej jesiennie za oknem.
@Aspirynkaaa zazdroszczę wypadu
Odpoczywajcie, leniuchujcie, cieszcie się sobą
a póki co kuruj się i słuchaj męża - nie wychodź z łóżka 
@halynka, powodzenia z sukienką 

Ufff... Dziś wreszcie Z. zaczyna remont. Czekałam, czekałam, doczekać się nie mogłam, teraz tylko przemęczyć się jeszcze te 3-4 tygodnie i zaczynam wielkie pakowanie
Najwyższa pora!
I strasznie mało mam czasu na wymyślenie dla niego prezentu urodzinowego. Myślałam nad jednym - kupił sobie sam, teraz myślę o drugim, ale cena poraża. Chyba zrzucę się z jego siostrą 
A przede mną maraton w pracy, nie chce mi się już na samą myśl. Wczoraj korzystałam z ostatniego wolnego dnia, w końcu odpoczęłam, a przed 23 padłam i spałam do rana. To u mnie rzadko spotykane
Ale potem mam nadzieję, że uda mi się w końcu chociaż na 2 dni pojechać do domu, bo trochę czasu minęło - ostatnio byłam na święta. Mama za każdym razem dzwoniąc pyta "kiedy?". Sama też już się stęskniłam. I nawet Z. wyjątkowo, pierwszy raz od niepamiętnych czasów ma szansę na wolne 2 dni. Wolne właściwie tylko teoretycznie, bo pod telefonem i tak musi być, ale lepsze to, niż nic 