Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Marcowe Pogaduszki :)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
83 odpowiedzi w tym temacie

#1 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 01 marca 2016 - 10:57

Nie wiem jak Was, ale mnie marzec powitał śniegiem. Tyle śniegu, to chyba jeszcze w tym roku nie widziałam. Antek jak zobaczył rano to biegał od okna do okna. Potem pomagał tacie odśnieżać auto, a tak się dobrze bawił, że nie chciał wsiadać i jechać do żłobka. I pewnie miał rację, bo jak wróci to może po tym śniegu już śladu nie być.

Jadę dziś do mamy robić farbę, a nie mam wcale pomysłu na obiad, to chyba zjem u niej, a Marcina wyślę na miasto :) Otwarli u nas fajną jadłodajnię za niewielkie pieniądze.

 

No cóż, można powiedzieć, że mamy piękną zimę tej wiosny :)

 

milego-dnia.jpg


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#2 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 01 marca 2016 - 11:31

mamy piękną zimę tej wiosny

 

jakiej wiosny ?  ;-)  kalendarzową zimę wciąż mamy  ;-)

 

 

mnie marzec powitał śniegiem

 

a mnie deszczem ze śniegiem, pluchą, wilgotnością, odczuciem zimna - nijak

w domu chłodno, grzejniki musiałam odkręcić

 

Hej  :-)

 

Brzydka pogoda udziela się Urwisowi, bo marudny od samego poranka. Udało mi się go wcześniej zaciągnąć na drzemkę i mam nadzieję, że wstanie w lepszym humorze.

 

Ja też jakaś niewyraźna. Czuję zbliżającą się @ w kościach, plecy i biodra bolą, zimno na ustach. Słodyczy mi się chce na potęgę. Znalazłam jakieś stare ciastka, to sobie zjem  :-P

 

Opady zapowiadają na prawie cały dzień, więc sobie posiedzimy. Wyjdziemy pewnie tylko do piekarni i sklepu.

 

Przyjemnego dnia <buzki>



#3 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 01 marca 2016 - 11:38

<hellooo1>

Przebudziłam się w nocy, zerknęłam przez okno, a tam... to białe, brzydkie, mokre COŚ.  :lol: A miała być już wiosenka.. Mam nadzieję, że to ostatnie podrygi zimy.  :-)


a nie mam wcale pomysłu na obiad

Ja też wcale. Na mięso patrzeć nie mogę, mąż się samą zupą nie naje i tak kombinuję, czym nas pogodzić. Bym go też wysłała na stołówkę w pracy, ale głupio skoro ja cały dzień siedzę w domu. 

Miłego dnia!


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#4 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 01 marca 2016 - 22:24

Dzien dobry w marcu :)

W weekend skonczylismy nauki. Ufff.
Zostaly nam jeszcze trzy spotkania w poradni :) Ale to juz na maj albo czerwiec sobie zostawimy...
Zaczely mi sie juz tez zjazdy w szkole. Na szczescie plan bardzo fajny. Wiec nie jest zle ;)

W pracy po feriach tez super. Wrocila moja grupa. Od razu fajniej sie pracuje. Ale juz dochodza do mnie informacje ze pare osob ma ospe, wiec ... Moze pojsc fala i pochoruja sie inni...

No i z utesknieniem odliczam juz dni do wiosny. Za oknem snieg i ani troche mi sie to nie podoba. :P

I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#5 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 01 marca 2016 - 22:47

dolaczam do zadowolonych z pogody :-P z rana zrobiłam zupe, poprasowałam i wstawiłam pranie. miałam sobie zrobić badanie krwi, ale ilość osob oczekujących mnie zniechecila.

dziś u pani ginekolog na zabiegu  zostałam pochwalona , ze jestem taka wytrzymałam , ze inne to piszcza z bółu :shock: powiedziałam ze , sa gorsze rzeczy , ale mila taka pochwala .

popoludniu poszlam sobie do kina na spotlight .

jakas zmeczona i rozleniwiona bylam. zaraz lulu.


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 01 marca 2016 - 22:51

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#6 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 02 marca 2016 - 09:09


dolaczam do zadowolonych z pogody

U mnie już znowu wiosennie.  <jezorek11>


Zostaly nam jeszcze trzy spotkania w poradni Ale to juz na maj albo czerwiec sobie zostawimy...

Jak Wy szybko to załatwiacie. :) My akurat nauki robiliśmy na ostatnią chwilę i źle sie z tym czułam. :D

 

Obudziłam się ze stanem podgorączkowym i katarem. Mąż wszczął oczywiście panikę i musiałam obiecać, że dzisiaj z łóżka nie wyjdę. Więc leżę, jem chleb z masłem i czosnkiem i piję herbatę z cytryną. Żyć nie umierać.  :lol:

Wczoraj też przez przypadek wygadał się, że na majowy weekend mamy zarezerwowany pobyt w Ustce. Na początku się zmartwiłam, bo pomyślałam, że nie będę mogła skorzystać z niczego w spa, ale przejrzałam ofertę i mają serię zabiegów dla kobiet w ciąży - yummy mummy. :D Do tego potańcówka, ognicho z kiełbaskami i szereg mniejszych atrakcji i już sie doczekać nie mogę. To będzie 19 tydzień, więc zakładam, że będę się czuła idealnie.  :mrgreen:

Dzisiaj zgodnie z zaleceniami męża leżę, na obiad fasolka od wczoraj. I tak mi dzień pewnie minie.  ;-)

Miłego dnia wszystkim!


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#7 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 02 marca 2016 - 10:20


jakiej wiosny ? ;-) kalendarzową zimę wciąż mamy ;-)

No wiem, wiem, ale marzec kojarzy się już wiosennie :)

 


Słodyczy mi się chce na potęgę.

Ja też tak mam w okolicach @ i jem niezliczone ilości. A do tego jestem strasznie płaczliwa.

 


Zostaly nam jeszcze trzy spotkania w poradni :-)

Ja mam nadzieję, że załatwimy to na jednym spotkaniu :P

 


dziś u pani ginekolog na zabiegu zostałam pochwalona

Masz już leczenie za sobą? czy jeszcze coś cię czeka?

 


mają serię zabiegów dla kobiet w ciąży - yummy mummy. :-D Do tego potańcówka, ognicho z kiełbaskami i szereg mniejszych atrakcji i już sie doczekać nie mogę.

Życzę ci żebyś czuła się idealnie. To może być Wasz ostatni taki wypad we dwoje, nacieszcie się sobą.

 

Dziś mały na popołudnie idzie do Babci, a ja śmigam 100km po tą idealną sukienkę. Mam nadzieję, że to już będzie to :)

Zaczynamy też powoli robić łazienkę do góry, a to już ostatnie pomieszczenie do wykończenia :)


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#8 nikus

nikus
  • Użytkownik
  • 3 355 postów

Napisano 02 marca 2016 - 11:11


po tą idealną sukienkę
Pamietam jak ja jej szukalam ;-)  Ciezko bylo oj cholernie ciezko  ;-)  A w tym roku juz 7lat mija :mrgreen:

 


będzie 19 tydzień, więc zakładam, że będę się czuła idealnie. 
W tym podobnym czasie bylismy z mezem w Berlinie wtedy. Ja z nimi brzuskiem po basenie latalam, a potem po miescie calym zwiedzac, a potem to juz tylko mialam obtarcia :lol:

 

Witam sie!

 

Wpadam sie pochwalic, ze od 15marca zaczynam prace.  :-D  Nie wiem jeszcze do konca czy sie ciesze czy nie, czas pokaze :-P

Ogolnie Okruszek znowu byl w domu, bo mial 3dniowy stan podgoraczkowy :roll: . Ale ponoc to jakis wirus jest. Ale szczerze mam juz dosc, dosc, dosc tych chorob :-/

Maz w ostatnich 2 mcach ma takie nadgodziny, ze widzimy sie glownie poznym wieczorem. Tyle. 

Za to w pt w koncu zobacze sie z przyjaciolka. Alez tesknie :roll:

 

Milego dnia i oby bez sniegu jak u mnie  :-/  ;*


Zanim zostałeś poczęty - pragnęłam Cie ,

zanim się urodziłeś - kochałam Cię ,

nim minęła pierwsza minuta Twojego życia -

byłam gotowa za Ciebie umrzeć... 


#9 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 02 marca 2016 - 11:16


Tyle śniegu, to chyba jeszcze w tym roku nie widziałam

Coś Ty! U mnie wczoraj prawdziwa wiosna - słońce, ciepełko, a ja musiałam co chwila rozpinać kurtkę, bo za ciepło się ubrałam :P Dzisiaj za to już bardziej jesiennie za oknem.

 

@Aspirynkaaa  zazdroszczę wypadu :) Odpoczywajcie, leniuchujcie, cieszcie się sobą :) :) a póki co kuruj się i słuchaj męża - nie wychodź z łóżka :P

 

@halynka, powodzenia z sukienką :)

 

<hellooo1>

Ufff... Dziś wreszcie Z. zaczyna remont. Czekałam, czekałam, doczekać się nie mogłam, teraz tylko przemęczyć się jeszcze te 3-4 tygodnie i zaczynam wielkie pakowanie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Najwyższa pora! :P I strasznie mało mam czasu na wymyślenie dla niego prezentu urodzinowego. Myślałam nad jednym - kupił sobie sam, teraz myślę o drugim, ale cena poraża. Chyba zrzucę się z jego siostrą ;-)

 

A przede mną maraton w pracy, nie chce mi się już na samą myśl. Wczoraj korzystałam z ostatniego wolnego dnia, w końcu odpoczęłam, a przed 23 padłam i spałam do rana. To u mnie rzadko spotykane ;-) Ale potem mam nadzieję, że uda mi się w końcu chociaż na 2 dni pojechać do domu, bo trochę czasu minęło - ostatnio byłam na święta. Mama za każdym razem dzwoniąc pyta "kiedy?". Sama też już się stęskniłam. I nawet Z. wyjątkowo, pierwszy raz od niepamiętnych czasów ma szansę na wolne 2 dni. Wolne właściwie tylko teoretycznie, bo pod telefonem i tak musi być, ale lepsze to, niż nic ;-)



#10 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 02 marca 2016 - 13:05

Wrocila moja grupa

 

w jakim wieku masz dzieciaki ?

 

 

na majowy weekend mamy zarezerwowany pobyt w Ustce

 

świetny pomysł  :-)

napewno odpoczniesz, a połówka ciąży to jeszcze dobry moment na wyjazdy za miasto  :-)

 

 

od 15marca zaczynam prace

 

oo, to gratuluję  :-)  powodzenia  :-)

 

 

mam juz dosc, dosc, dosc tych chorob

 

efekt uboczny chodzenia do przedszkola ?

 

 

Cześć  :-)

 

Dzisiaj już bez pluchy. Z rana dłuższy spacer. Maluch przed chwilą usnął, a ja mam stertę rzeczy do ogarnięcia, a nie chce mi się.

Wczoraj ogarnęła mnie niemoc i trwa do dzisiaj. @ przyplątała się kilka dni wcześniej niż się jej spodziewałam i zapewne stąd moje gorsze samopoczucie  :->

 

No nic. Może coś porobię.

 

Miłego dnia <buzki>



#11 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 02 marca 2016 - 22:14

aspi zdrowka , fajnie ze weekend wam kochanie zaplanowało :P

@halynka za 2 tygodnie ostatnia kontrola powinna być ostania kontrola i pokaze się tam za pol roku na cytologie jak nic się nie przytrafi .

 

@nikus gratuluje pracy ;-)

 

z rana praca < dwa razy w tygodniu pracuje > potem do koleżanki , posiedziałam do 20.

na zakończenie dnia odmówiłam randki

a teraz kubek mleka i zaraz spac.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#12 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 03 marca 2016 - 08:33

@Aspirynkaaa ooo ale Wam świetnie z tym wyjazdem! Super! Aż trochę zazdroszczę  :lol:  :lol:

 


w jakim wieku masz dzieciaki ?

5-6 latki.

 

@nikus gratulacje pracy! 

 


Ja mam nadzieję, że załatwimy to na jednym spotkaniu

U nas chyba tak łatwo nie będzie, dlatego nastawiam się jednak na te trzy. :D 

 


Jak Wy szybko to załatwiacie. My akurat nauki robiliśmy na ostatnią chwilę i źle sie z tym czułam.

Idziemy jak burza.  :lol: Ale do końca tego roku chcemy załatwić co możliwe, bo potem i ja mam obronę i Połówek, więc nie chcemy zostawiać na ostatnią chwilę  <ookk>

 

 

Dzień dobry w czwartek, jak dobrze, że weekend już tak niedaleko.  :lol:

Dodatkowo chyba zbliża się do mnie @ bo jakaś rozdrażniona jestem i brzuch zaczyna bolec...  :roll:

 

Zjadłam sobie już śniadanie, zaraz zrobię włosy i wybywam na zakupy.  :mrgreen:  :mrgreen: Chcę sobie kupić jakieś spodnie, bluzki, buty... oby się udało.  :mrgreen:

 

Miłego dnia! 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#13 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 03 marca 2016 - 09:19

@nikus Gratuluje pracy! Jest się z czego cieszyć :)

 

Sukienki się nie udało kupić co strasznie mnie załamało, bo mając ją na sobie, naprawdę czułam, że mogłoby być między nami love :P

Po śniegu nie ma już śladu, a to non stop pada sobie deszczyk. Ogólnie szaro, buro i ponuro. Odwiozłam małego i wróciłam buszować po necie celem dalszych poszukiwań. Popołudniu idziemy na salę zabaw na urodzinki do kuzyna, a jeszcze nie mam prezentu :/


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#14 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 03 marca 2016 - 10:18


Ja mam nadzieję, że załatwimy to na jednym spotkaniu

U mnie za załatwienie tego na jednym spotkaniu trzeba było zapłacić, a jakby były trzy, to wtedy tylko za książeczki i inne materiały. Ale dało się.  :-P


To może być Wasz ostatni taki wypad we dwoje, nacieszcie się sobą.

Heh, niby tak. Ale my już od dawna gdziekolwiek jesteśmy, to mamy taki radar "o zobacz, super by było to pokazać dziecku!", "koniecznie musimy tu wrócić z maluchem", "jak będziemy mieli dziecko, to trzeba je tu zabrać!", więc póki co doczekać sie nie możemy tych wspólnych wycieczek. :) My już tyle lat wszędzie sami i już tak bardzo sobą nacieszeni... że przydałay się odmiana. Nawet jeśli będzie to płacz i fochy.  :shock:

@nikus gratulacje i powodzenia!  :-)


zdrowka

Dzięki, niestety jest gorzej.  :-> Mam totalnie zawalone zatoki. 

Pokłóciłam się rano z Brzydkim, bo chciał mnie do lekarza zawieźć. Tylko po co? Gardło mam czyste, tylko te zatoki. Antybiotyków i sterydów i tak nie chcę, a rutinoscorbin mogę sobie bez jego wiedzy wziąć. A i tak na razie próbuję miodem, cytryną, czosnkiem, lipą i inhalacjami. 

Także ten.. drugi dzień leżenia.  :->


odmówiłam randki

dlaczego?


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#15 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 03 marca 2016 - 10:52

Cześć!

 

Marzec brzydki- raz śnieg, raz deszcz.

 

@Aspirynkaaa szykuje się Wam super wyjazd. My w Ustce byliśmy w 2009 roku ;)

Zdrówka życzę!


Wpadam sie pochwalic, ze od 15marca zaczynam prace. 
Gratuluję ;)

nixqp2.png


#16 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 marca 2016 - 10:53

@palomka widze ze duże zakupy planujesz ;-)

ja dziś jakies majtki planuje , bo dawno  tej szuflady w komodzie nie zasilałam. :-P

 

@Aspirynkaaa skoro sama sobie robisz infalacje to faktycznie nic innego bezpiecznego dla malucha lekarz ci nie pomoze, ale jak nie przejdzie przez pare dni to może dla spokoju twojego polowka idz do lekarza ;-)

a dlaczego odmowilam , bo on już mi robil podobne a nawet odważniejsze propozycje na weselu swojego niedoszłego szwagra. kumpluje się z jego eks i wczoraj tam bylam , oni sa na stopie pokojowej i był dzieciaki odwiedzić a potem odwiozl mnie do domu i wyszedł z propozycja randki . ale mnie wtedy jego postepowanie zszokolowalo i nie chciałabym się spotykać z kims z takim podejściem .

poza tym mam na razie dosyć facetow i ich popapranego myslenia  po tym jak kolega z bylej  pracy przez 2 miesiące miał wąty , ze nie reaguje na jego sygnały , a jak przestalam pracować < a co za tym widywać > zgodziłam się z nim spotkać to przestał się odzywac :roll:

w planach ubranie się <umieraam> bo to już czas, potem pozmywam trochę bo wczoraj mi się nie chciało a potem wypad z kolezanka do naszej ulubionej orientalnej knajpy ;-)

@Blondynka88 czy storczyki się normalnie podlewa czy tylko moczy co jakiś czas , mogą mieć wode na podstawce ???


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 03 marca 2016 - 10:54

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#17 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 03 marca 2016 - 20:35

@nikus gratuluję znalezienia pracy ! Co będziesz robić? ;-)

 

 


Dodatkowo chyba zbliża się do mnie @ bo jakaś rozdrażniona jestem i brzuch zaczyna bolec... :roll:

U mnie to samo, jutro będzie masakra coś czuję :roll:

 

@Aspirynkaaa zdrówka ! ;-)

 

Czytam co tam u was i korzystając z chwili wolnego postanowiłam coś skrobnąć. Ostatnio jestem ciągle w biegu, zajęcia od rana do późnego popołudnia, wracam zmęczona, mało co mi się potem chce :lol:

 

Z  gorszych rzeczy u mnie - odebrałam dzisiaj wyniki rezonansu, no i tak jak się spodziewałam - uszkodzenie więzadła i łąkotki w stawie kolanowym i to dość poważne ( kontuzja sprzed 5 lat - zabrałam się za to dopiero teraz, gdyż wcześniej za rezonans magnetyczny musiałabym zapłacić 700 zł :roll: ) W poniedziałek planuję wizytę u ortopedy- wtedy ustali co z tym robimy, czy operujemy czy zostawiamy :roll:

 

Jutro idę na imprezę organizowaną przez studencki zarząd, w sumie nie mogę się doczekać, bo już dawno nigdzie nie byłam, mam ochotę potańczyć. Pewnie z moim kolanem wytrzymam max 2 h w szpilkach a potem tylko będę zaciskać zęby i modlić się, żeby impreza się już skończyła :lol:

 

No i tak sobie żyję, powoli, czekam na wakacje.

 

Miłego wieczorku ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#18 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 04 marca 2016 - 08:13


czy storczyki się normalnie podlewa czy tylko moczy co jakiś czas , mogą mieć wode na podstawce
Ja moczę storczyki po 20 minut raz w tygodniu. Nie powinny mieć wody w podstawce ;)

@inqaa współczuję problemów z kolanem.

 

Ja za tydzień idę na panieński, który składa się z domówki i imprezy w klubie. Ja wybieram się tylko na domówkę, bo w Poście nie chodzę do klubów itp. ;)


nixqp2.png


#19 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 04 marca 2016 - 18:04

ja do klubu ide jutro. nie bardzo mi się chce , ale czasem trzeba zrobić cos innego.

czuje się dziś fatalnie, to chyba jajeczkowanie, pierwszy raz przechodzę tak tragicznie, ciesze się ze nie pracuje. obudzil mnie w nocy bol brzucha i poczucie, ze cofa mi się jedzenie do gardla. kilka razy się budziłam. zwlekłam się z lozka po 11 i po zrobieniu miety polozylam się na nowo , bo ustac nie mogłam na nogach. pospalam prawie 3 h. do tego boli mnie dol brzucha, kregoslup i glowa. starość nie radość :(


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#20 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 04 marca 2016 - 19:10


nie bardzo mi się chce ,

Jak się nie chce, to pewnie będzie fajnie. :) :) :)

Zdrówka!


starość nie radość

Jaka tam starość. :) Dzień gorszy i tyle! Chociaż jak przeczytałam Twój post to pomyślałam, że jeszcze 2-3 tygodnie temu mogłabym napisać to samo. I wcale nie ze starości.  <jezorek11>

@inqaa dzięki! A Tobie żeby z tym kolanem wyszło jak najmniej boleśnie. I dobrej zabawy na imprezie.  :-D

 

Leżę dalej.  :->  Gorączka odpuściła, więc już jestem szczęśliwa. Jeszcze katar i głowa, ale to już tak nie szkodzi dzidzi. Do tej pory się udało bez tabletek, chociaż było blisko, więc nawet dumna z siebie jestem.  :-P  I tylko telefony z pytaniem o stan mojego zdrowia mnie dobijają. Nawet się nie ma kiedy wyspać.  :lol: Tylko dzisiaj odebrałam telefony zaczynające się od "jak się czujesz? " od:

-mamy 3 razy

-taty 2 razy

-męża 4 razy

-bratowej 1 raz

-brata 1 raz

-przyjaciółki 2 razy

:shock:  I pomyśleć, że gdyby nie te nasze 4 cm szczęścia to pewnie nikt by się moimi zatokami nie zainteresował.  <umieraam>

Brzydki znowu klepie dodatkowe godziny. Szkoda mi go bardzo. Znowu mu wiecznie krew z nosa leci, śpi po 3 godziny dziennie, bo pracuje i nie ma na nic czasu. A jeszcze ja taka zdechła i mu nic nie ułatwiam.  :->  Dobrze, że jutro sobota. Nie pozwolę mu ani na chwilę usiąśc do pracy, obojętnie ile mu zapłacą.  :roll:


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych