Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki lipcowe :)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
72 odpowiedzi w tym temacie

#21 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 06 lipca 2015 - 19:03

Helllo :-)

 

 

 


Nareszcie lipiec <3

O tak :mrgreen:

 

 

 


i znowu chorowanie malej ( zastrzyki)

Wspolczuje...

 

 

 


Moje dziecie ma już 13.5msca

Wow :-P

 

 

 


a co do mojego życia osobistego to wszystko jest jak najbardziej ok :-)

I git <ookk>

 

 

 


jak ktoś wypoczywa nad wodą, to fajnie czy w ogrodzie....

Albo w pracy :roll: ale dzieki Ci Boze za klimatyzacje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 

 

 


Praktyki w szpitalu podobają mi się bardzo.

Nie cierrrrrpie szpitali.....

 

 

 


Ja do zwolenników lata nie należę

No weź :-P jak tak mozna :-P

 

 

U mnie upaly straszneeee i tylko szkoda mi trawnika i ogrodu...... (ktory zaraz ide podlewac)

Lato ma swoje prawa i niech sloneczko swieci jak najwiecej :mrgreen:

 

Ja niebawem rozpoczynam urlop :mrgreen: i od razu wylatujemy :-D doczekac sie normalnie juz nie moge :mrgreen: :lol:

 

Poza tym......och, ach i ech ;-) ;-)

 

Pozdrawiam! :-)


Użytkownik katti edytował ten post 06 lipca 2015 - 19:04

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 


#22 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 06 lipca 2015 - 21:54


Jak ten czas leci. Synal 2 latka 15go skończy, torta trza zamówić już .

a pamietam jak do slubu sie szykowalas ;-)


Kochamy sie (jesli chodzi oczywiście o uczucia emocjonalne
a to fizycznie nie <cfany1>

 


To ja codziennie SPF30
ja nie kupuje tkich bo s dwa razy drozsze zmarszczek sie nie boje , tylko poparzenia slonecznego wiec uzywam filtra jakiegos,


Dziś na obiad fasolka szparagowa
a ja w tym roku chyba jeszcze nie jadłam.

lece lulu bo jutro na rano,pierwsza dniówka z szefowa za mna jeszcze 11 i wraca kolezanka.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#23 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 09 lipca 2015 - 11:13

<hellooo1>

Zabiegany tydzień za mną. Maraton w pracy, szybki wyjazd do domu, w międzyczasie wesele i to w okresie największych upałów. Z jednej strony klimatyzacja mnie uratowała, bo nie rozpuściłam się całkowicie, ale z drugiej dobiła, bo do kataru doszedł jeszcze okropny kaszel gruźlika,z  którym do teraz nie mogę sobie poradzić i który denerwuje i męczy mnie coraz bardziej.

 

A przedwczoraj zaliczyłam ognisko. Myślałam, że to po prostu zwykła impreza, jak każda inna, a okazało się, że to wszystko z okazji moich zeszłotygodniowych urodzin :) Nie spodziewałam się kompletnie i szczęka mi opadła, kiedy zobaczyłam aż tyle jedzenia, picia i ludzi! Koleżanka znów stała od rana w kuchni, przyprawiała skrzydełka, nabijała szaszłyki i nacinała kiełbasy :P I tylko żal mi, że nie dotarła jedna dobra znajoma, ale to chyba ten typ, który uwielbia odzywać się w momencie, kiedy jest jej źle, kiedy ma problem czy pokłóci się z połówką. Szczerze mówiąc bardziej lubiłam ją, kiedy była sama :P

 

Dziś wolne i przede wszystkim planuję odwiedzić lokal, który działa już od kilku miesięcy, którym absolutnie każdy jest zachwycony, a do którego jakoś zawsze było mi nie po drodze. Ale to po południu. Teraz akcja wielkie sprzątanie i kawaaa! :mrgreen:

 

Miłego dnia <buzki>



#24 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 09 lipca 2015 - 17:59

Witam się i ja lipcowo :-)

Jeszcze tylko jutro i sobota i wyczekiwany urlopik :-D

Najszczęśliwasza będę jutro wieczorem... ale najpierw dentysta zaraz po pracy. Sobota to już takie prawie nic, bo 4h.

Tylko jak przeżyję tego sadystę jutro?? i ile mi zaśpiewa? już mnie wszystko boli i ściska, ale wiem, że przecież to dla mojego dobra :-P

 

Poza tym czekałam za psiapsiółą, spotaknia nie potwierdziłam i tym sposobem relaksuję się w samotności, bo myślałam, że pamięta :lol:

 

A tak to M. mnie zaskoczył, bo szef mu zapłacił za zaległy urlop i jedziemy w góry. Z jednej strony kasa by się przydała w razie 'w', ale jak on to stwierdził- w zeszłym roku nie miał urlopu wcale, bo mieszkanie, bo ja zaczęłam staż w maju to jedziemy w tym roku :->

 

 

Miłego babeczki ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#25 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 12 lipca 2015 - 22:29

trzy dni i cisza tu :P no to cos napisze ;-)

 

zwleklam sie z łozka pózno. po śniadanku skosiłam trawnik, zerwałam wisnie i czarna porzeczke i zrobiłam sobie 4 słoiczki soku i 4  dzemu .

wielbiam wode mineralna z takim sokiem ;-) - smak dzieciństwa ;-)

potem poprasowałam  zrobiłm obiadek i podlałam doniczki  w ogrodzie. sprzatłam kuwete i wysciólke królikowi i tak zleciał dzień . potem ponad pol godziny wylegiwałam sie w wannie-  cellulitowi też sie cos od zycia nalezy to niech ma <umieraam>

 

teraz zajadam lody i ogladam "wielkie zbrodnie i procesy "

 

rospadało sie, ale jest cieplo , niech pada -ale tylko w nocy.



jedziemy w góry
kiedy ,które góry ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#26 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 13 lipca 2015 - 14:25


potem ponad pol godziny wylegiwałam sie w wannie

kiedy ja tak będę mogła :-P wanna dobra rzecz <ookk>

 

ale żeby nie było, że nie myślę czasem o sobie- walnęłam sobie pazury na wczasy, a co! :-P

 

@magdaaaaa oklepane Zakopane ;-) ale M. tak marzy to niech ma :-D

 

Buuuu

Ale pogoda mnie w urlopik przywitała :roll:

Wczoraj zamiast pospać pobudka o 8:00 a dziś jeszcze wcześniej- od rana pazury, później do szewca, fotografa, ośrodka zdrowia, dentysty, mamuśki po buziaka na drogę i do domku.

Ehhh mój wolny dzień zawsze tak wygląda :lol:

 

Poza tym jestem głoda, a nie mogę jeść!!! :-P

 

Buziaki ;*  ;*  ;*


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#27 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 13 lipca 2015 - 15:32


Tylko jak przeżyję tego sadystę jutro??

dentysty,

I było tak źle?  :mrgreen:  :mrgreen:


Szczerze mówiąc bardziej lubiłam ją, kiedy była sama

Ja też mam paru takich znajomych którzy po znalezieniu drugich połówek chyba zupełnie zapomnieli,że mają jeszcze znajomych...

 

Witam się, nie piszę nic,ale regularnie podczytuję  ;-)

 

Praktyki w szpitalnych murach jakoś mijają, jutro ostatni dzień i w środę przenoszę się już do gabinetu stomatologicznego u mnie w mieście. Przyznam,że trochę się boję i lekko wstydzę tego lekarza, ale mam nadzieję, że ostatecznie skończę te praktyki z przekonaniem,że wyniosłam tyle ile mogłam  :-)

 

Teraz odpoczywam, zaraz zjem naleśniki z serkiem waniliowym. Wieczorem może odpalimy kolejną część Szybkich i Wściekłych.

 

Miłego  ;*


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#28 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 13 lipca 2015 - 16:02


walnęłam sobie pazury na wczasy, a co!

też zaraz uciekam na paznokcie, a i brwi trzeba ogarnąć. :-)

 

Cały dzień pada... no masakra :-/

 

W sobotę wyleżałam się na slońcu, bo pojechałam z mężem na jeden  dzień na Węgry. Małym zajęła sie mama...Odpoczęłam,wyluzowalam sie , naprawdę tego mi brakowało. :mrgreen:

 

W niedziele jedziemy na nasze wakacje, i tak patrze na pogodę,ze w pierwszych dniach będzie nieciekawa <bezradny> niefajnie ,ale coś sie wymyśli.

 


potem ponad pol godziny wylegiwałam sie w wannie

 

Nie mogę się doczekać kiedy i ja będe mieć wanne

 

;*


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#29 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 14 lipca 2015 - 06:25


W niedziele jedziemy na nasze wakacje, i tak patrze na pogodę,ze w pierwszych dniach będzie nieciekawa
Gdzie się wybieracie?

Od czwartku zapowiadają ocieplenie :)

 

My na sobotę planujemy grilla ze znajomymi :)


nixqp2.png


#30 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 14 lipca 2015 - 20:07

Hejo :)

Padam na cycki dzisiaj. Właśnie pożegnaliśmy urodzinowych gości Brzydala, poznosiłam wszystko ze stołu, jeszcze tylko załadować zmywarkę. Ostatnie dni mam intensywne, bo praktycznie codziennie siedzę w pracy od 7 do 19-20. Dzisiaj też powinnam, ale się urwałam - w końcu urodziny męża też są ważne. Po prostu jutro posiedzę jeszcze dłużej.  :->  Jeszcze do końca tego tygodnia i potem już spokojniej, bo wraca kierowniczka i się znowu praca rozdzieli na dwie.  :-)

Chciałam coś jeszcze napisać, ale z racji, że nie posiadam ostatnio zbyt bujnego życia osobistego, to naprawdę nie mam o czym.  <bezradny>

Ogólnie mogłoby być lepiej, ale co tam - marudzić nie będę, bo jeszcze 2 tygodnie i urlop.  <sun>

Dobra, spadam pod prysznic, potem do kuchni, a potem do łóżka. Mamy dzisiaj z planach jakiś film i przytulanko.  :-)

 

Miłego!


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#31 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 15 lipca 2015 - 09:21


zjem naleśniki z serkiem waniliowym

Ale narobiłaś mi ochoty! :D chyba już wiem, co dziś na obiad :mrgreen: :lol:

 

@Aspirynkaaa, sto lat dla Brzydala :)

 

<hellooo1>

Wolne! Wreszcie wolne :mrgreen: Jestem już po pierwszej kawie i tylko wstawać nie chce mi się do kuchni po jakieś śniadanie. Pogłoduję jeszcze z pół godziny i może jakoś się wyczołgam :P
I wreszcie, koniecznie, już dziś na pewno muszę odpalić Chodakowską, bo ostatnio obiecuję sobie tylko i obiecuję, a i tak nic z tego nie wynika. Chciałam jeszcze rano pobiegać, ale szybko z tego planu zrezygnowałam. Dziś odespanie ostatnich nocy było ważniejsze ;-)

 

A tak ogólnie, to nareszcie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem taaaaaka szczęśliwa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Wszyscy znajomi mówią mi, że wyglądam inaczej, że oczy mam inne i że jak kiedyś uśmiechałam się przez pół dnia, tak teraz chichram się non stop :lol: Nadal nie mogę w to uwierzyć, ale powoli zaczyna to do mnie docierać i zaczynam się oswajać :lol: A tak sobie obiecywałam, że taka będę ostrożna na przyszłość, rozważna, że łatwo nie zaufam i co? Wszystkie plany wzięły w łeb :lol:



#32 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 15 lipca 2015 - 10:40

Witam w lipcu! :-)
@Anonimka...sto lat dla Synalka,zdrowka i niech rosnie chlopak na pocieche rodzicom. :-)

U mnie nic nowego.Praca,dom,praca.Czasem dzialka albo wyjazd do wnuczki.W miniona niedziele zostala wnusia ochrzczona i juz spokojniejsza jest w dzien ;-) Wczoraj skonczyla juz 3 miesiace.
Jestem na etapie przygotowan do wyjazdu na wczasy.Jutro ostatni dzien w pracy przed urlopem a w piatek wieczorem wyjazd...Miedzywodzie przygotuj sie,nadchodze ;-)
Oszczednosciowy wariant zycia nadal funkcjonuje u nas bez zastrzezen.Pieczywo tylko domowe,koszty zycia zmniejszone i swiat sie nie zawalil. :-)
Co do innych spraw...to w innym miejscu :-)
Poza tym dzis u mnie beda pierogi z jagodami...mniam.
Radosnego dnia WSZYSTKIM bez wyjatku forumkom,tym w kraju i tym za granica; tym w pracy i tym na urlopie...hej! :-)

#33 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 lipca 2015 - 21:32


łatwo nie zaufam

nie przesadzaj ze łatwo ;-) ;*

 

 


swiat sie nie zawalil.

i da sie prawda ;-) ja teraz jak sama jestem , to gdyby nie pełen zamrazalnik to mogłabym wylączyć lodówke. ;-)

 

ogladam :kobiety które niosły smierć' i zastanawiam sie jak trzeb być zrytym by zabijac własne dzieci w wieku niemowlecym <bezradny>


Użytkownik magdaaaaa edytował ten post 15 lipca 2015 - 21:32

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#34 Lady Di

Lady Di
  • Użytkownik
  • 1 800 postów

Napisano 16 lipca 2015 - 07:24

Witam w lipcu :)

Jak tam lato, bo dla mnie masakra, ja chce ciepło :/

Planów na dziś nie mam czyli bedzie lenistwo :)

Miłego dnia :)



#35 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 16 lipca 2015 - 20:11


sto lat dla Brzydala

Dziękuję w imieniu Brzydala :D

 

O matko, jaki miałam dzisiaj dzień. KOSZMARNY. W pracy. Potem się "urwałam" - znaczy wyszłam i tak po czasie, ale nie tak bardzo jak przez ostatnie dni i w ramach nagrody pojechałam do kosmetyczki na paznokcie. I już lepiej. 

Jutro muszę zdążyć do sklepu po buty, koszulę i krawat dla Brzydala, bo w sobotę jedziemy na zjazd rodzinny ( imprezka z orkiestrą i żarełkiem  <tanczy7> ) i wypadałoby go jakoś zaprezentować jako swojego męża.  <umieraam>  

 

Spadam zrobić sobie sałatkę na jutro do pracy i do łóżka, bo maż czeka. Kolorowych, erotyczych!


-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#36 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 17 lipca 2015 - 07:07

Ależ gorąco już od rana.... nie lubię...  :evil:

My jutro na wesele, a ponoć jeszcze cieplej ma być... rozpłynę się tam chyba.... 

 

Już piątek, jakoś szybko mi ten urlop mija... aż za szybko.

W środę byłam z Połówkiem w jego pracy, pojeździłam z nim trochę... w poniedziałek jak będę miała siły może znowu się wybiorę.  :mrgreen:

 

Dzisiaj jeszcze idę na paznokcie - w końcu, bo moje już mają taki odrost, że masakra. :D 

Wieczorem jeszcze jedziemy z Połówkiem na szybkie zakupy, bo mu się wspomniało, że nową koszulę potrzebuje...

A potem idziemy na koncert - Norbi dzisiaj u nas w mieście, więc może być całkiem fajnie.

 

Miłego dnia i nadchodzącego weekendu!  :mrgreen:


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#37 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 17 lipca 2015 - 11:34


Ależ gorąco już od rana

 

Nooo, w końcu! :mrgreen:

 

Mały śpi,a ja trochę sie nudzę. :-P

Obiad zrobiony,posprzątane, mogłabym sie powoli zacząć pakować,ale pewnie to obudzi Małego.

Jeszcze tylko 2 godziny i mąż wraca z pracy i ma 3 tygodnie urlopu  :mrgreen:   <ookk>  <ookk>  <ookk>  <ookk>

 

Z dobrych wiadomosci to mlodsza siostra dostała sie na studia do Torunia, i mama wczoraj jechala cala noc ,żeby dziś złożyć papiery. 

Już mi sie za siostrą teskni, no ale jeszcze 2 miesiące i wróci... na tydzien :-P  

 

to tyle  ;*


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#38 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 lipca 2015 - 19:50


dzisiaj dzień. KOSZMARNY
chyba cos plywało w powietrzu bo ja  i koleznka miałysmy podobnie.


zjazd rodzinny
fajna sprawa.


sałatkę
ja sobie ostatnio kupilam z brzoskwinia ,pestkami dyni i słonecznika z rodzynkami i była pyszna,

 


Nooo, w końcu!
no  w koncu jakas normalna reakcja na lato .


studia do Torunia
jaki kierunek ???

 

w pracy szybko zleciało , a potem jakos sie wlekło ....słonca nie było tylko ciepłe powietrze.

zaraz mykam sie kapać,


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#39 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 19 lipca 2015 - 08:51


inqaa, dnia 13 Lip 2015 - 16:32, napisał:


zjem naleśniki z serkiem waniliowym

Ale narobiłaś mi ochoty! :-D chyba już wiem, co dziś na obiad :mrgreen: :lol:

Dzisiaj na śniadanie to samo ! :mrgreen:

 

Wczoraj w pracy wynudziłam się niemiłosiernie, do 14 jeszcze było co robić, ale kolejne godziny to jakiś koszmar. Chyba instynktownie, nauczona doświadczeniem z zeszłego roku, znalazłam pracę w której się mniej dzieje, ale żeby aż tak? :lol: Dlatego dzisiaj biorę do pracy tablet i jak się nic nie zadzieje to chociaż pobuszuję w internecie. I może znajdę w domu jeszcze jakąś książkę, która się uchowała i której nie zdążyłam przeczytać, będzie w sam raz  :lol: 

 

Miłego dnia ;* Korzystajcie z pogody !


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#40 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 20 lipca 2015 - 13:00

Jeeju jaki tutaj spokój ostatnio ;-) 

Aż się zabiorę i coś skrobnę, bo ostatnio tylko podczytywania ;-) 

 

U mnie ostatnio było dosyć smutno. 

Księżniczka się rozchorowała i musiałam skrócić mój pobyt u K. 

Okazało się, że coś zalega w jelicie i strasznie się męczyła. Była operacja, masa nerwów, płaczu, a okazało się, że ta Krejzolka połknęła ... pestkę od brzoskwini. <olaboga> . 4 dni na kroplówce, zastrzykach, antybiotyku, a teraz zostało już tylko ściągnięcie szwów w weekend. 

 

A poza tym bez większych zmian. 

Zaraz lecę na jakieś zakupy, obiad dla Księżniczki trzeba gotować, bo teraz ostra dietka :P 

Dzionek pewnie serialowy i książkowy. A od jutra znowu uwskuteczniam ćwiczenia ;-) 

 

Miłego dzionka  <buzki>  <buzki>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych