Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki lipcowe :)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
72 odpowiedzi w tym temacie

#61 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 24 lipca 2015 - 20:27

@Wisienkowa,@inqaa,@wloczykijka,@Olenka...dzieki,dzieki :-) !!!

Witam!
Dzis spacerem brzegiem morza poszlismy do Dziwnowa...godzina marszu ale wycieczka udana...zamknieto most zwodzony i przeplywaly lodzie,barki i jachty...zjedlismy przepyszne lody...potem obejrzelismy port.Zrobilismy zakupy i pospacerowalismy glownym deptakiem.Z powrotem szlismy chodnikiem...okazalo sie,ze trwa to tylko pol godziny...
Po obiedzie chwila dla siebie...kazdy robi co chce...Pan maz zalegl w wyrze i drzemal,corka ,,pindrzyla sie" :-) a ja czytalam.Potem znowu spacer brzegiem morza,tak poprostu bez celu...a wlasciwie byl cel...wdychanie jodu ;-)
Po kolacji chcielismy wybyc na tance ale...nic z tego nie wyszlo...nie chce nam sie :-)
Milego wieczorku :-)

#62 halynka

halynka

    mamuśka

  • Użytkownik
  • 5 652 postów

Napisano 26 lipca 2015 - 21:35

Witam , witam :)

 

Zrobiłam sobie całkiem niezły odwyk od komputera, a telefon okazał się nie być wodoodporny i na wakacjach zginął śmiercią tragiczną, dlatego nie miałam kontaktu ze światem. Dobrze mi to zrobiło, ale czas nadrobić zaległości. Wakacje całkiem owocne: chorwacja, polskie morze, działeczka pod lasem. Szkoda tylko, że przy tym moim wulkanie nie dane mi było porządnie wypocząć :) Czasami mam wrażenie, że mam co najmniej trojaczki.


201401111762.png

km5skrhmtofzztsl.png

 

 

 


#63 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 27 lipca 2015 - 05:01

Chwiloooooooooooooo trwajjjjjjjjjjjj!!! Czyli dzieci numer 1,2,3 i 4 ŚPIĄ a ja mam chwilkę, żeby choć raz w spokoju wypić gorącą kawę.

 

Witam witam

 

Dzisiaj u mnie zabiegany dzień jak zwykle ale do południa tylko ponieważ muszę dograć szczegóły dotyczące chrzcin najmłodszego syna. Święto w rodzinie tuż tuż a jeszcze tyle spraw do załatwienia. Potem muszę jeszcze jechać na zakupy ponieważ idziemy odwiedzić kuzynkę i jej nowonarodzonego synka. Urodzaj na dzieci w naszej rodzinie. W sumie jakby się każdy zjechał z rodzinami to z 80 osób z każdej strony by było i to tylko rodzeństwo i najbliższe kuzynostwo.

 

Po południu jedziemy z dzieciakami do aquaparku na wodne szaleństwa, niech szaleją i wiedzą, że dzieciństwo to najfajniejszy okres w życiu.


Dołączona grafika

#64 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 27 lipca 2015 - 11:36

<hellooo1>

Pogoda znów nie rozpieszcza. Ja nie oczekuję mega upałów, naprawdę, ale trochę słońca i ciepełka jednak by się przydało. A tu nie dość, że dni zachmurzone i deszczowe, to jeszcze noce zimne na tyle, że bez kurtki wolę się nigdzie nie ruszać.

 

W tym tygodniu grafik z jednej strony mnie rozpieszcza, z drugiej strony wkurza, bo niby fajnie mieć tyle wolnego, ale zarobić więcej też by się przydało. No nic, póki co ogarniam się i powoli zaczynam pakować, bo wieczorem czeka mnie wyjazd nad morze. Poznam i mamę i babcię Z. i jakoś nie jestem zachwycona z tego powodu :P Za dużo nasłuchałam się o ich charakterkach i chyba podświadomie stresuję się już strasznie, bo w nocy śniła mi się jego matka. Mam nadzieję, że posiedzimy u niej małą chwilkę, wypijemy kawę i wyjdziemy jak najszybciej.

 

Na razie dla odstresowania odpalę sobie jakiś film. I kawa, koniecznie ;-)



#65 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 29 lipca 2015 - 21:45


A tu nie dość, że dni zachmurzone i deszczowe

Już mam dość tych deszczy, wczoraj deszcz mnie złapał akurat jak byłam na mieście. Efekt? Wróciłam do domu jak zmokła kura, ze spodni i kurtki mogłam wodę wyciskać :lol:

 

Na razie upajam się wolnym, do pracy idę dopiero w niedzielę. Potem chyba wyjedziemy z K na działkę do mojego chrzestnego, podobno ładna pogoda ma być od poniedziałku :-)

Dzisiaj zrobiłam ten obiecany porządek w szafce z książkami - cały worek śmieci do wyrzucenia, ja nie wiem gdzie one się tam mieściły :lol:

Jutro planuję umyć okna, i tak siedzę w domu a chociaż się czymś pożytecznym zajmę, wieczorem idealnie - piwko z dawno niewidzianym kumplem.

W piątek za to idziemy na imprezę. Nie byłoby w tym nic takiego, gdyby nie fakt, że imprezę organizuje moja przyjaciółka ze znajomymi, którzy są fanami disco polo, także gruba impreza mnie czeka w klubie studenckim -  disco polo night :mrgreen: :mrgreen: Ale nieważne jaka muzyka, liczą się ludzie a ekipa ma być przednia !


Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#66 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 30 lipca 2015 - 14:34

Witam!
Ostatni dzis dzien mojego pobytu nad morzem.Pogoda od poniedzialku wrecz koszmarna jest.Pierwszy tydzien byl ok...spieklam raka,wykapalam sie w morskiej piance i spacerowalam w krotkich gatkach i topie na ramiaczkach.W tym tygodniu ciagle w spodniach,bluzie,swetrze i kurtce.No coz...na pogode wplywu nie mam...dzieki niepogodzie przemierzylam pieszo wiele kilometrow...Miedzywodzie,Dziwnow,Wiselka...nie maja juz dla mnie tajemnic. :-) ;-)
Podczas tych wedrowek myslalam nad mozliwoscia rozwoju osobistego oraz dorobieniu przyslowiowych paru groszy do domowego budzetu...potrafie szyc,haftowac,dziergac...moze sprobowac sil na tym polu? :-)
Skracamy pobyt o jeden dzien i jutro rano wracamy do domu.Zimno jest tak cholernie,ze dzis praktycznie siedzimy w domku pod kocami z herbata w reku.Druga sprawa,ze w niedziele musze byc juz w pracy... a jak sie pociagi spoznia albo cos w ten desen? no i zaraz prosto z wczasow do roboty...no i wracamy jutro,bym mogla sobote przeznaczyc na przystosowanie sie do normalnych warunkow zycia. ;-)
Pozdrawiam z zimnego Miedzywodzia... :-)

#67 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 30 lipca 2015 - 19:55

Hej ;)

 

Napiszę coś może, bo pustki tutaj. Jestem w trakcie pakowania, bo jadę na weekend do chłopaka. Idziemy na wesele w sobotę to się rozerwiemy trochę. No i pobędziemy razem trochę czasu, bo on ciągle zagoniony. Ćwiczę sobie codziennie po troszce ;) Formę jako taką trzymam. Takie nudne te wakacje, jak zawsze, ale ja to nie potrafię sobie nic wymyślić, bo za leniwa jestem :P Ale zaczęłam się uczyć francuskiego na własną rękę. Fajnie tak, polecam ;) 

 

Miłego wszystkim :)



#68 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 31 lipca 2015 - 08:08

Witam w licpu bo nawet sie chyba nie witalam

a wlasciwie z koncem lipca:P

U nas ok....bylismy w Rabce z mala na tydzien a poza tym leci czas:)

 

@Wisienkowa baw sie dobrze:)

 

@gogi nad morzem bylam 4 lata temu, znowu bym chetnie pojechala...


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#69 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 31 lipca 2015 - 13:03


disco polo night

Czasem i przy takim czymś fajnie się odmóżdżyć :mrgreen:

 

@Sajuri, gdzie Ty się podziewałaś, kobito? Zaglądaj częściej ;-)

 

<hellooo1>

No, i poznałam mamę, i poznałam babcię Z. i uczucia mam mieszane. Babcia jest wspaniała i chociaż ciało już bardzo odmawia jej posłuszeństwa, to umysłu w tym wieku naprawdę można jej pozazdrościć. Nie wiem, skąd ona bierze siłę na wszystko, tym bardziej, że chociaż sama prawie nie chodzi, opiekuje się jeszcze niepełnosprawnym synem. Byliśmy u niej 3 razy i za każdym razem nie chciało mi się wychodzić.

Z matką to trochę inna historia - niby miła, ale strasznie zimna, zdystansowana i jakoś tak źle jej z oczu patrzy. Nawet Z. nie lubi do niej przyjeżdżać i dlatego zostaliśmy tylko na małą, szybką kawkę pierwszego dnia i równie małą i równie szybką ostatniego, przed wyjazdem. Nie było strasznie, ale mam nadzieję, że nie będę musiała często się z nią widywać...

 

A dziś odpoczynek. Wstyd się przyznać, ale zalegam jeszcze w szlafroku na kanapie, piję kawę i powoli, baaardzo powoli zbieram się, żeby w końcu zrobić coś pożytecznego. A trochę by się tego znalazło. Sprzątanie przede wszystkim, bo sądząc po stanie kuchni przynajmniej od 4 dni nikogo nie było w domu, a naczynia, które zostały w zlewie niedługo zaczną żyć własnym życiem.

Obiadu na pewno nie gotuję, nie chce mi się niczego pichcić tylko dla siebie, a współlokatorów nie wiem, kiedy zobaczę. Pewnie nieprędko :P

Ogarnę jeszcze swój pokój, wstąpię do koleżanki na kawę, a potem ze znajomymi i Z. na bilard i piwo :mrgreen:



#70 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 31 lipca 2015 - 15:36

Hej :)

Witam sie lipcowo....wakacje plyna nudnie i powoli.
Prawde mowiac juz wypoczelam i moglabym wracac do pracy. :-P
W ubieglym tygodniu mialam egzamin na kolejny stopien awansu, wszystko do przodu, pensja troszke podskoczy - super ;-)

Co poza tym? Aaa, kupilam sobie auto, malego forda Ka...
Troszke zardzewialy, ale jezdzi. Bedzie na dojazdy do pracy, bo juz pociagi przez ten rok mi sie przejadly ;)

Takze tyle u mnie...nic ciekawego, powoli ale do przodu.

Milego popoludnia i weekendu Babeczki :)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#71 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 31 lipca 2015 - 16:03


@Sajuri, gdzie Ty się podziewałaś, kobito? Zaglądaj częściej
to tu to tam :P 

 

aktywnie czas mi leci. Cwiczonka, ksiazki, wrocilam do decupage , dzialka , Miska daje do wiwatu 

 


Nawet Z. nie lubi do niej przyjeżdżać i dlatego zostaliśmy tylko na małą, szybką kawkę pierwszego dnia i równie małą i równie szybką ostatniego, przed wyjazdem. Nie było strasznie, ale mam nadzieję, że nie będę musiała często się z nią widywać...
szkoda.....

ale wazne aby wam sie ukladalo.

 

 


Co poza tym? Aaa, kupilam sobie auto,
my wlasnie kupujemy

 

 

Ja sobie polezakowałam, poczytalam, moze na rowerku posmigam 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#72 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 31 lipca 2015 - 16:16

my wlasnie kupujemy

co planujecie kupic Sajurka?
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#73 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 31 lipca 2015 - 18:44

Lagune kombi lub peugot 307 sie zobaczymy

 

 

obejrzalabym jakis film ale totalne dziadostwo w tv wiec ksiazke poczytam


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych