Hej Hej 
Jakos ostatnio ciężko się spiać i cos napisać, mimo ,że ciągle podczytuje 
U nas wszystko Ok. W koncu idealna pogoda wiec praktycznie jestesmy caly czas poza domem. Wracamy tylko na drzemke czy na jedzenie.
ja się zbieram i zbieram i zabrać nie mogę za to
ja też. Filip jeszcze nie zrobil do nocnika, a ja nie chce go przymuszać,żeby bardziej nie zniechęcic.
Musze wymyslec co na obiad, jakos nie mam a nic ciekawego pomyslu... 
Maly coraz więcej mowi, łatwiej go zrozumieć
Sam ladnie posluguje sie lyzeczka i widelcem, wiec praktycznie juz go nie karmie i nie musze nad nim siedziec, mam czas na zrobienie czegos w miedzy czasie.

Powoli przymierzamy sie do remontu, w lipcu jeszcze w ogrodzie chcemy popracowac a w sierpniu zaczynamy od kuchni a potem korytarz. Nie lubie remontow, ten bałagan kurz.... no ale trzeba,zeby bylo ladnie
Za niecale 3 tygodnie jedziemy na tydzien do Cichowa niedaleko poznania mamy tam wykupiony domek nad jeziorem , super kapielisko, a poza tym zrobimy sobie wycieczke do poznania i okolic. W drodze powrotnej pewnie na dwa dni odwiedzimy krakow. I to tak..
@krowka17 Miło Cie widziec 