Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduszki lipcowe :)


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
72 odpowiedzi w tym temacie

#1 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 01 lipca 2015 - 09:32

Witam się w ostatnim moim mega zapracowanym miesiącu :)

 

Nareszcie lipiec <3 Rezygnacja z przedszkola złożona, koleżanki w pracy poinformowane, że pod koniec miesiąca składam wypowiedzenie, mieszkanie się szuka, meble już są, trzeba tylko przewieźć. I znaleźć czas, żeby spakować cały swój dobytek :shock: Ale jest dobrze :D Bardziej przeraża mnie dobytek dziecka :lol: Ale jest dobrze. Cieszę się jak małe dziecko na ten zapiernicz a jeszcze bardziej na efekt końcowy :mrgreen: Byle do końca miesiąca :mrgreen:

 

 


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#2 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 01 lipca 2015 - 16:20


Witam się w ostatnim moim mega zapracowanym miesiącu

Wow. Lipiec już.  <wow> Zawsze nowy miesiąc wyskakuje tak nagle jak zza zakrętu  <H>

 


Byle do końca miesiąca

Oj zleci migusiem. Na pewno. Zwłaszcza jak masz tyle pracy i pakowanie ;-) 

 

 

Witam się z tego upału okropnego  <sun_>  <sun_>  <sun_>

Posprzątałam dziś na balkonie i zaliczyłam krótkie opalanie ;-) Ale ciężko wytrzymać. A z dnia na dzień ma być gorzej. 

 

Jutro planuje wypad nad jezioro, ale pewnie będzie krótki. W piątek znowu PL na weekend  <tancze>  <tancze>

 

Jakoś takoś ostatnio dobrze mi.  <tanczy7>  <huraaaaa>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”

#3 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 01 lipca 2015 - 16:32

Witam w lipcu

U nas ostatnio ciagle cos..I dobre rzeczy, i znowu chorowanie malej ( zastrzyki) 

Kazdy dzien wypelniony, szczegolnie ze znowu sie wzielam za decupage , cwicze nadal ;) ba nawet miska dziecku uszylam  <umieraam>

 Emi odpieluszkowana ;) wiec mamy sukces. 

We wrzesniu przedszkole. Zleci.

A teraz sie szykuja rozne wycieczki.

 

zycze wszystkim milego lipca:) oby pogoda dopisala 


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#4 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 01 lipca 2015 - 19:59

Nie było mnie tu hohoho bardzo długo ... może coś naskrobię :)

Czas leci bardzo szybko :) Moje dziecie ma już 13.5msca jest przecudowny kochany rozrabiaka :) 

Nie chodzi jeszcze sam ale za rączkę coś próbuje :) 

Ogólnie żadnych problemów z nim nie miałam i nie mam :) a co do mojego życia osobistego to wszystko jest jak najbardziej ok :) mamy plany i dążymy do zrealizowania ich :) 

Pozdrawiam :)



#5 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 01 lipca 2015 - 20:22

@krowka17 łaaaał kogo moje oczy widzą :D

 

Hej ;)

 

Dziś cały dzień coś grzebałam wokół domu, prasowania wczorajszego ciąg dalszy był ;)

Jutro jadę do Połówka jak wspominałam :)

Idę zaraz na jakieś małe domowe SPA ;) a potem film dokończę, bo oglądam go po 20 minut taka jestem śpiąca wieczorami :P

 

Miłego :)



#6 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 01 lipca 2015 - 20:28

ciężko wytrzymać. A z dnia na dzień ma być gorzej

 

zerknęłam na prognozę pogody i nawet 37st. może być

jak ktoś wypoczywa nad wodą, to fajnie czy w ogrodzie.... ale w blokowisku z małym dzieckiem, to nic tylko w domu siedzieć

 

 

nawet miska dziecku uszylam

 

super ;-)  córa pewnie zadowolona ?

 

 

Emi odpieluszkowana

 

gratuluję :-)  ja się zbieram i zbieram i zabrać nie mogę za to

 

 

Ogólnie żadnych problemów z nim nie miałam i nie mam

 

aby tak zostało jak najdłużej :-)

 

Cześć :-)

 

Liczyłam na ogranie małża w rummikub, ale jak poszedł położyć spać Małego, to usnął razem z nim.

 

Z Krasnalem przesiedzieliśmy prawie cały dzień w domu. Nie chciał nigdzie wyjść, nawet na hasło piaskownica odpowiadał głośno i stanowczo "nie! " :shock:   Bawił się za to bardzo ładnie, więc widocznie na to miał dzisiaj chęć ;-)  Zobaczymy jak będzie jutro. Nie lubię tak całymi dniami w domu siedzieć. Taka monotonia sprawia, że zmęczenie się we mnie kumuluje. A jeszcze za chwilę te upały.

 

Wczoraj wybrałam się do galerii i całkiem fajne wyprzedaże się zaczęły. Nabrałam chęci na większy shopping w weekend  :-) 

 

A teraz idę się kąpać i spać chyba, bo pobudka pewnie znowu o 5tej będzie ;>



#7 Melodia19

Melodia19
  • Użytkownik
  • 3 228 postów

Napisano 02 lipca 2015 - 10:24

Hej Hej :)

 

Jakos ostatnio ciężko się spiać i cos napisać, mimo ,że ciągle podczytuje :-)

 

U nas wszystko Ok. W koncu idealna pogoda wiec praktycznie jestesmy caly czas poza domem. Wracamy tylko na drzemke czy na jedzenie.

 


ja się zbieram i zbieram i zabrać nie mogę za to


ja też. Filip jeszcze nie zrobil do nocnika, a ja nie chce go przymuszać,żeby bardziej nie zniechęcic.

 

Musze wymyslec co na obiad, jakos nie mam a nic ciekawego pomyslu... :roll:

 

Maly coraz więcej mowi, łatwiej go zrozumieć :-P  Sam ladnie posluguje sie lyzeczka i widelcem, wiec praktycznie juz go nie karmie i nie  musze nad nim siedziec, mam czas na zrobienie czegos w miedzy czasie. :-) :-)

 

Powoli przymierzamy sie do remontu, w lipcu jeszcze w ogrodzie chcemy popracowac a w sierpniu zaczynamy od kuchni a potem korytarz. Nie lubie remontow, ten bałagan kurz.... no ale trzeba,zeby bylo ladnie :mrgreen: 

 

Za niecale 3 tygodnie jedziemy na tydzien do Cichowa niedaleko poznania mamy tam wykupiony domek nad jeziorem , super kapielisko, a poza tym zrobimy sobie wycieczke do poznania i okolic. W drodze powrotnej pewnie na dwa dni odwiedzimy krakow. I to tak..;)

 

@krowka17  Miło Cie widziec ;*


iv09i09kftvt0mdm.png

 

 

 


#8 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 03 lipca 2015 - 17:38

@madzik :-) a ile twoj maluch ma??

 

Melodia twoje ma ok 2 lat. Jeszcze troszke czasu ale wiadomo mozna probowac

My mielismy pierwsze proby w wieku  2 lat. 3 pod rzad. Ale sikala pod siebie. Mozlwie tez ze ja mialam malo motywacji a tera zprzedszkole sie szykuje ;)

 

@krowka17 witaj;)


Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#9 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 03 lipca 2015 - 21:22


Witam się w ostatnim moim mega zapracowanym miesiącu
to juz na pewno nic sienie przedłuzy ???


A z dnia na dzień ma być gorzej.
lepiej i cieplej :P

 


ale w blokowisku
jamieszkam 2w domu wiec kazda wlna chwile albo na blkonie albo w ogrodzie.

 

pogoda cudna , póki nie mama menopauzy to narzekać nie bede , tylko na klime w pracy narzekam bo musze w długim rekawie chodzić.


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#10 Madź

Madź

    heksa

  • Użytkownik
  • 4 069 postów

Napisano 03 lipca 2015 - 23:00


to juz na pewno nic sienie przedłuzy

nic :D nic mnie już tu nie trzyma :)

 


Oj zleci migusiem. Na pewno.

Ostatni rok zleciał migusiem! 12go będzie rok jak Buc wyjechał. Jak wyjadę może mi się życie zacząć dłuuuuuuużyć. nie mam nic przeciwko :mrgreen:


“One, remember to look up at the stars and not down at your feet.
Two, never give up work. Work gives you meaning and purpose and life is empty without it.
Three, if you are lucky enough to find love, remember it is there and don't throw it away.”
 

#11 inqaa

inqaa
  • Moderator
  • 5 515 postów

Napisano 04 lipca 2015 - 16:46

@Madź fajnie masz z tym wyjazdem. Oby wszystko odbyło się po Twojej myśli i bez problemów :)

Witam w pięknym miesiącu lipcu :)
Właśnie nadaję z pracy - generalnie za dużo się nie dzieje. Dzisiaj jestem pierwszy dzień, ale większość rzeczy już ogarnęłam.

Po pracy jedziemy z K do mojej przyjaciółki posiedzieć przy piwie.

Praktyki w szpitalu podobają mi się bardzo. Fajnie, że nie zostawiają studentów samopas tylko naprawdę rzetelnie się nami zajmują i uczą. Wczoraj byłam na bloku operacyjnym i uczestniczyłam w operacji usunięcia raka języka i jamy ustnej. Coś niesamowitego :) w dodatku lekarz operujący przepytywał studentów ze struktur anatomicznych w obrębie szyi i głównie to ja odpowiadałam na pytania bo akurat miesiąc temu zdawałam egzamin z anatomii to jeszcze pamiętam wiele rzeczy :)

Miłego dnia :*

Keep calm and become a doctor <serducho> // Mission completed <tanczy7>

 

 


#12 Aneczka

Aneczka
  • Użytkownik
  • 1 325 postów

Napisano 04 lipca 2015 - 19:33

Witam po bardzo długiej przerwie. Na szczęście gromada potomstwa już ogarnięta zwłaszcza ta młodsza więc mogę poodwiedzać stare kąty jeśli mnie ktoś jeszcze pamięta ;)

 

U nas już wszystko w porządeczku choć upały dają się we znaki. Dzieciaki siedzą w domu niemal cał6mi dniami i je energia rozpiera za to jak wracają do domu to zasypiają niemal w progu domu. Ostatnio mój trzylatek tak się zmęczył zabawą, że usnął na tarasie.

 

Jesteśmy na epapie pytać czemu?? Czemu?? Czemu?? i tak tysiąc razy dziennie. Ja już nieco znudzona odpoweiadam Bo nie ma dzemu ( wiem to nie było zbyt wychowawcze) na co mój syn odpowiada: Jak nie ma to idź do sklepu i kup. Rozłożył mnie na łopatki

 

Idę jakąś kolację zrobic


Dołączona grafika

#13 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 05 lipca 2015 - 09:11

Dzien dobryyyy :mrgreen:

Pogoda przemeczaca... od tygodnia upaly po 30-kilka stopni. W pracy nie ma czym oddychac, o 6 rano jest juz taka masakra, ze z czlowieka leje sie non-stop... Za to wczoraj z lekka odpoczelam od tego skwaru, bo wybylismy nad wode. Mialo byc jezioro, zrobilo sie 170 km i morze :mrgreen: . I tak jak na poczatko chcialam za ten pomysl mordowac, tak teraz stwierdzam, ze bylo swietnie. Zjaralam sie na ple ach na raczka, nawet nie wiem kiedy... ramiona jakos ocalaly na szczescie ;-) pozniej obiad na szybko, chwila w miescie, cudownym swoja droga, i na chwile po 20 bylam juz z powrotem. Dzis bym tez gdzies skoczyla, ale troche sie cykam, ze jak mnie slonce doprawi, to jutro bedzie prawdziwy dramat i tragedia w milionie odslon <bezradny> . Wiec pewnie sie skonczy na piwku ze znajoma gdzies pod jakims krzaczkiem ;-)

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#14 Aspirynkaaa

Aspirynkaaa

    I do!

  • Użytkownik
  • 3 557 postów

Napisano 05 lipca 2015 - 10:11

Hejka!

U nas bardzo dobrze, chociaż zapowiada mi się teraz bardzo, bardzo pracowity czas, bo kierowniczka na urlopie przez dwa tygoodnie będzie, a ja jako jedyny poza nią magister na pokładzie, muszę przejąć jej obowiązki. Dla takiego świeżaka jak ja, to naprawdę spore wyzwanie. Boję się okrutnie, ale liczę na to, że jakoś podołam. Bardzo bym chciała pokazać się z dobrej strony.  :->  Będę miała w związku z tym sporo nadgodzin i przyznam, że mimo iż naprawdę dobrze za nie płacą, to i tak szkoda mi tej pięknej pogody, wakacyjnych wypadów z mężem i znajomymi i życia prywatnego. Ale początek sierpnia to mój urlop, więc odbiję sobie. Teraz planujemy wakacje. Mam trzy pomysły i tak zależnie od humoru wybieram inny.  :lol: Dzisiaj najbliżej jestem trasy Zakopane-Budapeszt-Wiedeń-Wrocław, chociaż jeszcze rano sprawdzałam, jak najlepiej dostać się na Santorini.  :lol:  A wczoraj pomyślałam o Bałtyku, bo to jedyna opcja przyzwoita finansowo. Ale nawet takie planowanie jest cudowne.  :mrgreen:

Wczoraj robiliśmy u rodziców na tarasie grilla z okazji imienin Brzydkiego, a i dzisiaj zamierzamy się do nich udać, żeby w taką piękną pogodę nie siedzieć w bloku. 

 

 


Jesteśmy na epapie pytać czemu?? Czemu?? Czemu?? i tak tysiąc razy dziennie. Ja już nieco znudzona odpoweiadam Bo nie ma dzemu ( wiem to nie było zbyt wychowawcze) na co mój syn odpowiada: Jak nie ma to idź do sklepu i kup. Rozłożył mnie na łopatki
 

Aleeeeee mi się marzą takie pytania!  <dreams>

 

 


i głównie to ja odpowiadałam na pytania

<ookk>  <ookk>  Super, zrobisz pierwsze dobre wrażenie, to potem będzie tylko łatwiej! Gratulacje!

 

 

Miłej niedzieli! Nie spalcie się za bardzo :-)


Użytkownik Aspirynkaaa edytował ten post 05 lipca 2015 - 10:13

-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?

-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! dzieci139.gifdzieci139.gif


#15 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 05 lipca 2015 - 22:10

@facet tak rolki lubisz, ze kiedy tylko masz czas to jeździsz ???

 

@Madź przez ten miesiac pewnie sie nie bedziesz nudzic bo szkolenie nowej cie pewnie czeka.


w dodatku lekarz operujący przepytywał studentów ze struktur anatomicznych
i fajnie ze sie uczycie i was sprawdzaja ;-)


Pogoda przemeczaca... od
jest cudnie bosko  ;-) oczywiscie szkoda mi ludzi w Indiach i Pakistanie , ale nam daleko do tego ;-)


jak mnie slonce doprawi, to jutro bedzie prawdziwy dramat i tragedia w milionie odslon . Wiec pewnie sie skonczy na piwku ze znajoma gdzies pod jakims krzaczkiem
a nie masz czegoś z filtrem ??? ja dzis smarowałam sie kremem do twarzy SPF 6 .

 


szkoda mi tej pięknej pogody,
ja strasznie ubolewam nad klima w pracy , bo nie czuje lata....


Ale początek sierpnia to mój urlop
ja tez ;-) i zaluje ze nie mam wyplaty na czas bo bym sobie cos ekstra na urodziny wymysliła,

 

przesiedzialam w ogrodzie od 11 do 18 i czytałam babskie gazety.obiadu nie robilam , zjadlam troche pieczonek bo brat wczorj robił , sorbet truskawkowy i bułke francuską. jakos nie mam potrzeby zakupów , wiec zjadam co mam w lodówce ;-)


czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#16 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 06 lipca 2015 - 09:12

Praktyki w szpitalu podobają mi się bardzo

 

fajnie, że macie już tak od razu po pierwszym roku :-)

 

 

muszę przejąć jej obowiązki. Dla takiego świeżaka jak ja, to naprawdę spore wyzwanie. Boję się okrutnie, ale liczę na to, że jakoś podołam

 

powodzenia! :-)  napewno dasz radę :-)

 

Hej :-)

 

Ale gorrrrrąco... Ja do zwolenników lata nie należę i strasznie, strasznie cieszę się na ochłodzenie, które już od czwartku :mrgreen:  :mrgreen:

Tak więc jeszcze tylko 3 dni i znowu zacznę żyć :lol:  Długaśny spacer napewno zaliczymy, bo już mam dość siedzenia w domu ;>

 

Weekend jakoś przeleciał. W sobotę jeszcze jako tako znośnie było, i w domu, i na balkonie. Z Maluchem wybraliśmy się na spacer do.... centrum handlowego :lol:  cóż innego robić.  Wczoraj za to nie dało się już wytrzymać <hot2>

 

Pod koniec tygodnia mam wstępnie umówiony remoncik :lol:  Będę burzyć ściany. Fajnie, nie mogę się już doczekać i mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Ciekawa jestem strasznie efektu końcowego. A kurz i bałagan - być musi, ale się posprząta :-D

 

Miłego Tygodnia <buzki>



#17 Anonimka

Anonimka

    Spełniona żona i mama <3

  • Użytkownik
  • 2 459 postów
  • LokalizacjaZ daleka :P
  • Wzrost:178cm
  • Stan:mężatka
  • Partner:Przystojny ;)
  • Nastrój:Zmęczona
  • Odznaczenia:
    Odznaczenia użytkownika

Napisano 06 lipca 2015 - 13:26

@krówka17 @Aneczka kogóż to moje oczęta widzą tutaj <ookk>

 

Witam się w lipcu (JUŻ <aaa11> ). Jak ten czas leci. Synal 2 latka 15go skończy, torta trza zamówić już :shock: .

 

A tak to jakoś leci. Upał straszny <hot2> Z Małym po pracy siedzimy jak najdłuzej w domu bo wytrzymać na zewnątrz się nie daje. Wczoraj wieczorem dopiero plac zabaw zaliczyliśmy, a Młody zaliczył... zdarte czoło przy okazji :roll:

poza tym już 2 tygodnie bez smoczka :mrgreen:

 

A u nas ogólnie bez zmian. planujemy jakiś wyjazd tylko we dwoje, może się uda :mrgreen: i jakoś leci. Kochamy sie (jesli chodzi oczywiście o uczucia emocjonalne :lol: ) i korzystamy z każdej chwili kiedy Młodzieniec śpi :mrgreen: Jakoś radzić sobie trzeba. Niedługo zbliza się również nasza 3 rocznica ślubu więc trzxa to jakos uczcić :D

 

pozdrawiam :D



#18 Wisienkowa

Wisienkowa

    HQ

  • Moderator
  • 4 761 postów

Napisano 06 lipca 2015 - 15:30


ja dzis smarowałam sie kremem do twarzy SPF 6
To ja codziennie SPF30 ;)

 

Hej ;)

 

Weekend spędziłam nieplanowanie u Połówka bo miał wypadek, na szczęście nic groźnego. Poleżeliśmy sobie przed domem całą niedzielę, pojedliśmy ciasta i lodów. Żyć nie umierać. Zostałam obładowana przez jego mamę warzywami z ogródka, miła kobiecina :)

 

Teraz się lenię udając, że coś robię, bo moi domownicy zamiast cierpieć z powodu upału to ciągle gdzieś coś robią :P



#19 palomka

palomka
  • Użytkownik
  • 2 338 postów

Napisano 06 lipca 2015 - 16:25

Dzień dobry w lipcu, bo jeszcze nie miałam okazji się przywitać..

 

Też czekam na ochłodzenie, bo jednak temperatura powyżej 30 stopni to dla mnie masakra.

Tak 23-24 stopnie było by cudownie. 

 

Weekend spędziliśmy w Częstochowie na urodzinach, wczoraj na basenie byliśmy, poleżeliśmy w cieniu, od wody wiało lekko także w miarę przyjemnie było. 

 

Następny weekend już M. wykupił nocleg w Wiślę. Więc też wybywamy. Przynajmniej czas razem spędzamy. :)

 

No i ja jeszcze 4 dni do pracy i mam 6 dni urlopu do wybrania, a potem 9 dni chodzenia do pracy - i jedziemy nad morze.  <ookk>

Więc liczę, że szybko zleci. 


I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...smileys-hearts-339319.gif

 


#20 Olenka

Olenka

    Yeah!

  • Użytkownik
  • 8 138 postów

Napisano 06 lipca 2015 - 17:29


To ja codziennie SPF30

Ja póki co troche poszalałam z oliwką na opalanie ;-) I już jest ładny brązik ;-) 

 


temperatura powyżej 30 stopni to dla mnie masakra

Upał straszny


Ale gorrrrrąco... Ja do zwolenników lata nie należę

Mi jakoś się we znaki zbytnio nie dały ;-) Jedynie jedną nockę miałam nie fajną i spać się nie dało :P 

Ale tak to słoneczko, plaża <opalanko> , lody <looodzik> , spacerki wieczorne, zimne piwko, grillowanie  <tancze>  <tanczy7>

 

Wczoraj wróciłam z PL i dziś tylko pranie, pakowanie i jutro znowu wyruszam na trip.  <serduszka>  <serduszka>

Wczoraj wieczorem była ogromna burza <chumrka1>  i dziś już trochę się "ochłodziło" ... do 28 stopni :P

Dziś na obiad fasolka szparagowa  <jupi>

I jakoś się kula.  <huraaaaa>  <slonik1>  <czirl1>


“We all have two lives. The second one starts when we realize that we only have one”




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych