Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Desery, ciasta, słodkości


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
667 odpowiedzi w tym temacie

#281 monia66

monia66

    szczęśliwa mamusia

  • Użytkownik
  • 3 169 postów

Napisano 22 października 2010 - 12:15

Mój K. zrobił wczoraj na deser panna cotte z zielona herbata. Podpatrzył w pracy jak to się robi i wyszlo rewelacyjne :mrgreen:
Oto przepis


Składniki, 6 porcji:

 500 ml śmietanki kremówki 30%
 200 ml mleka
 2 łyżeczki pudru z zielonej herbaty "matcha"
 2 łyżki cukru pudru
 100 g białej czekolady
 1 łyżka stołowa i 1 łyżeczka od herbaty żelatyny w proszku lub 3 listki żelatyny

Dekoracja:

 100 g białej czekolady
 3/4 łyżeczki pudru z zielonej herbaty "matcha"
 szczypta listków zielonej herbaty (niekoniecznie )

Przygotowanie:
Do rondelka wlać śmietankę i mleko. Podgrzać prawie do momentu zagotowania. Wyłączyć ogień, dodać puder z zielonej herbaty "matcha" i dokładnie wymieszać. Wsypać cukier puder i dodać połamaną na kosteczki białą czekoladę. Mieszać aż do całkowitego roztopienia się czekolady. Trzymać na ciepłej kuchence, pod przykryciem, aby masa za bardzo nie ostygła.
Żelatynę w proszku zalać 1/4 szklanki bardzo ciepłej wody, wymieszać i odstawić do namoczenia na około 5 minut. Listki żelatyny namoczyć w zimnej wodzie przez 5 minut, odsączyć na sitku i odcisnąć z wody. Żelatynę w proszku lub listki dodać do rondelka z masą. Mieszać, aż do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. W razie konieczności bardzo delikatnie podgrzać, gdyby żelatyna nie chciała się całkowicie rozpuścić. Przelać do filiżanek i studzić przez około 1 godzinę. Następnie wstawić do lodówki na całą noc.
Przygotować dekorację: białą czekoladę roztopić (w mikrofalówce lub w kąpieli wodnej). Do połowy dodać puder z zielonej herbaty "matcha" i wymieszać. Obydwie połowy roztopionej czekolady rozprowadzić na blaszce do pieczenia. Gdy po około 30 - 60 minutach czekolada zastygnie, zeskrobywać ją nożem, tworząc spiralki lub wiórki.
Filiżanki z deserem zanurzać na chwilkę w gorącej wodzie i wykładać na małe talerzyki. Udekorować wiórkami z czekolady i ewentualnie kilkoma listkami zielonej herbaty (listki herbaty ułożyć na talerzyku, a nie na deserze, nie będą wówczas przeszkadzały w delektowaniu się panna cottą)

Załączone miniatury

  • panna-cotta-green-tea-00.jpg

201407101662.png


#282 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 października 2010 - 10:53

pol kosti margaryny roztopic
1 i 1/2 szklanki maki
szklanka cukru
4 jajka
2 łyzeczki proszku do pieczenia
4 jablka


jajka utrzecz cukrem
dodac make i proszek i wlac ostudzona margaryne, wymieszac dokladnie. wrzucic jablka pokrojone w drobna kostke
piec 180 stopni przez pol godziny.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#283 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 24 października 2010 - 14:00

magdaaaaa, a na co to przepis?

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#284 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 24 października 2010 - 14:17

ciasto z jablkami

no ja je dzis zrobilam i dodalam kilka truskawek , bo mialam malo jablek . wlasnie jest fajne , takie geste i owoce sie nie zapadaja i jest pyszne.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#285 anka1705

anka1705
  • Użytkownik
  • 2 490 postów

Napisano 24 października 2010 - 14:19

magdaaaaa, a to już wiem co to za przepis, można go robi również z innymi owocami ;)
np malinami czy truskawkami :D jest pyszne i szybkie :)

Między nami nic nie było
Parę nocy, trochę wina,
To za mało by Cię mieć.
Może tylko się łudziłam,
Może lekko pogubiłam,
Nie bój się nie zrobię scen..

Kiedyś się uda
Jeszcze przyjdzie na nas czas


#286 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 01 listopada 2010 - 21:46

Uwielbiam karpatkę. Mogłabym sama zjeść całą i myślę, że byłoby mi mało :-D Kiedyś kupowałam taką w proszku, z pudełka, która była dobra, ale teraz wszelkim sproszkowanym półproduktom mówię stanowcze NIE i od początku do końca moją ukochaną karpatkę robię sama. Myślałam, że będzie trudniej :-P

Składniki:


Ciasto:

1 szklanka mąki,
1 szklanka wody,
0,5 kostki masła,
5 jajek,
szczypta soli.

Tłuszcz i bułka tarta to wysmarowania formy

Krem:

0,5 l mleka,
¾ szklanki cukru,
cukier waniliowy,
3 żółtka,
2 łyżki mąki pszennej,
1 łyżka mąki ziemniaczanej,
kostka masła,
cukier puder do posypania.

Zagotować wodę z masłem i szczyptą soli. Do gotującej się wody wsypać mąkę i gotować
aż ciasto zacznie odstawać od brzegów i zwijać się w kulkę. Do lekko wystudzonego ciasta dodawać po jednym jajku, cały czas miksując. Ciasto podzielić na dwie części, każdą włożyć do przygotowanej formy (wysmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą). Łyżkę, którą rozkładamy ciasto od czasu do czasu zanurzyć w oleju, co znacznie ułatwia jego rozsmarowanie.
Upiec dwa placki w nagrzanym do 200 stopni piekarniku. Czas pieczenia 30 minut.

Z 0,5 l mleka odlać niepełną szklankę. Resztę zagotować z cukrem i cukrem waniliowym. W pozostawionym mleku rozrobić obie mąki i żółtka (najlepiej trzepaczką) i wlać do gotującego mleka. Gotować, ciągle energicznie mieszając, aż powstanie gęsty budyń. Odstawić do wystudzenia. Zimną masę zmiksować z kostką masła.
Na jednym z ciast rozsmarować krem, przykryć drugim i wierzch obficie posypać cukrem pudrem. Wstawić do lodówki na 2 godziny.

#287 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 04 listopada 2010 - 09:55

Polecam jabłuszka pieczone :)

smaczne, zdrowe, niskokaloryczne
Rozgrzewamy patelnie , wrzucamy plasterki jabłka
posypujemy cynamonem i przyprawa do deserów " karmel i wanilia "
zapiekamy
pychotka
:mrgreen:

Załączone miniatury

  • 1011 003.jpg

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#288 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 04 listopada 2010 - 16:58

karatetykaa po wyjeciu ciasta z piekarnika zostawiasz w formie , bo mnie sie zaparowuje i mieknie <bezradny></span>

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#289 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 06 listopada 2010 - 00:41

magdaaaaa, od razu wyjmuję i zabieram się za pieczenie drugiego placka. Z tym drugim robię to samo i ciasto jeszcze nigdy mi nie zaparowało.

#290 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 11 listopada 2010 - 13:00

ciasteczka cynamonowe :)
Ciasto:
25 dag mąki
1 jajko
10 dag masła
12 dag cukru pudru
1 dag cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Do dekoracji można uzyć :
lukier
połówki orzechów włoskich itp

Sposób wykonania:


Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, posiekać z masłem. Dodać cukier puder, jajko, cynamon i wyrobić ciasto.

Następnie ciasto rozwałkować na grubość ok. 1 cm i wycinać foremkami ciasteczka. Piec ok. 8 minut w piekarniku nagrzanym do 160 st.C.

Upieczone ciasteczka ostudzić, polukrować i udekorować połówkami orzechów włoskich.

Załączone miniatury

  • 1011 003.jpg

Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#291 karatetyka

karatetyka
  • Użytkownik
  • 5 629 postów

Napisano 26 listopada 2010 - 00:06

Z pomocą M zrobiłam dzisiaj po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni babkę piernikową, na którą przepis znalazłam na którymś z blogów kulinarnych. Uwielbiam wszystko, co korzenne i dlatego przypuszczałam, że będzie dobra, ale nie sądziłam, że aż tak :) Najlepsze w niej jest to, że nie jest taka sucha, jak babki, do których jestem przyzwyczajona, tylko trochę wilgotna, aromatyczna, idealna po prostu :)

250 ml ciemnego piwa, najlepiej Guinness lub dowolnego innego
350 g melasy (można zastąpic np. syropem kukurydzianym)
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
230 g drobnego brązowego cukru trzcinowego
200 ml oleju roślinnego (użyłam z pestek winogron)
250 g mąki pszennej (użyłam typ 550)
2,5 łyżki imbiru w proszku (tę ilość można zmniejszyć, choć ja robiłam zgodnie z przepisem)
2 łyżeczki cynamonu
100 g marmolady, do posmarowania ciasta (użyłam malinowej)

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Dużą formę na babkę o pojemności 2,5 litra (najlepiej sprawdzi się tu forma z kominkiem) wysmarować masłem i wysypać mąką.
Piwo i melasę wlać do garnuszka i zagotować. Zdjąć z ognia, wsypać proszek do pieczenia i wymieszać. Proszek sprawi, że na powierzchni pojawi się piana.
Jajka utrzeć z cukrem do białości przez ok. 2 minuty. Ciągle miksując, wlewać olej, następnie piwo z melasą.
Mąkę przesiać do drugiej miski, wymieszać ją z imbirem i cynamonem. Powoli wsypywać do masy jajecznej, dokładnie wymieszać.
Wlać do formy (ciasto jest dosyć rzadkie) i piec 1 godzinę. Jeśli będzie się zbyt szybko rumieniło, należy przykryć wierzch kawałkiem folii aluminiowej. Przed wyjęciem z piekarnika, wbić drewniany patyczek w ciasto i sprawdzić, czy nie jest surowe. Może się zdarzyć, że babka będzie się dłużej piekła - wszystko zależy od piekarnika i formy. W silikonowych zwykle następuje to nieco szybciej.
Po upieczeniu studzić babkę w otwartym i wyłączonym piekarniku, by nie opadła. Jeszcze ciepłą wyjąć na kuchenną kratkę.

Marmoladę podgrzać w garnuszku i posmarować nią ostudzone ciasto.


Smacznego :-)

#292 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 15 stycznia 2011 - 17:33

ja dzis robilam najbanalniejsza rzecz na swiecie :-) - sernik na zimno. uzywm tylko sera i galaretek :-) kostek 250 gr sera i ugotowana , ostudzona galaretka w troszke mniejszej ilosci wody :-) wylewam taka porcje na biszkopty poukladane , do lodówki , aby sie troszke scielo i wylewam drugi kolor. dodaje tez banany w plasterki miedzy warstwami :-) na koniec sama galaretka.

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#293 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 18 stycznia 2011 - 15:08

chciałam zrobic deser czekoladowy
na zdjeciu wyglada na gesty i taki powinien byc i co ? nie wyszło.
:roll:
zoltka ładnie ubiłam z cukerem, czekolade z masłem rozpusciłam, wziełam sie wiec za ubijanie smietanki 30 % .... i nic. Nie ubiła sie. Poprosiłam o kremowke a to nie była kremowka...eh
w efekcie deser nie jest mega gesty. A powinnien byc chyba jak pianka..:(
kurde...skomplikowane ciasto zrobie a na deserze leze..
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#294 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 18 stycznia 2011 - 17:20

smietanki 30 % ...

ciężko mi uwierzyć, żeby się nie ubiła :shock: są specjalne ustrojstwa, któe można dodać dla pewności, nazywa się to to śmietan-fix, czy jakoś podobnie, w takich małych torebeczkach - my korzystamy z tego, kiedy masa do ciasta ma być na bazie śmietany i super trzyma.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#295 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 stycznia 2011 - 17:38

śmietan-fix, czy jakoś podobnie, w takich małych torebeczkach - my korzystamy z tego, kiedy masa do ciasta ma być na bazie śmietany i super trzyma.

takie male niebieskie i kosztuje w granicy złotówki ;-)
sajuri a była swieza , dobrze schlodzona ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#296 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 18 stycznia 2011 - 17:40

takie male niebieskie i kosztuje w granicy złotówki ;-)

jakoś tak kosztuje, małe niebieskie, tylko u mnie dość ciężko to w sklepie znaleźć, jest dosłownie w kilku.

*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#297 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 18 stycznia 2011 - 19:04

ja to kupuje w realu, no i tam gdzie pracuje tez jest.
jak ktos chce smietane do ozdoby np ciasta to mozna tez zrobic z proszku, kupuje sie sniezke i miksuje z mlekiem, nie jest to to samo, ale przynajmniej mniej kcal :)

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#298 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 19 stycznia 2011 - 12:19

Sajuri napisał/a:
smietanki 30 % ...
ciężko mi uwierzyć, żeby się nie ubiła

a co to znaczy ubiła własciwe ? ubiła czyli była piana ( bo to było ) czy ubiła i stała sie gesta...??



sajuri a była swieza , dobrze schlodzona

tak :)

tak czy siak wszystko było ok..deser zrobiłam , dalam do lodówki, po 2 godiznach wyjechałam...i był gesty :)
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim

#299 WweronikaA

WweronikaA
  • Użytkownik
  • 8 332 postów

Napisano 19 stycznia 2011 - 15:37

jakoś tak kosztuje, małe niebieskie, tylko u mnie dość ciężko to w sklepie znaleźć, jest dosłownie w kilku.

W każdym supermarkecie jest :)
No dziwne że się nie "ubiła"
Mi się zawsze udaje.
Nawet bez tych FIXÓW <bezradny></span>
Może zepsyta :roll:

#300 Sajuri

Sajuri
  • Użytkownik
  • 11 336 postów

Napisano 19 stycznia 2011 - 16:15

Może zepsyta

nieeeeeee zawsze patrze na date waznosci.

tak czy siak = deser wyszedł.
Prosilam o wszystko, zeby cieszyc sie zyciem.
Dostalam zycie, zeby cieszyc sie wszystkim





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych