@magdaaaaa pieniądze mam dostępne w każdym czasie. Także w razie potrzeby spokojnie moge wypłącać ![]()
oszczędzanie
#121
Napisano 30 października 2013 - 20:05
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#122
Napisano 30 października 2013 - 20:10
no to fajne, super sprawa , takie drobne a sie usklada cos tam , a w razie awarii nir sa zamrozone.
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#123
Napisano 30 października 2013 - 20:47
w razie potrzeby spokojnie moge wypłącać
bez żadnych dodatkowych opłat? Bo ja w mBanku też sobie takie konto uruchomiłam już jakiś czas temu, ale wypłata z niego jest bezpłatna tylko raz w miesiącu. Każda kolejna to koszt 10 zł bodajże.
Użytkownik tigraa84 edytował ten post 30 października 2013 - 20:47
Kobieta bez mężczyzny jest jak pchła bez psa- żyć ciężko i gryźć nie ma kogo
#124
Napisano 30 października 2013 - 20:54
@tigraa84 z tego co pamietam, to bez. Ale ręki uciąć nie dam, bo nastawiałam sie na wkładanie, nie wyciąganie i w najbliższym czasie po prostu takich transakcji nie planuje, co za tym idzie, przeleciałam po regulaminie, a raczej cenniku jednym okiem
.
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
#125
Napisano 31 października 2013 - 08:53
Sajuri u nas tez teraz ciezej z oszczędzaniem jak pracowałam to odłożyłam i co ? I teraz wyciągam co nie raz , bo nie strcza. Jestem zła bo miało byc jak sie dziecko urodzi
I tez miałam system do koperty i w skarpety chowałam
A teraz M powiedział ,że bedzie wiecej dokładał i cało renete bedziemy odkładać na zamrozone konto. Celem jest odłożenie na chrzciny i ślub. A co z tego wyjdzie zobaczymy.
A tak jeszcze to próbuje oszczedzać na :
-Wodzie ( prysznic codziennie a raz w tygodniu mozemy sobie pozwolic na kapiel, pranie jak jest pełny bęmben)
-chemia (kupie tansze aletrnatywy proszku i płynów )
-obiady tez staram sie robić tanszym kosztem
-praktycznie nie odkurzam tylko szczotko zmiatam
-prasuje raz w tygodniu jak sie nazbiera ![]()
-nie kupuje sobie SŁODYCZY eh ![]()
Love Love Love
#126
Napisano 31 października 2013 - 10:37
Ja posiadam dwie lokaty oszczędnościowe. Poza tym na codzień prowadzę dwa konta. Jedno oszczędnościowe, do któego nie mam karty. Tam lądują pieniądze, których wolałabym nie stracić. Biorę z niego tylko awaryjnie kasę. Drugie konto z kartą używane na codzień. Tam zostawim sobie tę cześć wypłaty, która zostanie stracona w bieżącym miesiącu. Obydwa konta są bezpłatne. Poza tym zawsze na początku miesiąca robię sobie plan, czyli ile i na co mogę wydać. Przeważnie skrzętnie się go trzymam. Także zawsze wszystko staram się pod kontrolą trzymać. W trakcie miesiąca sprawdzam soebie kilkakrotnie ile mi z tego zostało.
#127
Napisano 31 października 2013 - 10:56
Obydwa konta są bezpłatne.
A można wiedzieć w jakim banku ?
Kurczę, też się zastanawiam właśnie nad kontem oszczędnościowym, bo u nas z oszczędnościami krucho. Nie wiem gdzie te pieniądze są. Na wszystko starcza, ale nie zostaje nam za dużo
Staram się coś odkładać i oszczędzać. Taniej kupować i takie sprawy, ale zawsze coś wyskoczy.
Pieniądze się nas nie trzymają, ani mnie ani D. ![]()
#131
Napisano 02 listopada 2013 - 11:14
Ja już chyba kiedyś pisałam, że u nas od dawna funkcjonuje konto oszczędnościowe. Każde pieniądze jakie zostają u nas na koniec miesiąca z wypłat na moim i B. koncie od razu przelewamy na oszczędnościówkę. Świetnie to się sprawdza i jakiś grosik w ciągu miesiąca też urośnie.
Ja w sumie z oszczędzaniem nie mam problemów, bo po prostu jestem cholernie oszczędnym człowiekiem (B. mówi, że trochę sknerowatym - cóż, nie zaprzeczę
). Z tą sknerowatością pewnie mocno bym powalczyła, gdyby nie różnego rodzaju doświadczenia, które nauczyły nas, że lepiej ciut się przemęczyć aby zaoszczędzić i w sytuacji kryzysowej mieć zabezpieczenie. Oczywiście nie szczędzę na wszystkim, ale są rzeczy, które po prostu jestem sobie w stanie odmówić.
W domu natomiast oszczędzamy wymieniając żarówki - na początku były to energooszczędne a teraz ledowe. Wyłączamy sprzęty z gniazdka na noc (tv, czajnik elektryczny, kino domowe, laptop itp.). Na wodzie nie oszczędzamy za bardzo, bo mamy tanią, ale za to staramy się jeździć na zakupy raz w tygodniu a nie po jakąś pierdołę co drugi dzień.
#133
Napisano 02 listopada 2013 - 12:04
Mnie się pieniądze w ogóle nie trzymają. Chociaż ostatnio staram się bardziej robić zakupy z głową. Może na koncie mam troche nadwyżki niż zwykle, bo przestałam kupować sobie ciuchy . Stwierdziłam, że nie ma sensu tak na chwile coś kupować.
Kasa idzie głównie teraz na małego ubranka, kosmetyki, męża też ubieram , bo sam sobie nigdy nic nie kupi bo po sklepach nie chodzi ![]()
Jeśli chodzi o K, to on jest bardziej oszczędny , ale sknerą jakimś nie jest.
Racjonalnie wydaje pieniądze. Chociaż nie powiem, czasem traci się na jakies głupoty niepotrzebnie ![]()
Głównie on na swoim koncie trzyma kase taką naszą na jakies poważniejsze wydatki. Z mojego konta idzie na podstawowe rzeczy. i tak jest Ok.
Oprócz tego K , od 3 lat odkłada co miesiąc 250 zl na specjalne konto inwestycyjne, z dość fajnym oprocentowaniem , jednak dopiero po 20 latach można wybrać niezle pieniądze. Będą dla Synka
#134
Napisano 02 listopada 2013 - 12:15
Cały czas uczę się oszczędzania, z raz lepszym, raz mniejszym skutkiem. Ostatnio założyłam sobie konto oszczędnościowe, mam plan wpłacać na nie przynajmniej 100 zł tygodniowo i mam nadzieję, że przynajmniej tym razem w postanowieniu wytrwam.
#135
Napisano 04 listopada 2013 - 22:49
Cenionka mam to konto co ty i juz mam nieco ponad 4 zl oszczednosci
, czlowiek tego nie czuje a jakies drobne sie odkladaja ![]()
czemu mi dałeś wiarę w cud
a potem odebrałaś wszystko
#136
Napisano 09 grudnia 2014 - 13:03
hej kochane,
macie jakieś sposoby na oszczedzanie pieniedzy? podzielcie sie koniecznie, a ja zostawiam moje:
1. ciuchy kupuje tylko na wyprzedazach
2. komstyki na promocjach
3. nie przywiazuje sie do operatorów komórkowych ani ubezpieczycieli - porównuje ceny (te drugie za pomoca porownywarki cen ubezpieczen) i wybieram najlepsza oferte dla siebie w danym momencie
4. zamiast kapieli wybieram prysznic
tyle chyba na razie przychodzi mi do glowy:)
#137
Napisano 09 grudnia 2014 - 15:01
No ja podobnie ![]()
Do tego jak dosteję wypłate to od razu przed innymi opłatami przelewam sobie stówkę, dwie na konto oszczędnościowe.
#138
Napisano 27 grudnia 2014 - 10:04
A ja mam taki sposób, że odkładam sobie z pensji co miesiąc około 200 zł z kasy zapomogowo pożyczkowej. Raz na kilka miesięcy wypłacam zgromadzone środki wpłacam to na jakąś lokatę banową etc.
W oszczędzaniu najgrosze jest to aby się przełamać. Aby zacząć... Później już jakoś leci. Jeżeli ma cię to zmobilizować to wrzucam tą dyskusję <reklama> w której użytkownicy dyskutują o tym która lokata jest najkorzystniejasza. A z doświadczenia wiem, że zmienia się to z tygodnia na tydzień.
Użytkownik nie(d)oceniona edytował ten post 27 grudnia 2014 - 10:18
Pieniądze szczęscia nie dają ale zakupy to co innego.
#139
Napisano 07 stycznia 2015 - 14:30
A ja po prostu biorę każdy paragon i go podliczam do ogólnego rozliczenia miesięcznego. Uwierzcie, że ból który towarzyszy kolejnemu paragonowi jest nie do przyjęcia. Podświadomie staramy się przynosić do domu mniejsze paragony - działa ![]()
#140
Napisano 08 stycznia 2015 - 20:56
A ja po rachunkach przelewam zawsze coś na oszczędnościówkę. Poza tym mam 2 fundusze inwestycyjne, już jakiś czas, ale to bardziej na przyszłość, na spłatę kredytu i na emeryturę.
Lubię czytać!
Marcjanna Fornalska "Pamiętnik matki"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

















