Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

oszczędzanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
156 odpowiedzi w tym temacie

#41 impresja

impresja
  • Użytkownik
  • 519 postów

Napisano 22 marca 2008 - 13:53

Moje Kochanie to tak strasznie oszczędza... na wszystkim. A czasem nawet kupi coś droższego, pyszniutkiego i później nie chce jeść, bo mówi, że nie będzie mi wyjadał, bo on to dla mnie kupił... <hihihi1></span> ale ja mu i tak wpycham i mówię, że nie jestem księżniczką, a On mówi, że jestem, więc ja mówię, że skoro jestem księżniczką to daję mu rozkaz aby to zjadł :-P

#42 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 16:32

Zastanawia mnie czy macie jakies sposoby na oszczedzanie? Jestem studentka, dostaje co miesiac kase na zycie, ale jakos kiepsko nia gospodaruje(?)

Za duzo wydaje na jedzenie i kosmetyki... :oops:

Nie wiem jak to zmienic. <bezradny></span>

#43 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 17:16

Zaoszczędź na kosmetykach, albo jedzeniu :-P
Z własnego doświadczenia, kiedy studiowałam dziennie i mieszkałam w akademiku, to oszczędzało się na jedzeniu właśnie, żeby było na przyjemności :mrgreen:
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D

#44 cropca

cropca
  • Użytkownik
  • 286 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 17:16

ja mam teraz sposob na niewydawanie pieniedzy z konta [oddam akrte mamie :P], a zeby mnie wyplaty nie korcily, to zalatwie sobie wyplate po 4 miesiacach :lol:

bo jak zaczne wydawac kase, to czasami tego nie kontroluje i tak oto juz jednym palcem kliknelam i praiwe kupilam wycieczke na dominikane, bilet na wyspy brytyjskie na weekend, skuter, a komputer faktycznie kupilam, ale odeslalam [cos niehulal] ale powstrzymalam sie od kupna drugiego.

hyh.. nie miec kasy zle. miec i nie miec jakichs wiekszych wydatkow tez niedobrze...

:mrgreen:

#45 Donn

Donn
  • Użytkownik
  • 7 119 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 18:19

w sumie to nie warto oszczędzać na jedzeniu... ;-) dobre i zdrowe odżywianie to podstawa... ;-) a jak człowiek nie je...albo je tak jak nie należy...zaczyna chorować i wtedy zaczyna się 'kuku' :-D czyli wydaje się kase na lekarzy....lekarstwa itp. a to wcale nie takie tanie...
wiec pytanie? wydać wiecej na jedzenie, czy wydać na lekarstwa? :roll:

co do kosmetyków hm...z reguły jest tak, że im większy produkt to tańszy...można kupić duży szampon do włosów i mieć go na jakis czas, niz kupić mniejszy i droższy...tak samo np. z balsamem do ciała kupić 400ml zaplacić te pare złotych wiecej, niż 250ml zapłacic mniej i mieć go krócej...wieksze opakowanie - wydajniejsze :)
...to czy człowiek jest inteligentny poznaje się po jego odpowiedziach...
..to czy jest mądry, po pytaniach...

...nie ogarniam tego fałszu tu... podlizywania... słodzenia...

#46 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 18:53

Nie umiem oszczedzac na jedzeniu. Zreszta nie kupuje drogich rzeczy a i tak wydaje na to kupe kasy:( Dostaje duzo od rodzicow i nie wiem jak radza sobie ci co dostaja mniej. Jak udaje sie wogole zaoszczedzic bez wielkich wyrzeczen...

#47 milli

milli
  • Użytkownik
  • 477 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 21:29

Ja nie umiem oszczedzac. Caly czas jestesmy z sasza przekonani ze kupujemy tylko to co jest naprawde potrzebne, czyli jedzenie, chemia itp a i tak pieniadze sie tak szybko rozchodza. Chbya oboje mamy dziorawe kieszenie, albo porfele :(
Live as you will die tommorow Dream as you will live forever

#48 kasianr123

kasianr123
  • Użytkownik
  • 46 postów

Napisano 07 czerwca 2008 - 22:28

Mam to samo- dostaje duzo, wydaje, wydawało by się, wyłacznie na najpotrzebniejsze rzeczy. Nie rzadko również sobie odmawiam, a...i tak na wszystko mi brakuje. Jak przyoszczędze jednegoi tyogodnia/miesiąca, to okazuje się, ze następnego muszę pobrać z zaosczędzonych. I tak oto przez 9 miesięcy oszczędzania udało mi się wyjsc na....minus- na jedzenie muszę pożyczyc w tym tygodniu od kumplma:P

[ Dodano: 2008-06-07, 23:30 ]
Ale tak poważnie- na jedzeniu i kosmetykach mozna zaoszczędzic w prosty sposob- już na początku zakupow powiedziec sobie: ,,trzymam sie tylko tego, co zapisalam na kartke'' i jako jedno odstępstwo, kupic sobie tylko JEDNA rzecz ponadprogramowo- nawet dziala, choc nie rozczarowywujmy się tym, ze oszczędzamy odmawiajac sobie, a tu lipa- po prostu życie kosztuje:P
Błogosławieni Nasi rodziciele- jak oni mieli kase na nasze wychowywanie?!!:)

#49 angik1683

angik1683
  • Użytkownik
  • 8 134 postów

Napisano 10 czerwca 2008 - 16:44

oj,ja to wogule nie potrafie oszczedzac :-/ Nawet jak mam konkretny cel to i tak nie jestem w stanie wiele odlozyc.Wchodze do sklepu,cos mi sie spodoba,cena jest w miare to kupuje.Nawet nie przymierzam :oops: a pozniej okazuje sie,ze za male,za duze,zle lezy itp itd a ja nie mam czasu isc do sklepu i oddac/wymienic i mysle,ze komus oddam.Szafa pelna - portfel pusty :-/ Konto oszczednosciowe mam od pol roku albo i dluzej,ale jeszcze jednego funta na nie nie wplacilam <bezradny></span> Teraz mamy wesele,owszem odlozylam na suknie,ale jak bym byla rozsadna i umiala oszczedzac to nie pokusilabym sie na taka droga - a teraz do wesela coraz blizej,mielismy plan,ze odlozymy z L po 1000 funtow kazde z nas i damy rodzicom i co?Lipa :-?
Na zakupy spozywcze chodze z lista,ale nie trzymam sie jej tak do konca,bo jak wpadnie mi cos w oko to biore :-| Od kiedy pamietam to taka bylam,chcialaby to zmienic,mam warunki zeby cos odkladac ale nie wychodzi mi to za nic,no :evil: Kiedys L byl taki oszczedny,ze z niewielkich zarobkow jakie mial na poczatku naszej przygody w Anglii potrafil po kilku miesiacach odlozyc na busa,a teraz chyba zarazil sie ode mnie i tez nie oszczedza.

co najbardziej mnie przeraza to ,to ze mam swiadomosc ze zle robie a nadal to robie :-/

chyba na terapie sie wybiore,albo jakis kurs - "jak oszczedzac pieniazki" :-D
sl-11609.png
as1cEZoB0360010MDAwOGQ0fDIwMTM4MmpkfERhd
ZAPRASZAMY WSZYSTKIE MAMY...i nie tylko ->

#50 Guest_niki_*

Guest_niki_*
  • Gość

Napisano 10 czerwca 2008 - 17:00

w ostatnim czasie zaczełam oszczędzac, bo teraz mam z czego. wcześniej cała kasa szła mi na rachunki, jedzenie i różne inne opłaty, że na wyjście gdzieś zostawały grosze, rzadko nawet było kasy, żeby sobie ciuchy kupić.

teraz ładnie chodze na zakupy z listą, bo później mam pieniądze na jakąś bajerę dla siebie i zaczęłam mieć obsesję, że musze mieć zapasową kasę na koncie, zeby się pewniej czuć

#51 Śmieszka

Śmieszka
  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 10 czerwca 2008 - 18:32

Niom ja tez niestety mam spory problem z oszczędzaniem :-/ Zawsze miałam lekką rękę do wydawania pieniędzy..... Ale zaczynam się zmieniać...choć nie idzie to łatwo, bo często mam zgryza jak widzę piękny ciuch (nawet jak wiem, że włożę go raz w życiu).... Ale mój Misiek jest takim pieniążkowym chomiczkiem, w związku z tym stara się mnie sprowadzić na właściwą drogę ;-) A teraz z tej racji, ze będziemy mieszkać razem to może mi będzie łatwiej ;-)

[ Dodano: 2008-06-10, 19:35 ]
A co do konta oszczędnościowego to tez nie mam karty, ale z tej racji, że często robiłam zakupy przez internet to wystarczały mi przelewy :-/ I ocknęłam się dopiero jak mi przyszedł wyciąg pod koniec miesiąca z gigantyczną prowizją dla banku za te nieszczęsne przelewy :-/ Teraz juz jestem mądra....
Czymże jest dla naszego serca świat bez miłości? Latarnią czarnoksięską bez światła......
Dołączona grafika

#52 Black_Angel

Black_Angel
  • Użytkownik
  • 804 postów

Napisano 11 czerwca 2008 - 20:27

Mam dwie rzeczy na ktorych nie oszczedzam... buty i torebki... miliony sie walaja w szafie i wiekszosc nie noszona nawet.... ale za kazdym razzem wejde do sklepu i mi sie podoba to nie ma to tamto... :lol:

#53 skinnybitch

skinnybitch
  • Użytkownik
  • 1 630 postów

Napisano 11 czerwca 2008 - 20:50

Ja to powiem tyle oszczedzac nie umiem i nie bede wiec kiepski ze mnie rozmowca w tym temacie :mrgreen:
Dołączona grafika

#54 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 12 czerwca 2008 - 08:21

Ja chyba umiem oszczedzac :-P Sytuacja finansowa mnie do tego zmusila, ale umiejetnosc ta od razu nie przyszla :lol:

:arrow: z bankomatu wyciagam tylko 20 zl i odkladam je na kilka dni
:arrow: robie liste rzeczy, ktore mi sie skonczyly, badz koncza ale kupuje tylko te ktore sa niezbedne
:arrow: nie chodze do duzych marketow
:arrow: nie kupuje gazet itp.
:arrow: jak koncza mi sie pieniadze omijam szerokim lukiem drogerie, sklepy z ciuchami :-P

#55 Tilia

Tilia
  • Użytkownik
  • 9 425 postów

Napisano 15 czerwca 2008 - 11:20

Madzik czy my siostrami jesteśmy :mrgreen: tylko,że ja chodzę do dużych marketów,bo taniej,ale nie kupuje nic poza tym co mi jest potrzebne :-P
"Ani małżeństwo ani dziecko nie są obowiązkowym punktem programu na który trzeba się zdecydować. Obowiązkowa jest tylko miłość"

JkIEp1.png

#56 Sabina583

Sabina583
  • Użytkownik
  • 11 postów

Napisano 29 czerwca 2008 - 20:41

Jak oszczędzam? zbieram 5-złotówki do słoika:) nazbierałam już tak 100 złotych!

#57 ritka

ritka
  • Użytkownik
  • 371 postów

Napisano 29 czerwca 2008 - 20:43

u mnie kiedyś z oszczędzaniem było lepiej - to znaczy wtedy kiedy byłam na garnuszku u rodziców... nie trzeba się było martwić o jakieś rachunki, jedzenia czy chemię gospodarczą. a teraz jak człowiek dorósł to się jakaś masakra zrobiła. miałam taki zamysł żeby sobie konto oszczędnościowe w kredyt banku otworzyć ale co ja tam będę zbierać jak mi wszystko przez palce przecieka...
Dołączona grafika

#58 Mirabelka__22

Mirabelka__22
  • Użytkownik
  • 8 754 postów

Napisano 24 lipca 2008 - 17:53

Sabina583, hm...moze to i fajny pomysl.. Ja jak mialam ciezki portfel to wykladalam do skarbonki drobniaki. I nawet 30zl tak uzbieralam:)
Ale jakos o tym juz zapomialam <hmm></span>

#59 krowka17

krowka17
  • Użytkownik
  • 13 064 postów

Napisano 27 lipca 2008 - 23:37

ja nie umiem oszczedzac i chyba sie nigdy nie naucze:D nawet jak mam zlotowke to lece do sklepu wydac:D jeszcze nie poznalam wartosci zarobionego pieniadza ^^

#60 katti

katti

    kwintesencja

  • Użytkownik
  • 9 613 postów

Napisano 28 lipca 2008 - 11:27

Jak jest sie na utrzymaniu rodzicow to calkiem inaczej sie patrzy na pieniazki, duzo latwiej sie je wydaje.

Ja jak sie usamodzielnilam to pieniadz zarobiony przezemnia sama nabral innego znaczenia hehe

Fakt ze jesli cos chce to sobie nie odmawiam heheh poki nie mam dzieci i nie trzeba na pampersy to sobie nie zaluje :-P oszczedna potrafie byc :-P dobrze zarabiam wiec mi starcza na wszystko :-P

Teraz odkladam na studia zeby sobie zaplacic za 1 sem. z gory :lol:

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się o teraźniejszość i s******* przyszłość.

 

 

 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych