Gdybyś złapała złotą rybkę i mogła mieć trzy życzenia to jakby brzmiały?
zostać panią notariusz
wyjść za mąż za mojego S.
wyjechać z S. w podróż do dalekich krajów
co byś zrobiła gdyby zaoferowano ci rozbieraną sesje do playboya
Napisano 23 czerwca 2011 - 11:15
Napisano 23 czerwca 2011 - 17:45
myślę że na początku jakoś bym dawała radę i trwałabym przy nim...ale znając siebie wiem że długo bym ta nie pociągnęła i w pewnym momencie bym się poddała i odeszła...Smutne ale prawdziwe.Gdyby Twojemu chłopakowi z którym jesteś długo przydarzył się wypadek po którym byłby on skazany na wózek inwalidzki... Zostałabyś przy nim, nawet gdyby się zmienił, załamał i nie byl już tym samym człowiekiem co przed wypadkiem?
Napisano 23 czerwca 2011 - 18:11
Myślę, że to kiepski żart a ja gram w podrzędnej komedii romantycznej, jeśli jednak to nie żart ani nie sen to kombinuję jak to rozegraĆ, żeby mu publicznie ubliżyć i odchodzę. Finito.W dniu Twojego ślubu dowiadujesz się że Twój "mąż" miał na boku 2 kochanki które nagle pojawiają się na ślubie i wyznają prawdę co robisz?
Napisano 23 czerwca 2011 - 18:56
Napisano 23 czerwca 2011 - 22:48
Napisano 24 czerwca 2011 - 05:22
też tak sobie marzęchciałabym mieć fotel bujany w którym na ganku bym spędzała wolne chwile
Kiedyś prawdopodobnie połowę lub większość bym zwyczajnie przetrąbiła na pierdołki - teraz wiadomo, w zależności jak duża byłaby to kwota - nowy dom, studia dla dziecka, samochód - priorytety najważniejsze.Wygrywasz w kasynie dużo pieniędzy co z nimi robisz?
Napisano 24 czerwca 2011 - 06:37
Dobre pytaniena co go wykorzystujesz?

Napisano 24 czerwca 2011 - 11:16
Napisano 24 czerwca 2011 - 11:22
Twoja pierwsza miłość powraca znienacka. Uwodzi cię, zaczyna flirtować, choć wie, że ty jesteś w związku. Wydaje ci się, że ma wszystko czego nie ma twoja druga połowa. Czujesz sie cudownie, bezpiecznie, świat nabiera barw. Czy był(a)byś w stanie zdradzić ukochan(ą)ego?
Napisano 24 czerwca 2011 - 12:02
robimy badania potwerdzajace ojcostwo.że twój chłopak ma na boku dziecko z inna dziewczyna. On się tego wypiera. co robisz
Napisano 24 czerwca 2011 - 12:06
lenistwa, bo przez to tracę czas na głupoty, zamiast zająć się czymś naprawdę pożytecznym.Jakiej cechy charakteru u siebie nie znosisz oraz dlaczego ?
Napisano 24 czerwca 2011 - 17:37
spełnienie tego jednego marzeniaOstatnie pieniądze wydałabym na...
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 24 czerwca 2011 - 17:39
... włączam głośno muzykęKiedy czuję nadmiar energii i nie mogę go nigdzie rozładować...
Napisano 24 czerwca 2011 - 17:49
racjaEkmem. Temat: Pytam, oczekuję odpowiedzi a nie Dokończ zdanie...
![]()
![]()
decyduję się na rzeczy, na które nigdy bym sienie zdecydowała. kończę z głupimi ograniczeniami samej siebie i przestaję się przejmować, po powie rodzina czy znajomi, a zaczynam żyć na 1000000%, w końcu pół roku to nie tak dużo czasu. A z kim... To już by zależało od tego, jak ten ktoś zareagowałbym na moje wieściDowiadujesz, że zostało Ci pół roku życia. Na co wykorzystujesz ten czas? Jak go spędzasz? Z kim? ;>
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Napisano 27 czerwca 2011 - 16:05
Napisano 29 czerwca 2011 - 11:31
starałabym asie je rozwiazac z partnerem ,wierze ze udałoby sieając problemy w związku, poszłabyś do seksuologa/ psychologa, czy starała się je sama rozwiązać? Dlaczego?
Napisano 29 czerwca 2011 - 14:23
Tak,jestem. Uratowałam komuś życie (inne osoby spanikowały i kompletnie nie wiedziały co robić). I jestem dumna z tego,że potrafiłam zachować "zimną krew" i pomóc.Czy jest cos w TWoim zyciu co zrobilas i z czego jestes bardzo dumna ? co to takiego i dlaczego jestes z tego dumna?
Napisano 29 czerwca 2011 - 15:44
Był sylwester... zimno, pełno śniegu... a ja co zakładając się z kumplem rozebrałem się do bokserek, poleciałem na drogę i tańczyłem na znaku po czym wskoczyłem w zaspę... ehhh błędy młodościjaka była najgłupsza rzecz jaką zrobiłaś w towarzystwie innych osób?

Napisano 29 czerwca 2011 - 22:34
Wierność to podstawa i nie zdradziłabym swojego męża, człowiek który mnie kocha i którego ja darzę tym uczuciem. Skok w bok były dla mnie samobójstwem, bo nie umiałabym spojrzeć sobie w twarz.Jesteś mężatką/żonaty, masz dzieci, wspaniały dom, generalnie cudowną rodzinę... zaczynasz wymarzoną pracę, okazuje się, że kolega/koleżanka z pracy z dnia na dzień coraz bardziej zawraca Ci w głowie, wszystko zmierza w kierunku romansu, on/ona proponuje Ci spotkanie w hotelu, a co z tym się wiąże seks, na który Ty sama/sam już czekasz... ale ostatecznie co robisz? Poddajesz się pokusie czy jednak pozostajesz wierna/y? (Twój partner/ka nigdy o tym się nie dowie!)
| Temat | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|
Nowa ustawa - urzędnik odpowiedzialny za swoje decyzje |
|
|
|
Ciekawe odpowiedzi na pytania z teleturniejow |
|
|
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych