na pewno nie pozostaje obojętna. Pierwsze co robie to pytam jak się nazywa, gdzie mieszka itp. staram się dowiedzieć czegoś więcej o nim. W ostateczności oddaje go do odpowiedniej placówki gdzie się tym dzieckiem zaopiekują.Spotykasz w zimę na ulicy wychudzone, brudne dziecko, które jest cieniutko ubrane. Co robisz?
Późnym wieczorem przybiega do ciebie koleżanka cała we łzach z podartą bluzką, nadszarpniętą spódnicą i mówi ci, że została zgwałcona. Nie chce jednak zgłaszać tego faktu na policję. Co robisz?



















