Piszecie o remontach a wymieniacie głównie informacje o meblach. A wymieniałyście okna i drzwi. Ja mam to przed sobą. Na razie najlepsze wrażenie zrobił na nas doradca z Budvar. Dokladnie sprawdził stare okna i położenie budynku, potem zaproponował kilka rozwązań uzasadniając każde.
Remonty
#321
Napisano 05 sierpnia 2015 - 20:01
#322
Napisano 12 sierpnia 2015 - 09:30
Do czego to doszło;) Nawet doradcy do okien już są. Ja mam na szczęście złotą rączkę w domu;)
#323
Napisano 22 listopada 2016 - 20:55
#325
Napisano 14 grudnia 2016 - 13:52
Kończymy remont drugiej łazienki który trwa od lata mimo, że jest malutka
Fajnie, że juz kończycie
Ja nie cierpie jak remonty sie przedłużają
.
Nas też czeka remont drugiej łazienki( pewnie za rok bo po nowym roku czeka na nas salon), teraz tam stoi pralka i stara wanna. I już wiem , że będzie tam mnóstwo roboty mimo,że jest mała.
#326
Napisano 14 grudnia 2016 - 15:18
Został do zrobienia pokój dla dzieciaków, kurcze już nie tylko dla Krasnala, ale to brzmi. Planuję na ferie zimowe, czyli w połowie lutego. Krasnal do dziadków, a tutaj będzie się działo. Żadnych rewolucji nie będzie, bo wszystko już jest tylko niewykończone
będziemy malować, znowu przemeblowywać i rozłożymy łóżeczko dla Maluszki.
Młody zażyczył sobie ściany niebieskie. Ja nie lubię, ale pomyślałam, że w jednej części niech już takie będą jak chce, ale w drugiej inny kolor, ale nie wiem jeszcze jaki, chodzi za mną pastelowy żółty. Meble są, będę potrzebować tylko jeszcze czegoś na zabawki, bo tych wciąż przybywa, a miejsca ubywa. Dokupię jeszcze jakąś szafkę dla Maluszki.
#327
Napisano 15 grudnia 2016 - 11:21
Dobrze, że mój mężczyzna sobie tym poradził i mnie zaskoczył pozytywnie i na ...znalazł ciekawe szyby na ścianę do kuchni i je położył
#328
Napisano 29 grudnia 2016 - 23:53
#329
Napisano 04 stycznia 2017 - 12:25
Oj powiem Wam,ze sam remont to nie taka bajka.Nie jest to tanie oraz nie jest to na pewno takie krótkie. Warto jest zaplanować sobie budżet trochę większy niż założony z racji tego, że z doświadczenia wiem, że remont wychodzi zawsze trochę droższy niż się spodziewamy....
Proponuję szukać promocji na wyposażenie w wiekszych sieciach.Ze swojej strony polecam wybrać się do Dobre Dla Domu . Jest to sklep z panelami, drzwiami itp. Jest tam możliwość doikupienia sobie usługi montażu . i wtedy sporo oszczędzacie ponieważ placicie jedynie 8% vat a nie 23%
Pieniądze szczęscia nie dają ale zakupy to co innego.
#330
Napisano 21 lutego 2017 - 11:11
Ja obecnie planuję remont korytarza. Na początek przyjdzie na ścianę /link/ aby wyrównać, potem szpachlowanie i pomalowanie, któraś z was może robiła coś podobnego ? Ile takie coś będzie mniej więcej kosztować?
#331
Napisano 21 lutego 2017 - 14:05
#332
Napisano 23 lutego 2017 - 10:29
Jakiegoś super dużego remontu nie robimy, ale chcemy teraz w sobotę pomalować pokój Malucha, dzisiaj jedziemy kupić farby no i tu pojawia się problem
Mój mąż wcześniej mówił, że urządzanie mieszkania to moja bajka, on się nie wtrąca, tylko żeby wszystko na biało nie było, żeby troszkę po męsku. No dobra, to sypialnia ma być biało czarna, czarne łóżko już kupiliśmy. No i mówię mu jaka farba do pokoju Malucha a on, że mu się nie podoba
i teraz z dziadem muszę dojść do porozumienia a on nie zna słowa kompromis, bo kompromis to wg niego nieposzanowanie jego zdania
ja chciałam jasny szary plus na jednej ze ścian takie naklejki gwiazdki, meble będą jasne a dodatki pewnie turkus albo mięta, ale do takiego tła każdy kolor dodatków by pasował i dlatego uważam, że to dobry pomysł. On twierdzi, że lepiej na niebiesko albo zielono, dla mnie to oklepane jest, tym bardziej, że jemu chodzi o nasycone barwy a nie jasne. Pokój nie jest bardzo duży, nie jestem projektantem, ale w takiej sytuacji lepiej chyba jasne kolory, zresztą dla Malucha jakoś mi się jasne widzą. Każdy mocny szybko męczy. No to myślę, kompromis i zaproponowałam mu dwie ściany na biało i dwie na jasny turkus/mięta. Jemu to średnio a naklejki na całą ścianę całkiem mu się nie podobają. Co robić? ![]()




![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#333
Napisano 23 lutego 2017 - 12:18
@elizabeth my mieliśmy umowę, że ja się nie wtrącam w materiały (cegły, beton, itp.) i w instalacje (jakie rury, komin itd.), a Brzydki się nie wtrąca w urządzanie. I oczywiście co? Oczywiście musi się wypowiedzieć na KAŻDY temat. To mu się nie podoba. I tamto też nie. Podłoga do dupy. Kolor brzydki. Meble za jasne.
I wiesz co? Olewam. I przypominam, że jest w naszym domu kilka rzeczy, które mi też nie pasują, ale nie wypominam, bo taka była umowa. I robię po swojemu. ![]()
Odnośnie pokoju dla niemowlaka to ja akurat jestem zwolenniczką kolorów nasyconych, bo pasteli takie małe dzieci nie widzą. A jeśli ściany jasne to z kolorowymi wzorami/ ozdobami.
Nie mniej uważam, że powinnaś zrobić ten pokoik po swojemu. Szare gwiazdki są piękne. Z turkusowymi dodatkami było by ładnie. ![]()
Miętowy kojarzy mi się z dziewczynką.
Młoda będzie miała białe ściany, a cały pokój inspirowany tęczą. Jak na pierwszym i drugim zdjęciu tylko jednak trochę więcej koloru, a mniej białego.
. On twierdzi, że lepiej na niebiesko albo zielono, dla mnie to oklepane jest, tym bardziej, że jemu chodzi o nasycone barwy a nie jasne.
Wydaje mi się, że teraz tak modne są szarości, że to właśnie taki pokoik będzie bardziej oklepany. Wszyscy moi znajomi (spoko, ja też planuję
) robią szare mieszkania/domy. ![]()
Tak na szybko kilka pomysłów wrzucę. Ja jakbym miała chłopca to chyba poszłabym w stronę oklepanego marynarskiego. ![]()
A tak w ogóle to ten zielony pokój, który tu wrzuciłaś jest paskudnie pstrokaty. ![]()
Daj znać co wybraliście.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#334
Napisano 23 lutego 2017 - 13:52
ja akurat jestem zwolenniczką kolorów nasyconych
ja jestem za pastelami, a za mocniejszymi dodatkami
a o te nietrudno przy dzieciach.
Zgodzę się, że dla dziecka w wieku noworodkowym i niemowlęcym lepsze są mocniejsze kolory, bo je widzi, ale.... dzieci rosną szybko, a o kolejny remont po roku czy dwóch już nie tak łatwo ![]()
W naszym dziecięcym pokoju miała być rewolucja, a jednak zostałam przy starym białym. I jest idealnie.
Są kolorowe meble i łóżka. Na ścianach od groma przeróżnych naklejek i plakatów. Starszak ciągle coś dodaje i nie sposób mu tego odmówić czy zabronić
Zabawki też blade nie są. Stąd też, patrząc bardziej w przyszłość, ja jestem za stonowanym kolorem ścian.
#335
Napisano 23 lutego 2017 - 14:35
dzieci rosną szybko, a o kolejny remont po roku czy dwóch już nie tak łatwo
no właśnie @Aspirynkaaa , bo ja nie napisałam - Maluch teraz będzie miał kącik w naszej sypialni i pewnie pół roku albo i dłużej będzie spał z nami albo w swoim łóżeczku ale w naszej sypialni a pokój dla niego robimy trochę "na zaś", bo akurat wpada teraz na weekend do nas rodzinka, żeby nam pomóc w przeprowadzce i co trzeba właśnie zrobić, bo to budowlańcy są, więc ich wykorzystamy i będzie gotowe na wyprowadzkę Malucha "na swoje". Wiem, że nasycone barwy są lepsze dla małego dziecka, ale właśnie w dodatkach preferuję, bo wiem, że jak z takim mocnym kolorem potem zostaniemy np. na 3 lata, to oszalejemy i go znienawidzimy a łatwiej wymienić dodatki, niż malować od nowa ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#336
Napisano 23 lutego 2017 - 15:16
Może jestem czarnowidzem, ale wydaje mi się, że po 2-3 latach to i tak ściany będą wymagały malowania.
A myślałaś o farbie tablicowej na kawałku ściany? U "moich" bliźniaków się sprawdza. Młoda też ma w swoim nowym pokoju zaplanowaną tablicówkę.
-Mamusiu, czy miałaś kiedyś marzenie?
-Miałam, idzie teraz koło mnie i trzyma mnie za rękę! 
#337
Napisano 26 lutego 2017 - 15:51
U nas właśnie też ściany miętowe. Meble białe. Tylko ja chcę ściany zagospodarować wieszając obrazki, półeczki domki, półki na ramki do książeczek. Stąd nie chce wzoru na ścianie żeby nie przesadzić. I dla mnie kolor to zabawki, karuzela itp. Może zrobię pompony jak mnie natchnie. Kolorowy dywan na jasych panelach.
No teraz króluje szarość. Ale ścian w dziecięcym szarych bym nie zrobiła. Same dodatki mogą się nie przebić. Chociaż pastelowy kolor, ale zawsze kolor
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...
#338
Napisano 26 lutego 2017 - 17:20
szary wpadajacy delikatnie w niebieski, to chyba jest kompromis
w każdym razie wygląda pięknie Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

#339
Napisano 26 lutego 2017 - 19:30
I ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...![]()
#340
Napisano 27 lutego 2017 - 21:49
@palomka super, teraz tylko cieszyć się efektem ![]()
![]()
Nie mówmy o zmartwieniach,to nie jest dobry temat
są z nami zawsze, chcesz czy nie.
Pomówmy o nas samych, uczyńmy wielkie plany
być może kiedyś spełnią się?
Gdy już zdobędę mnóstwo pieniędzy
w najbliższym niebie, kupię ci księżyc!

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych















