Skocz do zawartości

Babskiswiat.net używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem

Mahjong
Opis: Nieśmiertelna gra. Mahjong html5 online.

2048
Opis: Hit 2014. Prosta, logiczna i niezwykle wciągająca gra 2048.


Saper
Opis: Saper - kto nie zna tej gry...

Zdjęcie

Pogaduchy lipcowe 2014


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
349 odpowiedzi w tym temacie

#341 viola

viola
  • Użytkownik
  • 8 330 postów

Napisano 31 lipca 2014 - 11:10

Witam.

Dopiero co wyszłam z wanny z letniej wody,a już sie lepię. :evil:

Kupiłam dziś klapeczki w ciuchu a M nawet nie zerkną.A co go tam :evil: ,na jakąś odpicowaną artystkę , to,by może popatrzył.

Kuźka,by mieć własny grosz,to by człowiek odżył.A tak muszę kombinować co sobie kupić,by było dobrze i to w ciuchu.Bo na nowe buty nie mam kasy. :evil:

 

Jestem taka  wkurzona,że ......pogryzłabym .

Zaraz  zaparzę sobie kawę,to może mi przejdzie.

Miłego!



#342 nie(d)oceniona

nie(d)oceniona
  • Zarządca
  • 10 527 postów

Napisano 31 lipca 2014 - 15:08


Dopiero co wyszłam z wanny z letniej wody,a już sie lepię.
haha, miałam pisać dokładnie to samo...wylazłam spod prysznica, a jedyne co nim osiągnęłam to to, że nie śmierdze potem. Lepie sie tak jak sie lepiłam :P 

 

Bry! 

 

Odświeżyłam zapasy bielizny, chciałam spodnie jeszcze dorwać, ale nie wystarczyło siły. Skwar jest masakryczny. Nie da rady wytrzymać. Ale idzie burza i mam nadzieje, że choć troche sie ochłodzi. Czekam jak na zbawienie na sierpniowe ochłodzenie (niech prognozy sie nie mylą, bo zejdę na przegrzanie... ). 


*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. 


#343 Blondynka88

Blondynka88
  • Użytkownik
  • 1 351 postów

Napisano 31 lipca 2014 - 15:20

Cześć!

 

Dzisiaj szary i ponury dzień- zero słońca!

Deszcz nie pada, ale jest nieprzyjemnie.

Łazienka mnie woła żebym ją posprzątała :P


nixqp2.png


#344 Majorka^^

Majorka^^
  • Użytkownik
  • 5 119 postów

Napisano 31 lipca 2014 - 17:10

magdaaaa nie będę się wyświeżać ;-) założę kieckę, którą miałam teraz niedawno na weselu ;-) tylko nad fryzurką myślę, ale mam za krótkie włosy na coś sensownego :roll:

 

Witam

Dziś miałam towar to zapracowana na maksa. W menu dziś pomidorowa, M. musiał makaron ugotować :-P

dziś wkońcu się do babci wybiorę, bo wczoraj nie miałam już siły. Jak zaległam w wyrze z lapkiem to już koniec :lol:

 

U mnie troszkę się ochłodziło, a ja jutro umówiona na piwko w plenerze!

 

Poza tym nie wiem czy pisałam- muszę zajrzeć do mojego winka, już prawie miesiąc się robi, chyba pora zlać, żeby odstało :lol:

(magdaaaa a Ty jakieś robisz z owoców sezonowych?)

 

 

Miłego :-)


Co to jest miłość ?
To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu.
Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się,
że przemókł do głębi serca...

#345 gogi

gogi
  • Użytkownik
  • 627 postów

Napisano 31 lipca 2014 - 17:49


Jestem taka  wkurzona,że ......pogryzłabym .

Mam dziś tak samo i reszta ekipy w pracy też.


Kuźka,by mieć własny grosz,to by człowiek odżył.A tak muszę kombinować co sobie kupić,by było dobrze i to w ciuchu.Bo na nowe buty nie mam kasy.

Mam własne pieniądze a problemy te same...i ciągłe dylematy...

 

 Witam! <hello>

Bardzo niekorzystne warunki meteorologiczne dla naszego samopoczucia dziś są...skarżą się ludziska na ból głowy,kłopoty z koncentracją,otępienie i osłabienie.Tak mam ja i tak miały dziś moje koleżanki w pracy więc coś jest na rzeczy.

Do tego hormony szaleją więc oprócz standardowego pocenia,pocenie dodatkowe w gratisie z premenopauzą...ot takie 2w1...

Ostatnio zaczytuję się poradnikami o tematyce motywacyjno-doskonalącej...czasami tak mam...lubię sobie takie coś przekartkować i odnieść do swojego życia.

 Dziś mam noc bez chłopa...pan mąż wyjechał na ryby...i dobrze,niech się chłopina odstresuje,zrelaksuje i odpocznie...i ja na tym skorzystam...już zaplanowałam wieczór z najmniejszymi szczegółami...ja to się dopiero odstresuję,zrelaksuję i odpocznę <jamp11>  <maniak>  <drink1>     <gadka1>  <wanna>  <hihihi1>

Miłego wieczoru i spokojnej nocki! <byebye>



#346 magdaaaaa

magdaaaaa

    ..lekko próżna flirciara..

  • Użytkownik
  • 23 947 postów

Napisano 31 lipca 2014 - 21:55


nie lubię takiej pogody, jak lato to słońc a nie takie nie wiadomo co, ech..

dokladnie.

 


i jakieś muffiny w ramach rewanżu muszem zobić
klasyczne były czy jakies szalenstwo ???

 

rozpadało sie wiec kilentów jak na lekarstwo i tylko połoge myłam i tyle ...



tylko nad fryzurką myślę, ale mam za krótkie włosy na coś sensownego

to jezyka na żel :P

 


magdaaaa a Ty jakieś robisz z owoców sezonowych?)


zawsze z czarnych porzeczek , robi sie bez odatku drozdzy i zawsze mi wychodzi , czasem slodsze, czasem barziej wytrawne ale udaje sie.

 


Mam dziś tak samo i reszta ekipy
moja kolezanka od rana na wszystkich fuczała :P

 


Mam własne pieniądze a problemy te same...
podpisuje sie :*


Ostatnio zaczytuję się poradnikami o tematyce motywacyjno-doskonalącej...czasami tak mam...lubię sobie takie coś przekartkować i odnieść do swojego życia.
czytałas POTEGA PODSWIADOMOSCI  Murphy`ego ???

czemu mi dałeś wiarę w cud

a potem odebrałaś wszystko
 


#347 AgnieszkaT

AgnieszkaT
  • Użytkownik
  • 3 547 postów

Napisano 01 sierpnia 2014 - 04:57

@Kahela, jestem jestem, rzadziej ale wpadam :)

 

Witam z rana :)

 

Tradycyjnie wpadam i podczytuje na ile mogę. U nas powoli szykujemy się do rozpadu. Dzisiaj mamy stawić się w szpitalu, mają zrobić jakieś badania, USG i co tam się jeszcze da i zadecydują czy już mnie zostawiają czy nie.... a jak tak to maja chyba zamiar wywoływać poród :/ mało mi się to podoba, bo myślałam, że dotoczę się do szpitala jak już będą skurcze itp no ale wszystko zależy od małej i jej gabarytów na tym etapie ciąży. Więc, jedziemy spakowani ale mam nadzieję na powrót do domu.

 

A poza tym, upał, upał i jeszcze raz upał. Czasami zagrzmi, najdą chmury i na tym koniec. Zero kropelki, chociaż w okolicach i grad się zdarzył... normalnie burze omijają moje miasto. :(

 

Nic, śmigam do kuchni bom głodna :D

 

Miłego dnia!!



#348 wloczykijka

wloczykijka
  • Użytkownik
  • 1 104 postów

Napisano 01 sierpnia 2014 - 07:23

Hej, wpadam  tylko na chwile się przywitac i uciekam..

masa pracy dzisiaj.. i znów testowanie, ale udało mi się ustalić i wychodzę godzinę szybciej :D



#349 Madzik :)

Madzik :)
  • Użytkownik
  • 6 096 postów

Napisano 01 sierpnia 2014 - 08:22

@AgnieszkaT już coraz bliżej :-)  Trzymam kciuki, aby Cię jednak nie zatrzymali w szpitalu i kolejne dni spędziła w domu.

 

Cześć :-)

 

Chciałam chłodu... i jest :mrgreen:

Delektuję się nim i nie myślę o zbliżającym się, ponoć, tropikalnym weekendzie. Mam resztki nadziei, że prognozy się nie sprawdzą :mrgreen:

 

Na jutro mamy umówione spotkanie z dawnym kolegą M - jeszcze z czasów technikum.  Wybiera się z żoną i dzieciakami do zoo, i tak ogólnie chcą sobie zwiedzić stolicę ;-)  A za tydzień przyjeżdża siostra M z dzieciakami. Gościnnie u nas będzie, a to znaczy, że znowu będę miała mnóstwo roboty :-> 

 

No nic. Uciekam trochę ogarnąć póki Krasnalek śpi ;-)

 

Miłego weekendu <buzki>

 



#350 Kahela

Kahela
  • Użytkownik
  • 5 351 postów

Napisano 01 sierpnia 2014 - 08:23

@Kahela, jestem jestem, rzadziej ale wpadam :) .... myślałam, że dotoczę się do szpitala jak już będą skurcze itp no ale wszystko zależy od małej i jej gabarytów na tym etapie ciąży. Więc, jedziemy spakowani ale mam nadzieję na powrót do domu.

no, to dobrze,ze jestes ;)
Nie denerwuj sie, trzymamy kciuki

Padam dzis na cycki, choc jeszcze dzien sie nie zaczal...
Odbieralam wczoraj, kolo polnocy corke z imprezy i potem jeszcze nas na pogawedki zebralo, takze o 3 poszlam spac...

Milego dnia :)
Do dupy było w Peru...więc wróciłam... :-D





Podobne tematy Collapse

  Temat Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych