@Wisienkowa są rzeczy, że tak powiem "niezbędne" do życia, które warto mieć lepszej jakości jak np. właśnie buty czy ciuchy, i jeśli będziemy o nie dbać będą nam długo służyły. Chodzi też o to, że jeśli dajmy na to lubisz słuchać muzyki i niezbędne do tego są Ci słuchawki to lepiej zainwestować w jedne lepsze aniżeli co chwilę kupować nowe, nie wyrzucając starych, bo "mogą się przydać jak się nowe popsują". Potem po szufladach wala Ci się 8 par słuchawek 
I są rzeczy, które kupujemy "bo tak", pamiątki z wycieczek, nowe świeczniki, nowy zegar na ścianę, jakieś kurzołapy na komodę - przy czym chociaż stare rzeczy nam się "przejadły", zmienił nam się gust czy coś, to nadal zagracamy sobie nimi życie - a można wystawić chociażby za 5 złotych na tablicy czy gdzieś, oddać koleżance, która się daną rzeczą zachwycała albo zwyczajnie wyrzucić.
Taka mała różnica między rzeczami 
ja też ale patrzę na to też pod kątem ciuchów- kupuję torebkę jak aktualna jest znoszona- pod co mi 5 różnych skoro nie mam gdzie tego wynosić
o, to też mam. aktualnie w sumie donaszam torebkę od siostry, jej się znudziła, mi szkoda kasy na nową, wyrzucę ją chyba dopiero jak się rozpruje całkowicie 
i mam tylko 4 pary butów
kupuję nowe jak rozwalę stare, za to moja siostra chodzi w 4 może 5 parach a ma ich ze 30. ja bym przynajmniej połowę wywaliła. ona trzyma, cholera wie po co 
Raz trzeba będzie się wziąć za siebie i coś z tym zrobić
jak sie wywali jedno to już idzie z górki
w pewnym momencie chciałam nawet zdjęcia klasowe wywalić
ale mi sie przypomniało jak fajnie oglądało mi się te od rodziców i ostatecznie zostawiłam 